X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 20 września 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veritaserum - jeśli masz mleczko, mała nie płacze (z głodu), robi kupki, moczy pieluszki i naocznie widzisz, że rośnie, to pewnie się najada i wszystko jest dobrze :)
    Nie analizuj za dużo, bo tylko się stresować będziesz za bardzo. I nie słuchaj miliona dobrych rad.

    Daj małej ciągnąć cyca ile chce, przytulajcie się a wszystko będzie dobrze :)

    Luna - mam nadzieję, że Cię nie złapie. Herbata z miodem i cytryną dobra rzecz :)
    Mnie ojciec zaraził pod koniec ciąży i jeszcze w szpitalu się smarkałam.. słabo się wydmuchuje nosa z rozciętym brzuchem.. :p

    veritaserum lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 20 września 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezowa
    "Wczoraj w końcu sprawdziłam czy działa laktator z Ali - działa, prawie mi nogę wsysnął"

    Leżę :-)
    Jesteś super :-)

    Jeżowa lubi tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 20 września 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veritaserum, ewentualnie skonsultuj się z doradcą laktacyjnym. A rad wszytskiego do okoła za bardzo nie słuchaj. Rób tak, żebyś się czuła dobrze z kp. Sama musisz wyczuć jaki system Ci najlepiej odpowiada.

    Ja karmię jedną pierś na jedno karmienie. Chyba, że jest skok i mała potrzebuje więcej to wtedy daję jeszcze drugą. I wieczorem przed spaniem też więcej zjada i też dostaje zwykle dwie.

    Aga, też bardzo mi się podoba imię Ernest.

    Luna, na tym etapie infekcje nie są juz takie niebezpieczne, wszystkie narządy są już wykształcone i aż takiego zagrożenia nie ma na szczęście.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 10:00

    Luna1993, Aga9090, veritaserum lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, jesteście niezastąpione :* jasne że będę próbować domowymi sposobami, tylko widzę po rodzinie że wszyscy chorują i straszny jakiś ten wirus :( malin mam pełno zamrożonych z działki, emek już mi zapowiedział czosnki, cebulę i inne paskudztwa także może faktycznie mnie nie dosięgnie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :-)

    Lunka zdrowia dla Tosi i dla Was z Zuzią! Domisia podglądamy we wtorek.

    Jeżowa cieszę się, że laktator działa :-D
    I fajnie, że jednak brat Cię nie sabotuje z tym babyshowerem. ;-)

    Aksamitna super, że jesteś :-)

    Nadzieja piękne łupy.

    Nenusia imię też mi się podoba.

    Achia gratulacje trzeciego trymestru. :-)

    Edit: wczoraj na szkole rodzenia położna gadała nieprawdę odnośnie diety matki karmiącej i nie wytrzymałam i musiałam ją skorygować, eMek oczywiście niezadowolony, bo nie lubi jak się "wymądrzam", no ale cholera jasna, dziewczyny rodzą w grudniu i żeby kapusty na wigilii zjeść nie mogły?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 10:04

    Nadzieja22, summer86, Lunaris lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka a co położna na to? Nasza mówiła prawdę. Że możemy wszystko,ale wiadomo że najlepiej żeby dieta była zdrowa i zbilansowana :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 10:08

  • Patrycja20 Autorytet
    Postów: 2236 3755

    Wysłany: 20 września 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Luna ja ostatnio pisalalam, ze młody przyniósł jakiś wirus i mnie zaczyna rozkładać - pomogła mi herbata z sokiem z czarnego bzu i syrop z cebuli :) zdrówka dla Was :)

    Ja jutro wizytuje :)

    Olivierek 27.01.2015🥰❤
    201901205364.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka ja będę jeść ta kapustę, bo mam przeczucie, że cesarka będzie przed świętami. Przez tydzien--dwa dieta raczej lekkostrawna co by nie mieć problemów z WC ale kapusty nie odpuszczę :)


    Edit : właśnie co położna powiedziała?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 10:14

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Że ona chętnie posłucha eksperta (chyba nie było to ironiczne, ale pewna nie jestem) i kazała mi mówić do całej grupy. :-P mi chodziło tylko o to, że może przez to doczyta najnowsze wytyczne i nie będzie szerzyć herezji, że nie można tatara i sushi i wzdymających przez okres karmienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 10:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Doradca był u mnie powiedziała że mała ładnie ssie pokarm też mam. Mam więcej wody pić.

    Wcześniej kupki robiła praktycznie co karmienie teraz widzę że rzadziej. Mam nadzieję że to też nic zlego. W przyszły czwartek idziemy pierwszy raz do pediatry zobaczę ile przybrała bo położna środowiskowa która u nas była niestety nie miała wagi.

  • Emiilka Autorytet
    Postów: 923 2321

    Wysłany: 20 września 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek!

    Achia, kciuki za podgląd maluszka :) Może się uda zdobyć ładne zdjęcie ;)
    Bajeczko, ja wszystkie zdjęcia i fotoksiążki, zamawiam za grosze (czekam na promo) przez Colorland. Bardzo polecam. Dodaj ich sobie do znajomych na FB, bo ogłaszają często kody rabatowe i informują o promocjach. W ogóle mam niecny plan, by w pierwszym roku życia Domisia cykać mu codziennie fotki i potem zmajstrować taką fotoksiążkę na 360 stron :)
    Nadzieja, super łowy! Ubranka dla synia są bardzo w moim stylu ;)

    Bardzo współczuje Wam Kobitki tych problemów ze spaniem. Mój Domin chyba się po porodzie wyżyje na matce, bo dzisiaj noc wspaniała - jedno siku nad ranem i potem znów blogi sen. W ogóle nic mnie nie boli/uwiera/szczypie. Czasem się zastanawiam, czy ja na pewno w ciąży jestem. Dobrze, że dosteje wtedy od razu kopa pod żebro ;)

    Kate, kciuki za jutrzejszą wizytę! Piękny termin wybrałaś na podglądanie ;) Bo wiecie dziewczyny Kate i Lunka, co jutro świętujemy! :D

    Przyszło do mnie body ze znaczkiem KTM i napisem: „idę w Twoje ślady Tato”. Emek dostanie po porodzie :) Już widzę jego minę!

    Miłego dnia piękne Panie <3

    Nadzieja22, lamka, Luna1993, KateHawke, JustynaG, Lena21 lubią tę wiadomość

    12 cs. - szczęśliwy! Cudzie trwaj! <3
    url=https://www.suwaczki.com/]mhsv20mmi0dw1s0w.png[/url]
    1 cs. - Aniołek - 6 tc.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie dostałam telefon z szkoły i jestem wściekła na moje dziecko...
    Zepsuł koledze telefon i trzeba będzie odkupić... Nosz ku##@ udusze!!

  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 20 września 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jest Kaczorka :)

    Ja już z farbą na głowie :)

    Kaczorka lubi tę wiadomość

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Emiilka Autorytet
    Postów: 923 2321

    Wysłany: 20 września 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, coś za coś. Śpię dobrze, ale skleroza nie odpuszcza ;)
    Nenusia, miałam napisać, że bardzo podoba mi się imię Ernest dla synka. Świetny gust ma Twój Emek :) Pozwól mu, a będzie na pewno zadowolony, że wybrał dla dziecka imię na całe życie.
    Lunka, mój Ty biedaku... Jak nie urok, to sraczka. Dużo zdrowia dla Tosi. Trzymam kciuki, żebyś jednak nie podłapała teraz żadnej infekcji.

    Luna1993, Aga9090 lubią tę wiadomość

    12 cs. - szczęśliwy! Cudzie trwaj! <3
    url=https://www.suwaczki.com/]mhsv20mmi0dw1s0w.png[/url]
    1 cs. - Aniołek - 6 tc.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Dzięki dziewczyny. Doradca był u mnie powiedziała że mała ładnie ssie pokarm też mam. Mam więcej wody pić.

    Wcześniej kupki robiła praktycznie co karmienie teraz widzę że rzadziej. Mam nadzieję że to też nic zlego. W przyszły czwartek idziemy pierwszy raz do pediatry zobaczę ile przybrała bo położna środowiskowa która u nas była niestety nie miała wagi.
    Kupek później jest mniej, a wody pij dużo

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 20 września 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry!! Z "grubsza ogarnełam" a zaraz będe czytać dokładnie :)
    Kaczorka, z oczy Alusi bije taka niewinnośc, ze wierzyć mi się nie chce że daje popalić ;) Śliczna dziewczynka :*
    Aga, Ernest świetne imię, ale ja nie mogę napisać Ci innego, bo jestem fanką niepowtarzalnych imion. Mąż ma dobry gust, mozesz przekazać ;)
    Nadzieja super ciuszki, jesli mogę coś doradzić praktycznie, to u nas najbardziej schodzą pajace zapinane przez środek. Ciężko malutką główkę przeciskać przez dziurę (podczas porodu najciężęj :P) a jak założę bodziaka to pasuje spodenki. teraz już mogę, ale póki pępek nie odpadł nie było opcji. U Ciebie bedzie zimno jak urodzisz, więc kupuj pajace, bez reszty spokojnie sie obejdziesz :)
    Veritaserum ja co do karmienia piersią nie doradzę. Nie wiem jak karmiła moja mama, moja teściowa. Siostra coś mi wspominała ale mówiła żeby działać instynktownie i intuicyjnie i tego sie trzymam. Poczatki były trudne ale wiedziałam że mam sutki super do karmienia, mały od pierwszych minut na świecie dobrze się przysysał więc wierzyłam, ze się uda. nie ma recepty, musisz wierzyć ze będzie dobrze i przystawiać.
    Swoją drogą karmię już 3 tygodnie, moje cycki dalej sa niestabilne wielkościowo, choć jest coraz lepiej ;) ale cały czas bolą mnie sutki!!! nie wiem czy to spowodowane jest siłą ssania czy one jeszcze mogę bolec....
    Wczoraj byliśmy na pierwszej wizycie u pediatry, zobaczyłam naszą nowa panią doktor, zapisaliśmy się po opiniach, patrze na nią i szok - przeciez my się znamy ;)i tym oto sposobem lekarka Lewka na pewno będzie nam przychylna ;)
    Młody zbadany przez panią doktor i dodatkowo była też pani neonatolog. Wyogladały Go, wysprawdzały, osłuchały i chłopak jest zdrowy jak rydz!!! Żadnych watpliwości, wiadomo na dzien dzisiejszy, smiały się, ze ma ogromne jajka :P to już położna przy porodzie mówiła, ze jakby się lekarz prowadzący pomylił co płci, to zwatpiłaby w jego kompetencje :P Poza tym Mały był dzielny, nawet nie zapiszczał przy badaniach a waga u lekarza (bez pampersa) wskazała 3830!!! Nie wiem jakim cudem ale rośnie nam Bestia :) Niestety noc była ciężka, Mały miał koszmary. Spał, ale tak kwilił i płakał przez sen, ze wylądował w naszym łóżku i tuliliśmy Go na zmianę, ale ja dziś ledwo na oczy patrze...
    Achia kciuki za wizytę!!!!

    Aga9090, Kaczorka, Emiilka, KateHawke, Jeżowa, Nadzieja22 lubią tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 20 września 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Że ona chętnie posłucha eksperta (chyba nie było to ironiczne, ale pewna nie jestem) i kazała mi mówić do całej grupy. :-P mi chodziło tylko o to, że może przez to doczyta najnowsze wytyczne i nie będzie szerzyć herezji, że nie można tatara i sushi i wzdymających przez okres karmienia.
    moja rozmowa z teściową:
    Ona: A Ty jesz wszystko?
    Ja: Tak.
    Ona: Ale Ty karmisz.
    Ja: Nie ma diety matki karmiącej.
    Ona: Ale wzdymających to chyba nie jesz.

    Po wizycie niedzielnej, mała cały poniedziałek była niespokojna. Dużo bliskości mamy potrzebowała. No i dzwonili rodzice moi i eMka.
    Moja mama - "To mała gości nie lubi?"
    Teściowa - "Może Justyna coś zjadła i to dlatego"
    także ten...
    no i ja wiem, że wszyscy chcą dla mnie dobrze ale już mnie irytuje ciągłe pytanie czy mała nadal nie chce mojej piersi. Bo to niedobrze i lepiej jakbym nie ściągała tylko dawała radę karmić piersią. Nosz kurde... a to nowina dla mnie.

    lamka lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 20 września 2018, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny
    U mnie tempo życia jakieś kosmiczne w ciągu ostatnich dni. Nie mam czasu zjeść nawet normalnie. Wpadłam w poszukiwaniu informacji o Aksamitnej i widzę, że kciuki trzymamy dalej za kolejne przyrosty :) Bardzo się cieszę.

    Mam nadzieję, że u pozostałych dziewczyn wszystko ok. Justyna - powinnaś mieć takie naklejki albo przypinki "thanks captain obvious" i dawać każdemu za takie super rady.
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/aebbcacc2d7d.png

    Moja mama kiedyś po kolejnej awanturze z powodu jej "a co jadłaś?" powiedziała mi, że niestety przez całe jej życie wszyscy wokół powtarzali, że bóle brzuszka są od diety mamy i teraz trudno jej się odzwyczaić. Na szczęście odzwyczaiła się i teraz sama wszystkim powtarza, że nie ma diety matki karmiącej. Ale niestety tak już jest, że jak się coś słyszy całe życie, to trudno się przestawić. Nie chcę bronić Twojej teściowej, bo po prostu powinna zamilczeć i nie gadać nic jeśli się z Tobą nie zgadza, ale też warto pamiętać skąd to ich myślenie się bierze.

    Rucola lubi tę wiadomość


    age.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 20 września 2018, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veritaserum, dziewczyny już chyba wszysyko napisały, musisz zaufać swojej intuicji, jeśli malutka regularnie moczy pieluszki, nie płacze dużo i przybiera na wadze, to wszystko robisz dobrze :) Polacy to taki naród, ktory zna się na wszystkim i musi dzielic się swoimi madrościami. U nas też bylo gadanie, że jak płacze to na pewno cos zjadłam albo jest głodna. I to nie tylko na pczatku tak jest.. ostatnio bylismy u teściów i mała miała etap na wciskanie piastek do buzi. Mówilam do męża, że pewbie będzie gadanie, że jest głodna. Przed samym wyjsciem ja nakarmiłam, 10 minut pózniej bylismy już u teściów i wpychała rączki. Oczywiscie od razu był tekst do młodej "taka jestem głodna, mamusia jeść nie dała". Tylko się usmiechnęlismy do siebie z mężem.

    veritaserum lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 20 września 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilka sama już odliczam godziny do TEGO dnia :D jakoś człowiek spokojniejszy jak ma świadomość, że ciąża już donoszona. Co do objawów to w dzień jest super, też mam zero objawów (noo może oprócz ciężkiego brzucha i ucisku w dole ale to normalne przy takim bębenku :D ).

    A jeszcze brzuch mi twardnieje - jak kamień. A czasem tym kamieniem okazuje się POOPKA Natalki XD albo jej piętki. Ale jak pupkę wystawia gdzieś pod żołądkiem to ją gilgoczę i mówię do niej "kto się wypnie tego się...pyknie" :D :D :D

    Jeżowa moje nogi też się do tego włączają. Czuję takie jakby rwanie, ciągnięcie tych nóg. I w zasadzie jest mi dobrze jak idę siku bo na chwilę przestają jak pochodzę.

    Emiilka, Jeżowa lubią tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
‹‹ 1878 1879 1880 1881 1882 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ