Forum W oczekiwaniu na owulację Monitoring cyklu
Odpowiedz

Monitoring cyklu

Oceń ten wątek:
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaT- ja chodze do dr Cieślak przyjmuje w pro famili:) monitoring robila mi co 2dzien w szpitalu na lwowskiej. Tam ma dużury. Mialam stymulowana owulacje Clastibegyt'ydem.

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maciejowa wrote:
    Niestety, ale musisz poczekać :-* jeśli dostaniesz @ to zróbcie badanie nasienia.
    Niestety ale czekanie jest zajgorsze...

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem. Mnie samo czekanie wykańcza psychicznie. Lepiej się czuję jak już okres dostanę niż jak czekam na jego brak... Trzymam kciuki :)

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maciejowa wrote:
    Wiem. Mnie samo czekanie wykańcza psychicznie. Lepiej się czuję jak już okres dostanę niż jak czekam na jego brak... Trzymam kciuki :)
    A dlugo sie juz starasz? I kiedy bedziesz sprawdzac?:) ja dzisiaj zaobserwowalam korzystajac z ubikacji ze wydobywam z siebie wiecej wydzieliny niz zawsze. Jest taka biała ale nie gesta...i czym to moze swiadczyc?

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczynam właśnie 9 cykl.

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tez chwile. A wspomagasz sie jakimis lekami?

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia Rzeszów wrote:
    AniaT- ja chodze do dr Cieślak przyjmuje w pro famili:) monitoring robila mi co 2dzien w szpitalu na lwowskiej. Tam ma dużury. Mialam stymulowana owulacje Clastibegyt'ydem.

    dziękuję :) a ile kosztuje u Niej wizyta? ja potrzebuję tak naprawdę pójść na 1 wizytę w 8 dc i nie wiem czy tak każdy lekarz mnie przyjmie jak nie jestem ich pacjentką?

  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaT wrote:
    dziękuję :) a ile kosztuje u Niej wizyta? ja potrzebuję tak naprawdę pójść na 1 wizytę w 8 dc i nie wiem czy tak każdy lekarz mnie przyjmie jak nie jestem ich pacjentką?
    Ja chodze na nfz:) terminy ma długie a tak "z miejsca" watpie zeby cie przyjela...:(

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2954 430

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, postanowiłam do was zajrzeć, ponieważ jak się okazało mam problemy z owulacją, prawdopodobnie spowodowaną PCOS, 10 lat temu miałam podejrzenie PCOS, zaszłam w ciążę bezstresowo, po przeprowadzce na swoje, urodziłam syna ponad 7 lat temu. Chcemy drugie dzieciątko, po dwóch latach starań postanowiłam pójść do lekarza i problemem braku ciąży. Po dwóch miesiącach brania CLO, owulacja nie wystąpiła. Ponieważ mam nadwagę, która pozostała po pierwszej ciąży, jestem pod kontrolą dietetyka od 1,5 tygodnia, 2 kg na minusie, lecz mam odpocząć dwa miesiące od monitoringu, i zrzucić ok 10 kg wtedy będziemy dalej działać z stymulacją owulacji jeśli sama nie wystąpi.

    Trzymam za was wszystkie kciuki :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Cześć dziewczyny, postanowiłam do was zajrzeć, ponieważ jak się okazało mam problemy z owulacją, prawdopodobnie spowodowaną PCOS, 10 lat temu miałam podejrzenie PCOS, zaszłam w ciążę bezstresowo, po przeprowadzce na swoje, urodziłam syna ponad 7 lat temu. Chcemy drugie dzieciątko, po dwóch latach starań postanowiłam pójść do lekarza i problemem braku ciąży. Po dwóch miesiącach brania CLO, owulacja nie wystąpiła. Ponieważ mam nadwagę, która pozostała po pierwszej ciąży, jestem pod kontrolą dietetyka od 1,5 tygodnia, 2 kg na minusie, lecz mam odpocząć dwa miesiące od monitoringu, i zrzucić ok 10 kg wtedy będziemy dalej działać z stymulacją owulacji jeśli sama nie wystąpi.

    Trzymam za was wszystkie kciuki :)
    U mnie bylo podobnie... kazano mi schudnac, wiec schudlam jakies 5kg. Ale owulacji jak nie bylo tak sie i nie pokazala. Dopiero po Clo pokazala sie w pierwszym cyklu

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2954 430

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia Rzeszów wrote:
    U mnie bylo podobnie... kazano mi schudnac, wiec schudlam jakies 5kg. Ale owulacji jak nie bylo tak sie i nie pokazala. Dopiero po Clo pokazala sie w pierwszym cyklu

    A ja już jestem po dwóch cyklach z CLO i nie było owulacji, ostatni monitoring miałam w piątek, nic nie było, ale czuje się dzisiaj jakby ta owulacja jednak była, może się przesunęła. Udało mi się zrzucić od 1,5 tygodnia - 3 kg, chociaż z 10 kg na początek i będę dalej walczyć.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi rozmiar pęcherzyka ze tak powiem nie zmienial sie przez 3dni. Owulacje mialam pozniej niz powinna byc ale byla:) ile mm ma twoj pecherzyk?

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2954 430

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Problem w tym że w piątek nie było żadnego większego pęcherzyka. Są ale małe i liczne jak przy PCOS przystało. Gin szukała w piątek chociaż jednego który miałby zwiastować owulacje ale nie znalazła.
    A dziś mam wszystkie objawy owulacyjne.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Problem w tym że w piątek nie było żadnego większego pęcherzyka. Są ale małe i liczne jak przy PCOS przystało. Gin szukała w piątek chociaż jednego który miałby zwiastować owulacje ale nie znalazła.
    A dziś mam wszystkie objawy owulacyjne.
    To moze akurat:) mnie dzisiaj piersi bola. Zawsze mnie bola przed @ ale powinnam miec 3maja dopiero...

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2954 430

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piersi też na owulacje bolą. Ja nigdy nie miałam problemów z piersiami aby bolały ale czasami mnie mocno swędzą:)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Piersi też na owulacje bolą. Ja nigdy nie miałam problemów z piersiami aby bolały ale czasami mnie mocno swędzą:)
    Ja juz mialam owulacje... czekam ma dzien zebym mogla zrobic test ciazowy:)

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2954 430

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W taki razie czekam z niepewnością, i mam nadzieję że będzie pozytywny :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wytrzymalam... :( wiem ze za wczesnie ale zrobilam test... oczywiscie negatywny wynik. Kupilam taki co mozna teoretycznie 6dni od spodziewanego zaplodnienia robic. Dzisiaj minal tydzien jak lekarz stwierdzil ze mialam dzien wczesniej owulacje. Czy to duzo za wczesnie? Mozliwe ze test pokaze jeszcze pozytywny wynik?

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2954 430

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jeszcze za wcześnie, z tego co czytałam to nawet najczulsze testy mogą pokazać ciążę dopiero po dwóch tygodniach od zapłodnienia :)

    Dodam jeszcze, że zarodek zagnieżdża się od 5-9 dni po owulacji :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2016, 17:10

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz noe wytrzymam:( tyle czasu sie staramy i nic... czuje ze i tym razem nie wyjdzie. Zrobilam ten test bo strasznie bola mnie piersi... boli brzuch jak na okres:( a wogole nie wiem kiedy powinien byc. Owulacje mialam w 17dc a dzisiaj jest moj 25dc... zawsze mialam nieregularne:(

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
‹‹ 1097 1098 1099 1100 1101 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego