Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martika, dobrze, ze dzisiaj beda :)


    Mambella, to taki stereotyp, ze matki mysla ze bezdzietne dziewczyny nie maja o niczym pojecia. Nie przejmuj sie, niedlugo Ty tez sie znajdziesz w tym gronie mamusiek.

    Mnie za to kumpele starajace sie o dziecko pytaja jak obliczyc dni plodne itp. :) Jedna sie juz doczekala dzidzi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 14:22

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dawno się nie udzielalam ;)
    Dzwonilam dzis zapisać męża na badania, mamy termin pojutrze na 15 ,zdziwiłam się że tak szybko, ale będzie już z głowy.

    Wczoraj obudziłam się i od razu poszłam do kibelka wymiotowac, caly dzień miałam mdłości i jeszcze dzisiaj mnie trzyma, a zwymiotowac nie umiem tylko co chwile mnie boli brzuch i czuje skurcze żołądka, naciaga mnie jednym słowem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny :)
    Podrzemałam z młodym w dzień, to teraz mogę się zaktywować w internecie ^^

    Martika, cieszę się, że z Twoją babcią lepiej, ale i tak trzeba uważać bardzo na nią. Z takimi objawami nie ma żartów :(
    A ten wątek ciążowy, co piszesz, to masakra jakaś... Inaczej: domyślam się, że dziewczyny, które czekają na pierwsze dziecko po długich staraniach czy te po stracie mogą być bardziej wrażliwe na jakieś przykre objawy, ale we wszystkim umiar, bo potem udziela się to innym. Jakbym w momencie starań o pierwszą ciążę trafiła na Ovufriend z tymi wszystkimi postami, to chyba w okolicach 10tyg wylądowałabym w psychiatryku :/

    Patrycja, wyciepnij już ten kalendarz za okno, czy dziś @ czy jutro czy wczoraj. Nie warto :) Ciesz się. Widzę, że chcesz się cieszyć, bo suwaczkiem dajesz po oczach ;) Więc nie wyczekuj tych bóli różnych, tylko się ciesz.

    Zetka, nie dawaj się zbytnio zawalać robotą i stresem :*

    Klaudia - chociaż ciekawy ten temat mgr masz ;)?

    Ja dziś sobie kupiłam kolejne opakowanie sera, który moja mama odkryła jakoś po Nowym Roku w Biedrze. Dziugas się to zwie, jakiś litewskie twardy ser. Ma strasznie specyficzny smak, ale bardzo mi zasmakował ^^ W zeszłym cyklu przed @ mnie brało na owoce, teraz na sery, hehe ;)

    A co do tego testu - czy ja wiem, czy cierpliwość? Raczej troska o swoją psychikę, żeby jak najmniej stresu sobie dostarczać :) szczególnie, jeśli jakiś kropek tam jest. Bo co mi da test zrobiony 2-3 dni przed @? Będę schizować jak Patrycja, czy czasem nic się w dniu @ nie wydarzy. Ani to nie przyspieszy pierwszej wizyty, bo wiadomo, że wcześniej niż w połowie 6 tygodnia nie ma sensu się pojawiać u gina. W non stop stres przez prawie 3 tyg?
    Mąż mną trochę potrząsnął. Sąsiadka z góry po trochu też.

    Btw, czy tylko ja tu jestem siedząca w domu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 14:56

  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cigaretta, kciuki za wyniki :)

    Dziewczyny moje wyniki ok, progesteron 40,38, a beta 4565,2 (dziś mam 20 dpo, ostatnia była 15 dpo 799,9) :)

    Ps: na pewno Was nie wkurza, jak gadamy o ciąży? Bo czasami się zastanawiam czy coś napisać, bo nie chcę Was ranić. Wiem, że się cieszycie, że nam się udało, ale powiedzcie szczerze, czy takie gadanie Was nie frustruje.

    Dagn, Madlene84, agata83 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie nie :) ja bardzo ciepło wspominam swoją ciążę. Chętnie się dowiem, jak u Was przebiega, jak się czujecie itd. Mam mało zamężnych bliższych koleżanek, jeszcze mniej dzieciatych, więc tym chętniej posłucham, porozmawiam, wymienię doświadczenia.

  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie mam takie samo pytanie jak Martika :)

    Martika, super wyniki :)

    Cigaretta trzymam kciuki :)

    Dagn, super podejście :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 15:32

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ych, opowiem Wam coś, bo mnie męczy znów w myślach :( Przepraszam, że tak się wetnę w temat główny.

    Teść mnie teraz na urlopie namówił na badanie glukozy (on cukrzyk, więc się namiętnie kłuje i bada). I tak chciałam zrobić jakoś w najbliższym czasie. Na czczo zacnie: 88. Potem mi kazał raz jeszcze 2h od posiłku i cukier spadł. No to zaczął swoją tyradę, że on waży przy takim wzroście tyle a tyle, ja pewnie mam więcej nadwagi, że pewnie niedługo nie będę mogła już chodzić, zaczną się problemy z kręgosłupem. Tak mi się przykro zrobiło ;(
    Fakt, wyglądam jak wyglądam. Głównie przez te 2,5 roku tabletek anty + psychotropy do tego. Kasę mi wczoraj otworzyli w Auchan :P Aczkolwiek swoim skromnym zdaniem nie wyglądam na tyle, ile on myśli...

    Następnego dnia czarę goryczy przelała teściowa. Że nie powinna tego mówić, ale jej zdaniem nie jesteśmy gotowi na drugie dziecko i powinniśmy to raz jeszcze przemyśleć. Że ma wątpliwości co do słowa "matka" w moim przypadku (bo powiedziałam, że M. jest dla mnie ważniejszy od syna). A jak wybuchłam płaczem to mi odparowała, że niezły ze mnie psycholog, bo teraz jak coś pójdzie nie tak z moim zdrowiem, to będę mogła zwalić na nią :/ a skoro jestem taka pewna, że chcę drugie dziecko, to jej gadanie nie powinno mi w ogóle zaszkodzić...
    I się zastanawiam, czy ona nie ma serca, sumienia czy tylko i wyłącznie brak jej taktu.
    Tak jest praktycznie zawsze jak przyjeżdżamy... ze dwa nawroty chadu to w jakiejś części jej przyczyna. Tylko teraz dłużej było milutko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 15:42

  • Sandraaa Koleżanka
    Postów: 32 1

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zetka dzisiaj był pink test , a w piątek nie pamiętam nazwy ale za kazdym razem kupowalam inny. I zaden nic nie wykazal wiec jest cos na rzeczy :/

  • Sandraaa Koleżanka
    Postów: 32 1

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dagn mam podobną sytację u siebie.Żebyś Ty wiedziała kakie mi cyrki tesciowe oddtawiali to bym mogla ksiazkę napisać.Musisz ją po prostu odwiedzać? Lub delikatnie i grzecznie naapomknąć ze to nie jej sprawa?:)

  • aneczka85m Autorytet
    Postów: 293 137

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia, ciesze się ze Ci shake smakował:) Zrób sobie też z żurawiną bo ona ma super właściwości pozytywnie wpływające na nasz organizm:) z malinami też spróbuje:) myślę że z truskawkami był by też pyyyyszny:) Ja sobie właśnie zamówiłam porządny blender z brauna bo obecny MPM nawet nie jest w stanie porządnie zblendować żurawiny...teraz bedę robić zdrowe koktaile na całego:) żurawiny kupiłam na zapas 0,5 kg:):)

    ehhh dziewczyny jakoś taką mam pozytywną nadzieję że tym razem się uda i groszek zagości na 9 m-cy, tyle już zafasolkowanych dziewczyn na tym wątku że i ja myślę że będzie pozytywny finał:) widać że bromergon działa i co najważniejsze nic mi po nim nie dolega więc śmiało mogę go brać cały czas i czekać na mój mały drugi cud:):)

    Lece bo mój synek wstał właśnie i muszę mu obiad dać:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa, ona niby się nie wtrąca, ona tylko się martwi. Tzn jej zdaniem.

    Sandraa, ze dwa razy w roku jedziemy do nich, bo nie chcę jej odbierać kontaktu z wnukiem. Moja babcia miała trudną synową (albo była trudną teściową?) i swojego jedynego wnuka widziała jedynie kilka razy w życiu. Nie umiałabym czegoś takiego zrobić...
    Nic to, teściowa zapowiedziała, że nie będzie ze mną więcej rozmawiała na poważne tematy, skoro ja wszystko powtarzam swojej mamie ;) Miejmy nadzieję, że będzie się tego trzymać.

    I mam nadzieję, że Bóg szybko da nam dzieciątko, to na jakiś czas dalekie wyjazdy odpadają ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Cigaretta będziecie robić wyniki w ten sam dzień co my tylko my mamy na 18 dopiero ;) posiew tez bedziecie robic za jednym zamachem czy tylko badania ? powodzenia trzymam kciuki:*
    Morwa my mamy termin na czwartek, myślałam, że dzisiaj jest wtorek ale mąż mnie uświadomił :p będziemy robić cały pakiet badań i musimy tydzień czekać na wyniki , koszt 240 zł. . Uznałam, że zrobimy wszystko za jednym razem ,no i musi mąż je odebrać osobiście, bo nie wysyłają niestety.

    agata83 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podstawowe badanie nasienia – obejmuje ono określenie czasu upłynnienia, lepkości, objętości i pH – koszt badania: 65 zł;
    dodatkowo Pacjent uzyskuje informację o liczbie plemników, ich aglutynacji oraz ruchu z podziałem na ruch:
    A – szybki, postępowy,
    B – powolny postępowy,
    C – drgający,
    D – brak ruchu
    Test POX – ocena ilości aktywnych leukocytów – koszt badania: 40 zł
    Test eozynowy – test żywotności plemników – koszt badania: 40 zł
    MAR test – bezpośredni test wykrywający obecność przeciwciał przeciw plemnikowych klasy IgG – koszt badania: 65 zł
    Morfologia plemników – ocenia odsetek plemników o prawidłowej budowie - koszt badania: 50 zł.
    Komplet badania nasienia obejmuje ocenę wszystkich powyższych parametrów – koszt badania: 240 zł.

    coś takiego znalazłam na stronie kliniki, Morwa u twojego męża będzie taki sam pakiet ? bo nie wiem teraz czy jest potrzeba robić wszystkie badania czy tylko co niektóre ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dużo tych różnych parametrów. Btw, robione osobno wychodzą aż 2 dyszki drożej.

    Cigaretta, przejrzyj może temat o problemie męskim, tam dziewczyny czasem wklejają wyniki, to może zobaczysz, czy wszystko jest absolutnie konieczne. Mi obiły się o oczy wyniki z tego podstawowego badania i morfologii. Test żywotności też brzmi "potrzebnie".

    Będę trzymała kciuki za wyniki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cigaretta a z jakiego powodu te wymioty?? który masz dc???

    Martika super beta :) ja też mowię szczerze, że nie mam absolutnie nic przeciwko jak rozmawiacie o ciąży :) w końcu to nasz wspólny wątek, specjalnie został założony abyśmy nie musiały się gdzieś indziej przenosić :) więc spokojnie, piszcie o czym chcecie i ile chcecie :)

    Dagn wspólczuje takich teściów...zamiast wspierać to dołują...szkoda słów...

    Aneczka super, że masz tyle pozytywnej energii :) może to przez tą dietę :) no i oczyweiście życzę Ci żeby jak najszybciej Wam się udało :)
    A ja mam w domku całą zamrażalkę malin, bo mieliśmy swoje i mroziłam dużo w lecie, także teraz je trzeba zjeść przed nowym sezonem :) z żurwanika też spróbuję :)
    Kochana jak będziesz mieć chwilkę to please napisz mi kilka przzykładowych pzrepisów, zanim nie stracę mojej motywacji hahaha, będę Ci baaaaardzo wdzięczna :)

    aneczka85m lubi tę wiadomość

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martika super wyniki :* Tylko pozazdroscic :)
    Mi nie przeszkadza ze mowicie o ciazy. Zreszta nie wydaje mi sie zeby to byl glowny watek. Rozmawiamy o wszystkim i jak dla mnie czuje sie tu super. Tak jak Morwa powiedziala, niedlugo wszystkie bedziemy w ciazy, wiec bedziecie nam radzic co i jak :)


    Dagn, mysle, ze tesciowa po prostu nie ma taktu. Jak mozna komus powiedziec, ze sie nie jest gotowym do bycia mama? Przeciez to Wasz zycie i Wasze decyzje i nikomu nic do tego. Ja bym takich tesciow unikala jak ognia.


    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • Madlene84 Autorytet
    Postów: 1721 1007

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na temat teściowych lepiej żebym ja się nie wypowiadala. Dziewczyny tu wiedzą jaki z mojej jest ananas i nawet myślami nie chce do tego wraca :/

    Martika super wyniki i ciesze się ze u babci lepiej <3

    Ja też nie mam nic przeciwko wszelkim ciążowy rozmowom. Jesteśmy ze sobą i dla siebie i na dobre i na złe i chcemy się cieszyć z naszymi zaciazonych. Mówicie piszcie wszystko. To tak samo jak Wy nie nie skreslacie jak wrzucam jakiś tekst o moich dzieciach a też mialybyscie prawo mnie za to ochrzanic.

    Moja owulka w kulki leci... dziś na teście owu pustka heh. Chyba jakieś kijowe te testy zamówiłam tym razem.

    Z moja dieta tak średnio. Ja nie mogę nie jeść :P chociaż ze słodyczami się w miarę trzymam. Wieczorem się biorę za ćwiczenia :D mam nadzieje ;)

    Emilka 10 lat & Davidek 7 & Philipek ♡
    zrz6e6ydhjw308do.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie od diety bardziej restrykcyjnej trzyma przedświąteczna porada OF. Że jak nagle organizm zacznie dostawać drastycznie mniej kalorii, może się całkowicie przestawić/zablokować owulacja. W sumie podyktowanie tym naturalnym instynktem organizmu, co kiedyś w jakimś artykule czytałam ;) "mniej kalorii = głód idzie = nie czas na dziecko".

    Jak w tym cyklu nie wyjdzie, chcę zrobić jakieś badania krwi. Na pewno na tarczycę, bo kto wie, co mi moje leki prócz metabolizmu rozregulowały... Chyba pokuszę się o te kobiece hormony - drugi dzień cyklu, dobrze pamiętam?
    Do takich badań trzeba być na czczo?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia 16dc, pierwszy raz coś takiego miałam, nie wiem czemu, może jakiś wirus ;)

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene, mi sie wydaje, ze u Ciebie owulka przyjdzie na dniach, wiec mecz meza i testuj dalej.
    Nic mi nie mow o diecie :( ja tez musze znalezc jakies fajne cwiczenia na brzuch ;)


    Dagn, moze jakas rygorystyczna dieta moglaby zaszkodzic bardziej niz pomoc, ale moze po prostu ogranicz slodycze i tluszcze troche?
    Ja wlasnie staram sie tak robic. Zobacze czy beda tego efekty :D

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego