Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!
-
WIADOMOŚĆ
-
Izape szkoda, ze tak Ci ten cykl nie wypalił
Jeśłi będziesz mieć @ na wizycie to szukaj dobrych stron. Może sprawdzicie jak pęcherzyki antralne. I oczywiście trzymam kciuki żeby laparoskopia w ogóle nie była potrzebna.
-
Hello
Ja dziś w końcu wyszłam z domu. Byłam u gina w celu zbadania mej zgrzybialej piczy
Smiesznie było bo pan gin to taki typowy gin z luxmedu czyli po co pani przyszła? A ta ciążę to ktoś widział? Jak to bierze pani leki A ciąża nie jest potwierdzona? Potem trochę mu powiedziałam o swoich przeżyciach i nawet było ok. Mam globulki i krem na grzyba. No i przechodzę na samego dupka 3x2.
Pan mi nawet dał skierowanie na usg Ale najbliższy termin to 19 listopada więc dzień różnicyjednak ten 20 jest mi pisany
Całuje mocno!Malgonia, Lunaris, blue00, JustynaG, Aga9090, KateKum, lamka, golonat, Rucola lubią tę wiadomość
-
Izape_91 wrote:Cześć, u mnie dooopa z tego cyklu, przynajmniej będę miała spokojna głowę na koniec cyklu. Owulacja była wczoraj albo przedwczoraj, a u nas nic. Poza tym zaczyna mnie to wszystko denerwować. Raz owulacja w 14 DC a raz w 22.... I teraz pewnie @ wyjdzie mi na wizytę u gina, super. Sorry że smęce, ale gdzieś muszę. Poza tym ta nieszczęsna diagnostyka, nie zdążyłam dzisiaj na badanie i muszę znowu jutro jechac no i nie wiem czy na wizycie będę miała wyniki.
-
Hope szybkiego i skutecznego grzybobrania
Iza pffffprzykro mi.
Nowa na dzielni nowy sezon "Outlandera" wystartował w sieci
-
Hehehe, ale mnie wywołałaś Lunaris
. Oglądałam właśnie wczoraj, oczywiście będę czekać z utęsknieniem na kolejne odcinki, chociaż ostatnio stwierdziłam że liczba gwałtów na wszystkich bohaterach jest momentami trochę odrzucająco i absurdalnie duża
.
Przepraszam dziewczyny że się turaj bardziej nie odniosę ale nie chce tak wpadać z komentarzem nagle, cały czas podglądam, trzymam kciuki i smutno mi jak nie wychodzi, czekam aż będę mogła wygłaszać gratulacje.
Resecik, bo Ci nie odpowiedziałam wcześniej, eM nie powtórzyl jeszcze badań, on się zbiera do nich śrendio pół roku ;P, znowu kazał mi umówić go na badanie ale zakladam że hiper poprawy nie, jakieś mam takie przeczucie bo on coś średnio trawi te suplementy.
Ja chwilowo próbuje dla odmiany nawadniać mocno organizm ;P, może od tej strony pomoże bo nigdy tego nie robiłam. A staraniowo ciut chwilowo luzuje bo jestem na tych studiach i jak już tyle czekam to akurat wolałabym nie zachodzić w ciążę tak, żeby kończyć je w 9 miesiącu(chociaż jakby tak wyszło to też bym się mega cieszyła)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2018, 15:54
Lunaris lubi tę wiadomość
2019 początek - strata, 10 tc
Lato 2019 - druga ciąża, tym razem wszystko ok, synek z nami ❤️❤️
Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań -
nick nieaktualnyHope, dalej trzymamy kciuki, byle do 20.11 !!
Nowa, miło Cię tu widziećwpadaj częściej!
Do mnie dziś na dodatek zawitała @ i nie maja tu standardowych przeciwbólowych. Zostają czopkiNo i nie możemy ogarnac saczacego się drenu, ale to zbyt obrzydliwe, żeby to opisywać
-
Cabrera kurczę, ale masz przejścia w tym szpitalu. Mam nadzieję, że szybciutko do siebie wrócisz i będą z tego dwie kreski!
Nowa, goń męża na badania, niech trochę się przełamie i łyka suplementy, a może akurat coś się poprawi? Niezmiennie trzymam za Was kciuki!Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️
Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d
On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2% -
nick nieaktualnyCabrera- sporo przejść masz w tym szpitalu,ale podobnie jak Izape życzę Ci aby II szybiuctko wynagrodziły Ci to cierpienie! ja na bóle @ sama wrećz kupowałam czopki (na recepte miałam), bo miałam takie bóle,że bałam się że wszelkie ibupromy w końcu rozwalą mi żołądek.a czopki działały też baardzo szybko!
-
Dzień dobry kobiety ! Przepraszam, że nie będę jakoś szczególnie entuzjastyczna, co do tego co się dzieje na forum. Wszystko jest jakby obok mnie, ale mimo to mam nadzieję, że będzie się Wam szczęścilo i mnozylo w listopadzie.
Ja pozostaje w jamie. Nie, to nawet nie jest jama. To rów marjanski zalany betonem. Dziś rozkleilam się kompletnie i to w takim momencie pogrzebu, kiedy bym się nie spodziewała. Dobrze, że głośno grały organy. Później dowiedziałam się, że moja siostra jest w 11tc.
Odpuszczam listopad, nie mam teraz siły. 4 grudnia mam gina na NFZ, może wystawi mi skierowania na badania. 28 grudnia wizyta u W.
Będę zaglądać i wypatrywać wieści od Hope, reset, Bocianiatka, Izy, Carbery, Malgoni i całej reszty -
Cheresta w tej chwili wiele spraw zwaliło Ci się na głowę i ciężko myśleć optymistycznie. Czasem trzeba sobie wejść do jamki, odpocząć troszkę, złapać dystans i to jest ok, ale nie daj betonowi zaschnąć. Wiem jakie emocje mogą teraz Tobą szarpać, ale pamiętaj, ze ta droga choć ciężka i kręta to zazwyczaj ma szczęśliwe zakończenie. Wszelkie sposoby wspomagania naszego celu to szansa, która czasem się udaje, ale zazwyczaj nie. Fakt jednak, ze tym razem nie było szczęśliwego zakończenia nie znaczy, ze następnym razem go nie będzie.
Trzymam kciuki byś szybko zebrała siły na dalszą walkę -
nick nieaktualnyCheresta, Kochana, ja od wczoraj myśle jaj Cię pocieszyć...ale jako ze troszke sie tu już znamy, to ośmielę się stwierdzić, ze jesteś silna osoba, potrzeba Ci tylko trochę czasu (myśle, ze większość z nas tak ma), i za chwile wrócisz do walki ze zdwojona siła
!
Trzymaj się dzielnie! -
nick nieaktualny
-
Cabrera dobre wiadomości!
odpoczywaj i zdrowiej.
Cabrera lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Cheresta- po tyle różnych trudnych chwilach ten miesiąc przerwy jest bardzo wskazany. Za dużo się teraz wydarzyło, a jedynym lekarstwem jest czas.
Cabrera- dobrze, że WRESZCIE zaczynasz przynosić jakieś pozytywne wieści. Mam nadzieję, że w weekend będziesz dochodzić do siebie już w domu.
A u mnie dziś @. Wygląda na to, że w 2018r. to ostatnia i chyba w tym roku już mi testować nie będzie dane. Bo po listopadowym cyklu, jeśli w ogóle owulacja będzie w kolejnym to raczej w grudniu testować już nie będę. Testowanie w 2019r. brzmi straaaasznie odlegle. No ale teraz plan minimum jest taki, by usłyszeć po zabiegu, że tam w środku wszystko jest w porządku.
* 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272
* listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
* HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
* PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero. -
nick nieaktualny
-
Cabrera wrote:Reset, ale jak będzie wszystko Ok, a owulacja będzie po zabiegu, to będziecie mogli działać
a u Ciebie te owulki ostatnio były później, wiec Ty mi tu cyklu z laparo nie skreślaj!
Zabieg będę mieć w 13 dc, więc raczej przed owulką, o ile ona w ogóle by się miała pojawić.
Btw. czy w którymś labie czeka się krócej niż 7 dni na biocenozę?
* 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272
* listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
* HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
* PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero. -
Cabrera jesteś mega dzielna ! Czytałam Twoj opis wyjatkowo z ciekawością bo sama 19.11 bede mieć laparo i troche sie obawiam i chciałabym zeby poszlo sprawnie bo 20.11 planuje wyjść do domu
z tego co widzę to Ty już długo lezysz? A po powrocie ze szpitala przewidujesz jakies L4?
19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
Starania od lipca 2016 r.
Synuś ❤️ 11.2014 r.