Forum W oczekiwaniu na testowanie LIPCÓWKI :)
Odpowiedz

LIPCÓWKI :)

Oceń ten wątek:
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzia8lenka wrote:
    Maju Kochanie czujemy się dobrze no i rośniemy. :P mała już zaczyna kopać,a matka jak narazie nie przytyła ani grama :D troszkę tym faktem się martwię. No i w przyszły wtorek mamy kolejną wizytę.

    Ale się cieszę <3 Dużo dużo zdrówka dla was! Na pewno z mamusią jest wszystko w porządku a córcia pilnuje, żeby mama trzymała linię hihihi ;)

    madzia8lenka, staraczka1111 lubią tę wiadomość

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja a co u Ciebie? :)

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna, przyszlam sie z Wami podzielic nasza decyzja a nie abyscie mnie przekonywaly do in vitro.

    Karma, nie wiem czy moj stan psychiczny czy fizyczny jest gorszy. Od kilku miesiecy nawet normalnie sie nie wyprozniam...

    Bedziemy starac sie naturalnie, nawet jesli dojdzie do adopcji. Nie wykluczam in vitro- moze, za kilka lat. W tej chwili fizycznie nie dalabym rady. Zreszta, jesli potwierdzi sie maloplytkowosc to nie zostalabym dopuszczona do laparoskopii a bez niej klinika nie wykonuje in vitro.

    Tak wiec- staramy sie naturalnie, w styczniu osrodek adopcyjny i dalsze starania. Za kilka lat moze sie zdecydujemy na rozpoczecie procedury.

    Karma88, malinowaemi, Amy333 lubią tę wiadomość

  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karma88 wrote:
    Maja a co u Ciebie? :)

    U mnie kochana na razie bez zmian. Na razie jesteśmy z eMkiem na etapie co ma być to będzie, a we wrześniu jestem zapisana do kliniki. Do tego czasu będziemy robić z eMkiem wszystkie badania, żeby nie tracić czasu na pierwszej wizycie.

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann polecam rozmowę z psychologiem, na pewno nie zaszkodzi i nie zeby namawiać Cię juz do czegokolwiek ale zeby Twój stan psychiczny sie poprawił, bo chyba faktycznie nie możesz juz sie dźwignąć a psycholog moze dać rade Ci pomoc. Przemysł sobie taką opcje

    innamorata88, Lunaris lubią tę wiadomość

  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann89 wrote:
    Inna, przyszlam sie z Wami podzielic nasza decyzja a nie abyscie mnie przekonywaly do in vitro.

    Karma, nie wiem czy moj stan psychiczny czy fizyczny jest gorszy. Od kilku miesiecy nawet normalnie sie nie wyprozniam...

    Bedziemy starac sie naturalnie, nawet jesli dojdzie do adopcji. Nie wykluczam in vitro- moze, za kilka lat. W tej chwili fizycznie nie dalabym rady. Zreszta, jesli potwierdzi sie maloplytkowosc to nie zostalabym dopuszczona do laparoskopii a bez niej klinika nie wykonuje in vitro.

    Tak wiec- staramy sie naturalnie, w styczniu osrodek adopcyjny i dalsze starania. Za kilka lat moze sie zdecydujemy na rozpoczecie procedury.

    Nie bardzo wiem co powiedzieć, bo tylko mogę sobie wyobrazić jak się czujesz, ale szczerze cię rozumiem. I życzę żeby marzenie o macierzyństwie się spełniło, czy naturalnie czy nie, najważniejsze żebyś była mamą i spełnioną kobietą. Z całego serca trzymam kciuki, żebyś szybciutko stanęła na nogi, odbudowała psychikę i walczyła o szczęście pełna sił <3

    never_lose_hope, Bocianiątko, staraczka1111 lubią tę wiadomość

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • staraczka1111 Autorytet
    Postów: 1816 3237

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann89 wrote:
    Wczoraj mialam bardzo ciezki dzien. Przeprowadzilismy z mezem dluga rozmowe pelna moich lez.
    To byl moj ostatni stymulowany cykl. Rezygnujemy z laparoskopii i in vitro. Jestem wrakiem czlowieka. Cel uswieca srodki ale lepsze jest wrogiem dobrego. Od roku jestem na lekach stymulujacych cykle. Przeszlam wszystkie mozliwe dzialania niepozadane- wymioty, biegunki, bole, plamienia, sennosc, stan depresyjny w ktorym wciaz trwam. Dzis nie byli w stanie wbic mi sie w zyle bo sa tak cienkie.
    Strach przed in vitro mnie paralizuje. Boje sie, ze dziecko moze miec wady wrodzone skoro maz ma tak slabe nasienie, ze sie nie uda, ze poronie, ze przytyje kolejne 12kg mimo ze juz jestem opuchnieta, ze ciaza bedzie zagrozona i przez 9 mies bede lezec, hiperstymulacji i wielu innych rzeczy. Chce byc mama- niekoniecznie zalezy mi na samej ciazy. Bardzo chcialabym zobaczyc u naszego dziecka nos po mezu czy moje oczy ale nie kosztem tego, ze juz teraz fizycznie i psychicznie jestem rozsypana. Moja mama zmarla na raka piersi a teraz w klinice stymuluja mnie lametta na raka piersi dla kobiet po menopauzie. To jest juz dla mnie za duzo. Od lekow luszczyca sie nasilila i mam ja nawet w miejscach intymnych.
    Maz wyrzucil moje leki. Rezygnujemy z dalszego leczenia. Od przyszlego cyklu bedziemy prowadzic tylko monitiring u zwyklego ginekologa. Jesli do grudnia nie pojawi sie ciaza to w styczniu wyruszamy do osrodka adopcyjnego.
    Moje dziecko moze nie bedzie z "mojego brzucha", ale bedzie z mojego serca.

    Ja in vitro tez się bałam, ale dużo czytałam pytałam dziewczyn jak to wygladą i powiedziałam sobie jakoś to będzie. Pewnie wszystko zależy też od organizmu kobiety ja przed Ivf miałam 3 cykle stymulowane potem wyciszenie i Ivf. Nie przytyłam nic, nie miałam żadnych biegunek ( tylko po punkcji lekko hiperke brzuch wode zatrzymywał i krecilo mi sie w głowie, raz wymiotowałam ale A gniechaaa doradziła pić dużo izotoników i pomogło szybko ) Przeżyłam i nie było wcale źle.

    To jest wasza decyzja co zrobicie. Dużo rodzin ma pod opieką dzieci z adopcji i są szczęśliwi. To też trudna droga do przejścia.

    innamorata88, never_lose_hope lubią tę wiadomość

    f2wl3e5e75ssm4p5.png
    bHCG 7dpt - 14.7 , 9dpt-64, 13dpt-542, 20dpt-11534 <3
    25.07.2017 - transfer dwóch ⛄ ⛄
    26.08.2019 transfer dwóch 🐣🐣 7 dpt hcg 1,9 10dpt hcg 6 11dpt hcg 9,4 12dpt 14,3 hcg 15 dpt hcg 14,5 :( *
  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann, doskonale Cię rozumiem. Po prostu przyszedł ten moment, by powiedzieć dość. Każda z nas jest inna, każda miała różne przeżycia, każda ma inną odporność psychiczną. Nie ma co się porównywać!

    A o psychologu warto pomyśleć, zwłaszcza, że przed adopcją i tak nie unikniecie spotkań z psychologami...

    Sama idę jutro do psychiatry i psychoterapeuty, bo sama już nie dam rady. A do walki o dziecko trzeba mieć sporo siły, nie mówiąc już o jego wychowaniu.

    Czrna 81, malinowaemi lubią tę wiadomość

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • staraczka1111 Autorytet
    Postów: 1816 3237

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia198808 wrote:
    U mnie pogoda masakryczna, czuję się jakby był wrzesień, a nie końcówka lipca!
    Zamiast wskoczyć na rower, pojechać na plażę - po robocie wskakuję pod kocyk z książką :/
    Jesień jak nic :/

    U Was podobnie??

    Staraczka, jak nastroje? Dziś udało się spać spokojnie?? :) :)


    u nas też brzydka pogoda, zaraz będzie lało, aż nic się nie chce.
    Dziś spałam jak zabita do 8.30. :)

    f2wl3e5e75ssm4p5.png
    bHCG 7dpt - 14.7 , 9dpt-64, 13dpt-542, 20dpt-11534 <3
    25.07.2017 - transfer dwóch ⛄ ⛄
    26.08.2019 transfer dwóch 🐣🐣 7 dpt hcg 1,9 10dpt hcg 6 11dpt hcg 9,4 12dpt 14,3 hcg 15 dpt hcg 14,5 :( *
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5407 6794

    Wysłany: 27 lipca 2017, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann, życzę Ci bardzo dużo siły. Teraz najważniejsze jest żebyś doszła do równowagi. Zarówno psychicznej jak i fizycznej. Jak dojdziesz do siebie to może spojrzysz na to wszystko inaczej... I staniesz do dalszej walki o Wasze szczęście, nieważne jaką drogą. Trzymam za Was mocno kciuki!

    KateHawke lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 27 lipca 2017, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann trzymaj sie i nie poddawaj:) to Twoje życie i Twoja decyzja i nam nic do tego:) mozemy Ci tylko kibicować, myśle ze Inna nie chciała Cie namawiać do invitro ani przekonywać tylko chciała Ci pokazać, ze nie jest to taki diabeł straszny:) dla pocieszenia powiem Ci, ze ja na antybiotykach rożnych jestem od kwietnia i nie mogę wyleczyć bakterii i chciałabym moc myślec o ruszeniu z miejsca, jakimś hsg czy invitro ale nie mogę, bo to jak walka z wiatrakami, nie wiadomo czym i kiedy ja wyleczę i tez już przez to miałam rożne nastroje, ale odzyskałam jakaś względna równowagę i czekam co przyniesie następny antybiotyk. Trzymaj sie, może faktycznie psycholog by pomógł Ci troche

    staraczka1111, KateHawke, innamorata88 lubią tę wiadomość

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5407 6794

    Wysłany: 27 lipca 2017, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wiem chyba trochę głupio zrobiłam ale tak z ciekawości postanowiłam zmierzyć jak wygląda moja temperatura po luteinie. Mierzyłam od 5 dpo (lutka od 3), temperatury zignorowane zaznaczyłam tylko dla pokazania jak to zwykle u mnie bywa... Spodziewałam się stałej, wysokiej temperatury... U mnie zwykle wykres w fl raczej trzyma się na wysokim i stałym poziomie z lekkimi odchyleniami... a tu takie coś?! Czy to mogą być dwa spadki implantacyjne??? Dzisiaj poza tym czuję się fatalnie - totalna niemoc, nie chciało mi się wstać z łóżka. Chce mi się spać i bolą mnie stawy jak przy grypie. Ech, boje się tej jutrzejszej bety :( zwłaszcza po wczorajszym negatywie i przy tej szyjce która nadal jest nisko i lekko otwarta... :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2017, 11:45

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana moge Ci tylko powiedzieć z mojego doświadczenia, ze u mnie przy Luteinie temp nigdy nie była wysoka jestem wybrykiem natury :D i spokojnie bedzie dobrze <3 kciuki zaciśnięte

    Bocianiątko, innamorata88 lubią tę wiadomość

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5407 6794

    Wysłany: 27 lipca 2017, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak poza tym to bardzo dobrze widzieć dawno nie widziane twarze! <3 Madzia8lenka cieszę się, że wpadłaś :) Zubii, Kaczorka Was też bardzo dobrze widzieć! :) Pamiętam jak razem przeżywałyśmy Wasze testy, a to chyba znaczy że ja już też zaliczam się do weteranek :P Zubi, jesteś chyba pierwszą zapamiętaną przeze mnie forumowiczką która przeskoczyła na fioletową stronę! ;) Majeczko, tęskniłam! <3 i bardzo się cieszę że odpoczęłaś i pomału idziecie do przodu :) Do której kliniki i do kogo idziecie? Będę trzymać mocno kciuki! :*

    zubii, Maja84, madzia8lenka lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 27 lipca 2017, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam wyniki badań 3 dc:
    AMh -5,20ng/ml
    Androstendion-1,03ng/ml
    Prolaktyna-14,00 ng/ml
    Estradiol - 32,1pg/ml
    Lh- 5,84 miu/ml
    Fsh - 5,28 miu/ml
    Testosteron -38,29 ng/dl

    Co myślicie?

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 27 lipca 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    Dziewczyny mam wyniki badań 3 dc:
    AMh -5,20ng/ml
    Androstendion-1,03ng/ml
    Prolaktyna-14,00 ng/ml
    Estradiol - 32,1pg/ml
    Lh- 5,84 miu/ml
    Fsh - 5,28 miu/ml
    Testosteron -38,29 ng/dl

    Co myślicie?
    Wygląda na PCOS

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • zubii Autorytet
    Postów: 1736 1645

    Wysłany: 27 lipca 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    A tak poza tym to bardzo dobrze widzieć dawno nie widziane twarze! <3 Madzia8lenka cieszę się, że wpadłaś :) Zubii, Kaczorka Was też bardzo dobrze widzieć! :) Pamiętam jak razem przeżywałyśmy Wasze testy, a to chyba znaczy że ja już też zaliczam się do weteranek :P Zubi, jesteś chyba pierwszą zapamiętaną przeze mnie forumowiczką która przeskoczyła na fioletową stronę! ;) Majeczko, tęskniłam! <3 i bardzo się cieszę że odpoczęłaś i pomału idziecie do przodu :) Do której kliniki i do kogo idziecie? Będę trzymać mocno kciuki! :*

    Strasznie się wzruszyłam :*

    Mam nadzieję, że jutro wyjdzie ci piękna beta ! :*

    Bocianiątko, Maja84 lubią tę wiadomość

    wniddf9hp6rxkcqu.png
    n59yi09ken86ewr0.png
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 27 lipca 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AMh normy
    1,83-7,53
    Prolaktyna
    3.90-29.50
    Estradiol
    Faza folikularna 12,4-233
    Faza owulacji 41-398
    Lh
    Faza folikularna 2,4-12,6
    Faza owulacji 14,0-95,6
    Androstendion
    0.30-3.30
    Fsh
    Faza folikularna 3.5-12,5
    Faza owulacji 4,7-21,5
    Testosteron
    8.40-48.10

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12947

    Wysłany: 27 lipca 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann nie pamiętam byś pisałaś o łuszczycy wcześniej bo to dużo zmienia. Idź do reumatologa z tym bo wszystkie objawy+ wyniki badan na to wskazują.
    Pij dużo elektrolitów, przejdź na bezglutenową, bezmleczną dietę, bardzo pomaga. Parę miesięcy na takiej diecie i będziesz jak funkiel nówka. Warto to zrobić dla swojego samopoczucia bo niestety nasze samopoczucie fizyczne przenosi się na samopoczucie psychiczne. Zrób sobie CRP, OB, próby wątrobowe, żelazo.
    No z i pewnością przy takich dolegliwośćiach przyda się steryd metypred i Calcenato.
    Wiem o czym piszesz, zmęczenie tym wszystkim plus złe samopoczucie nie sprzyja pozytywnemu nastawieniu.
    Wszystkie szanujemy WASZĄ decyzję, zadbaj o siebie kochana i rozmowa z psychologiem podziała oczyszczająco.

    innamorata88, Maja84, malinowaemi lubią tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2071 1437

    Wysłany: 27 lipca 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki nie stety u mnie @ ; (

    wallbash.gif

    down.gif

    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.
    Starania od: Styczeń 2015 r.
‹‹ 181 182 183 184 185 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego