Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 13 października 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Dawno nie miałam tak bolesnej @...zwijam się z bólu jak za czasów gimnazjum zanim zaczęłam brać hormony. Ehh :( A to już trzeci dzień. Byle do wtorku. Może do doktorek wydedukuje co jest ze mną nie tak.

    Doskonale wiem co czujesz, u mnie co miesiąc bez przeciwbólowych na receptę nie da rady, więc tulę Cię mocno!
    A może to jakaś reakcja na leki? Wywnioskowałam z Twojej stopki, ale w sumie to ja się nie znam na tych wszystkich lekach i nie znam Was wszystkich tak do końca, więc przepraszam jak coś poknociłam.

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 13 października 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie listopad jeszcze za wcześnie, jak @ przyjdzie normalnie może na grudniowy się załapię, pod warunkiem, że wszystko będzie ok na kontroli. Życzę wszystkim szczęścia w końcówce roku :)

    Lunaris lubi tę wiadomość

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateKum wrote:
    Dla mnie listopad jeszcze za wcześnie, jak @ przyjdzie normalnie może na grudniowy się załapię, pod warunkiem, że wszystko będzie ok na kontroli. Życzę wszystkim szczęścia w końcówce roku :)
    Wiesz jaka była sytuacja u mnie, bałam się że może endo słabe i się nie staralam i co? okazalo się że endo miałam 12mm i jestem właśnie po owulacji :-(
    Przykre, bardzo przykre, więc ja bym nie czekała, tylko od razu działała, mialam iśc do niego kilka dni przed owulacja, ale jego nie było, Inaczej by sięto wszystko potoczyło.
    Nie powiem że nie żałuje, mam żal do siebie. Bo wiem że znowu coś będzie nie tak w nastepnym cyklu, jak ten był taki rewelacyjny.

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8451 7863

    Wysłany: 13 października 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateKum wrote:
    Dla mnie listopad jeszcze za wcześnie, jak @ przyjdzie normalnie może na grudniowy się załapię, pod warunkiem, że wszystko będzie ok na kontroli. Życzę wszystkim szczęścia w końcówce roku :)

    KateKum ale będziesz z nami w listopadowym wątku?
    Tobie również życzymy wszystkiego dobrego i powrotu jak najszybciej <3

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaeemm wrote:
    Witam wszystkie staraczki :) zdam Wam moja relacje z wczorajszej wizyty u lekarza :D ;D
    Wczoraj byłam u mojego gin z wynikami tarczycy i wszystko jest w porządku, sprawdził na usg, ze moj pecherzyk pękł, Takze mówi ze owulacja u mnie sie odbywa. Biorąc pod uwagę, ze to dopiero nasz 1 cykl starań to nic mi oczywiście nie chciał przepisać, bo mówi ze w ciąże zajdę jego zdaniem raz dwa. Ale jakiez było jego zdziwienie jak sie zapytałam czy mi przepisze jakaś luteinę, duphaston xzy będziemy robic stymulację clo..... tak sie zaczął ze mnie śmiać, mowil, ze oszalałym z tym czytaniem forum :D wręcz mi tego ZAKAZAŁ - na co ja do niego - " panie doktorze, ja sie juz zapisałam na listopadowe testowanie " :D :D powiexzia, ze mam przestań myślec o takich rzeczach tylko mam działać, a jak sie nie uda do wakacji wtedy będziemy myślec - ale on uważa ze to nie bedzie potrzebne.
    Trochę mi lepiej na sercu, mam nadzieje, ze to co mówi okaże sie prawda i uda nam sie szybko miec dzidziusia. Teraz czekam na @@@ ktora ma przyjść dzis bądź jutro, a pózniej działamy.
    A WAS i tak nie opuszczę :D ale było wesoło
    Mój ginekolog jeden i drugi też mówili że na pewno się uda i na pewno bez wspomagaczy a póki co jest jak jest. Życze Ci żeby u Ciebie było inaczej :))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Doskonale wiem co czujesz, u mnie co miesiąc bez przeciwbólowych na receptę nie da rady, więc tulę Cię mocno!
    A może to jakaś reakcja na leki? Wywnioskowałam z Twojej stopki, ale w sumie to ja się nie znam na tych wszystkich lekach i nie znam Was wszystkich tak do końca, więc przepraszam jak coś poknociłam.
    Czytałam że po Clo może się pojawić bolesna miesiączka więc może to to. Polecam nimesil na takie umieranie. Tylko dzięki niemu funkcjonuje

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 13 października 2017, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Czytałam że po Clo może się pojawić bolesna miesiączka więc może to to. Polecam nimesil na takie umieranie. Tylko dzięki niemu funkcjonuje

    Kiedyś brałam Aulin, on jest na tej samej substancji, ale moja wcześniejsza gin nie chciała mi go przepisać, przez "skutki uboczne", jak zapytałam jakie, to znowu powtórzyła "skutki uboczne", więc nic się nie dowiedziałam i w końcu nie wiem czy one są dobre czy nie... Teraz biorę Nalgesin. Wcześniej były jeszcze chyba z 4 inne, ale działały z różnym skutkiem :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2017, 12:08

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • Aaeemm Ekspertka
    Postów: 170 59

    Wysłany: 13 października 2017, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Mój ginekolog jeden i drugi też mówili że na pewno się uda i na pewno bez wspomagaczy a póki co jest jak jest. Życze Ci żeby u Ciebie było inaczej :))

    No to mnie załamałas..... :(

    oar8yx8d1pjoogg2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaeemm wrote:
    No to mnie załamałas..... :(
    Nieeeee! Nawet tak nie mow! Nie nastawiaj się źle! Chodziło mi oto że roznie bywa i warto np dobrze się przebadać żeby wiedzieć że jest ok i wtedy na luzie próbować. A dopiero po czasie stymulacja. Jest też rodzaj niepłodności nie wykrywalnej medycznie i mnie to dobilo:/ mój stary lekarz mnie nią straszył.

    Przepraszam! Myśl pozytywnie. Dopiero zaczynasz :*:* szybciutko będziesz się cieszyła dzidziusiem.

  • Aaeemm Ekspertka
    Postów: 170 59

    Wysłany: 13 października 2017, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Nieeeee! Nawet tak nie mow! Nie nastawiaj się źle! Chodziło mi oto że roznie bywa i warto np dobrze się przebadać żeby wiedzieć że jest ok i wtedy na luzie próbować. A dopiero po czasie stymulacja. Jest też rodzaj niepłodności nie wykrywalnej medycznie i mnie to dobilo:/ mój stary lekarz mnie nią straszył.

    Przepraszam! Myśl pozytywnie. Dopiero zaczynasz :*:* szybciutko będziesz się cieszyła dzidziusiem.
    Nie przepraszaj co Ty ! Co ma byc to bedzie... przebadalam sie na razie tak ogólnie, czy jest owulacja, czy pecherzyki pękają, czy endomerium czy jsk to tam sie nazywa jest odpowiedniej wielkości, czy jest śluz płodny czy u mnie i męża z tarczyca glukoza i krwią wszytsko Ok. No i na razie lekarz nie mowil mi nic o innych badaniach. Poczekamy zobaczymy :) a możesz opisać trochę bardziej szczegółowo swoj przypadek ? Wiem, ze juz gdzies o tym pisałaś, ale jest tyle wątków i stron ze szok.

    oar8yx8d1pjoogg2.png
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 13 października 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    KateKum ale będziesz z nami w listopadowym wątku?
    Tobie również życzymy wszystkiego dobrego i powrotu jak najszybciej <3

    Oczywiście jestem cały czas na bieżąco. Ten cykl czekam na normalna @, następny idę na kontrol do gina i robię proga, a następny teoretycznie możnaby już działać. Zobaczymy :)

    Monia wiem, ale muszę przynajmniej jeden normalny cykl odczekać

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaeemm wrote:
    Nie przepraszaj co Ty ! Co ma byc to bedzie... przebadalam sie na razie tak ogólnie, czy jest owulacja, czy pecherzyki pękają, czy endomerium czy jsk to tam sie nazywa jest odpowiedniej wielkości, czy jest śluz płodny czy u mnie i męża z tarczyca glukoza i krwią wszytsko Ok. No i na razie lekarz nie mowil mi nic o innych badaniach. Poczekamy zobaczymy :) a możesz opisać trochę bardziej szczegółowo swoj przypadek ? Wiem, ze juz gdzies o tym pisałaś, ale jest tyle wątków i stron ze szok.
    A amh robiliście i dna nasienia? Jak tak to nie ma co się martwić:)
    U mnie generalnie hormonalnie wszystko ok. Nie rosły mi pęcherzyki i dostałam Clo.organizm tak zareagował że miałam dwie owulacje bez okresu mimo że macica na usg wyglądała jakby okres był. Taki śmieszny przypadek ze mnie :) myślę czy może do neurologa i endokrynologa uderzyć. Bo już nie wiem gdzie szukać problemu. A może to tylko moja głowa mnie tak blokuje. Z drugiej strony jakoś strasznie długo się nie staram. Bo dopiero 3 cykle w klinice w tym tylko jeden na stymulacji..a to mało w porównaniu z tym ile lat niektórzy się starają. We wtorek idę do lekarza i wiem że on coś na to poradzi. Generalnie jestem dość zestresowanym człowiekiem a wiadomo że stres to wróg

  • Aaeemm Ekspertka
    Postów: 170 59

    Wysłany: 13 października 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze swoje zdanie.... jeśli 12/13 dni po owulacji test wychodzi negatywny to jest jeszcze jakaś szansa ??

    oar8yx8d1pjoogg2.png
  • Aaeemm Ekspertka
    Postów: 170 59

    Wysłany: 13 października 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    A amh robiliście i dna nasienia? Jak tak to nie ma co się martwić:)
    U mnie generalnie hormonalnie wszystko ok. Nie rosły mi pęcherzyki i dostałam Clo.organizm tak zareagował że miałam dwie owulacje bez okresu mimo że macica na usg wyglądała jakby okres był. Taki śmieszny przypadek ze mnie :) myślę czy może do neurologa i endokrynologa uderzyć. Bo już nie wiem gdzie szukać problemu. A może to tylko moja głowa mnie tak blokuje. Z drugiej strony jakoś strasznie długo się nie staram. Bo dopiero 3 cykle w klinice w tym tylko jeden na stymulacji..a to mało w porównaniu z tym ile lat niektórzy się starają. We wtorek idę do lekarza i wiem że on coś na to poradzi. Generalnie jestem dość zestresowanym człowiekiem a wiadomo że stres to wróg
    Nieee amh i dna nie robiliśmy jeszcze... poczekamy ze 2/3 miesiące nie uda sie to zrobimy ;) dzięki za rady. To jak dopiero masz 3 cykle w klinice za sobą to na pewno niebawem sie uda :)

    oar8yx8d1pjoogg2.png
  • Justya85 Autorytet
    Postów: 714 401

    Wysłany: 13 października 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -Monika- wrote:
    Wiesz jaka była sytuacja u mnie, bałam się że może endo słabe i się nie staralam i co? okazalo się że endo miałam 12mm i jestem właśnie po owulacji :-(
    Przykre, bardzo przykre, więc ja bym nie czekała, tylko od razu działała, mialam iśc do niego kilka dni przed owulacja, ale jego nie było, Inaczej by sięto wszystko potoczyło.
    Nie powiem że nie żałuje, mam żal do siebie. Bo wiem że znowu coś będzie nie tak w nastepnym cyklu, jak ten był taki rewelacyjny.
    Ja też tak miałam, akurat miałam monit i wiedziałam że wszystko jest cacy, piękny pęcherzyk endo super a miałam pierdy...loną e-coli (napewno w szpitalu mnie zarazili bo robili mi wymaz jak mnie przyjeli i nie było) i musiałam brać antybiotyk a w następnym cyklu owu się przesunęła i nie trafiliśmy o i tak się bujam....

    Panie Boże chroń tą małą istotkę i pozwól nam ją kochać...synuś!
    9ewnskjogh9me2fr.png
    29.11.2017 mamy serduszko!
    Córeńka 5 latka (2013)
    Aniołek [*] hbd10 (w 7 przestało bić serduszko:() (11.05.2017)
    hashimoto, podwyższona prl, homa-r 1,66-dietka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaeemm wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze swoje zdanie.... jeśli 12/13 dni po owulacji test wychodzi negatywny to jest jeszcze jakaś szansa ??
    zawsze jest szansa :) ale ja zawsze polecam badanie z krwi. Pewność 100%.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaeemm wrote:
    Nieee amh i dna nie robiliśmy jeszcze... poczekamy ze 2/3 miesiące nie uda sie to zrobimy ;) dzięki za rady. To jak dopiero masz 3 cykle w klinice za sobą to na pewno niebawem sie uda :)
    W sumie 4 z lekarzem w tym jeden z clo, dlatego napisałam że 3, bo 4-ty z Clo.
    Amh i Dna nasienia to w sumie takie podstawowe badania ale może faktycznie poczekajcie :) na luzie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2017, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justya85 wrote:
    Ja też tak miałam, akurat miałam monit i wiedziałam że wszystko jest cacy, piękny pęcherzyk endo super a miałam pierdy...loną e-coli (napewno w szpitalu mnie zarazili bo robili mi wymaz jak mnie przyjeli i nie było) i musiałam brać antybiotyk a w następnym cyklu owu się przesunęła i nie trafiliśmy o i tak się bujam....
    Ale u Ciebie ladnie się temp. utrzymuję po owulacji.
    Ja już się staram ponad rok, i sobie jeszcze poczekam.

    Teraz cały kolejny miesiąc do następnej owulacji o ile będzie ;-(

  • Aaeemm Ekspertka
    Postów: 170 59

    Wysłany: 13 października 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    zawsze jest szansa :) ale ja zawsze polecam badanie z krwi. Pewność 100%.
    już szansy chyba nie ma, bo właśnie teraz mam brązowe plamienie, więc zaczyna się @ :) co do badań, amh zrobie niebawem tak z czystej ciekawości :)

    oar8yx8d1pjoogg2.png
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 13 października 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer, możesz mnie wpisać na 2 listopada. To będzie 31 dc o ile wcześniej nie przyjdzie @, ale kiedyś obiecałam sobie,że szybciej niż 30 dc nie będę testować :P
    W tym cyklu raczej już "po ptokach" z braku M we właściwym miejscu o właściwym czasie, ale tak dla formalności niech będzie :)

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.