Forum W oczekiwaniu na testowanie Jesienne Fasolki - październikowe testowanie 2017
Odpowiedz

Jesienne Fasolki - październikowe testowanie 2017

Oceń ten wątek:
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3868

    Wysłany: 8 października 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    A potem jak nie mozna to akurat skręca jak nastolatka ;)
    Tylko mam nadzieje,ze @ jeszcze chwile poczeka,skoro juz sie i tak spoynia;)

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5527 9745

    Wysłany: 8 października 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, przepraszam -u mnie pora rosołowa właśnie a teraz syn drzemkuje a ja kawuje :)
    Cóż... w poniedziałek będę miała jasność czy zabieg przesunie się tylko o tydzień czy o miesiąc... wszystko przez to że mój lekarz operuje TYLKO 1 dzień w tygodniu :/ weź tu utraf! Flor jak chcesz podzielę się z Tobą małpiszonem ale uprzedzam że to jakiś super wredny egzemplarz ;)

    Misiola ja mam złe doświadczenia z tymi super czułymi, lepiej chyba poczekać jeszcze i zrobić ten o czułości 25. A jak nie możesz się doczekać to betę :)

    Super foteczki koteczków mrrr ja już tylko patrzę jak za chwilę moja się wdrapie na kolana-zawsze wykorzystuje okazje jak dziecko po mnie nie skacze :p i jeszcze wczoraj (przepraszam nie pamiętam która z Was-strasznie dużo postów wstecz żeby szukać na szybko) wrzucone takie cudowne zdjęcie owczarka <3 ja jestem TOTALNIE nie psowa ale ten po prostu mnie znokautował! :D


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5527 9745

    Wysłany: 8 października 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Próbuje inna fotke...

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0cf2a6ea596b.jpg
    O jaki boski! marzę o takim! ...a mój syn o psie :P

    Flowwer lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 8 października 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malka to kolor point z niebieskimi oczami? N 09 33 ( numer koloru kota )

    Lunaris ale moja jest nie lepsza i raczej idzie już w kierunku zanikania czekam co mi odpisze MP

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • malka Autorytet
    Postów: 2356 4651

    Wysłany: 8 października 2017, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jest z niebieskimi oczami, ale nic więcej nie mogę Wam o nim powiedzieć bo jest ze schroniska! Nie mam na niego żadnych popierów. Ale prawdopodobnie to rasa snowshoe. Dość rzadka w Polsce, ale opis wyglądu i charakteru idealnie pasuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2017, 14:06

    summer86, Bocianiątko, Lunaris, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8504 7897

    Wysłany: 8 października 2017, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka, super że wzięliście kociaka ze schroniska :)

    Jedna_z_Wielu, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • malka Autorytet
    Postów: 2356 4651

    Wysłany: 8 października 2017, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    malka, super że wzięliście kociaka ze schroniska :)

    To już nasz drugi schroniskowym kot. Poprzedni był taki dachowy tygrysek, strasznie wredna była ;) a teraz nam się taki trafił. Całkowicie przypadkiem. I jest najkochanszym kotem na świecie. Chodzi za nami krok w krok. Nawet jak siedzimy w ogrodzie to siedzi nam na kolanach albo przy nodze :) heh jak pies!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2017, 14:16

    summer86, Flowwer, Izape_91, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8504 7897

    Wysłany: 8 października 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez wyjazd nie miałam czasu na pisanie.. ale zostałam ciocią! Bałam się swoich uczuć, że będzie zazdrość itd., ale jak brat mi wysłał fotki maleństwa po urodzeniu to się tak wzruszylam, a jeszcze jak podesłał filmik to aż łzy popłynęły. Nie mogę się doczekać kiedy wytulam kruszynkę :)

    No i znalazłam świetną koszulkę dla brata z tej okazji (fan gwiezdnych wojen):

    https://www.megakoszulki.pl/koszulka-lord-father-dla-taty-dzien-ojca-1p14117

    :D

    Bocianiątko, Flowwer, malka, Izape_91, Lunaris, Amy333, Sarna84, KateHawke, Madżka89, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • malka Autorytet
    Postów: 2356 4651

    Wysłany: 8 października 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe koszulka boska! Skoro jest fanem star wars to na pewno mu się spodoba :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2017, 14:20

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Aaeemm Ekspertka
    Postów: 170 59

    Wysłany: 8 października 2017, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiola84 wrote:
    Hej dziewczyny.
    Moja sytuacja wygląda następująco. Mam dość regularne cykle, 27-28 dniowe. Ostatnia miesiączka 17 wrzesnia. Kochalismy się z mężem od 10 do 13 dc codziennie, pozniej dzień przerwy i znow 15 i 16 dc. Dodam, że byłam w 12 dc u ginekologa, który po badaniu usg stwierdził, że jest jajeczko i na tyle dojrzałe, że radziła kochać się jeszcze tego samego dnia i następnego. Od kilku dni mam wrażliwe sutki i boli mnie podbrzusze. Z niecierpliwości wykonałam dziś rano ultraczuły test, niestety negatywny. @ powinna pojawić sie w przyszły weekend czyli 15 października. Wolałabym jej nie oglądać przez najbliższe 9 miesięcy. Jak myślicie, zrobić za kilka dni nowy test, czy poczekać z testowaniem do czasu spodziewanej @ i testować jak się nie pojawi?
    Heeeej :) mam prawie identyczna sytuacje :D ostatnia @ 16 września, 28 września pecherzyk 20 mm, 29 i 31 z mężem ❤️❤️❤️ I teraz czekam, az bede mogła zrobic test. Oczywiście dzis nie wytrzymałam i zrovilam ten super czuły i tez negatywny :( idę jutro na badania wiec przy okazji zrobie betę :) TRZYMAM KCIUKI ZA TWOJE 2 KRESKI :)

    oar8yx8d1pjoogg2.png
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3003 545

    Wysłany: 8 października 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaeemm wrote:
    Heeeej :) mam prawie identyczna sytuacje :D ostatnia @ 16 września, 28 września pecherzyk 20 mm, 29 i 31 z mężem ❤️❤️❤️ I teraz czekam, az bede mogła zrobic test. Oczywiście dzis nie wytrzymałam i zrovilam ten super czuły i tez negatywny :( idę jutro na badania wiec przy okazji zrobie betę :) TRZYMAM KCIUKI ZA TWOJE 2 KRESKI :)

    A ile dpo owulacji jesteś ze testujesz?

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 8 października 2017, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Rany, no kropka w kropkę tak samo u nas, moja jednakojajnikowa sis, wygląda to staranie się o kropka. Wczoraj wieczorem nasiliła mi się nieprzyjemność, a dzisiaj już kila razy aż zgięło mnie w pół. Czuję prawy jajnik aż gdzieś w plecach. Ja zwalam to na stymulację, bo przy tym jakoś bardziej wszystko czuć. A na fasolę uważaj, ma cośtam z estrogenem, fitoestrogen chyba, czyli logika mówi, że jest be na progesteron (dzięki internetom taka uczona jestem, nie jest moja wiedza podparta faktami, także no panic, bo pewnie gadam bez sensu, ale może warto sprawdzić). Ja na wszelki wypadek nie jem soi i strączkowych w II fazie.
    Dzięki za info, SIS :) to może właśnie dlatego moja gin kazała mi unikać strączkowych (mówiła że ze względu na Hashi)? Ech, no trudno... dzisiaj to akurat strączkowych u mnie dużo, bo na obiad kotlety z soczewicy ;) aaale to dopiero początek fl, wiec później będę grzeczna i odstawię hummus! :P a, cholerka! Jeszcze fasolka po bretońsku miała być na obiad w przyszłym tygodnuu! :P ech... no cóż... czego się nie robi... ;) a tak z ciekawości... kiedy wyznaczyłaś owu u siebie? Wczoraj czy dziś? Podpatrzyłabym Twój wykres, ale nie pokazujesz go wścibskim oczom ;)

    EDIT: "Są jednak dobre wiadomości dotyczące roślin strączkowych – większości szkodliwych substancji możemy się pozbyć przez ich namaczanie i gotowanie. O ile tylko to możliwe, warzywa strączkowe powinniśmy namoczyć w wodzie przez 12-24 godziny (wodę należy potem oczywiście wylać), pozbędziemy się w ten sposób połowy lektyn. Fasolkę czy groszek z puszki należy dobrze odsączyć. Gotowanie przez minimum 20 minut powinno zniszczyć większość pozostałych lektyn oraz inhibitory proteaz i glikozydy cyjanogenne"

    Czuję się rozgrzeszona! :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2017, 14:31

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Aaeemm Ekspertka
    Postów: 170 59

    Wysłany: 8 października 2017, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    A ile dpo owulacji jesteś ze testujesz?
    Test z dzis 10 dni po owulacji - wieeeem za wczesnie :(

    oar8yx8d1pjoogg2.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 października 2017, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko bo ja nie prowadzę wykresu - chodzę do pięknego doktorka 4 razy w miesiącu, on mi wszystko mówi co i jak. A to mierzenie temperatury jakoś źle na mnie działa. Owulacja zaczęła mi się wczoraj wieczorem, coś koło 20 (wtedy zaczęło się takie chrakterstyczne pobolewanie), więc wybieram, że była w sobotę, żeby sobie wcześniej zatestować. Z tym że poczekam do soboty - biel w miejscu drugiej kreski zawsze tak mi daje po oczach, że aż łzy same lecą, więc nie chcę testować przed pracą.
    A możesz wynagrodzić progesteronowi np jagódkami goji, tylko takie eko kup a nie chińskie.

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 8 października 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Przez wyjazd nie miałam czasu na pisanie.. ale zostałam ciocią! Bałam się swoich uczuć, że będzie zazdrość itd., ale jak brat mi wysłał fotki maleństwa po urodzeniu to się tak wzruszylam, a jeszcze jak podesłał filmik to aż łzy popłynęły. Nie mogę się doczekać kiedy wytulam kruszynkę :)

    No i znalazłam świetną koszulkę dla brata z tej okazji (fan gwiezdnych wojen):

    https://www.megakoszulki.pl/koszulka-lord-father-dla-taty-dzien-ojca-1p14117

    :D


    Gratulacje ciociu : ) ja uwielbiam swoich bratanków a mojego chrześniaka szczególnie i nie mam z nim problemów, mimo ze urodził sie wtedy, kiedy nam sie nie udawało, ale tez wiadomo ze człowiek za duzo myśli... i wcale sie nie dziwie o takie obawy . To chyba normalne w naszym stanie.

    summer86, Lejka lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 8 października 2017, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Bocianiątko bo ja nie prowadzę wykresu - chodzę do pięknego doktorka 4 razy w miesiącu, on mi wszystko mówi co i jak. A to mierzenie temperatury jakoś źle na mnie działa. Owulacja zaczęła mi się wczoraj wieczorem, coś koło 20 (wtedy zaczęło się takie chrakterstyczne pobolewanie), więc wybieram, że była w sobotę, żeby sobie wcześniej zatestować. Z tym że poczekam do soboty - biel w miejscu drugiej kreski zawsze tak mi daje po oczach, że aż łzy same lecą, więc nie chcę testować przed pracą.
    A możesz wynagrodzić progesteronowi np jagódkami goji, tylko takie eko kup a nie chińskie.

    Ja zawsze wybieram testowanie na weekendzie, wtedy jest mi łatwiej. Nie wyobrażam sobie zobaczyć biel i pójść do pracy normalnie, bo byc moze bym sie pobuczały, a w. Drodze. To już na bank ; p zreszta zawsze wyobrażam sobie ten dzień tak: ide do kibla sikam 2 kreski i lecę do emka do łóżka i pokazuje mu test i razem sie cieszymy i planujemy i cały dzień nie ma dla nas innego tematu i świata : )
    A nie dwie kreski i do roboty i te mordy parszywe... nieeee to tak nie moze byc.

    StaraczkaNika, Lunaris, Amy333, Bocianiątko, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5527 9745

    Wysłany: 8 października 2017, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale rewelacyjna ta koszulka! :D jestem maniaczką SW :D chce zostać Lady Mother :D niech dokręcą następną część :P

    Czrna 81 lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 8 października 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape, jak ja Cię rozumiem! Mam to samo! Mój mąż też zawsze wie kiedy testować, a jak nie chcę, to mnie zamyka z testami w łazience i siedzi pod drzwiami, aż nie usłyszy szlochu i wtedy przeprasza, ehh. Czasem mnie przeraża jak bardzo chciałby dziecka. W każdym razie żaden wymyślny sposób oznajmiania dobrej nowiny nie wchodzi w grę i też jeśli sobie pozwolę na takie wyskoki to właśnie takie sceny mi się widzą. No ale w tym cyklu jestem znowu nastawiona na lipę - skoro w 3 poprzednich stymulowanych cyklach nie wyszło, to niby jak teraz? Coś jeszcze musi być nie tak. W przyszłym cyklu odpuszczam leki i robimy śledztwo

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 8 października 2017, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @malka właśnie zobaczyłam nasze zsynchronizowane cykle, Haha małpa w ten sam dzień i owulka. : ) i pozytyw musi tez byc w ten sam dzień !

    malka lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 8 października 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Bocianiątko bo ja nie prowadzę wykresu - chodzę do pięknego doktorka 4 razy w miesiącu, on mi wszystko mówi co i jak. A to mierzenie temperatury jakoś źle na mnie działa. Owulacja zaczęła mi się wczoraj wieczorem, coś koło 20 (wtedy zaczęło się takie chrakterstyczne pobolewanie), więc wybieram, że była w sobotę, żeby sobie wcześniej zatestować. Z tym że poczekam do soboty - biel w miejscu drugiej kreski zawsze tak mi daje po oczach, że aż łzy same lecą, więc nie chcę testować przed pracą.
    A możesz wynagrodzić progesteronowi np jagódkami goji, tylko takie eko kup a nie chińskie.
    Temperatury ja też nie mierzę ;) zaznaczam wszystko inne ;) ja teoretycznie powinnam zatestować w piątek, bo po raz kolejny zmieniłam sobie schemat dupka i lutki ;) ale szczerze, to też wolałabym w sobotę... może przeciągnę luteinę o jeden dzień... w sumie to by dobrze zrobiło, bo hsg mogę najwcześniej 30.10 zrobić a wtedy wypadałoby to pewnie ok 8 dc :) to ja też dopiszę się na 21 ;)

    A Ty nie dostałaś żadnego progesteronu dodatkowo od swojego doktorka?

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
‹‹ 106 107 108 109 110 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego