X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • reset Autorytet
    Postów: 7233 13043

    Wysłany: 20 września 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Mi w pracy powiedzieli, że za pobyt w szpitalu pzu nie wypłaca. A była w sumie 9dni więc szkoda :/

    Malka ja bym nie pytała w pracy, ale sprawdziła w OWU albo wystąpiła od razu ze zgłoszeniem do PZU. Najwyżej Ci odmówią i może jeszcze podadzą od razu na podstawie którego zapisu w OWU nastąpiła odmowa.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanka pewnie masz dużo insuliny albo dużą wrażliwość na nią, ale wyniki nie są złe. Najwyżej bym zrobiła jeszcze hemoglobinę glikowaną dla spokoju, żeby zobaczyć, czy nie masz epizodów hipoglikemii.

    Sanka, Rucola lubią tę wiadomość

  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 20 września 2018, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset popytam. Tylko ja chyba z pracy nie dostałam nawet numeru polisy a co dopiero jakiś info o owu ;)
    Podjadę do PZU i popytam. Jest opcja, że po peselu mnie znajdą?

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 20 września 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malka muszą Ci w pracy udostępnić nr polisy.
    Łaski nie robią.
    Ja zawsze zgłaszalam szkodę internetowo, ale teraz po cc zadzwoniłam na infolinię.
    Fajny gość przejął sprawę. Mówił że jak nie uda się za cc to założy drugi wniosek o kasę za pobyt w szpitalu. I dotrzymał słowa :-)

    Ja dostałam też za laparoskopie jak miałam cp.

    malka lubi tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 20 września 2018, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia eh potwornie dziwne podejście ma Twoja siostra. :/

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma88 wrote:
    Achia eh potwornie dziwne podejście ma Twoja siostra. :/
    Powstrzymałam nerwy( tylko dlatego że zobaczę dziś Oskara chyba) i kazałam jej dzwonić do kadrowej.
    ale już nie smęcę!!:p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 13:54

  • Sanka Autorytet
    Postów: 973 1507

    Wysłany: 20 września 2018, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Sanka pewnie masz dużo insuliny albo dużą wrażliwość na nią, ale wyniki nie są złe. Najwyżej bym zrobiła jeszcze hemoglobinę glikowaną dla spokoju, żeby zobaczyć, czy nie masz epizodów hipoglikemii.
    Dzięki :) hmm zrobię bo rzeczywiście nie mogę długo nie jeść, a już w ogóle nie ma takiej opcji bym wyszła z domu bez śniadania i zjadła dopiero po dłuższym czasie. I teraz w ciąży trochę mi się to nasiliło, był moment że jak do pół godziny po wstaniu z łóżka niczego nie zjadłam to zaraz opadałam totalnie z sił, było mi słabo i musiałam się położyć. Ale też właśnie słyszałam że taka hiperinsulinemia może kiedyś doprowadzić do cukrzycy :/

    16udrjjgntojuwbl.png
    7cs - szczęśliwy! 14dpo-202,3 16dpo-607,4
    25.11.2017 - 6tc [*]
    Córeczka - 08.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanka bardzo prawdopodobne, że masz hiperinsulinemię tylko w ciąży, wiesz przecież jak cała gospodarka glukozowo-insulinowa się zmienia przez ciążę. Nie panikowałabym. A jak Twoja masa ciała w ciąży się zmieniła?

    Achia Twoja siostra mnie wkurza, dlatego staram się nie komentować. :-D

    Edit: Kochane powiedzcie mi, jak to jest z heparyną i acardem w kontekście porodu? Teraz jak tylko zatnę się w palec albo skaleczę to zaraz krwawię i to długo. Boję się o utratę krwi podczas porodu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 14:02

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka- może faktycznie lepiej nie komentujcie :p :p
    a kiedy masz jakiś podgląd? może warto o to lekarza podpytać?

    \ps. macie problemy z mowieniem?w sensie gadanie głupot. mąż mówi że w przyszlym tyg ma być w górach śnieg. a ja mu odpowiadam- to dobrze że nie mieszkamy w niemczech (?????) :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 13:58

    lamka, Luna1993, Jeżowa, KateHawke, Aga9090, Patrycja20, Emiilka, Nadzieja22, Nadzieja22 lubią tę wiadomość

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 20 września 2018, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamca, Acard odstawiałam w 32 albo 34 tygodniu, nie pamiętam dokładnie (chodzi o przewód Botalla u dziecka), a heparynę brałam do końca. Zawsze brałam rano, więc jak w nocy mi się zaczęły skurcze i rano zdecydowaliśmy, że zamiast na wizytę jedziemy do szpitala to po prostu już nie robiłam zastrzyku. Przy porodzie nie straciłam dużo krwi. Krwawienie po porodzie też było raczej w normie.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Sanka Autorytet
    Postów: 973 1507

    Wysłany: 20 września 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka przybrałam do tej pory jakieś 4-5kg, w pierwszej ciąży w sumie było mnie więcej o jakieś 12 więc jak najbardziej w normie. Nigdy nie miałam problemów z wagą, chudzielcem nigdy nie byłam ale i do nadwagi zawsze było daleko. Zawsze waga prawidłowa :) choć wiadomo że dużo wyższa niż u innych, dla mnie norma to 75-85kg.

    16udrjjgntojuwbl.png
    7cs - szczęśliwy! 14dpo-202,3 16dpo-607,4
    25.11.2017 - 6tc [*]
    Córeczka - 08.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sanka pytam o tę masę ciała, bo takie słabe samopoczucie jakie opisujesz może też wynikać po prostu ze zbyt małej podaży energii (tym bardziej przy wysokiej insulinie).

    Summer dziękuje za odpowiedź, ja głupia zapomniałam, że przecież ten acard się odstawia tygodnie przed porodem.

    Achia ja tak mam codziennie :-P gadanie głupot nie jest mi obce.

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3636 10028

    Wysłany: 20 września 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka zgadzam się z Summer, mi lekarz kazał maksymalnie w 35 tygodniu odstawić Acard :) i jak ogólnie on jest dosyć lajtowy to spojrzał na mnie z przerażeniem, jak mu nie odpowiedziałam szybko czy już odstawiłam (nie miałam co odstawiać, bo dał mi je na bolące żyły, które przestały boleć i w końcu Acardu nie kupiłam)

    Achia ja bym się nie cackała, serio, tylko od razu powiedziała coś w stylu "najpierw martwisz się plamieniami, a teraz chcesz ryzykować i pracować do końca października?". Jak dla mnie to dziwne to podejście Twojej siostry. I choć wiem, że takie plamienia są często normalne, no ale od czasu do czasu są zwiastunem problemów (czego absolutnie nie życzę Twojej siostrze, no ale rozumiesz co mam na myśli!). A jak nie dotrze, to bym poleciała z grubej rury i spytała na ile w takim razie wycenia zdrowie dziecka, skoro chce dłużej pracować. A coś mówiłaś, że ma szkodliwe warunki i przecież chciała uciekać na zwolnienie po pozytywnym teście praktycznie...


    Chciałam bardzo podziękować za rzucone tutaj rady/pomysły odnośnie pakowania wszystkiego do szpitala do woreczków strunowych!!! To odmieniło moje życie :D zmieściłam się do malutkiej torby na porodówkę, taka oszczędność miejsca, że aż jestem w szoku! Do szpitala na resztę dni mam co prawda już taką normalna, podręczną walizkę, ale będzie w niej sporo luzu tak czy inaczej :)

    A w przypływie podniecenia odnośnie minimalizacji zajmowanej przestrzeni zamówiłam na allegro cały komplet worków próżniowych i będę w nie zamykać co się da haha. Znaczy no, ciuchy. Szkoda, że książek się nie da... mogłabym mieć dużo, a zajmowałyby mniej miejsca :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 14:24

    KateHawke, Luna1993 lubią tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3636 10028

    Wysłany: 20 września 2018, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do gadania głupot - ja mam wrażenie, że nie mówię już nic wartościowego :P Podziwiam np. Lunę albo wcześniej podziwiałam Malkę, że w takiej zaawansowanej ciąży są w stanie pisać egzaminy, ja sudoku rozwiązać nie mogę :D

    summer86, Aga9090, KateHawke, Luna1993, Achia, Patrycja20, Emiilka, Nadzieja22, Lunaris, Lena21 lubią tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa uwierz mi, że rozwiązując testy czytam niektóre pytania po X razy myśląc sobie z tyłu głowy "ale bym zeżarła kaktusa", "ciekawe kiedy się zacznie" itp., mam sieczkę z mózgu i naprawdę tak jak zaczynam wierzyć w stan swojej wiedzy, to mam poważne wątpliwości, czy mój ciążowy mozg + samopoczucie (musimy jechać 50 km na ten egzamin, być godzinę szybciej, później siedzieć na dupsku z 2 godziny) pozwolą mi wykorzystać wiedzę tak jakbym chciała :( będzie mi smutno, jeśli nie zdam, bo naprawdę wiem, że mogłabym to zdac.

    Z kolei sudoku nie umiałam, nie umiem i chyba nigdy nie będę umiała rozwiązać :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 14:34

    Jeżowa lubi tę wiadomość

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 20 września 2018, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny skoro dziś dzień porad to orientujecie się jak jest z becikowym? bo jestem 3 tygodnie po porodzie a zapomniałam o całym świecie... czo becikowe jets teraz wyliczane od jakiejś konkretnej kwoty?

    Luna1993 lubi tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola miałam zacytować. Dochód na osobę w rodzinie nie może przekroczyć 1922

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    dziewczyny skoro dziś dzień porad to orientujecie się jak jest z becikowym? bo jestem 3 tygodnie po porodzie a zapomniałam o całym świecie... czo becikowe jets teraz wyliczane od jakiejś konkretnej kwoty?
    Z tego co się orientuję to 1920 zł próg dochodu na osobę ale niech mnie ktoś poprawi jak źle pisze

  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 20 września 2018, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola, mnie po trzech tygodniach chyba już sutki nie bolały. Ale to pewnie indywidualna sprawa. Pilnuj żeby Lewko łapał praktycznie całą brodawkę i wywijał usta, wtedy nie będzie bolało. Jak Fela ma leniwy dzien i nie chce jej się tak łapać to też zaraz czuję, że są podrażnione w pierwszym momencie jak zaczyna ciągnąć.
    A z becikowym jest tak jak pisze Aga.

    Jeżowa, ja nie wiem jak ja to zrobiłam, że zdałam ten egzamin, no normalnego zdania nie potrafiłam sklecić. A po porodzie to już w ogóle nie umiałam się wysłowić. Teraz jest trochę lepiej, ale nie porywam się na bardziej skomplikowane wypowiedzi ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 14:47

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a to 1922 to jest netto czy brutto? Czyli jak mamy pierwsze dziecko to nie może przekroczyć 1922 x 3 osoby?

‹‹ 1881 1882 1883 1884 1885 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ