Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • malka Autorytet
    Postów: 2356 4651

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi ja też mocno trzymam kciuki!

    emi2016 lubi tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3855 5168

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1003 wrote:

    I jeszcze pytanie.
    Rano popijałam Letrox wodą. Od długiego czasu na wodę nie mogę patrzeć. Po prostu odrzuciło mnie totalnie... poranki są przez to tragiczne bo popijając Letrox, ląduje on razem z wodą na moich rękach... zwracam wszystko. Jest to dla mnie nie do przęłknięcia teraz a biorę 2 tabletki po 100...
    Czy któraś praktykuje branie tego wieczorem? Wiem że to druga metoda przyjmowania ale zastanawiam się jak to wygląda 'na czczo'?
    Ja budząc się o 6, nie biorę od razu tabletki. Próbuję godzinę zasnąć. Jak nic z tego, to o 7:00 łykam i muszę czekać 2h. W międzyczasie spanie się włącza i jem po 11 dopiero... 5h burczącego brzucha...

    Ma ktoś jakąś radę? Bo ja się wykończę do sierpnia...

    Aniu, nie mam dla Ciebie dobrych informacji. Letrox powinno popijać się tylko wodą, i to najlepiej przegotowaną, nie mineralną. Wapń i magnez zawarte w takiej wodzie tez osłabiają jego wchłanianie. Sama popijałam mineralną i wiem, że to był błąd. Teraz robię tak, że budzę się w nocy/nad ranem na siku, szybko popijam tabletkę i kładę się dalej spać.

    Co do brania wieczorem musiałabys się skonsultować z lekarzem. Z tego, co wiem, nie można jeść przez 3 godziny do zażycia tabletki, a potem się trzeba kłaść spać i w nocy nic nie jesć. A w ciąży wskazane jest zjeść coś małego przed snem, żeby nie mieć ketonów w moczu.

    Emi, trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!

    PVkxp2.png
  • olik321 Autorytet
    Postów: 3098 4063

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm co do eutyroksu też są takie rygorystyczne wymagania?
    ja biore 30 minut przed jedzeniem, popijam w sumie wodą, bo ją najbardziej lubie, ale zdarza sie ze niczym też..

    <3 synek 18.08.18

    f2w3xzkrtbku6fy9.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja niczym nie popijam i u mnie nie ma różnicy wchlaniania, wręcz bym powiedziała że lepiej teraz mam, ale w sumie nie mówiłam dr o tym więc nie Wien czy czasem źle nie robię :)
    Ja już na szczęście po pracy, teraz dwa dni odpoczynku a potem masakra 3 dniowa w pracy

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Aniu, nie mam dla Ciebie dobrych informacji. Letrox powinno popijać się tylko wodą, i to najlepiej przegotowaną, nie mineralną. Wapń i magnez zawarte w takiej wodzie tez osłabiają jego wchłanianie. Sama popijałam mineralną i wiem, że to był błąd. Teraz robię tak, że budzę się w nocy/nad ranem na siku, szybko popijam tabletkę i kładę się dalej spać.

    Co do brania wieczorem musiałabys się skonsultować z lekarzem. Z tego, co wiem, nie można jeść przez 3 godziny do zażycia tabletki, a potem się trzeba kłaść spać i w nocy nic nie jesć. A w ciąży wskazane jest zjeść coś małego przed snem, żeby nie mieć ketonów w moczu.

    Emi, trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!

    Jak nie było ciąży, nie było problemu.
    Teraz nie da rady bo co połknę (nawet nie do końca) to zwracam i nic się nie dostaje... a jak popiję czymś 'ze smakiem' to mam nadzieję że chociaż trochę się wchłonie.
    W nocy nie wstaję. Nie jem. Moje spanie to 24:00 - 6:00 ostatnio.
    A o tym braniu na wieczór słyszałam i dlatego pytam o zasady. Bo nie chcę się budzić w środku nocy na leki. Nie daję rady już zasypiać i szkoda mi tak się męczyć.

  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi, wszystko będzie dobrze!
    Bajka, z mężami tak jest - ich rola to uspakajanie i dobrze, jak ją spełniają :) A my tu jesteśmy od słuchania obaw :)

    Mam kuzynkę, która starała się o dziecko kilka lat, lekarz nie dawał większych szans, ale cudem się udało. I ostatnio mnie zirytowało, jak teściowa mówiła, że ona nie rozumie, czemu Basia panikuje przed porodem, czy wszystko się uda - i że tylko dziecku szkodzi, a panika nic nie da. I że to pewnie dlatego, że Basia zawsze dobrze się uczyła i wszystko miała pod kontrolą, a teraz nie może mieć pod kontrolą. Jak to nie wie, czemu panikuje?! To może być jej jedyna szansa na dziecko, tyle lat wyczekane i traktowane w kategoriach cudu, i ma podchodzić na luzie?
    Jeśli komuś dzieci przychodzą z łatwością, nie miał poronień, to pewnie, że łatwiej wyluzować. Ale od tego właśnie jest to forum, żeby rozmawiać z dziewczynami, które rozumieją, jak trudne jest to wszystko i ile nerwów może kosztować każda wizyta w toalecie i każdy drobny ból/ brak bólu :)

    A z objawów, to u mnie też na spokojnie - jestem ciągle zmęczona i bolą mnie piersi (ciągle macam i sprawdzam, bo tak bez dotykania to nie). Nic, co by mi przeszkadzało w życiu, żadnych mdłości, wymiotów. I też czekałam na mdłości, szczególnie jak zbliżało się kolejne usg, i nic. A maluch zdrowo rośnie :)

    A pomysł z usg co tydzień jest moim zdaniem w Twoim, Bajka, przypadku, bardzo dobry :) Wiem, że Pilik też chyba tak chodziła, trochę z przymusu, bo problemy, ale pewnie i bez tego byłoby tak często. Czasem lepiej tak, niż czekać w niepewności - skoro i tak się stresujemy.
    Ostatnio miałam dwa tyg przerwy i to było dla mnie za długo.

    Rucola lubi tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym stresem i emocjami do końca ciąży to tak jest, że są i trudno je sobie skasować. To co ważne i to co możemy zrobić, to jak najwięcej czasu spędzać na rzeczach przyjemnych - spacerach, dobrych filmach, książkach. Dużo się śmiać. Robić jak najwięcej tego co nam sprawia przyjemność, bo od 6 mca dzieci odczuwają nasze emocje.
    Więc jeśli jest strach i obawa, to trzeba je jakoś równoważyć :)
    Chyba najgorzej, to mieć wyrzuty sumienia z powodu złych myśli, bo to już jest samonapędzająca się karuzela.

    U mnie ciężka noc i to kolejna z rzędu. Śpię długo i dość twardo, ale zasypiam w bólach. Skurcze są okrutne i coraz mocniejsze. Wczoraj wzięłam nospę po raz pierwszy od nie wiem kiedy. Chyba kupię też TENS, jakiś najprostszy, który nam w szkole rodzenia polecali.

    mi88 lubi tę wiadomość


    age.png
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1994 2563

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze ale z tym wstrętem do picia wody coś jest. Jac tak miałam do końca 5 miesiąca. Na sam widok mi sie podnosilo.

    Emi malutka na pewno sobie poradzi. Nie stresuj sie dodatkowo :-)

    Ania1003, emi2016 lubią tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widzicie ja jestem taka panikara że po pracy polecialam na betę i tydzień temu w piątek miałam 881 a teraz mam 9848 a obliczylam że takie minimum to powinnam mieć niecałe 8000 więc myślę że mogę się uspokoić troszkę?

    Ja was przepraszam że tak ciągle o sobie :(

    olik321, Bocianiątko, Sarna84, Anna Stesia, pasiasta, Ruth, Flowwer, aiwlys, Kaczorka, malka lubią tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusesita wrote:
    Kurcze ale z tym wstrętem do picia wody coś jest. Jac tak miałam do końca 5 miesiąca. Na sam widok mi sie podnosilo.

    Emi malutka na pewno sobie poradzi. Nie stresuj sie dodatkowo :-)

    Czyli nie jestem sama :D A tak mówią żeby pić wodę w ciąży :D
    Mojemu dziecku chyba się ten pomysł nie podoba i zostanie przy bananowcach :D
    Ma swoje zdanie i matka niech cierpi jak wpadnie na pomysł zbliżenia się do wody.

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do tego letroxu to właśnie czytałam że nie ma różnicy czy się popije woda czy nie to może to by było wyjście skoro odrzuca od wody?

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    A co do tego letroxu to właśnie czytałam że nie ma różnicy czy się popije woda czy nie to może to by było wyjście skoro odrzuca od wody?

    Niestety jest różnica... to akurat trzeba wodą :( ale do wizyty 2go będę popijać czymkolwiek, byle nie wodą i nie sokiem pomarańczowym. Najszybciej chyba cherbata. Zobaczę co powie ginka i pewnie dalej będę musiała robić tsh co tydzień...

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1003 wrote:
    Niestety jest różnica... to akurat trzeba wodą :( ale do wizyty 2go będę popijać czymkolwiek, byle nie wodą i nie sokiem pomarańczowym. Najszybciej chyba cherbata. Zobaczę co powie ginka i pewnie dalej będę musiała robić tsh co tydzień...
    Ale jak się popije tylko ślina to się gorzej wchłania? Tak? :) pytam bo kurcze ja nie popijam niczym od kilku miesięcy

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • olik321 Autorytet
    Postów: 3098 4063

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu robisz tsh co tydzien?

    kurcze moj endo mnie kiedys za to wyzwał, twierdzi, że to zupełnie nie miarodajne jest, co 3-4tyg max..

    <3 synek 18.08.18

    f2w3xzkrtbku6fy9.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi88 ja teraz jeśli zobaczę serduszko to będę chciała co tydzień wizyty, sądzę że moja ginekolog nie będzie miała nic przeciwko w końcu PZU jej płaci za to a ja prowadzenie ciąży mam w pakiecie, a przyznam się szczerze że mnie nawet i to serduszko nie uspokoi dopiero jak zobaczę ludzika który się rusza tam w środku to dopiero będzie mi lżej

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Dziewczyny widzicie ja jestem taka panikara że po pracy polecialam na betę i tydzień temu w piątek miałam 881 a teraz mam 9848 a obliczylam że takie minimum to powinnam mieć niecałe 8000 więc myślę że mogę się uspokoić troszkę?

    Ja was przepraszam że tak ciągle o sobie :(

    Bajeczko jak dla mnie to pisz ile wlezie, choc mam poczucie, ze nie ja jedna sie tak zale to mi razniej ;)
    I chcialabym Ci napisac zebys sie nie denerwowala ale bym byla obludna. Mnie przestala bolec macica i juz umieram z niepokoju.
    Ale tak sobie mysle ze skoro jest nas dwie to znaczy ze nasza panika jest w normir i tez jest objawem ciazy ;)


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olik321 wrote:
    Aniu robisz tsh co tydzien?

    kurcze moj endo mnie kiedys za to wyzwał, twierdzi, że to zupełnie nie miarodajne jest, co 3-4tyg max..
    Ale nawet w ciąży? No mi moja endokrynolog zleca zawsze w ciąży co dwa tygodnie, przynajmniej w tamtej tak było ciąży

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4679 6042

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Bajeczko jak dla mnie to pisz ile wlezie, choc mam poczucie, ze nie ja jedna sie tak zale to mi razniej ;)
    I chcialabym Ci napisac zebys sie nie denerwowala ale bym byla obludna. Mnie przestala bolec macica i juz umieram z niepokoju.
    Ale tak sobie mysle ze skoro jest nas dwie to znaczy ze nasza panika jest w normir i tez jest objawem ciazy ;)

    No dokładnie :) ja chyba lecę spać bo psychicznie padam a coś mi się od życia należy :)

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1994 2563

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka piekna beta :-)

    Ania ja miałam taki lot na soki pomarańczowe i pomarancze. Od 13-14tc przez miesiąc co dzień wypijalam litr soku pomarańczowego i zjadalsm 2-3 pomarańcze :-)

    A wcześniej jednodniowe soki marchewkowe i marchewki.

    Bajkaaa lubi tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3855 5168

    Wysłany: 30 grudnia 2017, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olik321 wrote:
    hmm co do eutyroksu też są takie rygorystyczne wymagania?
    ja biore 30 minut przed jedzeniem, popijam w sumie wodą, bo ją najbardziej lubie, ale zdarza sie ze niczym też..

    Chodzi ogólnie o lewotyroksynę. Można też niczym nie popijać, choć na ulotce jest napisane (jeśli dobrze pamiętam), żeby popić niewielką ilością wody. Najważniejsze, żeby np. nie popijać kawą czy wodą z miodem. Ani wodami z dużą zawartością magnezu i wapnia (mleko więc też odpada). W świecie idealnym popija się ją wodą przegotowaną (ja tak robię od 2 miesięcy, wzcesniej popijałam mineralną).

    Co do badania TSH i ft4 to badanie co tydzien jest zupełnie bez sensu, nawet w ciąży. To kwestia, mówiąc w dużym uproszczeniu, "przesyłu informacji", który trwa około 4 tygodni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2017, 15:30

    PVkxp2.png
‹‹ 103 104 105 106 107 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego