Forum W oczekiwaniu na testowanie Czerwcowe testowanie, czyli wakacje z pasażerem na gapę ;)
Odpowiedz

Czerwcowe testowanie, czyli wakacje z pasażerem na gapę ;)

Oceń ten wątek:
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosia2323 wrote:
    Właśnie na początek myślałam o tym pakiecie z test dna i przeciwciałach przeciwłożyskowych.

    A jeśli chodzi o zespół antyfosfolipidowy to dobrze myślę, że to są te badania?
    - przeciwciała antykardiolipinowe IgG, IgM
    - przeciwciała przeciw beta2-glikoproteinie IgG, IgM
    - krążący antykoagulant tocznia

    Bo tutaj dziewczyny mi podpowiedziały, że warto zrobić
    Poczekaj po weekendzie będę w synevo i zorientuje się w tym pakiecie dot zespołu antyfosfo.

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Olalasz Autorytet
    Postów: 1073 1156

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Wszystko :)
    Ja w pierwszym cyklu ze stymulacją miałam dziwne krwawienia 2 razy na kilka dni przed @. Jedno było chyba przez <3, a drugie tak o.
    Może być implantacyjne, czego Ci zyczę, i może być zwiatujące @.
    Zrób test za 2 dni - jeśli to implantacja to wtedy coś będzie fajnie widać na sikańcu.
    Przyszła cholera @ właśnie. Ale ten miesiąc na stymulacji był mega trudny. Za tydzień jadę na wakacje i chyba odpuszczę w tym miesiącu stymulacje.

    ex2bl6d8upih96ql.png

    31.01-1 IUI 🙁
    25.02- 2IUI🙁
    06.05- początek przygotowań do IVF
    19.06 punkcja: 11 oocytów, 7 dojrzałych, 7 zarodków
    22.06 transfer dwóch 3-dniowych zarodków (8A/B i 10A),
    1 ❄️
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2892 3099

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca, 16:58

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga9090 wrote:
    Ja już po i jestem zła...
    Maleństwo ma 4,5 cm i za małe do prenetalnych, mam za dwa tygodnie następny termin.... Nawet zdjęcia nie dostałam :/

    Dziękuję za kciuki
    Dawaj znać przed, to potrzymamy kciuki :)

    Aga9090 lubi tę wiadomość

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Anatella Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Jestem po pierwszej wizycie u endo gin,wg niej w zeszłym cyklu była owu (badanie prog).Prolaktyna 28 nie hamuje owu.
    Na dzień dzisiejszy dominujący pęcherzyk 13mm,owu przewidywana za 3dni.
    Na PRL nie dała mi nic, stosunek LH do FSH 1,9 też wg niej nie stanowi o PCOs.Jajniki wielkości mówiącej o PCOs,mimo to nie należy cyklu stymulować.
    Zalecenia:badanie nasienia, HSG jeśli nasienie ok.
    Zmienić lekarza?Uwierzyć?Co cholera robić?
    Nie chcę się znowu bujać z problemem kilka lat.
    Ps. Nie nasrobilam Was od kilku dni, obiecuje poprawe.
    Ps2. Jeśli były drugie kreseczki - bardzo mocno gratuluję.
    Ps3. Czy jakiś wolny avatarek zawirusowany macie? (To jedyne,co mi się w oczy od razu rzuciło)

  • kubekkawy Ekspertka
    Postów: 232 84

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak robicie z objawami? Że jak się coś raz pojawi, to wpisujcie czy tylko jak coś was męczy cały dzień?

    To będzie dobry dzień, ale najpierw kawa.
  • Anatella Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kubekkawy- jak jajnik zakłuje mnie raz,to nie wpisuje,ale jesli jest to uciążliwe,to tak.Tak samo z resztą objawów właściwie.

    kubekkawy lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minie Black wrote:
    Dokładnie te Tosiu. Co do antykoagulantu to najlepiej robić w laboratorium gdzie nie wysyłają próbek tylko robią na miejscu, bo mogą się wyniki rozjechac - tak mi mój gin mówił :) więc przekazuję wiedzę dalej! Ja zrobiłam jeszcze ana 1


    Dziękuję Ci bardzo za pomoc :) AKurat te wszystkie badania mogę zrobić u siebie w mieście, ale nie jestem pewna czy robią to na miejscu. Ana1 też zrobię, bo 9 lat temu jak bylam diagnozowana w kierunki sm byly dodatnie.

    A jeszcze mam pytanie co do ciazy biochemicznej... bete na poziomie 7 mozna uznac jako cb? czy takich wartosci w ogole nie bierzemy pod uwage?

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatella- jeśli masz potwierdzone kilkukrotnie na monitoringu owulacje (oraz to, czy faktycznie pęcherzyk pęka) to faktycznie może bez sensu iść stricte w stymulację, a podkoksować komórki jajowe np. konezymem q10, dongiem, omega3 i witaminą e?
    Badanie nasienia to dobry trop, zwłaszcza przed włączeniem wcale nie obojętnych leków do stymulacji!

    A progesteron masz ok?

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja22 wrote:
    Poczekaj po weekendzie będę w synevo i zorientuje się w tym pakiecie dot zespołu antyfosfo.

    Ok, dziękuję :)

  • Anatella Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset- właśnie nie mam potwierdzonego owu monitoringiem.Endogin stwierdzila to na podstawie oznaczenia progesteronu w poprzednim tylko cyklu.W tym rzecz...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa wrote:
    Tosiu oni starają się być silni dla nas i niestety nie wychodzi im to na dobre. Mi udało się wykrzyczeć, wypłakać, wygadać i jakoś powolutku ruszyć. Mojego męża dopadło dopiero wtedy, kiedy ja się względnie pozbierałam. I mimo, że minęły prawie 3 lata, potrafi płakać. Obecna sytuacja też nie działa na niego zbyt dobrze, ja ogarniam wszystko zadaniowo, on w tym wszystkim jest trochę z boku

    Ja też myślę, że swoje muszę wypłakać, a później się jakoś pozbieram. Staram się cały czas myśleć pozytywnie, że jeszcze będzie mi dane zostać mamą.
    O tą ciąże długo sie staraliśmy, ale większosć czasu to było błądzenie od lekarza do lekarza, bo albo jeszcze za wcześnie, albo nie widzieli problemu. Po jednym cyklu z luteiną i duphastonem już coś zaskoczyło, ale niestety beta urosła tylko do 7 i spadła. Potem po clo i ovitrelle nic, a ostatni cykl był z clo, nieregularnie branym bromergonem i mnóstwem stresu a jednak się udało. Także to mnie podtrzymuje na duchu, że może wystarczy stymulacja i w kolejną ciąże zajdę szybko, ale chce zrobić wszystko żeby ją jeszcze utrzymać. Mój narzeczony w ogóle uważa, że nie potrzebujemy lekarza bo to wszystko siedzi u mnie w głowie, ale ja mam inne zdanie. Tym bardziej, że choruję na SM a po doświadczeniach z forum widzę, że immunologia potrafi nieźle namieszać.

    A wiadomo co u Was jest przyczyną niepowodzeń i straty?

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatella wrote:
    Reset- właśnie nie mam potwierdzonego owu monitoringiem.Endogin stwierdzila to na podstawie oznaczenia progesteronu w poprzednim tylko cyklu.W tym rzecz...

    Progesteron świadczy o owulacji, więc to nie jest takie od czapy badanie. Ale wiesz- ja np. miałam owulacje we wrześniu i w październiku (potwierdzona na usg i badaniami hormonów), a potem żadnej aż do teraz. Więc dlatego warto kilka miesięcy to sprawdzać, a nie jeden raz.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Anatella- jeśli masz potwierdzone kilkukrotnie na monitoringu owulacje (oraz to, czy faktycznie pęcherzyk pęka) to faktycznie może bez sensu iść stricte w stymulację, a podkoksować komórki jajowe np. konezymem q10, dongiem, omega3 i witaminą e?
    Badanie nasienia to dobry trop, zwłaszcza przed włączeniem wcale nie obojętnych leków do stymulacji!

    A progesteron masz ok?

    Ja co prawda miałam owulację kilkukrotnie potwierdzoną monitoringiem lub progiem 7dpo, ale lekarz zdecydował się na stymulację i pomogło.

  • Anatella Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak,progesteron ok.Tylko ta prolaktyna wydaje mi się ogromna.Zaleciła mi zbadać teraz 7dpo proga.Tylko skąd tu wiedzieć kiedy owu było (sluzu R brak,tylko wodnisty) i czy było.Chyba czas na mierzenie temp.
    Tosiu- czym Cię stymulowali?
    Reset- właśnie to jest to.Na podstawie jednej owu boję się,ze będą mi cykle przez palce uciekac.Jakoś tak mi się wydawało,że od razu stymulacja jakas będzie albo chociaż monitoring,a tu nic...

  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tosiu beta 7 jest dodatnia, jakby na to nie patrzec jedt to ciaza. Nie wiem czy to dobra, czy zla wiadomosc dla Ciebie, ale ja bym szukala pozytywow, ze udalo Wam sie wiecej niz raz.

    Ja przeczytalam w drodze ze sklepu "Tonieplodna". Z jednej strony mi lepiej, ze moje objawy depresji sa normalne, z drugiej dobija mnie, ze tyle nas jest i czujemy tak bardzo podobnie.
    Jeszcze do poki moj maz podchodzil na luzie do tego to dalo sie to zniesc, ale widze jak mu cegla spada na glowe, gdy mowie ze znow sie nie udalo. A juz calkiem dobija mnie fakt, ze on tez dojdzie w kpncu do wniosku, ze naeet jak sie uda to jeszcze nic nie znaczy.
    Ide sobie poplacze przy prasowaniu a poten trzeba sie zebrac i jechac do babci i poudawac, ze wszystko jest super :/


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Anatella Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset- zazdroszczę Ci Ovi.

  • Anatella Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgoniu,Twoje objawy depresji nie są odosobnione.Chociaż marne to pocieszenie,wiem.Sama się też na siebie wsciekam,ze zyje od cyklu do cyklu,od rana każdego dnia czytając wpisy na forum,cieszac sie,że chociaż komuś się udało.A potem dalej deprecha.

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatella wrote:
    Reset- zazdroszczę Ci Ovi.


    Wiesz, u mnie Ovitrelle sukcesu nie gwarantuje, bo jak w kwietniu miałam pęcherzyk na Clo, to i tak ostatecznie nic nie pękło:/ Teraz za to miałam po prawie roku pierwszą owulację, ale... w 3 dc!
    Tosia2323 wrote:
    Ja co prawda miałam owulację kilkukrotnie potwierdzoną monitoringiem lub progiem 7dpo, ale lekarz zdecydował się na stymulację i pomogło.

    Czytałam, że niektórzy dają Clo na poprawę jakości komórek jajowych, więc może to ten trop? Tylko, że ja jakbym np. miała owulację to pewnie bym kilka cykli próbowała bez stymulacji, bo jednak Clo potrafi namieszać (vide mój 14 dniowy cykl!).

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Anatella Koleżanka
    Postów: 55 31

    Wysłany: 14 czerwca 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3dc owu - wow! Ale to tak jest,co kobieta to inny przypadek.Podobno w @ też można zajść w ciążę (istnieją przypadki).

    SusieOne lubi tę wiadomość

‹‹ 212 213 214 215 216 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego