Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Melevis wrote:Aga ja nie będę obiektywna, bo pracuję w PZU
ale kilka razy już ściągałam, znajomi też i problemów nie było. Jeszcze Hestia ma fajny zakres.
Lusesita dokładnie, zawsze do ubezpieczenia domu daję (w sumie wtedy nawet zazwyczaj klienta nie pytam), wtedy wychodzi jeszcze taniej
Melevis, mogę prywaty trochę odnośnie ubezpieczeń?
Mam ubezpieczenie pracownicze w PZU i wnioskowałam tylko o odszkodowanie z tytułu narodzin dziecka. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką i twierdzi, że kilka lat temu dostała rownież świadczenie szpitalne za okres pobytu związanego z porodem. Sprawdzałam w OWU i nie ma wykluczeń związanych z ciążą, ale jakoś nie wierzę, żeby PZU za to wypłacało.. -
Nenusia, porozmawiaj najpierw jak wyglądala sytuacja i w jaki sposób Twój syn zniszczył ten telefon, bo może nie do końca to tylko jego wina.
-
Co do ubranek, to mój mąż nie lubi jak mały ma pajaca w nocy, bo dużo zapinania
u nas głównie body+spodenki+skarpetki. Najmniej używałam takich koszulek i bluz typu T-shirt, bo się podwijają i mały miał albo gole plecy, albo było mu niewygodnie w wózku itp.
Jakiś czas temu na profilu Chpd był taki zajebisty post:
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9f04a107a10f.jpg
summer86, Aga9090, KateHawke, Karma88, Lusesita, JuicyB, Nadzieja22, Rucola, Emiilka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnysummer86 wrote:Nenusia, porozmawiaj najpierw jak wyglądala sytuacja i w jaki sposób Twój syn zniszczył ten telefon, bo może nie do końca to tylko jego wina.
-
summer86 wrote:Melevis, mogę prywaty trochę odnośnie ubezpieczeń?
Mam ubezpieczenie pracownicze w PZU i wnioskowałam tylko o odszkodowanie z tytułu narodzin dziecka. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką i twierdzi, że kilka lat temu dostała rownież świadczenie szpitalne za okres pobytu związanego z porodem. Sprawdzałam w OWU i nie ma wykluczeń związanych z ciążą, ale jakoś nie wierzę, żeby PZU za to wypłacało..
Summer u mnie było zastrzeżenie w owu, że w ciąży płaca za pobyt w szpitalu powyżej 7 dni dopiero. I za cc nic ofc. Za to jak leżałam na patologii te chyba 11 dni wtedy, to dostałam bez problemusummer86 lubi tę wiadomość
-
Summer niestety w tym Ci nie pomogę, bo to sektor życiówek, a ja zajmuję się majątkiem. Ale z tego co wiem, jakiś czas temu pzu wypłacało za pobyt w szpitalu po porodzie, jeśli ten trwał więcej niż 5 dni. Nie mam pojęcia jak jest teraz... Ja życiówkę mam w Hestii, leżałam w szpitalu 5 dni i za pobyt mi się nie należało.
summer86 lubi tę wiadomość
-
Mu już po wizycie u neonatolog, ogólnie uznała, że wynik choć bez zmian ona traktuje w kategoriach sukcesu u dziecka po takich przejściach, nadal mamy brac actiferol start+actiferol 15, kontrola 5.11. Mój mąż już mnie opieprzyl, że szukam sobie problemów i niepotrzebnie się denerwuje, bo mnie martwi że ostatnio praktycznie nie przybiera Franio, ale ta lekarka powiedziała, że wagę ma ok, jest ok 50 centyla i że jak je chętnie i moczy pieluszki to ok. Kurczę nie chce wyjść na jakaś nawiedzoną, ale jednak miałam wrażenie, że ta wizyta była bardzo ekspresowa i pobieżna, badanie trwało może minutę... nie tego się spodziewałam
-
Veritaserum - u mnie problem nierównych cycków nadal trwa, choć staram się jakoś to wyrównywać. Nie wiem z czego to wynika, ale jak odciagalam laktatorem to np. Złe lewej było 70ml a z prawu tylko 30. Do dziś np po nocy lewa piers jest większa i nabrzmiała a prawa normalna. Z kolei z karmieniem z dwóch na raz jest taki problem, że często po przełożeniu stron Franio zasypia i już nie chce i pije wtedy mniej
także witamy w cyckolandii
veritaserum lubi tę wiadomość
-
summer86 wrote:Veritaserum, dziewczyny już chyba wszysyko napisały, musisz zaufać swojej intuicji, jeśli malutka regularnie moczy pieluszki, nie płacze dużo i przybiera na wadze, to wszystko robisz dobrze
Polacy to taki naród, ktory zna się na wszystkim i musi dzielic się swoimi madrościami. U nas też bylo gadanie, że jak płacze to na pewno cos zjadłam albo jest głodna. I to nie tylko na pczatku tak jest.. ostatnio bylismy u teściów i mała miała etap na wciskanie piastek do buzi. Mówilam do męża, że pewbie będzie gadanie, że jest głodna. Przed samym wyjsciem ja nakarmiłam, 10 minut pózniej bylismy już u teściów i wpychała rączki. Oczywiscie od razu był tekst do młodej "taka jestem głodna, mamusia jeść nie dała". Tylko się usmiechnęlismy do siebie z mężem.
summer86, Rucola, JustynaG lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDzizas, Zaraz się wkurzę.siostra pisała wczoraj że ma jakieś mocne plamienia tak? A dziś myśli czy nie pracować do końca października,bo to byłoby dla niej korzystniej( chodzi o podstawę do wyliczenia chyba macierzyńskiego teraz mi napisala) i chce zadzwonić podpytać(dzwoniła już ale poszłam się zdrzemnąć). No ja bym się bardziej martwiła plamieniem, czekała na wizytę u lekarza. Nie wiem czy jednak dziś powtórzyła badania.
Jak zaraz coś mi napisze głupiego, to przysięgam że napiszę jej co jest dla niej ważniejsze i że może gdyby starała się ponad 2 lata o dziecko i przeżyła choćby HSG to by inaczej na to patrzyła (ona nie wie do końca dlaczego mieliśmy problem, nigdy nie zapytała)Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 13:11
-
Aga9090 wrote:Summer, że się wtrace ja miałam cesarke i leżałam 4 dni (to było 5 lat temu) miałam w pzu ubezpieczenie grupowe i nie dostałam ani za pobyt ani za cesarke
Ja teraz dostałam ale gdybym sn rodziła i mies przebywała to nie dostanę wypłacone nic.
Inna sprawa to wypłacanie z tytułu urodzenia dziecka.
112 cs o syna, 15 lat walki !!
Provita-Paliga
NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
⛄⛄⛄
-
Lena, gadaniem eMka się nie przejmuj, bo to naturalne że jako matka i szczególnie po Waszych przejściach, chcesz dopilnować, żeby wszystko było ok. Ale jeśli neonatolog mówi, że jest ok to chyba musisz jej zaufać. Mniejszym wzrostem wagi się nie przejmuj, dzieci rosna skokowo i zdarzają się okresy (np. skoki rozwojowe) gdy nie przybieraja lub przybierają mniej. Jeśli trwałoby to dłużej niż 2 tygodnie, wtedy ewentualnie warto się ponownie skonsultować.
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDzień dobry
Chwalimy się po usg : 2150g, 42cm, obwód główki 31cm. Szyjka 3.7cm, zamknięta. Jutro zaczynamy 34tc. Mała jest już ładnie główką w dół.. Grzecznasummer86, Achia, Lusesita, Patrycja20, KateHawke, Fozzie Bear, Aga9090, Nadzieja22, Rucola, Kaczorka, Yoselyn82, Bajkaaa, Emiilka, Lunaris, Flowwer lubią tę wiadomość
-
Mogę z małym pytaniem? Obiecuję że po sobocie będę już bardziej aktywnie się udzielać
Odebrałam wyniki obciążenia glukozą, no i znowu dziwne jak przed dwoma laty.
Na czczo 74,8
Po 1h 93,5
Po 2h 91
W poprzedniej ciąży miałam jeszcze niższe 78/88/81. Czy taki mały wzrost glukozy jest ok? Na ogół problem jest odwrotny i te cukry są za wysokie a tu u mnie najwidoczniej występuje szybki wyrzut insuliny i bardzo szybka reakcja że ta glukoza nawet porządnie nie rośnie. Praktycznie każdy z tych pomiarów jest jak na czczo a nie po 75g glukozy...