Forum W oczekiwaniu na testowanie Jesień za pasem, będzie czerwiec z bobasem :) czyli WRZEŚNIOWE TESTOWANIE
Odpowiedz

Jesień za pasem, będzie czerwiec z bobasem :) czyli WRZEŚNIOWE TESTOWANIE

Oceń ten wątek:
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 27 września 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinaa90 wrote:
    Tez się bałam że będzie duży, Pan doktor powiedzial jednak ze że względu na moje kłopoty z przeplywami to mamy się cieszyć że tak rośnie bo później może być wolniej i jeśli dojdzie do 3600 to będzie się cieszył. Zobaczymy:) rzeczywistoście gdyby rósł jak teraz to idzie na 4100.
    No tak duży może być jak mój Stasiu 😁też liczyłam że będzie miał tak 3 600 a jaki mój był szok jak wyciągnęli go i babka mówi że z 4 kg to on na pewno ma ,nie myliła się 😁4 150 miał 😁

    Malinaa90 lubi tę wiadomość

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2610 2692

    Wysłany: 27 września 2019, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91 wrote:
    Ochmanka no i wspaniale, była rozmowa oczyszczająca niczym leśne powietrze 😉

    Sasanko pełen chill. Wrocław to moje ulubione polskie miasto ❤️

    Daniela mogłaś powiedzieć, że nim się zainteresuje 👿 jak będzie dalej dzwonił 😀

    Misiaa wróżę Ci w kolejnej ciąży co najmniej 38 tc i zdrowego dzidziusia. Czar został rzucony ❤️

    A ja chciałabym urodzić. Jutro koniec 39 i początek 40 tc. 7 dni do terminu 0 🙈 boję się wywoływania porodu, liczę, że samo ruszy, ale czas się kończy... Cały czas mówię "Jakub wychodź!" a ten ancymon nie słucha matki 😌
    Dla mnie od 37 tc każdy dzień był tylko czekaniem na poród, tak bardzo chciałam już urodzić. A teraz, dwa miesiące po już tęsknię za tym stanem. Grudzień-styczeń dołączam do staraczek, pod warunkiem, że wróci płodność, bo karmię :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2019, 22:49

    Ochmanka, agge, Izape_91, aeiouy, Ania_85_, Karolina, Pati96, Malinaa90, MonikA_89!, moni05 lubią tę wiadomość

    w57vflw150daid8s.png
    3/07 jest ❤ 5cs (kp)
    qb3c9vvjma9lllrs.png
    19/07 (42+0/42+3) 3625g 50 cm <3
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 27 września 2019, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też bym chciała niedługo trzecie dziecko, ale nie. Nie odważę się na to tak szybko :P teraz to se mogę rzygac całą ciążę przy 4-latce, bo ona sobie poradzi. Przy małym dziecku to bym chyba umarła nad tym kiblem, albo dziecko by z głodu umarło, jakbym ja całe dnie spędzała na podłodze w kiblu :D więc może za kilka lat.

    Do tego krwawienia w obu ciążach, szpitale, teraz problemy z łozyskiem i leżenie ciągle... O nie 😀 ale za parę lat mam nadzieję, że wrócę do grona staraczek :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2019, 23:03

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5021 11624

    Wysłany: 27 września 2019, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge jeszcze chwila i będziesz tuliła malucha :) jak się czujecie ???

    Dziewczyny ja dopiero zjadłam coś wykąpałam się i leże z herbatą w łóżku. Droga do łodzi i z łodzi to jakaś masakra... Ostatnie 100 km ja jechałam bo mąż już nie mógł wytrzymać tak go głową bolała. Od 17 do 22 jechaliśmy( 240 km🤪). To jest jakaś masakra te nasze polskie drogi...

    Trochę odsapnelam, ale zaraz tule głowę do poduszki. Boje się tego accofilu, bo lekarz tłumaczył że będzie mnie bolał po tym kręgosłup i biodra i mówił żeby brać Apap przed zastrzykiem...i w ogóle dzielenie tego na 4 części no nie wiem.. może to jakoś ogarne.

    agge lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 27 września 2019, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Agge jeszcze chwila i będziesz tuliła malucha :) jak się czujecie ???

    Dziewczyny ja dopiero zjadłam coś wykąpałam się i leże z herbatą w łóżku. Droga do łodzi i z łodzi to jakaś masakra... Ostatnie 100 km ja jechałam bo mąż już nie mógł wytrzymać tak go głową bolała. Od 17 do 22 jechaliśmy( 240 km🤪). To jest jakaś masakra te nasze polskie drogi...

    Trochę odsapnelam, ale zaraz tule głowę do poduszki. Boje się tego accofilu, bo lekarz tłumaczył że będzie mnie bolał po tym kręgosłup i biodra i mówił żeby brać Apap przed zastrzykiem...i w ogóle dzielenie tego na 4 części no nie wiem.. może to jakoś ogarne.
    Dziś mam równe 2 miesiące do terminu 😍 już tak blisko. A dopiero się chwaliłam dwiema kreskami, jak Ty teraz :)
    A czuję się dobrze, tylko już wszystko mnie boli. Ale dobrze mi z brzuszkiem i będę tęsknić za nim :D

    Ania_85_, Izape_91 lubią tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2610 2692

    Wysłany: 27 września 2019, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Ja też bym chciała niedługo trzecie dziecko, ale nie. Nie odważę się na to tak szybko :P teraz to se mogę rzygac całą ciążę przy 4-latce, bo ona sobie poradzi. Przy małym dziecku to bym chyba umarła nad tym kiblem, albo dziecko by z głodu umarło, jakbym ja całe dnie spędzała na podłodze w kiblu :D więc może za kilka lat.

    Do tego krwawienia w obu ciążach, szpitale, teraz problemy z łozyskiem i leżenie ciągle... O nie 😀 ale za parę lat mam nadzieję, że wrócę do grona staraczek :)
    Mnie rzyganie w ciąży ominęło kompletnie. Dwa tygodnie w pierwszym trymestrze miałam mdłości, z miesiąc szłam spać o 18, no i koło 30-34 tygodnia tu mnie strzykło, tam zabolało i takie tam. Ale ogólnie ciążę miałam bezproblemową, wręcz nudną, więc się nie zraziłam :D Ogólnie to najchętniej odczekałabym rok, ale nie chcę małego posyłać do żłobka jak skończy rok i to by było rozwiązanie, żeby zatrzymać go w domu jeszcze trochę. A że jak na niego patrzę to myślę "boże, chcę kolejne" to inna kwestia :D

    agge, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    w57vflw150daid8s.png
    3/07 jest ❤ 5cs (kp)
    qb3c9vvjma9lllrs.png
    19/07 (42+0/42+3) 3625g 50 cm <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2019, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape przeczytałam wszystko co możliwe czytałam różne opinie o odstawieniu w 12, 8,33,38, 22 itd.... Podjęłam decyzję że jeśli ta w środę lekarka też powie że odstawić to będę odstawiala ale powoli biorę 1000 więc przejdę na 500 chyba że ona zleci inaczej albo każe brać. Są różne opinie i ile lekarzy tyle opini jednak najwięcej czytałam nad braniem do ok 33 tc a jeśli przerywać to po 12 albo ok 20 tc i ja tak zrobię chyba że ona będzie chciała mnie ciągnąć 😊 inaczej też wiem jest przy pcos wtedy ponoć najlepiej brać do końca. Dziękuję kochana za pamięć i cieszę się że wizyta super a kiedy U?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2019, 23:46

  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 1458 661

    Wysłany: 28 września 2019, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczyny wiem wczoraj pisaliście że to nie możliwe żeby miec objawy 4dni po owulacji ale mi to nie daje spokoju i wydaje mi się że to mogła byc implantacja. Wczoraj po wieczór bol podbrzusza się tak nasilił że był nie do wytrzymania do tego czasem jakby pulsował do jajników i kręgosłupa. Dostałam dreszczy było mi zimno i wyobraźcie sobie ja co chodzę spać nie wcześniej niż 23 poszłam spać o 19. A najbardziej mnie zastanawia tak wielki skok temperatury.

    https://naforum.zapodaj.net/cc95a589ee2f.png.html

    Co o tym myślicie mogę mieć rację czy się mylę i objawy jakiejś choroby przypisuje?

    Córcia 5 lat
    Starania o rodzeństwo od 2018r z przerwami
    Obecnie 5 cykl z;
    Clostilbegyt 1x2tab
    Pabi-dexamethason 0,25
    Ovarion 2x1
    Metformax 1000 2x1
    PCOS, insulinooporność
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 28 września 2019, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Syllwia chyba Mama Zuzia miala lekarza, ktory prowadzil jej ciaze na metforminie.
    Dopytaj, bo pewnosci nie mam, cos tylko kojarze.

    Edit: No wlasnie Mama Zuzia, co u Was? Jak sie miewacie?

    Iza ciesze sie, ze wizyta udana i masz takie same odczucia po niej o doc. P. jak ja :) Jeszcze spotkac mozna lekarzy z powolania, ktorzy chca pomoc!
    Wylacz zle myslenie i ciesz sie ciaza:) nieustannie trzymam kciuki!

    Szona juz nie czytaj tego internetu, przywoluje Ciebie i Twoj zdrowy rozsadek do pionu! Ja, jak bede cos wiedziec od "madrych glow" to dam Wam znac;) i tez juz przestalam czytac internety bo oszalec mozna!

    Dzulka 2 pecherzyki!!! Podwojna szansa albo szansa na blizniaki;) trzymam kciuki!

    Wszystkim Wam zycze udanego weekendu!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2019, 07:47

    DzulkaJ, szona lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • nimsi Autorytet
    Postów: 563 380

    Wysłany: 28 września 2019, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny 😊 zbieramy się do kupienia tej diety jesiennej z Akademii Płodności? Już są dostepne. Widzę z że jest też dieta dla niej i dla niego. Czy któraś z Was jest na nią chętna? Miłego weekendu😊

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2019, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Syllwia chyba Mama Zuzia miala lekarza, ktory prowadzil jej ciaze na metforminie.
    Dopytaj, bo pewnosci nie mam, cos tylko kojarze.

    Edit: No wlasnie Mama Zuzia, co u Was? Jak sie miewacie?

    Iza ciesze sie, ze wizyta udana i masz takie same odczucia po niej o doc. P. jak ja :) Jeszcze spotkac mozna lekarzy z powolania, ktorzy chca pomoc!
    Wylacz zle myslenie i ciesz sie ciaza:) nieustannie trzymam kciuki!

    Szona juz nie czytaj tego internetu, przywoluje Ciebie i Twoj zdrowy rozsadek do pionu! Ja, jak bede cos wiedziec od "madrych glow" to dam Wam znac;) i tez juz przestalam czytac internety bo oszalec mozna!

    Dzulka 2 pecherzyki!!! Podwojna szansa albo szansa na blizniaki;) trzymam kciuki!

    Wszystkim Wam zycze udanego weekendu!
    Dziękuję juz rozmawiałam, wiem nawer kogo ale jednak Rzeszów Kraków to trochę jest i nie wiem czy mnie stać dojeżdżać 2x w miesiącu tam. Może ta do której idę zgodzi się a jeśli nie to odsfawie do końca 2 trym powoli. I będę badała cukier. Nie ma nic na temat poronienia w 2 trym po odstawieniu

    aeiouy lubi tę wiadomość

  • Salome Autorytet
    Postów: 2390 3503

    Wysłany: 28 września 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka urodziła! Kubuś na świecie, ajajajaj! Wspaniała nowina! ❤

    Szona, błagam Cię! Czemu musisz się zachowywać jak ja? 😜 Kurczę, też już wszystkie zakamarki internetów przejrzałam... I o wrogim śluzu również myślałam, bo też mnie czasem piecze pipka po stosunku. Mam to na swojej liście do sprawdzenia, ale skoro decydujemy się na IUI, to chyba nie ma sensu. W ogóle taka lista jest spoko, polecam! Spisz sobie badania, o których myślisz, i odhaczaj je powoli, powolutku. Lubisz mieć plan i wszystko uporządkowane, więc może Cię to choć trochę uspokoi 😘

    Dzastina, ja już takie cuda widziałam na wykresach, że nie ma co się nimi tak kierować. To może być początek implantacji, a może to być kompletnie co innego. Ja - gdybym się skupiała na wszystkich objawach - to czułabym ciążę już przed owulacją ;)

    Nimsi, już tę dietę kupiłyśmy z dziewczynami, napisz do mnie na priv.

    A my wczoraj byliśmy w kinie na "Parasite". Re-we-la-cja! Niespodziewany, genialny film! Polecam! Czegoś takiego jeszcze nie widziałyście.
    Od miesiąca mamy kartę Unlimited i to jest naprawdę świetna opcja.

    Ania_85_, buba123, Ochmanka, i'm_back, szona, Iseko lubią tę wiadomość

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 28 września 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w sobotni poranek ja tak na szybko będę was nadrabiać po weekendzie bo teraz odpoczywam od internetu i wchodzę tu rzadko ale później oczywiście wszystko nadrabiam żeby mnie nic nie ominęło 😉 dziś mi doszły kolejne wyniki i ANA 1 ujemne, p/c. p. antygenom jajnika i osłonce przejrzystej UJEMNE ! Kamień spadł mi z serca tak samo jak z tym że p/c p plemnikowe też mam ujemne !! P/c p beta-2-glikoproteinie też są ujemne. Jeszcze czekam na te p/c p kardiolipinie.. ale teraz myślę że znalazłam przyczynę niepowodzeń i to wina szczególnie tego pai1 homo .. we wtorek idę do gina jeśli nic nie powie to szukam lekarza który będzie mial o tym pojęcie! Ale dzis jade kupic sobie acard i juz zacznę to brać.. za jakieś 3 dni powinnam mieć tak wgl owu.. wszystko sie układa bo po usunieciu ósemki mam antybiotyk na 6 dni i akurat we wtorek biorę ostatnie 2 tabletki a wtedy też przewiduje owulację i w razie gdyby sie udalo to juz będę po antybiotyku .. ale powiem wam że jednak mnie boli.. dziś sie obudziłam to juz lepiej ale wczoraj masakra.. dotknąć policzka nie mogłam dziś też jeszcze mnie boli ale opuchlizna juz zeszla.. byloby lepiej gdyby nie to że ja mam szwy na dziasle normalnie tam gdzie byl ząb a właściwie tam gdzie mial byc a go nie bylo ale jeszcze mam szwy po boku od strony policzka.. bo on mi sie tam wybił.. i jak jem, mówię, śmieje sie to to sie naciaga i boli.. no i właśnie stąd ten ból.. ale mega się cieszę że już mam to za sobą 😁 chociaż samo rwanie nie było złe ale chirurg mówi że no to będzie mnie długo boleć bo to już trudniejsze usuwanie, bardziej skomplikowane.. a no i w sumie powiem wam że jednak wole mieć ten ból po wyrwaniu zęba i niż ten ból na hsg 😂 tamto to była katorga !!

    Życzę wam miłego weekendu ! Ja zaraz idę do lasu pochodzić sobie trochę i uwolnić głowę i jutro też się wybieram ale jutro mam zamiar nabierać mnóstwo grzybów 😁

    Salome, aeiouy, Ania_85_, szona, Kittinka83 lubią tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2211 3223

    Wysłany: 28 września 2019, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziulka super, że masz podwójną szansę. Więc trzymam bardzo mocno kciuki.😘✊

    Dzastina wykres Twój wygląda ładnie, ale nie ma co zbytnio myśleć, bo ten skok to może być wszystko. Także pozostaje cierpliwie czekać. Kciuki.✊

    Dziewczyny powiedzcie mi czemu sny nie chcą wylecieć z głowy? Ostatnio mam cały czas sny ,które zostają mi w głowie.. Dziś mi się śniło, że urodziłam i miałam takiego fajnego,małego bąbelka. Był to tak realistyczny sen ,że jak się obudziłam to był potężny upadek na ziemię.. Teraz wiem ,że to był sen ,a ja cały czas o tym myślę..

    Dobra już Wam nie marudzę.. Dziś jadę z mężem na zakupy ,mam nadzieję, że uda mi się coś kupić.😊 Życzę Wam kochane miłego weekendu.😘

    DzulkaJ lubi tę wiadomość

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • Salome Autorytet
    Postów: 2390 3503

    Wysłany: 28 września 2019, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angelika, ekstra, że przeciwciała wyszły ujemne! Czekam na wtorek, żeby się dowiedzieć, co Twój lekarz powie na temat mutacji. Czuje, że też będzie mnie to dotyczyć. Acard powinno się zacząć brać jeszcze przed owu? A nie po?

    Pati, sny odzwierciedlają to, o czym bardzo marzymy, to wynik naszych intensywnych myśli. Bardzo chcesz dziecka, więc takie sny mogą się powtarzać. Fajnie by było mieć taki guziczek, żeby wyłączyć myślenie, no nie?

    Angelika1313 lubi tę wiadomość

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 28 września 2019, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria zdania są podzielone jedni biorą cały czas a inni po owu tylko.. teraz też się dowiedzialam że Pai1 homo odziedzicza się od obojga rodziców czyli i matka i ojciec mi to przekazali genetycznie .. czyli że mam uszkodzone obie nitki dna .. nie wiem czy on będzie się coś znał na tym ale zobaczę.. może akurat okaże się spoko ginem i będzie się na tym znał.. jak mu powiedzialam że to zrobilam to powiedzial ze tu raczej nie leży problem bo gdyby tak to bylyby poronienia .. ale jak sie okazuje nie zachodzenie w ciaze tez jest przez to.. Boże żeby z acardem i heparyną sie w końcu udalo ! 🙏🙏🙏

    Salome lubi tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2211 3223

    Wysłany: 28 września 2019, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Angelika, ekstra, że przeciwciała wyszły ujemne! Czekam na wtorek, żeby się dowiedzieć, co Twój lekarz powie na temat mutacji. Czuje, że też będzie mnie to dotyczyć. Acard powinno się zacząć brać jeszcze przed owu? A nie po?

    Pati, sny odzwierciedlają to, o czym bardzo marzymy, to wynik naszych intensywnych myśli. Bardzo chcesz dziecka, więc takie sny mogą się powtarzać. Fajnie by było mieć taki guziczek, żeby wyłączyć myślenie, no nie?

    No dokładnie chciałabym mieć taki guziczek.. Mimo ,że staram się nie myśleć za dużo. To się tak nie da. Wiem ,że ja Wam tutaj cały czas marudzę.. przepraszam Was. Cieszę się, że Was mam i mam komu się wyżalić. Bo oprócz Was to mężowi mogę najwyżej. Moja mama i siostra coś tam wiedzą, bo im mówiłam o tym PCOS itd. Ale widzę, że tak jakby boją się ze mną rozmawiać na ten temat. Jeszcze raz Was przepraszam za moje marudzenie.😘

    Salome lubi tę wiadomość

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • Judit Autorytet
    Postów: 1217 1220

    Wysłany: 28 września 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też dołącze do małych marudzeń :( uważam,że jestem już chora psychicznie od tych starań.Całymi dniami jak tylko mam czas,czytam i szukam na temat jakiś dziadostw które mogą przyczyniać się do niepłodności. Jak wstaje to jest moja pierwsza myśl...
    M mi oznajmił,że jutro ma nas odwiedzić para znajomych których ostanio widzieliśmy z dwa lata temu-są ponad rok po ślubie i ja pierwsze co pomyślałam na wieść o wizycie to "o nie ona na pewno jest już w ciąży".
    Nie chce taka być, jeszcze rok temu nie chciałam zajść i byłam beztroską,pozytywną osobą.

    Do tego jeszcze ta wczorajsza wieść o niepęknietym pęcherzyku :( może te wcześniejsze cykle też miałam bezowulacyjne,ale ja chodziłam do gina np dzień przed a potem pod koniec cyklu więc mogłoby tego nie być widać.Jeszcze gnębi mnie to bo ten lekarz nie był pewny czy ten pęcherzyk pękł czy nie.Na tym zdjęciu usg ma zupełnie inny kształt taki bardziej okrągły i jest mniejszy ,może jednak owu była...może to ciałko żółte? Ehh

    Dostałam czopki Distreptaza na torbiel bo troche się zmniejszyła i może zadziała na nią lek.Ulotka mrozi krew w żyłach, ile może być skutków ubocznych.Oby coś pomogły.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2019, 11:16

    ultra długi protokół:
    8dojrzałych komórek
    7 się zapłodniło
    ❄4AA na pokładzie
    została ❄ 4AA

    endometrioza 2/3st,hashimoto, kir aa, ANA 1,2
  • nimsi Autorytet
    Postów: 563 380

    Wysłany: 28 września 2019, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Judit wrote:
    Ja też dołącze do małych marudzeń :( uważam,że jestem już chora psychicznie od tych starań.Całymi dniami jak tylko mam czas,czytam i szukam na temat jakiś dziadostw które mogą przyczyniać się do niepłodności. Jak wstaje to jest moja pierwsza myśl...
    M mi oznajmił,że jutro ma nas odwiedzić para znajomych których ostanio widzieliśmy z dwa lata temu-są ponad rok po ślubie i ja pierwsze co pomyślałam na wieść o wizycie to "o nie ona na pewno jest już w ciąży".
    Nie chce taka być, jeszcze rok temu nie chciałam zajść i byłam beztroską,pozytywną osobą.

    Do tego jeszcze ta wczorajsza wieść o niepęknietym pęcherzyku :( może te wcześniejsze cykle też miałam bezowulacyjne,ale ja chodziłam do gina np dzień przed a potem pod koniec cyklu więc mogłoby tego nie być widać.Jeszcze gnębi mnie to bo ten lekarz nie był pewny czy ten pęcherzyk pękł czy nie.Na tym zdjęciu usg ma zupełnie inny kształt taki bardziej okrągły i jest mniejszy ,może jednak owu była...może to ciałko żółte? Ehh

    Dostałam czopki Distreptaza na torbiel bo troche się zmniejszyła i może zadziała na nią lek.Ulotka mrozi krew w żyłach, ile może być skutków ubocznych.Oby coś pomogły.

    Judit ja też tak mam. Chcialabym przestać myśleć non stop o ciąży. Mam wrazenie, że moim jedynym celem w życiu stało się zajście w ciążę. To jest takie męczące. Zastanawialam się ostatnio jak przestać cały czas o tym myśleć. Ale nie potrafię. Ale to chyba kazda z nas tak ma....

  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 1458 661

    Wysłany: 28 września 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam Was że Wam tak tutaj marudze ;-* Wybaczcie mi znikam na kilka ni z forum może uda mi się oderwać głowę. Dam znać jakie wieści za tydzień:)

    Córcia 5 lat
    Starania o rodzeństwo od 2018r z przerwami
    Obecnie 5 cykl z;
    Clostilbegyt 1x2tab
    Pabi-dexamethason 0,25
    Ovarion 2x1
    Metformax 1000 2x1
    PCOS, insulinooporność
‹‹ 104 105 106 107 108 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego