Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku

Oceń ten wątek:
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7508 10625

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczesliwa_mamusia wrote:
    On musi sprawdzic wszystko co mama ma w ręku, bo moze cos bardzo ciekawego. Testy ciazowe mi rozbraja :-)
    To chociaż sama nie musisz rozmontowywać, a przecież wszystkie wiemy, że i tak by się to testowanie zakończyło w ten sposób (robimy to samo) :P Masz pomocnika chociaż :)

    Szczesliwa_mamusia, Sasanka5, Ochmanka lubią tę wiadomość

    oar843r8jpmp224p.png

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1213 1165

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka90 wrote:
    Nie... ból piersi od strony węzłów chłonnych, apetyt, czasem jakieś zawroty głowy, mdłości (nie wiem czy sobie nie wkręcam) :-) śluz mam taki wodnisty albo go brak... Powinnam odłączyć mózg, może by pomogło :-D
    To obie zeswirowalysmy,ja od 3 dni mam pozytywy,jestem 10dpo i tez mam mdlosci, czasem zawroty i wkurzam sie o byle co. Zrobilam az ciazowy i 1 kreska niestety. Moze mam urojona...

    Anielka90 lubi tę wiadomość

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR 5,17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
  • Anielka90 Koleżanka
    Postów: 32 15

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika_89 to jest jakaś mała nadzieja :-)

    5ylwian pocieszające jest to że nie jestem sama :-) właśnie dlatego testy jeszcze nie robię, bo na bank wyjdzie negatywny. Dlatego byłam ciekawa tych owu...

    5ylwian, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka90 wrote:
    Sasanka bardzo bym chciała, ale boje się, że to tylko moje urojenia :-(

    Nie boj sie :) nawet jesli masz jedynie urojenia, to co sie nacieszysz, to Twoje :D Jezeli nie udalo sie w tym cyklu, to i tak lepiej zyc w szczesciu przez tydzien i pozniej przezyc zawod, niz martwic sie tydzien i... i tak sie zawiezc :D

    U mnie 6-7dpo. Czuje, jak rozsadza mi cala macice, zupelnie jak przy podlej @, a sluzu mam tyle, ze do pracy az podpaske zalozylam i co 5 minut latalam do toalety, by sprawdzic, czy to nie jakis krwotok powoduje, ze czuje sie tak mokro. Dziwne. A jak cos jest dla mnie dziwne, to znaczy, ze nowe, a jak nowe, to znaczy, ze to zdrowa ciaza

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2019, 19:08

    Ochmanka, Anielka90, Malgonia, 5ylwian lubią tę wiadomość

  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 10dpo bede szła na betę. Ogólnie test miałam robic 14go. Ale ze wzgledu na szpital 12go lutego,muszę w poniedziałek isc i sprawdzic. A test moze mi nie wyjsc. Wiec wolę nie gdybac,czy widze kreskę, czy nie. Choc pewnie sikne z rana. Tak dla formalnosci. Jesli beta będzie choc troche podwyzszona,to odwołam szpital
    Nie będę ryzykowac biopsja. A jesli bedzie ujemna,to pojde. 10dpo juz jakis zarys powinnam miec

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Anielka90 Koleżanka
    Postów: 32 15

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka5 wrote:
    Nie boj sie :) nawet jesli masz jedynie urojenia, to co sie nacieszysz, to Twoje :D Jezeli nie udalo sie w tym cyklu, to i tak lepiej zyc w szczesciu przez tydzien i pozniej przezyc zawod, niz martwic sie tydzien i... i tak sie zawiezc :D

    U mnie 6-7dpo. Czuje, jak rozsadza mi cala macice, zupelnie jak przy podlej @, a sluzu mam tyle, ze do pracy az podpaske zalozylam i co 5 minut latalam do toalety, by sprawdzic, czy to nie jakis krwotok powoduje, ze czuje sie tak mokro. Dziwne. A jak cos jest dla mnie dziwne, to znaczy, ze nowe, a jak nowe, to znaczy, ze to zdrowa ciaza

    Masz rację, przyjemnie jest myśleć że się udało :-)
    A czas wszystko zweryfikuje.
    U Ciebie na pewno się udało <3
    Tak sobie myślę że po jutrze zaczynamy luty u jakby było pięknie jakby jazda dziewczyna pokolei z listy miała 2 krechy :-D na pewno tak będzie dziewczynki:-)

    Sasanka5, Szczesliwa_mamusia, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka5 wrote:
    Nie boj sie :) nawet jesli masz jedynie urojenia, to co sie nacieszysz, to Twoje :D Jezeli nie udalo sie w tym cyklu, to i tak lepiej zyc w szczesciu przez tydzien i pozniej przezyc zawod, niz martwic sie tydzien i... i tak sie zawiezc :D

    U mnie 6-7dpo. Czuje, jak rozsadza mi cala macice, zupelnie jak przy podlej @, a sluzu mam tyle, ze do pracy az podpaske zalozylam i co 5 minut latalam do toalety, by sprawdzic, czy to nie jakis krwotok powoduje, ze czuje sie tak mokro. Dziwne. A jak cos jest dla mnie dziwne, to znaczy, ze nowe, a jak nowe, to znaczy, ze to zdrowa ciaza
    Sasanka uwielbiam Twoje podejście do życia:)
    Ja też pierwszy raz mam wilgotną grażyne po owu. Zawsze była Sahara i tarcie jak klocki hamulcowe. Tak więc ja też jestem w zdrowej ciąży:)

    Sasanka5, aeiouy, Emmainthegarden lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Anielka90 Koleżanka
    Postów: 32 15

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa bo to chyba będziesz musiała odwołać, bo luty na bank będzie szczęśliwy :-D

    Szczesliwa_mamusia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    Sasanka uwielbiam Twoje podejście do życia:)
    Ja też pierwszy raz mam wilgotną grażyne po owu. Zawsze była Sahara i tarcie jak klocki hamulcowe. Tak więc ja też jestem w zdrowej ciąży:)

    Kurcze, zaczarowalysmy porzadnie luty, wiec moze i beda z tego magiczne ciaze <3 Moje podejscie do zycia jest troche infantylne, ale tyle razy dostalam juz porzadnie po dupie, ze wole wierzyc, ze bedzie dobrze :) Inaczej bym zwariowala :* Juz nie moge sie doczekac naszego testowania :)

    Angelika1313, Ochmanka, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1591 3045

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikodemka wrote:
    Malinowa - mąż jest jeszcze przed badaniem nasienia, miał mieć je dziś, ale rozłożyło go przeziębienie i próbujemy właśnie zmienić termin :)

    A Wy znacie powód niepowodzeń czy jeszcze nie wiadomo?

    U Nas tak naprawdę wszystko wychodzi dobrze, a malucha brak. Ginek zasugierowal, ze moze to byc nieplodnosc idiopatyczna i zebysmy rozejrzeli sie za jakos klinika. Tak tez uczynilismy.
    Szczesliwamamusia obys miala racje! :)
    Makowa dzieki za niepokalanka :*

    Szczesliwa_mamusia lubi tę wiadomość

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka90 wrote:
    Szczęśliwa bo to chyba będziesz musiała odwołać, bo luty na bank będzie szczęśliwy :-D
    Mam taka nadzieje. Juz raz mialam biopske i nic przyjemnego

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko Bosko, Cukrzyk gdzie jesteś nasz endokrynologu??? Help

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1213 1165

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielka90 wrote:
    Monika_89 to jest jakaś mała nadzieja :-)

    5ylwian pocieszające jest to że nie jestem sama :-) właśnie dlatego testy jeszcze nie robię, bo na bank wyjdzie negatywny. Dlatego byłam ciekawa tych owu...
    Ja juz nie wiem co sie dzieje,chyba zglupieje... wrocilam z pracy,weszlam ppd prysznic a tam tyle sluzu mleczno-przezroczystego i ciagnacego,ze szok! Jajnik ciagle prawy boli,te testy owu pozytywne,szyjka jakby nisko,rozpulchniona i otwarta i mysle wtf? 2 owu czy co to jest? Tzn 2 nie bedzie bo i tak luteine biore,wiec raczej by zablokowala.ale o co chodzi?

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR 5,17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    Matko Bosko, Cukrzyk gdzie jesteś nasz endokrynologu??? Help
    A co tam Ci sie dzieje?

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian wrote:
    Ja juz nie wiem co sie dzieje,chyba zglupieje... wrocilam z pracy,weszlam ppd prysznic a tam tyle sluzu mleczno-przezroczystego i ciagnacego,ze szok! Jajnik ciagle prawy boli,te testy owu pozytywne,szyjka jakby nisko,rozpulchniona i otwarta i mysle wtf? 2 owu czy co to jest? Tzn 2 nie bedzie bo i tak luteine biore,wiec raczej by zablokowala.ale o co chodzi?

    Sesese :D a poczytaj sobie wyzej :D Witaj w klubie

    Ochmanka, 5ylwian, aeiouy lubią tę wiadomość

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczesliwa_mamusia wrote:
    A co tam Ci sie dzieje?
    Mam wyniki przeciwciał tarczycy i oczywiście panikuje:( aTPO mam podwyższone a aTG jest dużo za duże a ja nie mam pojęcia co to znaczy. I oczywiście jak to ja muszę wiedzieć JUŻ.
    Boszzz co za charakter:/

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Anielka90 Koleżanka
    Postów: 32 15

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian no właśnie to zbiorowa głupota jest :-) ale Sasanka ma rację, trzeba się cieszyć bo jeśli jest dzidziuś to powinien czuć szczęście od początku. Tak więc cieszmy sie oznakami ciąży bo to są piękne momenty <3

    5ylwian lubi tę wiadomość

  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    Mam wyniki przeciwciał tarczycy i oczywiście panikuje:( aTPO mam podwyższone a aTG jest dużo za duże a ja nie mam pojęcia co to znaczy. I oczywiście jak to ja muszę wiedzieć JUŻ.
    Boszzz co za charakter:/
    Dawaj. Podpowiem. Przynajmniej sie postaram

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczesliwa_mamusia wrote:
    Dawaj. Podpowiem. Przynajmniej sie postaram
    ❤❤
    TSH 3,5 -byłam po tym u endo i kazała nie panikowac narazie. Zleciła USG i przeciwciała
    aTPO 12,60 norma do 5,61
    aTG 125,86 norma do 4,11
    Na usg niewielkie ognisko zapalne i obniżoną echogenicznośc.
    To tyle..

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, proszę mnie wypisać z lutowego testowania :)

    5ylwian, Ochmanka, Sasanka5, moyeu, MonikA_89!, aeiouy, Irvine90 lubią tę wiadomość

‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego