X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie BLADZIOCHY CZY ZWIDY???
Odpowiedz

BLADZIOCHY CZY ZWIDY???

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2017, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się wydaje, że to może być tylko miejsce na kreskę. Ale trzymam kciuki za powtorny test :)

    Szyszka1 lubi tę wiadomość

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 30 listopada 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aiwlays i chyba tak jest jak piszesz bo dzis test biel totalna.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Karolajna8919 Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 30 listopada 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny chciałabym Was przestrzec przed testami "Bobo test" tymi niebieskimi z czułością niby 10 ml.... dwa dni temu zrobiłam test "Pink test" bardzo czuły i wyszedł bladzioch ale widoczny. Test powtórzyłam dziś ty razem wspomniany wcześniej bobotest niebieski test negatywny... a liczylam na mocniejsza druga kreske ;(Nie pojawił się nawet cień cienia... biegiem to apteki po kolejne testy. Tym razem już czuloscia 25 ml i co dwa testy i to nie z porannego moczu ewidentnie pozytywne;) po drodze weszłam jeszcze na badanie krwi dla pewności, popołudniu będzie wynik ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2017, 12:48

  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4990

    Wysłany: 30 listopada 2017, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolajna8919 wrote:
    Dziewczyny chciałabym Was przestrzec przed testami "Bobo test" tymi niebieskimi z czułością niby 10 ml.... dwa dni temu zrobiłam test "Pink test" bardzo czuły i wyszedł bladzioch ale widoczny. Test powtórzyłam dziś ty razem wspomniany wcześniej bobotest niebieski test negatywny... a liczylam na mocniejsza druga kreske ;(Nie pojawił się nawet cień cienia... biegiem to apteki po kolejne testy. Tym razem już czuloscia 25 ml i co dwa testy i to nie z porannego moczu ewidentnie pozytywne;) po drodze weszłam jeszcze na badanie krwi dla pewności, popołudniu będzie wynik ;)
    Tak. Strumieniowe bobotesty są beznadziejne dlatego wiekszosc Staraczek poleca plytkowe :)

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolajna8919 wrote:
    Dziewczyny chciałabym Was przestrzec przed testami "Bobo test" tymi niebieskimi z czułością niby 10 ml.... dwa dni temu zrobiłam test "Pink test" bardzo czuły i wyszedł bladzioch ale widoczny. Test powtórzyłam dziś ty razem wspomniany wcześniej bobotest niebieski test negatywny... a liczylam na mocniejsza druga kreske ;(Nie pojawił się nawet cień cienia... biegiem to apteki po kolejne testy. Tym razem już czuloscia 25 ml i co dwa testy i to nie z porannego moczu ewidentnie pozytywne;) po drodze weszłam jeszcze na badanie krwi dla pewności, popołudniu będzie wynik ;)
    Daj znać jaka beta ;-)

  • Karolajna8919 Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta na poziomie 36 więc chyba się udało;)

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolajna gratulacje ! :)

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mój wczorajszy bladzioch (1 z 3, każdy innej firmy ale na tym najlepiej widac) ;)

    https://zapodaj.net/2917a4d3afb2f.jpg.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2017, 16:15

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna od razu Ci taki wyszedł czy po jakiś czasie?

    Koteczka82 lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Luna od razu Ci taki wyszedł czy po jakiś czasie?
    Od razu na wszystkich, wiadomo zrobiły się wyrazniejsze jak zupełnie wyschly, ale od razu widziałam, że coś tam kielkuje, a po paru minutach blade kreseczki (dziś dopiero 11 dpo). Robilam quixx, pink i facelle

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2017, 19:57

  • Edziorro Koleżanka
    Postów: 83 15

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny :)
    To i ja rowniez przychodze do Was z moim dzisiejszym bladziochem (bladzioch wyszedl wczoraj i dzis): https://zapodaj.net/e7c7d99440b25.jpg.html
    Tak bym chciala juz powiedziec mezowi a nie chce rzucic slow na wiatr. Czy ktorejs z Was po bladych kreskach przez dwa dni wyszedl jeszcze negatywny?
    Niestety mam utrudniony dostep do zrobienia bety (uk)

    hashi, levothyroxine 37.5mg
    1cs
    oar83e3kx7q1e7jy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edziorro wrote:
    Czesc dziewczyny :)
    To i ja rowniez przychodze do Was z moim dzisiejszym bladziochem (bladzioch wyszedl wczoraj i dzis): https://zapodaj.net/e7c7d99440b25.jpg.html
    Tak bym chciala juz powiedziec mezowi a nie chce rzucic slow na wiatr. Czy ktorejs z Was po bladych kreskach przez dwa dni wyszedl jeszcze negatywny?
    Niestety mam utrudniony dostep do zrobienia bety (uk)
    To wyraźną kreska a nie bladzioch ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Jestem 11dpo. Miałam nie robić dziś testu, bo miałam bardzo dziwny spadek temperatury 2 dni temu. Ale zaczęła się podnosić, więc z ciekawości zrobiłam dziś 2 testy. Na obu testach kreseczki pojawiły się w ciągu niecałych 2 min. Na początku myślałam, że to miejsce na nie, ale przyjrzałam się bliżej i są jasnoróżowe.
    https://zapodaj.net/75c1a624810b2.jpg.html
    https://zapodaj.net/c63b8e90a5248.jpg.html
    https://zapodaj.net/df49d36c1826a.jpg.html
    Na żywo są troszkę ciemniejsze. Na bete idę jutro, bo chcę ewentualnie powtórzyć po 48h. Zamiast się cieszyć, ja się strasznie boję, że znowu poronię :(

  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka - wyglada dobrze. Strach jest zrozumiały, ale ten szczęśliwy cykl w końcu musi się kiedyś zacząć. Mam nadzieję, że teraz :)


    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Juicy :* Jestem w totalnym szoku. Wiadomo, że staraliśmy się ;), ale po tylu porażkach byłam pewna, że znowu nic. Oby teraz było wszystko w porządku. Przynajmniej progesteron mam większy niż w ciąży poronionej. Może w końcu się udało..

  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A brałaś w nieudanych ciążach luteinę?


    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luteinę zaczęłam barć po 2 poronieniu. I to musiałam lekarkę błagać, żeby mi ją przepisała, bo na początku nie chciała.. Uważała, że mój progesteron w granicach 8-14 w 7dpo jest prawidłowy. Ale on się podniósł dopiero jak zaczęłam brać Bromergon na zbicie prolaktyny (na czczo 25.50, po tabletce wzrost 8-krotny). Najlepsze, że bromka ta sama lekarka też nie chciała mi przepisać, stwierdziła, że prolaktyna jest ok..

  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję, że teraz masz innego lekarza i dostaniesz luteinę bez problemu :)


    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam tą samą lekarkę.. Ale już nie ma problemu z wypisaniem recepty :) Mam zapas w domu, więc powinno być dobrze

  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to teraz kciuki za jutrzejszą betę i spokojnego weekendu :)


    age.png
‹‹ 50 51 52 53 54 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ