Ile dni dpo miałyście pozytywne testy?
-
WIADOMOŚĆ
-
Witajcie, jestem tu nowa .
Może któraś miała podobnie
1dc (krwawienie mam 5 -12dni)
14dc - ow (według kalendarza)
15dc czy 14po - zbliżenie z mężem bez zabezpieczenia
7pdo - beta 0
11dpo - beta 0
7.03 mam mieć okres .. ale nie wiem , nie czuję się inaczej choć właśnie lepiej niż zawsze przed okresem
Ps. Siakacze oczywiście neg.
Jest szansa ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 11:50
-
Papatrysia wrote:Witajcie, jestem tu nowa .
Może któraś miała podobnie
1dc (krwawienie mam 5 -12dni)
14dc - ow (według kalendarza)
15dc czy 14po - zbliżenie z mężem bez zabezpieczenia
7pdo - beta 0
11dpo - beta 0
7.03 mam mieć okres .. ale nie wiem , nie czuję się inaczej choć właśnie lepiej niż zawsze przed okresem
Ps. Siakacze oczywiście neg.
Jest szansa ?także możesz jeszcze być w ciąży
👩⚖️30 lat
🍀starania o pierwszego malucha od 07.2024
🧪morfologia ✅TSH 1.3, ft3,ft4 , FSH 6.98, LH 5.9, prog, estradiol, SHBG✅
AMH 0.81❌
suplementacja Wit D, kwas foliowy,jod,olej z wiesiołka ,B3
🧔♂️33 lata
suplementacja omega,Wit D
24.02.2025 - ⏸️ 😍🥹😍🥹
25.02.2025 - beta 24.83 U/I rośnij kropeczko 🥰
27.02.2025 - beta 78.07 U/,prog 16.04 rośnij kropeczko 🥰
1.03.2025 beta 185 U/I, prog 15.4 rośnij kropeczko 🥰
6.03.2025 beta 2071 U/I rośnij kropeczko 🥰
12.03.2025 - mamy serduszko ❣️i 3,1mm człowieczka 🥰
2.04 2.9cm człowieczka i serduszko 150/min 😍 rośnij kropeczko!
2.05 prenatalne ⌛️🩷💙
-
Cześć Dziewczyny!
I mnie cykl tak zwariował, że ja już całkiem nie wiem co mam myśleć i co robić 🫣
W styczniu @ była na czas 10ego, w lutym nie wiedzieć czemu przyszła cholera 4ego (zawsze trwają 3-4 dni i są bardzo łagodne) a teraz mamy dzięki Bogu 9 marca i nic 🙈 ostatni test robiłam w piątek wieczorem i być może był tam kuzyn cienia cienia ale z nerwów wyrzuciłam do kosza... Jeśli chodzi o temp. to nie mam pojęcia bo nie sprawdzam, testów owulacyjnych nie robie, to są luźne raczej starania, bo dwójkę dzieci na pokładzie mam 😊 jak myślicie, jak jutro wtredota nie przyjdzie to lecieć na betę? 😬😁
Pozdrawiam wszystkie staraczki ❤️ -
Wiecie może o co chodzi? Mam PCOS jak coś.
Owulacja była 22 lutego, 5 marca miałam różowe plamienie jakiego nigdy w życiu nie miałam, dosłownie raz na papierze. Od tego czasu mam skurcze macicy jak w trakcie okresu ale okresu nie ma. Robię od kilku dni testy ale wychodzą negatywne a ja plamię na brązowo. -
Norcia91 wrote:Cześć Dziewczyny!
I mnie cykl tak zwariował, że ja już całkiem nie wiem co mam myśleć i co robić 🫣
W styczniu @ była na czas 10ego, w lutym nie wiedzieć czemu przyszła cholera 4ego (zawsze trwają 3-4 dni i są bardzo łagodne) a teraz mamy dzięki Bogu 9 marca i nic 🙈 ostatni test robiłam w piątek wieczorem i być może był tam kuzyn cienia cienia ale z nerwów wyrzuciłam do kosza... Jeśli chodzi o temp. to nie mam pojęcia bo nie sprawdzam, testów owulacyjnych nie robie, to są luźne raczej starania, bo dwójkę dzieci na pokładzie mam 😊 jak myślicie, jak jutro wtredota nie przyjdzie to lecieć na betę? 😬😁
Pozdrawiam wszystkie staraczki ❤️ -
Papatrysia wrote:Ja miałam w pierwszej ciąży ze z rana negatywny, a jakoś po kapieli piersi mnie bolały (nigdy nie miałam tak przy @). Test o 22 pozytywny- racja kreska mega blada. Ale z każdym dniem bardziej wyrazista
-
Cześć kochane! Jestem tu stosunkowo nowa, ale ostatnio spędzam na forum dużo czasu czytając wasze historie! Staramy się od listopada, wiec nie długo, ale głową już płata figle po każdej owulacji 🙈 zmagam się z wysoką prolaktyna i podwyższonymi androgenami, biorę dostinex i suplementy. 10 marca miałam owulację, tak wyszło z testów oraz temperatury. ♥️ Było dzień przed, w dzień owulacji i 2 dni po. 3 dni po owu pojawiło się kłucie w prawym jajniku, które się pojawia i znika, potem 5 dnia doszły bóle brzucha i pleców jak ma @, ale też nie jest to stały ból tylko chwilowy, co jakiś czas i nie jest mocny. W poprzednich miesiącach nie doświadczyłam takich objawow. Normalnie ból pojawiał się max 2 dni przed @, natomiast teraz do @ zostało jeszcze 10 dni. Jestem swiadoma, że na jakiekolwiek objawy to za szybko, ale niestety głową ma nadzieję, że jednak coś ruszyło. Co myślicie?
-
Dziewczyny, na żadnym wątku nie dostaje odpowiedzi, a potrzebuje wsparcia i trzeźwego oka na mój nieszczęsny wykres 😞😞😞
Jak on wygląda wg was? 9 dpi, 10, 11 test negatywny. Objawy są i to spore, ale kij wie czy nie urojone 😐
Temperatura wysoka raczej, ale ze spadkami ale nadal na poziomie wyżej 37. Zerknijcie w mój wykres , bardzo Was proszę bo mam takiego doła już że masakra
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca, 12:02
-
Dziewczyny, czy któraś z was miała taki objaw ciąży jak duszności? Dokładnie chodzi mi o to że nie każdy oddech mogę wziąć tak jakby "do końca". Nie jest to jakoś bardzo męczące, oddycham, śpię normalnie. Ale ten oddech nie jest taki pełny. Dodam że jestem dwa dni po spodziewanej @. A i druga rzecz miałam przez trzy dni taki jakby delikatny katar z krwią, ale krew nie lała się, tylko właśnie taki mini katar. Może ktoś miał coś podobnego ? Czy szukać powodów gdzie indziej ? 🙈
-
Mika1992 wrote:Robiłam dzisiaj ranobtest Pink płytkowy ale negatywny. Okres powinien być już 4 dni temu
Ja robiłam test strumieniowy wczoraj tez Pink czułość 10 i niestety negatywny a okres powinien przyjść 5 dni temu. Co prawda robiłam wieczorem ale jednak ten okres sporo się spóźnia, nie wiem już co myśleć 🙁 niby można iść na betę, ale chyba najpierw wolałabym zobaczyć chociaż cień kreseczki -
Hej, ja wychodzę z założenia, że parę testów aż pokaże się kreska to taki sam koszt jak beta, a beta rozwieje lepiej wątpliwości szczególnie 5 dni po terminie @
Trzymam mocno kciuki! 🤞🤞🤞Tilia97 lubi tę wiadomość
👱37 🧔42 + 😺😺
Starania od 02.2023
05.2023 - 5t 💔
08.2023 - 6t 💔
02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
____________
11 i 12.2024 - cykl stymulowany + Neoparin 40 + Acard75 ❌
01.2025 - przerwa na walkę z torbielą 🥲
02.2025 - wyleczone! cykl stymulowany + Neoparin 40 + Acard75 ❌
03.2025 - cykl naturalny + Acard75
"I to kiedyś minie..." -
No właśnie, więc chyba nic z tego, tak czy inaczej planuje się wybrać do gina bo skoro @ tyle się spóźnia to pewnie jest jakiś inny powód. Żadnych stresów ostatnio nie mam… chociaż w lutym brałam antybiotyk przez 5 dni co 8h, więc może stąd to spóźnienie @?
-
Cześć!
Jestem tu totalnym laikiem, znalazłam Was wczoraj i uznałam, że spytam mądrzejszych czy sobie coś wkręcam czy jest na rzeczy.
21 mialam prawdopodobnie owulację i od paru dni czuję się… nieswojo. A mianowicie mam dziwne uczucie w macicy.
20 i 21 z partnerem poszaleliśmy i uprawialiśmy stosunek przerywany - zapomniałam, żeby sprawdzić kalendarzyk.
Po przescrollowaniu forum w poszukiwaniu rad wyjaczyłam u siebie takie rzeczy, które nie miały miejsca. Zwykłe PMS pojawia mi się na max 2 dni przed okresem i też wygląda tak, że chce mi się po prostu płakać.
A tu teraz od jakiś 3:
- ciągnie mnie w podbrzuszu (na początku zastanawiałam się czy nie mam zapalenia pęcherza, bo podobne uczucie ale bez bolu i nikłych ilości moczu - wręcz chodzę częściej siku niż dotychczas i sikam normalnie
- chodzę przemęczona i tracę koncentrację, ale prowadzę działalność i to po prostu może być przemęczenie
- mam problemy ze snem - na kanapie przysypiam, po przejściu do łóżka się wiercę i budzę dużo wcześniej niż zwykle
- dziś w nocy miałam bóle jak okresowe, ale łagodniejsze, ale żadnego plamienia, od rana boli mnie prawy jajnik (nie jakoś ultra mocno, ale ciągnie.
- mam uczucie jakbym miała mieć upławy ale jak idę do toalety żeby sprawdzić czy mam się wytrzeć czy włożyć wkładkę to jest sucho, może śladowe ilości bezwonnego mlecznego śluzu.
- wczoraj sama obecność partnera mnie irytowała. Obrywało mi się za wszystko, a potem jak ręką odjął.
Nie umiem/nigdy tego nie robiłam - sprawdzać szyjki macicy. Wyczytywałam sobie jak Wy to robicie, jak powinno co wyglądać - wczoraj szyjka wydawała mi się miękka, dziś jest bardziej twardo i płasko. Nie ogarniam o co chodzi z „zamkniętą i otwartą” oraz jak to sprawdzić. Nie mam dzieci, nigdy nie planowałam, więc nie wiem jak i co działa, ale te objawy mnie zdziwiły, bo nie występowały wcześniej - ale wiadomo, wszystko może się zmienić.
Nie odczuwam jakiejś tkliwości piersi zbytnio.
Dzisiaj nie wytrzymałam i zrobiłam test, wyszedł negatywny ale w sumie minął tydzień więc nie wiem czy się nie pospieszyłam. To co mnie irytuje najbardziej to takie dziwne uczucie w podbrzuszu, ale czy możliwe że nagle zmieniły mi się oznaki PMS?
W sumie jak zobaczyłam jedną kreskę to zrobiło mi się smutno 😅
Podzielicie się doświadczeniami?
-
Cześć Dziewczyny.
Jestem tu nowa; ale widzę, ze stworzyłyście super wspierającą społeczność i postanowiłam napisać.
W styczniu odstawiłam antykonepcje hormonalną po 10 latach. Pierwsza miesiączka z odstawienia 8-11.01. Strasznie bolesna owulacja 19.01.
3-7.02 kolejna miesiączka. Nie pamiętam dokładnie w jaki dzień była owulacja albo czy w ogóle była, bo nie bolało nic a nic.
28.02 kolejna miesiączka, też trwała kilka dni.
17.03 bóle owulacyjne
25.03 negatywny test ciążowy z popołudniowego moczu
Nadal trochę uczę się mojego cyklu po odstawieniu tabletek. Przed tabletkami okres trwał 7 dni, był obfity i bolesny. Cały cykl trwał wtedy 31-32 dni. Jak na razie po odstawieniu dwa pierwsze cykle to ok 25 dni.
Po owulacji około 21.03 zaczęłam czuć ciągnięcie w podbrzuszu, jakby tam cały czas się coś odbywało. Lekkie skurcze. Do dziś coś tam odczuwam, ale już nie wiem czy sobie wkręcam czy naprawdę jest coś na rzeczy.
Jak na razie typowych oznak „na okres” brak.
Jest szansa, że za wcześnie zrobiłam test? Partner każe mi się uzbroić w cierpliwość i poczekać jeszcze kilka dni zanim wykonam kolejny test, a mnie nosi…
Jeśli ktoś dotarł do końca to dziękuję 😀Mellisa lubi tę wiadomość