Forum W oczekiwaniu na owulację Monitoring cyklu
Odpowiedz

Monitoring cyklu

Oceń ten wątek:
  • Bardotka# Ekspertka
    Postów: 198 121

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2020, 23:01

  • Bardotka# Ekspertka
    Postów: 198 121

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2020, 23:01

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 391 213

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy może któraś z Was mogłaby mi wytłumaczyć, czy miałąm poprawnie wykonany monitoring cyklu? 10 dc pierwsza wizyta, lekarz widzi coś tam na lewym jajniku, jednak nie chce potwierdzać co to. 12 dc na lewym jajniku widoczna pęcherzy 14 mm, endometrium 10 mm trójfazowe. 15 dc lekarz widzi, że właśnie pęcherzyk pękł. Koniec monitoringu.
    Nie wiem jakiej wielkości był pęcherzyk. Czy po pęknięciu nie powinien być jeszcze jeden raz kontrolny, żeby sprawdzić płyn w zatoce oraz ciałko żółte? Poprosiłam o wypis mojego monitoringu, ale w mojej klinice czeka się na niego 2 tygodnie?! To był mój pierwszy monitoring.

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%, późno zoperowane obustronne wnętrostwo
    U mnie brak powodu niepowodzeń (według lekarzy), mnie osobiście niepokoją plamienia 8-9 dni po owulacji, krótkie cykle.

    Naturalne starania do 12.2021, później in vitro.
  • Bardotka# Ekspertka
    Postów: 198 121

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2020, 23:02

    Ewelina85 lubi tę wiadomość

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 391 213

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardotka# wrote:
    U mnie było dokładnie to samo - tj. monitoring skończył się na tym że potwierdzono że jajko peklo i ciałko żółte widoczne.Rozmiaru nie podano - tylko mi powiedziano że jest widoczna blizna po pęknięciu. Ponoć pęcherzyk pęka jak ma 20-22 mm i rośnie 2 mm dziennie. Czyli jezeli dobrze liczę to pęknięcie było u Ciebie jak pecherzyk miał 20 mm. Wg mnie ok , ale lekarzem nie jestem.
    Dziękuję za wytłumaczenie :) Niestety nie wiem czy u mnie stwierdzono ciałko żółte, bo lekarz nic nie powiedział. Cała reszta się zgadza, więc troszkę się uspokoiłam.

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%, późno zoperowane obustronne wnętrostwo
    U mnie brak powodu niepowodzeń (według lekarzy), mnie osobiście niepokoją plamienia 8-9 dni po owulacji, krótkie cykle.

    Naturalne starania do 12.2021, później in vitro.
  • Bardotka# Ekspertka
    Postów: 198 121

    Wysłany: 11 grudnia 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2020, 23:02

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 391 213

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardotka# wrote:
    Cieszę się że chociaż trochę pomogłam - mamy tutaj na forum dużo specjalistek więc może jeszcze ktoś coś mądrego powie hahaha. :) Czyżbyś rowniez była rocznik '85? Wiek 33 góra :)
    Tak też 85. Jeśli chodzi o kliniki niepłodności to dopiero zaczynamy. W sumie to zaczęliśmy już wcześniej, ale nikt sie na mnie nigdy nie skupiał, bo męża nasienie wyszło źle i mi żaden lekarz już nie zlecał badań...
    Zmieniliśmy klinikę i dopiero zaczynamy moje badania.

    Bardotka# lubi tę wiadomość

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%, późno zoperowane obustronne wnętrostwo
    U mnie brak powodu niepowodzeń (według lekarzy), mnie osobiście niepokoją plamienia 8-9 dni po owulacji, krótkie cykle.

    Naturalne starania do 12.2021, później in vitro.
  • Niutka43 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 20 grudnia 2018, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie
    Byłam dzisiaj na monitoringu 9 dc, pęcherzyk jeden dominujący 10 mm, (cykle mam 28 dniowe). Czy to nie za mało?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 15:57

  • Ela14 Debiutantka
    Postów: 14 1

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    mam do Was pytanie. Byłam dzisiaj tj. 18dc na usg (zapisana po prostu wcześniej jako kontrola po torbieli sprzed 3miesiecy). Lekarka mnie zbadała i mówi, ze wszystko ok, endometrium 12,2cm owulacja była z lewego jajnika, z prawego w poprzednim cyklu. Mi test clearblue pozytywnie wyszedł w niedziele tj . 12dc czyli zakładam, ze owulacja była w 13dc bo cały dzień bolał mnie brzuch i kłuł lewy jajnik. Starania były w 11, 12 i 13dc. Zdzwila mnie wypowiedz lekarki po badaniu: wszystko dobrze, ale tu ciąży nie będzie, ze już by coś widziała a tu nic nie wskazuje. Jak to możliwe, żeby po 5 dniach od owulacji już na usg widzieć ze ciąży nie będzie skoro była owulacja? Czy to przez endometeium 12,2cm? Z tego co się orientuje to nawet do zagnieżdżenia mogło nie dojść jeszcze. Proszę o odpowiedz jak któraś z Was coś z tego rozumie. Liczyłam ze w tym cyklu się uda

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ela14 wrote:
    Hej,
    mam do Was pytanie. Byłam dzisiaj tj. 18dc na usg (zapisana po prostu wcześniej jako kontrola po torbieli sprzed 3miesiecy). Lekarka mnie zbadała i mówi, ze wszystko ok, endometrium 12,2cm owulacja była z lewego jajnika, z prawego w poprzednim cyklu. Mi test clearblue pozytywnie wyszedł w niedziele tj . 12dc czyli zakładam, ze owulacja była w 13dc bo cały dzień bolał mnie brzuch i kłuł lewy jajnik. Starania były w 11, 12 i 13dc. Zdzwila mnie wypowiedz lekarki po badaniu: wszystko dobrze, ale tu ciąży nie będzie, ze już by coś widziała a tu nic nie wskazuje. Jak to możliwe, żeby po 5 dniach od owulacji już na usg widzieć ze ciąży nie będzie skoro była owulacja? Czy to przez endometeium 12,2cm? Z tego co się orientuje to nawet do zagnieżdżenia mogło nie dojść jeszcze. Proszę o odpowiedz jak któraś z Was coś z tego rozumie. Liczyłam ze w tym cyklu się uda
    Moja gin powiedziała, że jak wyjdzie pozytywny test ciążowy to dopiero po 2 tyg mam do niej przyjść. Wcześniej niby nic nie widać. Endometrium masz super, tym bym się nie martwiła. A było już widoczne ciałko żółte? Moim zdaniem dopóki nie ma @ to jest szansa na ciążę :)

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brunetka91 wrote:
    Hey dziewczyny. Jestem tu nowa. Chciałam się Was podpytać w pewnej sprawie. Byłam dzisiaj na monitoringu 16 dc, mam 3 pęcherzyki, w tym 1 dominujący 2,19 cm x1,66 cm. Czy jest szansa, że pekna również te 2 pozostałe? Napomkne, że to mój pierwszy cykl z CLO :) Jestem już po ciąży pozamacocznej i po pustym jaju płodowym, więc łudze się, że może teraz w końcu się uda... :)
    Hej, pęcherzyki pękają przy ok 22-25mm, choć nie jest to regułą. Zdarza się że rosną większe i później pękają. Jak u Ciebie jest jeden dominujący, to tacRj pęknie tylko on. A jakiej wielkości są pozostałe? Dostałaś profilaktycznie zastrzyk na pęknięcie?

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Ela14 Debiutantka
    Postów: 14 1

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Moja gin powiedziała, że jak wyjdzie pozytywny test ciążowy to dopiero po 2 tyg mam do niej przyjść. Wcześniej niby nic nie widać. Endometrium masz super, tym bym się nie martwiła. A było już widoczne ciałko żółte? Moim zdaniem dopóki nie ma @ to jest szansa na ciążę :)

    Właśnie lekarka nic o ciałku żółtym nic nie wspomniała, martwi mnie strasznie jej wypowiedz, ze już w tym cyklu nie będzie ciąży...
    Kurczę na jakiej podstawie tak mogła stwierdzić, ze nie widziała cialka żółtego??? Ono powinno być widoczne? A może za wcześnie jeszcze na nie? Strasznie mnie zdołowala ta wizyta, bo ten cykl wydałam mi się idealny, czułam owulacje, potwierdziłam ja testem. Biorę drugi cykl duohaston od 16-25dc 2tabletki dziennie. W zeszłym cyklu w 23dc wyszedł mi 12,8 i lekarz mowil ze dobrze...wszystko zapowiadało się ze w końcu się uda a tu takie zle wieści...

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciało żółte się tworzy od razu po pęknięciu pęcherzyka, najpierw jest ciałkiem krwotocznym, a potem już żółtym. Może jajnik się lekko schował i dlatego go nie dojrzała. U mnie cały lewy jajnik ciężko złapać a ciałko żółte to już w ogóle :P
    Jak pozytywny test Ci wyszedł 12dc, to do owu mogło dojść nawet 15dc. Testy pokazują pik LH, a od tego piku do owulacji może minąć jakiś czas. Uważam jednak, że lekarka nie mogła mieć pewności, że tej cykl będzie spisany na straty, bo jest jeszcze za wcześnie. Miałam kiedyś wizytę
    z usg 2-3 przed @ i moja dr mówiła, że mam grube endometrium, ładne ciałko żółte i że jak @ nie przyjdzie w terminie to mam zrobić test. Więc nawet wizyta pod koniec cyklu nie jest jednoznaczna i nie da się stwierdzić na 100% czy ciąża jest, czy jej nie ma. Poczekaj do dnia @ i zrób test ;)

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Ela14 Debiutantka
    Postów: 14 1

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Ciało żółte się tworzy od razu po pęknięciu pęcherzyka, najpierw jest ciałkiem krwotocznym, a potem już żółtym. Może jajnik się lekko schował i dlatego go nie dojrzała. U mnie cały lewy jajnik ciężko złapać a ciałko żółte to już w ogóle :P
    Jak pozytywny test Ci wyszedł 12dc, to do owu mogło dojść nawet 15dc. Testy pokazują pik LH, a od tego piku do owulacji może minąć jakiś czas. Uważam jednak, że lekarka nie mogła mieć pewności, że tej cykl będzie spisany na straty, bo jest jeszcze za wcześnie. Miałam kiedyś wizytę
    z usg 2-3 przed @ i moja dr mówiła, że mam grube endometrium, ładne ciałko żółte i że jak @ nie przyjdzie w terminie to mam zrobić test. Więc nawet wizyta pod koniec cyklu nie jest jednoznaczna i nie da się stwierdzić na 100% czy ciąża jest, czy jej nie ma. Poczekaj do dnia @ i zrób test ;)

    Bardzo dziękuję za odpowiedź

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 15:58

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brunetka91 wrote:
    Nie dostałam zastrzyku na pęknięcie. Własnie robiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny, więc trzeba działać :) Trzymajcie za mnie kciuki :)


    powodzenia! trzymamy kciuki!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 15:58

  • julka_kulka Ekspertka
    Postów: 499 174

    Wysłany: 22 stycznia 2019, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brunetka91 wrote:
    Nie dostałam zastrzyku na pęknięcie. Własnie robiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny, więc trzeba działać :) Trzymajcie za mnie kciuki :)

    trzymamy, trzymamy :) koniecznie dawaj znac!

    km5sgu9r4z5eztia.png

    Czekamy na Ciebie <3
  • Ani0nka Autorytet
    Postów: 2738 3254

    Wysłany: 25 stycznia 2019, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/15aa37234b6c.jpg
    Cześć dziewczynki, wczoraj byłam pierwszy taz na monitoringu, mam dwa pecherzyki dominujące 10mm, w poniedziałek mam znów monitoring. Myslicie ze jest szansa na zajście? Dziś skok temperatury

    Syn Aleksander ur.17.10.2019 ❤️❤️❤️
    zrz6i09kpele0f6r.png
‹‹ 1139 1140 1141 1142 1143 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ