Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Nosz kurczę, co to za czepianie się bladych ludzi? U nas wszyscy cokolwiek białawi, a zyjemy, mamy się dobrze i wyniki hemoglobiny i zelaza mamy piękne nawet w ciąży. Niech się ta lekarka wypcha zupą.
Wyczytałam że wirus ospy przechodzi na innych tylko jak już pojawią się zmiany, a we wtorek chyba jeszcze ta mała nic nie miała widocznego. Ale i tak się stresuję czy coś z tego na mnie nie przeszło, bo jestem osłabiona i znowu mam opryszczkę na wardze - wyglądam jak Andżelina
-
StaraczkaNika wrote:Nosz kurczę, co to za czepianie się bladych ludzi? U nas wszyscy cokolwiek białawi, a zyjemy, mamy się dobrze i wyniki hemoglobiny i zelaza mamy piękne nawet w ciąży. Niech się ta lekarka wypcha zupą.
Wyczytałam że wirus ospy przechodzi na innych tylko jak już pojawią się zmiany, a we wtorek chyba jeszcze ta mała nic nie miała widocznego. Ale i tak się stresuję czy coś z tego na mnie nie przeszło, bo jestem osłabiona i znowu mam opryszczkę na wardze - wyglądam jak AndżelinaStaraczkaNika lubi tę wiadomość
Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo; -
Malwas wrote:Okres wykluwania się ospy trwa około 14 dni, a byłaś szczepiona? Może to po prostu osłabienie i jakieś przeziębienie Cię złapało.
Martwię się że może mi się zrobić jakiś półpasiec czy inne paskudztwo, ale to pewnie taka napędzana ciążą schiza. Teraz to chucham na siebie jak nigdy -
StaraczkaNika wydaje mi się, że nie jest realne żebyś powtórnie zaraziła się od dziecka, skoro chorobę masz przechorowaną i że pod wpływem kontaktu z dzieckiem wirus by się aktywował w postaci półpaśca, jakby niezależnie może się aktywować tak jak mówisz przy niskiej odporności. Dbaj o siebie mamusiu
.
StaraczkaNika lubi tę wiadomość
Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo; -
Malka, a nie proponowała, żebyś piła sok z marchewki, bo ma karoten i od tego się Fela zabarwi?
Wiesz co, ja chyba od zawsze byłam chuda i blada. No od ok 20 rż to tylko blada, bo ciut mi się przybyłoTeż wiecznie mamie mówili, że anemia, że żelaza mało, że pewnie na nic siły nie mam, a tu wyniki zawsze ideolo pod tym względem. Także pitu pitu, jak wyniki krwi będą dobre, to nie ma co się czepiać dziecka
malka lubi tę wiadomość
-
Amal wrote:Idziemy do domu
Super, że już do domu!
KACZORKA - oj tak, mam Uparciuszka, który ma własny pomysł na przyjście na ten światWiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 13:55
-
nick nieaktualnyNika- nic nie złapiesz, żaden półpasiec się nie przyczepi-o,tak sobie powtarzaj
ale herbatki z miodem i imbirem pij na wszelki wypadek:) ja sobie też zapodam, bo jakiś katar mam, trochę w gardle drapie. Chyba przez tą zwariowaną pogodę
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 14:01
-
Justyna i Pilik - róbcie sesję
my z niemowlęcej zrezygnowaliśmy, bo ja chciałam rodzinną a po CC ani się nie czułam, ani nie wyglądałam
zresztą 3 tygodnie wcześniej mieliśmy ciążową :p
Malka - fajnie, że Fela dzielnie zniosła szczepieniea lekarka jakaś "gupia"..
Aluśka zupę dostała chyba jak miała 7 miesięcy i nie zauważyłam, żeby warzyw nie lubiła. A zupki wręcz uwielbia :p
Zresztą gdzie Fela jest za chuda? Normalna i zgrabna dziewczynka z niej
Pilik - Ninka i Aluśka chyba faktycznie trochę podobne do siebie
Nika - kciuki, żeby Cię żadne paskudztwo nie rozłożyło! -
nick nieaktualny
-
StaraczkaNika wrote:Admirałka, do 20.11 to jeszcze Ci pewnie dobre pół kilo córeczki przybędzie
Jeszcze się będziesz cieszyć z cc. Podziwiam, że jeszcze na SR chodzisz - ja jestem teraz ociężała jak hipopotam i sama myśl o wyjściu z domu mnie męczy.
Kaczorka - świetna sesja! Miny Aluśki są genialne
Lekarz prognozuje nam wagę urodzeniową na jakieś 3500g, zobaczymyWiadomo, że te pomiary z usg też są obarczone ryzykiem błędu i może wyjść zupełnie inaczej
Ja właśnie wciąż czuję się bardzo dobrze, brzuszek też nadal nie za duży i zupełnie bym sama po sobie nie powiedziała, że to już 9 miesiącWięc na SR jeżdżę i mam w planach jeździć do końca, zobaczymy jak będzie dalej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 14:13
Achia, StaraczkaNika, Karma88 lubią tę wiadomość
-
Wtrącę się medycznie: Nika ma rację co do półpaśca -niestety jest taka opcja nawet jeśli przechodziła ospę. Istnieje ryzyko zarażenia aczkolwiek jest to tylko RYZYKO. Miejmy nadzieję że nic Ci nie będzie
Chorowałam na ospę w dzieciństwie i jak mamy w oddziale wirusa to najczęściej nie łapię ale 2 razy zdarzyło mi się półpaścować z pacjentamiryzyko zawodowe.
-
Nika ryzyko zawsze jest, ale nie za wielkie na szczęście skoro ospę przechorowałaś!
Koleżanka w zeszłym roku była w ciąży, w grudniu jej córka miała ospę, Ona nigdy nie chorowała i się nie zaraziła...!
Kaczorka coś mi się wydaje że chętniej będą po drzewach chodzić niż się lalkami bawic
Musze Wam pokazać co moje dziecko zaczyna wyczyniać przy jedzeniu...
[url=Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2018, 19:40
Yoselyn82, Patrycja20, Kaczorka, Lunaris, Nadzieja22, Emiilka, Aga9090, blue00, Morusek, Karma88, Lena21, KateHawke, Rucola, Lusesita lubią tę wiadomość
-
agulineczka wrote:Dziewczyny a do cc trzeba ściągać obrączkę? Łańcuszek na pewno, dlatego lepiej zostawię w domu.
Szczerze mówiąc to nawet nie wiem, bo mi palce puchły i nie nosiłam obrączki :p
Pilik - a jak tak Cię Ninka złapie za cyca to nie roluje skóry między palcami? -
Agulineczka, trzeba ściągnąć cała biżuterię. Zresztą do jakiegokolwiek porodu lepiej, bo palce mogą spuchnąć.
Kaczorka! Twoja córka jest naprawdę śliczna! I te chochlikibardzo fajna sesja.
A tą bladością Felinza bardzo się nie przejmuję, bo ona od urodzenia taka, w szpitalu też myśleli, se ma anemię a morfologia piękna. Zrobię jej w przyszłym tygodniu dla świętego spokoju badania, ale myślę, że jest ok. A zupki... wiadomo, że olewam zupki
Zeżarłam właśnie wielki talerz risotto z krewetkami, cukinią i boczniakami. Jestem szczęśliwa
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 16:08
Kaczorka, Lunaris lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Agulineczka całą biżuterię trzeba zdjąć. A Agatka tak, wciąż nosi 56cm, ale pojedyncze rzeczy są już za ciasne
Morusek bardzo się cieszę, że wszystko w porządkua jak w ogóle się czujesz? Mdłości już sobie poszły?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 16:47
-
nick nieaktualnyagulineczka wrote:Dziewczyny a do cc trzeba ściągać obrączkę? Łańcuszek na pewno, dlatego lepiej zostawię w domu.
ja już od mca nie noszę obrączki, bo palce niby nie wyglądają na spuchniętę,ale jakoś ciężko mi było ją zdjąć, więc dla ostrożności nie noszę :p