Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum W oczekiwaniu na testowanie Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!
Odpowiedz

Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!

Oceń ten wątek:
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1754 939

    Wysłany: 29 września 2017, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey

    Oda daj znać jak tam zabieg ??

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 29 września 2017, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, zabieg słabo. Ból ogromny, lekarka uznała, że nie będzie mnie męczyć i nie podała calego kontrastu. Podczas badania mówiła, że widzi, że płyn przepływa, więc mam przepłuczone jajowody i mam teraz 3 mc się starać (IUI). Na opisie badania jednka jest ze prawy ledwodrożny, a lewy prawdopodobnie niedrożny, na moje pytanie dlaczego mowila, ze jej zdaniem sa drozne, mowila ze podala mi malo kontrastu bo nie chciała mnie męczyć i nie może jednoznacznie stwierdzić czy są drożne czy nie, a tylko przez prawy jajowód przepłynał kontrast do końca

    Chuj mnie strzelił za przeproszeniem, bo przeżyłam jeden z największych bóli w życiu, a ta mi mówi, że nie udrożnia ich bo mnie mogło boleć.

    W każdym razie myślę o zmianie lekarza, bo jak przy takim wyniku zaleca mi teraz 3 x IUI po 700 zł podejrzewając że mam niedrożny jajowód to chyba żart.

    Mam w poniedziałek iść na kontrolę, powiem jej że mam pretensje, chociaż mówiłam już jej to od razu po odbiorze wyników i bez potwiedzenia drożności pełnej chociaż jednego jajowodu - nie zgodzę się na IUI.

    Mam wrażenie, że wycierpiałam to wszystko na darmo. Rozumiem, że uznała, że już bardzo mnie boli i nie chciała na siłę tego ciągnąć, ale mogła dać mi wybór, czy chcę jeszcze się męczyć, ale powalczyć o lewy jajowód, czy odpuszczamy. Poza tym wprowadziła mnie w błąd mówiąc podczas badania, że jej zdaniem się udrożniy, a pisząc na opisie coś innego.

    Jestem już bardzo zmęczona i chyba odpuścić muszę to wszystko na jakiś czas, bo ta szczegółowa diagnostyka i ciągła niewiadoma i kolejne badania za taką kasę mnie po prostu zniechęcają.

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1933 2158

    Wysłany: 29 września 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda biedna Ty... Szkoda mi Cię że tyle przeszłaś, wycierpiałaś i nie przyniosło to efektu. U mnie kontrast przeszedł szybko i jajowody były drożne a i tak bolało jak cholera więc wyobrażam sobie Twój ból. Przy takim wyniku drożności też nie zdecydowałabym się na IUI

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2017, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda tule z calego serca <3

  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 29 września 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skonsultowałam ale bardziej zdalnie z innym lekarzem. Mam się nie godzić na IUI. Nie ma też czegoś takiego jak "ledwodrożny" bo jajowód podobno albo jest drożny, albo nie.

    Mamy poczekać na wyniki badań męża za miesiąc i wtedy będziemy podejmować decyzje. Na pewno za wcześnie na rozmowy o in vitro, a po moim badaniu nie ma sensu probować IUI.

    Więcej mam się dowiedzieć jak przyjdziemy na normalną wizytę po powtórnym badaniu męża.

    Na szczęście jego usg w porządku.

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc e-ciocie bylam na usg. Pecherzyk ciazowy w macicy. Wszystko narazie dobrze. Za 2 tyg kolejna wizyta. Juz powinno podobno widac zarodek i serduszko. Przesylam wam wiruski §§§§§§§. I czekam az dolonczycie do mnie

    Cheresta, Madzix88 lubią tę wiadomość

  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1754 939

    Wysłany: 29 września 2017, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda cieszę się że u Twojego męża usg pokazało że jest ok. Czyli zylakow nie ma ??

    A co do Twojej sytuacji to jest to jakas masakra !!! Co ta lekarka za nowy termin wymyśliła ledwodrozny albo jest drożne albo nie. Jestem normalnie na nia zła. Jak mogla Cię tak potraktować i wziasc za to kase ??

    Bardzo Ci współczuję bólu który i tak okazała się na marne bo pewnie jeszcze raz bedziesz musiala to badanie robić.

    Jakie masz dalsze plany ?? Kkedy teraz idziesz do niej czy do innego lekarza ??

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 29 września 2017, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia dobrze słyszeć ;-)

    Na razie czekamy na poprawienie nasienia męża. Może się okazać, że to był jednorazowy spadek, al emoże się okazać, że następne wyniki będą gorsze, bo wtedy będzie miał spadek jakości.

    Niestety 3 miesiące trwa wymiana magazynku u męża więc czekamy :-)

    Potem jak wyniki będą dobre, albo złe lub gorsze - będziemy myśleć.

    Na razie mam po dziurki w nosie i potrzebuję oddechu! A jak Halszka u Ciebie?

    I co u pozostałych przyszlych Mam? :)

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1754 939

    Wysłany: 29 września 2017, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia super wieści :) e-ciocie są szczęśliwe.

    Oda u mnie nic ciekawego. Jeszcze tydzień i sie okaże czy nam się udało...

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 29 września 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda, to bardzo nieprofesjonalne za strony lekarki moim zdaniem. Taka informacja juz po fakcie. Ale teraz musisz się odstresować. Nie martw się, w końcu się uda. Ja głęboko w to wierzę i ciągle Ci kibicuje :*

    Misia - gratuluję! Czekamy na dalsze wieści!

    U mnie 24dc, nie wiem ile po owu. Prog w 20dc wyniósł 11, ale temp baaaardzo niskie. Bardzo dziwnie się czuje od paru dni, nie wiem co się tam dzieje.

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2017, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M8isia gratulacje!
    Oda :( przeszła z przez mękę co za baba :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2017, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny
    u mnie dupa
    zero <3 bo nastroju brak :( :( :( :( wyć mi się chce.
    Oddalamy się z mężem od siebie przez te starania

  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 30 września 2017, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wsparcie!

    Miśka znam ten ból. Mój mąż w pewnym momencie jak odpuszczał, to ja miałam w głowie, że nie możemy tracić regularności, bo się nie uda i to mnie wkurzało. A jak mnie wkurzało, to często wyżywałam się na nim. Potem jak wprost mówiłam, że chodzi o dziecko, to on czuł się jeszcze gorzej. Powtarzał, że nie umie tak spontanicznie do tego podejść, bo wie, że jest zaprogramowany na co dwa dni, żeby robić dziecko.

    Mówi się, ze wrzucić na luz i się uda. Jak wrzucić na luz. Jak człowiekowi zależy i musi sę badać brać leki itp. Ja mam naturalną antykoncepcję wpostaci moich przytkanych jajowodów i nasienia męża, więc akurat my teraz mamy czas, kiedy nie myślimy. Taka przerwa dobrze robi, ale nie każdy ma na nią czas.

    U nas natura wybrała za nas.

    Może Miska jakieś randki, może jakiś wyjazd wspólny? Coś co ożywi znowu u Was tę sferę!

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1933 2158

    Wysłany: 30 września 2017, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja na cały weekend sama bo mój pomaga siostrze i jej chłopakowi w przeprowadzce. Ona rodzi w połowie października więc nie może nic przenosić ani sprzątać, a muszą się wyrobić że wszystkim zanim maleństwo się urodzi. Tak więc u nas nici że starań bo go nie ma, a ja cały tydzień byłam w robocie po 10-12h więc pierwsze o czym myślałam to zjeść i spać.
    W ogóle w tym cyklu nie myślę o śluzach, testach i temperaturach. Luzik, kochamy się jak mamy ochotę i czas. Leki biorę normalnie jak zawsze i jakoś tak nie sprawia to że czuję ciśnienie na starania. Może dlatego że i tak biorę leki na zapalenie stawów, a cała reszta to taki "dodatek".
    Ale coś w tym jest że faceci na hasło robienie dziecka momentalnie tracą ochotę. Jak czasami w żartach mówiłam żeby nie spał jak wrócę wieczorem z pracy bo dzieci trzeba robić to zawsze wieczorem nic nie było. Dlatego wolę mu nic nie mówić i po prostu go spontanicznie skusić ;)

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2017, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale u nas to ja nie mam ochoty... On robi mechanicznie bo ma być dziecko i pilnuje żeby bylo co 2 dni. A ja bez romantyzmu nie mogę. Po pracy padam na twarz. Mamy takie prace ze ja do 13 on 16-19. I jeszcze 14.30 dIecko wraca z przedszkola, a o 19.30 idzie spać. Nie mam pomysłu kiedy wykrzesać siłę na randkę :(

  • CzeresniowaMama Autorytet
    Postów: 512 114

    Wysłany: 30 września 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a ja zrobiłam to wreszcie. Zapisałam nas do kliniki, a M. na badanie, za tydzień w poniedziałek się bada. Już biedny ma stresa.

    Córcia 05.11.2012! :) Naturals
    AMH 3.99
    Morfologia 2%
    Kwalifikacja.
    Długi protokół.
    WIERZYMY!
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1754 939

    Wysłany: 1 października 2017, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć laski :)

    Misia a może dziecko babcine podrzuccie na jeden dzień ??

    Czereśniowa to naprawdę dobra wiadomość i decyzja. Tam się Wami zajmą kompleksowo. A ze mąż ma stresa to normalne ale to wszystko jest do przejścia :)

    Cheresta, Oda taki reset staraniowy dobrze robi. Ja jak musiałam brać Visane przez trzy miesiące to zbędnej strony się cieszyłam bo właśnie nie musiałam myśleć o dniach płodnych itp., psychika odpoczeła.

    I życzę Wam żebyście po tym odpoczynku zaraz zafasolkowały :)

    A mamuśki nasze co u Was ??

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2017, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj wieczorem zaczął się typowy ból owulacyjny i dzisiaj trwa. Lekarz tak obstawiam na dziś. Wiec wczoraj wybrałam się do koleżanki na parę drinków :) i po powrocie były cudowne <3 :) jak ma się udać to starczy raz hehe dziś od rana mam ochotę a mój w pracy ale wieczór jest nasz :)

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 1 października 2017, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!
    Mam nadzieję, że wszystkie Wasze i resety i <3 po drinka przyniosa tylko małe bobaski !!
    Ja miałam w tym cyklu olać temperaturę i cala resztę, ale przyszedł zamówiony termometr :P polecany tutaj na forum i reklamowany jako owulacyjny. Tak mi temp skacze jak nim mierze,ze w sumę wpisuje automatycznie w wykres ale jakoś się tym nie przejmuje. Dziś o 8.00 temp 36.06 (prog w pon 11, owu możliwe ze była). Teraz zmierzylam dla porowania w tym samym czasie dwoma, ten nowy, elektroniczny 36.92, stary rteciowy 37,1. Wiem,żeby tego tak nie porównywać,ale swoją drogą to ciekawe w sumie.

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2017, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tu taka cisza? ;)

‹‹ 113 114 115 116 117 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego