Ile dni dpo miałyście pozytywne testy?
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny,
W obu przypadkach wydaje mi się, że testy zostały jeszcze za wcześnie wykonane, jeśli owulacje były w wymienionych przez Was datachmyślę że u Melissy poczekać jeszcze 3-4 dni do testu, a u Agi może w niedzielę? Będzie wtedy 12-13 dni od owulacji, test powinien w przypadku ciąży pokazać chociaż minimalny cień.
Trzymam kciuki 😉AgaNiecierpliwa, Mellisa lubią tę wiadomość
2018 - 🦸♂️
08.24r - 💔 5/6tc
2cs, 02.11 🩸
Zobaczymy co przyniesie listopad.
9/10dpo - bardzo blada ⏸️
11dpo - beta 3.3 i już prawie brak nadziei
12dpo -⏸️ kreski bardziej widoczne
13dpo 27.11 - beta 19.1 🥹 prog. 14.7
03.12 - beta 466, prog. 11.2
05.12 - beta 819
12.12 - beta prawie 3tys, prog. 10.7
12.12 - I usg - pęcherzyk + ciałko żółte (5+4)
23.12 - (7+2) 1.13cm, z bijącym 💗🤞🤞🤞 prog. 25
02.01 - ponad 2cm kreweci, rośnij dalej.
31.01. Kolejna wizyta
01.02. - prenatalne - jest dobrze 💗
27.03 - połówkowe - zdrowy chłopiec
IO, niedoczynność, otyłość.
Euthyrox 137, metformina 1500, clexane 0.4
-
Dagmarova wrote:Hej dziewczyny,
W obu przypadkach wydaje mi się, że testy zostały jeszcze za wcześnie wykonane, jeśli owulacje były w wymienionych przez Was datachmyślę że u Melissy poczekać jeszcze 3-4 dni do testu, a u Agi może w niedzielę? Będzie wtedy 12-13 dni od owulacji, test powinien w przypadku ciąży pokazać chociaż minimalny cień.
Trzymam kciuki 😉 -
Melissa, a w którym dniu cyklu jesteś?
Możliwe, że to rozkręcający się okres, lub plamienie implantancyjne.
2018 - 🦸♂️
08.24r - 💔 5/6tc
2cs, 02.11 🩸
Zobaczymy co przyniesie listopad.
9/10dpo - bardzo blada ⏸️
11dpo - beta 3.3 i już prawie brak nadziei
12dpo -⏸️ kreski bardziej widoczne
13dpo 27.11 - beta 19.1 🥹 prog. 14.7
03.12 - beta 466, prog. 11.2
05.12 - beta 819
12.12 - beta prawie 3tys, prog. 10.7
12.12 - I usg - pęcherzyk + ciałko żółte (5+4)
23.12 - (7+2) 1.13cm, z bijącym 💗🤞🤞🤞 prog. 25
02.01 - ponad 2cm kreweci, rośnij dalej.
31.01. Kolejna wizyta
01.02. - prenatalne - jest dobrze 💗
27.03 - połówkowe - zdrowy chłopiec
IO, niedoczynność, otyłość.
Euthyrox 137, metformina 1500, clexane 0.4
-
Dagmarova wrote:Melissa, a w którym dniu cyklu jesteś?
Możliwe, że to rozkręcający się okres, lub plamienie implantancyjne.
Byłam u ginekologa, na ten moment okazało się, że mam pęcherzyk krwotoczny i że się wchłonie. A jak się nie pojawi okres to powinnam zrobić test z krwi -
Ja w 22Dc miałam pobolewanie w dole brzucha (prawdopodobnie implantacja), w 24DC wyszedł baaardzo delikatny cień na teście o super czułości, w 27DC beta z krwi wykazała 20
(od 5 wynik wskazuje na ciąże) więc generalnie nie musisz czekać do samego czasu okresu, aby dowiedzieć się czy jesteś w ciąży. Ale oczywiście od Ciebie zależy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca, 17:26
Mellisa lubi tę wiadomość
2018 - 🦸♂️
08.24r - 💔 5/6tc
2cs, 02.11 🩸
Zobaczymy co przyniesie listopad.
9/10dpo - bardzo blada ⏸️
11dpo - beta 3.3 i już prawie brak nadziei
12dpo -⏸️ kreski bardziej widoczne
13dpo 27.11 - beta 19.1 🥹 prog. 14.7
03.12 - beta 466, prog. 11.2
05.12 - beta 819
12.12 - beta prawie 3tys, prog. 10.7
12.12 - I usg - pęcherzyk + ciałko żółte (5+4)
23.12 - (7+2) 1.13cm, z bijącym 💗🤞🤞🤞 prog. 25
02.01 - ponad 2cm kreweci, rośnij dalej.
31.01. Kolejna wizyta
01.02. - prenatalne - jest dobrze 💗
27.03 - połówkowe - zdrowy chłopiec
IO, niedoczynność, otyłość.
Euthyrox 137, metformina 1500, clexane 0.4
-
Dagmarova wrote:Ja w 22Dc miałam pobolewanie w dole brzucha (prawdopodobnie implantacja), w 24DC wyszedł baaardzo delikatny cień na teście o super czułości, w 27DC beta z krwi wykazała 20
(od 5 wynik wskazuje na ciąże) więc generalnie nie musisz czekać do samego czasu okresu, aby dowiedzieć się czy jesteś w ciąży. Ale oczywiście od Ciebie zależy
-
Mellisa wrote:Daj znać, co Ci powie. Trzymam kciuki!
nie tym razem… ale pani doktor powiedziała, że jajniki po tabletkach antykoncepnyjnych czasami potrzebują nawet 72 dni, żeby wyprodukować pęcherzyk więc czekam cierpliwie na kolejny cykl. Oby owocny 🥹
-
AgaNiecierpliwa wrote:Niestety na wizycie zaczął sie @. Co prawda dla potwierdzenia, że to @ a nie plamienie implementacyjne dostałam zlecenie na betę, która wyszła <2,3
nie tym razem… ale pani doktor powiedziała, że jajniki po tabletkach antykoncepnyjnych czasami potrzebują nawet 72 dni, żeby wyprodukować pęcherzyk więc czekam cierpliwie na kolejny cykl. Oby owocny 🥹
AgaNiecierpliwa lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, to mój pierwszy wpis, a założyłam tu konto, bo niedługo zwariuję i wiem że Wy jesteście niezawodne. Mam dużo problemów zdrowotnych niezwiązanych ze staraniami. Jestem teraz przebadana wzdłuż i wszerz i dostałam kilka miesięcy temu zielone światło od lekarza prowadzącego na starania. Mamy już jedno dziecko i miałam nadzieję, że pójdzie nam tak samo łatwo jak za pierwszym razem (to była niespodzianka), zaszłam w ciaze w październiku, ale ją straciłam w grudniu. Miałam łyżeczkowanie, ale ze gin zna moją sytuację i widział że wszystko jest ok, to w zasadzie po pierwszym cyklu po stracie dostaliśmy zielone światło do starań. Ostatnio robiłam test owulacyjny 18 marca i wyszedl pozytywny (szczyt). Staraliśmy się w tym czasie oczywiście, a ja nauczona doświadczeniem poprzedniej ciazy (pokazała się szybko na teście facelle ) zaczęłam się testować już po 8 dniach. Oczywiście test wyszedl negatywny... ale ze biorę dostinex na prolaktyne, zaczęłam się stresować ze zaszkodzę dziecku więc 28ego marca poszłam na bete i wyszła wedlug tych alabowych norm mniejsza niz 0.2. Postanowiłam więcej się nie testować bo straciłam już nadzieję... Ale czy myślicie, że jest jeszcze jakiś cień szansy na to, że ciąża jednak jest? Od ponad tygodnia bolą mnie piersi, do tego pojawiły się jakieś dziwne bóle żołądka po jedzeniu. Nie wiem już czy sobie to wmawiam czy jest jeszcze jakaś minimalna szansa, że jednak było za wcześnie na bete? Mam 31-dniowe cykle, a ostatnia miesiączka była 6 marca.
-
Jest szansa, że było za wcześnie. Ja we wszystkich cyklach zakończonych ciążą miałam owulację 10 dc (co potwierdziło kłucie jajnika, zresztą często z powodu np. wyjazdów służbowych był to ostatni dzień starań w danym cyklu), a plamienie implantacyjne zaczynało się w 26 dc i trwało zawsze 2-3 dni. Później, 28-29 dc robiłam test z moczu i za każdym razem druga kreska była tylko cieniem 😉 Dopiero jeszcze później robione bety z krwi dawały jednoznaczną odpowiedź.
No więc u mnie te 8 dni po owulacji to byłoby zdecydowanie za wcześnie na jakiekolwiek myślenie o testach 😉 Jak widzisz, u mnie potrzeba dojść nawet do 18-20 dpo, żeby w ogóle coś ruszyło...
Tym niemniej nie znam się na lekach, które przyjmujesz - powinnaś to w pierwszej kolejności uzgodnić z lekarzem, czy masz je przyjmować tylko do któregoś dnia cyklu, czy w ogóle odstawić na czas starań... Nie wypowiem się, może znajdzie się dziewczyna, która przyjmowała to samo?👩❤️👨 35 lat
1.2017 Julian ♥️ cc - ułożenie miednicowe
2.2021 Witold ♥️ cc - stan po pierwszym cc
2.2024 9tc poronienie zatrzymane, serduszko przestało bić w 8tc 💔😭
14.02.2025 walentynkowe plamienie implantacyjne ♥️
26.03.2025 CRL 2,7cm, FHR 174
15.04.2025 I badanie prenatalne, CZEKAMY!!!
27.10.2025 TP
_______
Trombofilia wrodzona, czwarta ciąża na Clexanie -
Siaśka9 wrote:Cześć kochane! Jestem tu stosunkowo nowa, ale ostatnio spędzam na forum dużo czasu czytając wasze historie! Staramy się od listopada, wiec nie długo, ale głową już płata figle po każdej owulacji 🙈 zmagam się z wysoką prolaktyna i podwyższonymi androgenami, biorę dostinex i suplementy. 10 marca miałam owulację, tak wyszło z testów oraz temperatury. ♥️ Było dzień przed, w dzień owulacji i 2 dni po. 3 dni po owu pojawiło się kłucie w prawym jajniku, które się pojawia i znika, potem 5 dnia doszły bóle brzucha i pleców jak ma @, ale też nie jest to stały ból tylko chwilowy, co jakiś czas i nie jest mocny. W poprzednich miesiącach nie doświadczyłam takich objawow. Normalnie ból pojawiał się max 2 dni przed @, natomiast teraz do @ zostało jeszcze 10 dni. Jestem swiadoma, że na jakiekolwiek objawy to za szybko, ale niestety głową ma nadzieję, że jednak coś ruszyło. Co myślicie?
Cześći jak ? Pojawił się @ czy jednak nie?
) jestem w podobnym czasie i z podobnymi objawami .
-
Hej!
Kochane, mam pytanie! Miałam 7dpo plamienie owulacyjne. W 9dpo nie wszyszedl mi test dlatego poszłam sprawdzić betę z krwi i wyszła niska - 1,37. Myślałam, że po temacie ale powtórzyłam betę wczoraj czyli 11dpo i wyszło 2,94 (nadal nisko, ale się podwaja). Czy jest jakaś szansa na ciążę? -