X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nosz kurczę, co to za czepianie się bladych ludzi? U nas wszyscy cokolwiek białawi, a zyjemy, mamy się dobrze i wyniki hemoglobiny i zelaza mamy piękne nawet w ciąży. Niech się ta lekarka wypcha zupą.


    Wyczytałam że wirus ospy przechodzi na innych tylko jak już pojawią się zmiany, a we wtorek chyba jeszcze ta mała nic nie miała widocznego. Ale i tak się stresuję czy coś z tego na mnie nie przeszło, bo jestem osłabiona i znowu mam opryszczkę na wardze - wyglądam jak Andżelina :/

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Malwas Autorytet
    Postów: 1058 1347

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Nosz kurczę, co to za czepianie się bladych ludzi? U nas wszyscy cokolwiek białawi, a zyjemy, mamy się dobrze i wyniki hemoglobiny i zelaza mamy piękne nawet w ciąży. Niech się ta lekarka wypcha zupą.


    Wyczytałam że wirus ospy przechodzi na innych tylko jak już pojawią się zmiany, a we wtorek chyba jeszcze ta mała nic nie miała widocznego. Ale i tak się stresuję czy coś z tego na mnie nie przeszło, bo jestem osłabiona i znowu mam opryszczkę na wardze - wyglądam jak Andżelina :/
    Okres wykluwania się ospy trwa około 14 dni, a byłaś szczepiona? Może to po prostu osłabienie i jakieś przeziębienie Cię złapało.

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    3i49px9iphyqib5j.png
    7u22ugpjteqyoky0.png
    Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo;
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwas wrote:
    Okres wykluwania się ospy trwa około 14 dni, a byłaś szczepiona? Może to po prostu osłabienie i jakieś przeziębienie Cię złapało.
    Nie szczepiłam się. Przechodziłam ospę w dzieciństwie, a potem w sumie nie chorowałam i nawet mi przez myśl nie przeszło żeby się w dorosłości na cokolwiek szczepić, skoro nawet przeziębienie mnie nie łapało :/

    Martwię się że może mi się zrobić jakiś półpasiec czy inne paskudztwo, ale to pewnie taka napędzana ciążą schiza. Teraz to chucham na siebie jak nigdy

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Malwas Autorytet
    Postów: 1058 1347

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wydaje mi się, że nie jest realne żebyś powtórnie zaraziła się od dziecka, skoro chorobę masz przechorowaną i że pod wpływem kontaktu z dzieckiem wirus by się aktywował w postaci półpaśca, jakby niezależnie może się aktywować tak jak mówisz przy niskiej odporności. Dbaj o siebie mamusiu :).

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    3i49px9iphyqib5j.png
    7u22ugpjteqyoky0.png
    Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo;
  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malka, a nie proponowała, żebyś piła sok z marchewki, bo ma karoten i od tego się Fela zabarwi? :D

    Wiesz co, ja chyba od zawsze byłam chuda i blada. No od ok 20 rż to tylko blada, bo ciut mi się przybyło ;) Też wiecznie mamie mówili, że anemia, że żelaza mało, że pewnie na nic siły nie mam, a tu wyniki zawsze ideolo pod tym względem. Także pitu pitu, jak wyniki krwi będą dobre, to nie ma co się czepiać dziecka :)

    malka lubi tę wiadomość

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amal wrote:
    Idziemy do domu <3

    Super, że już do domu! <3

    KACZORKA - oj tak, mam Uparciuszka, który ma własny pomysł na przyjście na ten świat :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 13:55

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Patrycja20 Autorytet
    Postów: 2236 3755

    Wysłany: 6 listopada 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika w tamtym roku moja kuzynka była w ciąży a dwójka jej młodszych dzieci przechodziła ospę ona nic nie złapała :) także spokojnie myśle, że skończy się na strachu :*

    Rucola lubi tę wiadomość

    Olivierek 27.01.2015🥰❤
    201901205364.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika- nic nie złapiesz, żaden półpasiec się nie przyczepi-o,tak sobie powtarzaj :) ale herbatki z miodem i imbirem pij na wszelki wypadek:) ja sobie też zapodam, bo jakiś katar mam, trochę w gardle drapie. Chyba przez tą zwariowaną pogodę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 14:01

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna i Pilik - róbcie sesję :) my z niemowlęcej zrezygnowaliśmy, bo ja chciałam rodzinną a po CC ani się nie czułam, ani nie wyglądałam ;) zresztą 3 tygodnie wcześniej mieliśmy ciążową :p

    Malka - fajnie, że Fela dzielnie zniosła szczepienie :) a lekarka jakaś "gupia"..
    Aluśka zupę dostała chyba jak miała 7 miesięcy i nie zauważyłam, żeby warzyw nie lubiła. A zupki wręcz uwielbia :p
    Zresztą gdzie Fela jest za chuda? Normalna i zgrabna dziewczynka z niej :)

    Pilik - Ninka i Aluśka chyba faktycznie trochę podobne do siebie :)

    Nika - kciuki, żeby Cię żadne paskudztwo nie rozłożyło!

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika ze dwa lata temu u mnie wszyscy przechodzili ospę tzn mąż (bo nie przechodził w dzieciństwie) i wszystkie dzieci, mnie ominęło, bo w dzieciństwie przechodziłam

  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Admirałka, do 20.11 to jeszcze Ci pewnie dobre pół kilo córeczki przybędzie :) Jeszcze się będziesz cieszyć z cc. Podziwiam, że jeszcze na SR chodzisz - ja jestem teraz ociężała jak hipopotam i sama myśl o wyjściu z domu mnie męczy.

    Kaczorka - świetna sesja! Miny Aluśki są genialne :D

    Lekarz prognozuje nam wagę urodzeniową na jakieś 3500g, zobaczymy :) Wiadomo, że te pomiary z usg też są obarczone ryzykiem błędu i może wyjść zupełnie inaczej :P

    Ja właśnie wciąż czuję się bardzo dobrze, brzuszek też nadal nie za duży i zupełnie bym sama po sobie nie powiedziała, że to już 9 miesiąc :D Więc na SR jeżdżę i mam w planach jeździć do końca, zobaczymy jak będzie dalej :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 14:13

    Achia, StaraczkaNika, Karma88 lubią tę wiadomość

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wtrącę się medycznie: Nika ma rację co do półpaśca -niestety jest taka opcja nawet jeśli przechodziła ospę. Istnieje ryzyko zarażenia aczkolwiek jest to tylko RYZYKO. Miejmy nadzieję że nic Ci nie będzie :)

    Chorowałam na ospę w dzieciństwie i jak mamy w oddziale wirusa to najczęściej nie łapię ale 2 razy zdarzyło mi się półpaścować z pacjentami :/ ryzyko zawodowe.


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • pilik Autorytet
    Postów: 4182 7486

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika ryzyko zawsze jest, ale nie za wielkie na szczęście skoro ospę przechorowałaś!
    Koleżanka w zeszłym roku była w ciąży, w grudniu jej córka miała ospę, Ona nigdy nie chorowała i się nie zaraziła...!
    Kaczorka coś mi się wydaje że chętniej będą po drzewach chodzić niż się lalkami bawic ;)

    Musze Wam pokazać co moje dziecko zaczyna wyczyniać przy jedzeniu...
    [url=

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2018, 19:40

    Yoselyn82, Patrycja20, Kaczorka, Lunaris, Nadzieja22, Emiilka, Aga9090, blue00, Morusek, Karma88, Lena21, KateHawke, Rucola, Lusesita lubią tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilik no niezłe akrobacje! :)

    Jeżowa, a Agatka jaki rozmiar ubranek nosi, cały czas 56?

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 6 listopada 2018, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a do cc trzeba ściągać obrączkę? Łańcuszek na pewno, dlatego lepiej zostawię w domu.

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 6 listopada 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Dziewczyny a do cc trzeba ściągać obrączkę? Łańcuszek na pewno, dlatego lepiej zostawię w domu.

    Szczerze mówiąc to nawet nie wiem, bo mi palce puchły i nie nosiłam obrączki :p

    Pilik - a jak tak Cię Ninka złapie za cyca to nie roluje skóry między palcami?

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 6 listopada 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka, trzeba ściągnąć cała biżuterię. Zresztą do jakiegokolwiek porodu lepiej, bo palce mogą spuchnąć.

    Kaczorka! Twoja córka jest naprawdę śliczna! I te chochliki <3 <3 bardzo fajna sesja.

    A tą bladością Felinza bardzo się nie przejmuję, bo ona od urodzenia taka, w szpitalu też myśleli, se ma anemię a morfologia piękna. Zrobię jej w przyszłym tygodniu dla świętego spokoju badania, ale myślę, że jest ok. A zupki... wiadomo, że olewam zupki :)

    Zeżarłam właśnie wielki talerz risotto z krewetkami, cukinią i boczniakami. Jestem szczęśliwa ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 16:08

    Kaczorka, Lunaris lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Dziewczyny a do cc trzeba ściągać obrączkę? Łańcuszek na pewno, dlatego lepiej zostawię w domu.
    nie wolno mieć bizuteri..

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3636 10028

    Wysłany: 6 listopada 2018, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka całą biżuterię trzeba zdjąć. A Agatka tak, wciąż nosi 56cm, ale pojedyncze rzeczy są już za ciasne :)

    Morusek bardzo się cieszę, że wszystko w porządku :) a jak w ogóle się czujesz? Mdłości już sobie poszły?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 16:47

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Dziewczyny a do cc trzeba ściągać obrączkę? Łańcuszek na pewno, dlatego lepiej zostawię w domu.

    ja już od mca nie noszę obrączki, bo palce niby nie wyglądają na spuchniętę,ale jakoś ciężko mi było ją zdjąć, więc dla ostrożności nie noszę :p

‹‹ 2255 2256 2257 2258 2259 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przygotowanie do porodu - o czym warto pamiętać?

Poród to wyjątkowe przeżycie dla każdej kobiety. Czy można się jakoś do niego przygotować? O czym warto pamiętać, kiedy termin porodu zbliża się wielkimi krokami? Kliknij i przeczytaj nasze sprawdzone sposoby! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ