Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8873 11716

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Udało mi się was nadrobić po co h warsztatów... padam na nos... wiec tylko króciutko:
    NIKA, beta piękna, ciesz się swoim ziarenkiem! <3
    ANIA, LENA, przepiękne zdjęcia maluszków! <3
    ANNA STESIA łapałam dzisiaj cały dzień krakowskie śnieżne wiruski! :D jutro jadę jeszcze po wrocławskie! <3
    I last but not least... SUMMER bardzo Ci dziękuję za ten cudowny jesienno-zimowy wątek! Zakończenie epickie! I znowu rekord stron pobity! :) Tyle wyczekanych fasolek się pojawiło <3 i nasza Flo <3 w dwupaku!:D zapraszam na grodzie z workiem wirusków! :***
    Boćku wpadaj na grudzień. Walczymy dalej :*

    Bocianiątko, summer86 lubią tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena21 wrote:
    Cześć ciocie kochane :) jestem miś haribo, bije mi serduszko, lubie się chować na usg i noe przepadam chyba za zdjęciami :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c717759ef25d.jpg


    Cudowności maleńkie <3 <3 :D

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    Nie, nie tylko się martwię że u mnie 3500 a u Ciebie już 25000 czy coś u mnie nie tak?

    Gdzieś czytałam że zależy kiedy było zagnieżdżenie bo np ja miałam bete 10 dpo - 12,30 a Ty 11 dpo 64 także ja. Miałam 9 dpo zagnieżdżenie Ty mogłaś mieć z 2,3 dni wcześniej. Dobra sory że Cie zaczepilam i ogólnie Gratuluję :)

    Ty się Pannan nie porównuj do innych bo każda ciąża jest inna. Ważne że przyrosty masz prawidłowe. Po co wnikać kiedy kto miał zagnieżdżenie. Jaki to ma sens teraz. Rośnie beta? rośnie! Jest pęcherzyk? - jest! no więc wszystko gra :) Trzeba się cieszyć a nie cudować i wnikać kto ma więcej i dlaczego :)

    Ania1003, Bocianiątko, Lunaris, Jedna_z_Wielu lubią tę wiadomość

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Dziewczyny moje kochane <3

    Dzień się chyli ku końcowi, zatem pora pożegnać się z listopadem. Choć początek był niezbyt obfity w <3 na liście, końcówka miesiąca chyba nam to wynagrodziła ;)
    Poza tym w listopadzie pobiłyśmy nasz rekord wszech czasów jeśli chodzi o liczbę zapisanych stron :)

    Każde <3 to cud i każde wspólnie tu świętujemy, ale te weterankowe to cuda niesamowicie wyczekane, dlatego cieszę się podwójnie, że Ewela, Ania, Nika i Maja doczekały się tych cudów :)

    Wiele z nas ujrzało w listopadzie swoje maleństwa na USG i Wam również chciałabym pogratulować i podziękować za to, że dzieliłyście się z nami tą radością :)

    Nie mogę w zakończeniu pominąć naszej Flowwer, która zawsze służy fachową pomocą i emocjonalnym wsparciem, a gdy upadamy zagrzewa do dalszej walki. Dziękujemy Ci za to i wszystkie czekamy z zaciśniętymi kciukami na Twoje grudniowe testowanie i wierzymy, że będzie pięknie <3

    Jeśli pozwolicie to przenoszę się z Wami na grudzień i będę Wam kibicować, wspierać oraz na tyle na ile to możliwe odpowiadać na pytania :)

    Dziękuję <3

    Naprawdę się wzruszyłam <3 piękna mowa końcowa!!! :* <3

    summer86 lubi tę wiadomość

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • madwitka Autorytet
    Postów: 899 630

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pobiłyśmy rekord stron bo ja dołączyłam do Was (hahaha taki dzołk) , No to lecim do grudniowego wąteczku!

    Flowwer, Czrna 81, Bajkaaa, KateHawke, lamka lubią tę wiadomość

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki(jeden jedyny transfer) , brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki(jeden jedyny transfer) ==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5281 6746

    Wysłany: 30 listopada 2017, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1003 wrote:
    Tego to nikt nie wie na 100%.
    Mam regularne cykle, szybkie owulki. W czym problem? Zagnieżdżanie czułam. I nie dało się tego nie wyłapać. Owu była monitorowana. Wiem co i kiedy. Nie zagłębiam się w suwaki itd.
    Czekam do wizyty i <3. Po co roztrząsać?
    Wystarczy popatrzeć na wielkości bet- bo chyba robiłyśmy na początku w tych samych dniach. Od razu było widać że mam więcej. Ale czy to ważne?
    :***
    Możesz napisać coś więcej, jak czułaś zagniezdzenie? :) Kropeczka przecudowna! <3 a beta! Kosmos! :D rośnijscie zdrowo :***

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2017, 22:48

    laUgp2.png
    listopad 2020 zmiana kliniki, druga procedura?
    CRIO 2 blastek -29.10.2080 :( :(
    po 45 cs - 8 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 30 listopada 2017, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope_ wrote:
    Nasikać i przy 1 kresce odstawić.

    Edit. Nie widzę Twojego wykresu ale czy nie za szybko zaczynasz brać lutke? Mi gin kazał brać 3 dnia wyższych temp wiec u mnie ostatni dzień dupka to 12 dpo mniej więcej. Chyba ze chodzisz na monit to ok.

    Właśnie z tym mam największy problem, nie chodzę już na monit, myślę że jest to jednak dla mnie stresujące, szczęśliwy miałam cykl dopiero właśnie jak nie byłam na monitoringu.

    Już udostępniam wykres. Nie wiem czym mam się sugerować czy testem owulacyjnym i obserwacją śluzu czy temperaturą. Endokrynolog mi powiedziała, że może u mnie temperatura wzrastać z opóźnieniem ze względu właśnie na powolnie wzrastający progesteron. Mam mentlik w głowie :(

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 30 listopada 2017, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję wszystkim szczęściarom <3

    Do zobaczenia na grudniowym :)

    91Ewela09 lubi tę wiadomość

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 4793 4991

    Wysłany: 30 listopada 2017, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena i Ania gratuluję udanych wizyt! Sliczne babelki :)

    Maja dzieki za odpowiedz :)

    Synek 2016 ❤
    Córka 2018 ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2017, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    :***
    Możesz napisać coś więcej, jak czułaś zagniezdzenie? :) Kropeczka przecudowna! <3 a beta! Kosmos! :D rośnijscie zdrowo :***

    Byłam już grubo po owulacji. Był to poniedziałek. Akurat wybieraliśmy okulary... tak mnie skręciło, że prawie zemdlałam w sklepie... miałam ochotę wybiec i usiąść na najbliższej toalecie... nie wiedziałam co się dzieje.
    Miewałam podobne bóle przy owulce, ale nie aż takie. Nic nie plamiło, nie krwawiło. Był po prostu taki mega skręt dolnej części brzucha. Nie podejrzewałam zagnieżdżania, bo cykl spisałam na straty, ale 8dpo, jedyny w swoim rodzaju ból, a za dwa dni pozytywne testy.
    Nie dam sobie ręki uciąć, ale obstawiam taki termin. I beta też w miarę na to wskazywała, więc się zgadzało wszystko.

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 30 listopada 2017, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Mi chyba (ciężko powiedzieć, bo od października jestem obrażona na mojego ex-gina i nie miałam żadnych konsultacji i usg) pomogły metyle i obniżenie homocysteiny, acard przez cały cykl i może też HSG (niby było wszystko drożne, ale może jednak trochę ułatwiło drogę komórze). Do tego dieta - niski ładynek glimemiczny + właśnie od tego miesiąca tez bez glutenu, bez laktozy, minimalne ilości mięsa - czyli prawie same warzywa, owoce, o, jeszcze pieczary, jajka, cieciorka itd.
    A może poprostu tak miało być?
    Mam nadzieję, że tak miało być :D bo metyle biorę od sierpnia, Acard od czerwca, homo obnizylam już do 8,6 (ale staram się nadal), ale diety na tak radykalna raczej mi się nie uda ;) mam niedowagę i obawiam się jeszcze spadku wagi przy takiej diecie. Aczkolwiek kto wie, może by to pomogło.
    Czemu zrezygnowałam z glutenu? Wyszła Ci jaka nietolerancja/alergia? Ja się badałam na celiakię i wyszło wszystko ok

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola Twój avatarek ma na jednym z certyfikatów po ukończonym szkoleniu! :D

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 06:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Mam nadzieję, że tak miało być :D bo metyle biorę od sierpnia, Acard od czerwca, homo obnizylam już do 8,6 (ale staram się nadal), ale diety na tak radykalna raczej mi się nie uda ;) mam niedowagę i obawiam się jeszcze spadku wagi przy takiej diecie. Aczkolwiek kto wie, może by to pomogło.
    Czemu zrezygnowałam z glutenu? Wyszła Ci jaka nietolerancja/alergia? Ja się badałam na celiakię i wyszło wszystko ok
    Podobno gluten i laktoza powodują lekkie stany zapalne nawet u nie-celiaków - wystatczy mieć lekką nietolerancję. Ja byłam gotowa próbować wszystkiego, a zapas do chudnięcia jeszcze mam (po naprotechnologach zostało mi ze 20 kilo extra) Przy PCOS i tak mam podwyższony stan zapalny w organizmie, więc pomyślałam, że może to mi dobrze zrobi. Ale wiesz, komórka jajowa kształtuje się ostatecznie od ok 90 dni przed owulacją, czyli może to już nie miało wpływu i wystarczyło to, co robiłam od sierpnia - akurat listopad to był 3 miesiąc z ograniczonymi węglowodanami, z DHA, metformaxem, inofemem/miovarinem/fertilova i NAC.
    Ale jeszcze nie ma co zakładać, że jest dobrze - boję się cp albo pustego jajka, albo że zaraz przestanie się rozwijać i jak się zacznę nakręcać, że to już to, to się potem nie podniosę.

    Selina lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 06:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bociuś, ja też mogę z dużum powodzeniem obstawiać dzień implantacji - miałam zadyszkę i zmęczenie bez powodu, a potem ( ehh, przepraszam za szczegóły) byłam z 5 razy w toalecie na poważniejszej sprawie - coś mnie cisnęło, a ja myślałam, że to od żołądka albo z nerwów, bo akurat w pracy było ciężej. Cały dzień pobolewał mnie brzuch

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5281 6746

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żeby nie było - polubiłam Wasze wpisy dlatego ze opowiedzialyscie swoje historie a nie dlatego że Wam było źle! :***

    Grudzień to mój trzeci miesiąc na encortonie, mecie i diecie o niskim ig i bl :) wiec czekam na efekty :P a odstawienie gluta czeka mnie od poniedziałku ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2017, 07:19

    laUgp2.png
    listopad 2020 zmiana kliniki, druga procedura?
    CRIO 2 blastek -29.10.2080 :( :(
    po 45 cs - 8 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Żeby nie było - polubiłam Wasze wpisy dlatego ze opowiedzialyscie swoje historie a nie dlatego że Wam było źle! :***

    Grudzień to mój trzeci miesiąc na encortonie, mecie i diecie o niskim ig i bl :) wiec czekam na efekty :P a odstawienie gluta czeka mnie od poniedziałku ;)
    Masz już dietę od super pani dietetyczki od mutacji? Podziel się posiłkiem ;)

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5281 6746

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Masz już dietę od super pani dietetyczki od mutacji? Podziel się posiłkiem ;)
    W poniedziałek idę :)

    laUgp2.png
    listopad 2020 zmiana kliniki, druga procedura?
    CRIO 2 blastek -29.10.2080 :( :(
    po 45 cs - 8 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5278 7170

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo to ja też mogę zakończyc oficjalnie listopad. Summer dziękujemy, że byłaś z nami w chwilach uniesienia i szczęścia a także smutku. Piękny listopad nam tu zasponsorowałaś i na pewno jeszcze grudzień będzie po twoich czarach obfity <3 DZię-ku-je-my! :)

    Lena21, Amy333, Bocianiątko lubią tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    c55f9jcgwm6tmib4.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer ogromne dzięki za super owocny wątek! :-)

  • Motylek85 Autorytet
    Postów: 530 224

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam zapisalam sie na inny watek ale zapytam tu. Pogoncie mnie z pytaniami jak cos. Ale tu naprawdę jest mila atmoswera ide dzis na ba badana krwi. Jest jens wydawania kasy ba bete? Jestem 10dpo? Dziekuke za odp. Głupio sie czuje pytajac ake nikt inny nie chce ze mna rozmawiac na trn temt. Zwlasza ze ja rylka nie truje bo zawsze wszystko sama przezywam...

    Ciążą pozamaciczna 3 lata temu, dół psychiczny na około 2 lata i zawieszenie staran. . 2 poronienia ostatnie w kwietniu. Komentarze lekarzy- mloda pani jest wszystko ok. Badania dopiero rozpoczęte kwas ok wit D poniżej normy.Tsh skaczące aktualnie 2,4. Nie mam hashimodo. Syn 13 lat
‹‹ 516 517 518 519 520 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego