Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Kochana to jest nasz czworo, bo my z mezem tez przy winku :) wiec NASZE zdrowie i wszystkich Was na tym forum! Jestescie niezastapione! Aaa pomysl z poduszka jak najbardziej wziety pod uwage i bedzie w najbliższym czasie realizowany :P
    wiem co czujesz... ja przezywalam przez ostatnie 2 lata to samo, bo najpierw najmlodsza meza siostra byla w ciazy, a zaraz za rok ta starsza... i powiem Wam, ze uwielbiam Bozenarodzenie, ale te rodzinne spotkania (szczegolnie u tesciow) daja sie we znaki, bo wszyscy z dziecmi, a my tacy sami, wycofani... ehhh ale, ale wierze, ze za rok o tej porze bedzie Nas troje!!! :)
    Madziorek trzymam mocno kciuki za jutrzejszy dzionek!
    Jaszczurek nawet sie nie wyglupiaj! Zostajesz z Nami!

    Też wlasnie piję za nasze zdrowie. Musi byc dobrze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 21:26

    agge, MonikA_89!, Malinowa91 lubią tę wiadomość

  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa - nasze zdrowie;)
    Dwie ciąże sióstr męża?? nawet nie wiesz jak bardzo Wam współczuje.... ale Malinowa- działamy! Mamy plan! Trzymajmy sie go:)

    Malinowa91 lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczor Dziewczyny. Ja nad herbatka. Coraz gorzej sie czuje :/
    Owulak na szczescie juz negatywny, bo nie dalabym rady dzis sie starac. Teraz zostaje odliczyc te 10 dni. Mam nadzieje, ze chorobsko nie pokrzyzuje mi planow, bo zamierzam zajsc tym razem.

    Ochmanka, Malinowa91, nuśka91, moyeu lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JaSzczurek wrote:
    Ja właśnie zaczynam jutro 13 tc i tak się zastanawiam co u Ciebie było przyczyną poronienia? Miałaś jakieś wskazówki wcześniej, że coś nie tak? Ja to już wózek kupiłam w święta, niedługo jadę po fotelik i w ogóle pełnia przygotowań, nie wyobrażam sobie jakby teraz nagle miało być coś nie tak. Jutro dostanę ostateczne wyniki prenatalnych już połączone z wynikami pappa z krwi, bo wcześniej tylko usg oceniono jako prawidłowe. Ale jakoś nie mam dużego stresu, jakby w ogóle nie przyjmuję do wiadomości, że cokolwiek mogłoby pójść nie tak... :P

    U mnie ogólnie święta minęły ok, choć brzuch często mnie pobolewa, a od dwóch dni prześladuje mnie jakiś migrenowy ból głowy. W ogóle na święta dostałam laktator i dziś go złożyłam, włożylam palec i nic nie czułam, podciągnęłam partnerowi koszulkę i na jego cycku też żadnego efektu. No i myślę sobie, że na bank zepsuty. Dopiero jak poszłam do łazienki i spróbowałam na swoim, to zassało i to porządnie :D To moje pierwsze, więc jestem zupełnie zielona. Ale już wyczuwam zmianę w samopoczuciu, wcześniej psychicznie i fizycznie czułam się tak średnio, a teraz zbliżając się do drugiego trymestru zaczynam się trochę ekscytować. :D A na wózku który kupiłam była metka, na której był podany kolor modelu z nazwą Lena, zauważyłam to dopiero już w domu, a to właśnie imię, które chciałam nadać dziecku... więc chyba jednak dziewczynka jakby wierzyć zbiegom okoliczności :D

    @madziorek, trzymam za Ciebie kciuki :)
    @Staraniowa, a co tam u Ciebie i fasolki?

    W ogóle powiedzcie mi jeśli mam się wynieść na fioletowe forum, nie chcę Wam swoimi opowieściami robić przypadkowo żadnej przykrości, ale czuję się z Wami jakoś bardziej związana, niż z tym innym forum i chcę się cieszyć, i smucić (oby nie) razem z wami :D
    U mnie były słabe przyrosty bety. Jak poszłam do kliniki na USG to lekarz mnie wysłał do szpitala na betę i mówił, że jak będzie powyżej 1000 to mam się zgłosić na oddział, bo podejrzewał pozamaciczną. Betę miałam 3000. Po 4 dniach w szpitalu usłyszałam serduszko 6t6d. Później miałam 3 wizyty i synek rozwijał się prawidłowo. Miał na początku opóźnienie 2-3 dni, ale podobno po IVF to się zdarza, bo nie liczysz od ostatniej miesiączki tylko od transferu plus 5 dni (miałam blastkę). W 13tc poszłam na prenatalne i stwierdzono brak czynności serduszka :( 2 tyg wcześniej biło normalnie. U mnie są te nieszczęsne przeciwciała, nie wiedziałam, że mam mutację PAI, insulinooporność i hiperprolaktynemię czynnościową. Może jakbym brała leki to maluch nadal by się rozwijał. W badaniach genetycznych wyszło, że synek był zdrowy, więc mój organizm musiał zawinić :(

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia- wlasnie myslalam o Tobie- no to zaczynamy odliczanie;) wiesz, ze trzymam kciuki;)

    Niecierpliwa- nasze zdrowie;)

    Malgonia, Malinowa91, Niecierpliwa... lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Wlasnie popijam kolejna lampke wina z mężem - tez widze, ze przezywa to wszystko. Ja tydz temu poronilam a jego siostra jest w ciaży...
    Wiem, ze co nas nie zabije to nas tylko wzmocni no ale kurde, czasem jest tak strasznie ciezko.

    Madziorek jak to dobrze miec takie osoby kolo siebie: meza, mame i tate! Oni uspokoja i podniosa na duchu! Tez trzymam kciuki za bete jutrzejsza!
    Mężczyźni też to wszystko bardzo przeżywają, tylko umieją ukrywać emocje. Najważniejsze, że masz wsparcie męża. Razem przez to musicie przejść. Powiem Ci, że po tym wszystkim przez co przeszliśmy w tym roku, utwierdziłam się w przekonaniu, że na męża zawsze mogę liczyć. Mam wrażenie, że jesteśmy teraz silniejsi i nauczyliśmy się lepiej wsłuchiwać w siebie nawzajem. Co nie zmienia faktu, że płaczę przy każdej kolejnej @...

    Malinowa91, nuśka91 lubią tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Dobry wieczor Dziewczyny. Ja nad herbatka. Coraz gorzej sie czuje :/
    Owulak na szczescie juz negatywny, bo nie dalabym rady dzis sie starac. Teraz zostaje odliczyc te 10 dni. Mam nadzieje, ze chorobsko nie pokrzyzuje mi planow, bo zamierzam zajsc tym razem.
    Uda się! :) Skoro tak dzielnie przez kilka dni (nocy) produkowaliście małego człowieka, to musi się udać ✊✊✊

    agge, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3914 6580

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Dostałam jednak okres :(
    I to w kościele, nie byłam przygotowana bo zawsze dostawalam zaraz po wstaniu.

    To zaczynamy od nowa...
    Tulę mocno. U mnie nic. Zaczęłam brać dupka na wywołanie. Po prostu mnie aż skręca jak sobie pomyśle ze będę miała przez to dwa tygodnie obsuwy...

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3914 6580

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Na endometrium :)Powiem Wam,ze u mnie migdaly naprawde dzialaja.Wcinam jeszcze pestki dyni i orzechy laskowe
    U mnie jeszcze super działamy włoskie orzechy

    agge, Beti82, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę spróbować z tym winem i migdałami :D orzechy też lubię.

    A ten cykl musi być bardziej udany. Przede wszystkim nie przegapię owulacji tak jak teraz :D będę przygotowana wcześniej.

    Malinowa91 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, oj tak - bez męża nie dałabym rady przejść przez to wszystko.
    Super, ze tez masz takie wsparcie ze str męża;) jak dobrze, ze są:)

    Ochmanka, agge, MonikA_89!, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Uda się! :) Skoro tak dzielnie przez kilka dni (nocy) produkowaliście małego człowieka, to musi się udać ✊✊✊

    Kilka dni? Dwa razy w tym cyklu :p ale my mamy slaba armie wiec mamy przykaz co 2-3 dni w okolicach owulacji i co 4-5 poza tym. Wychodzi roznie bo u mnie pol cyklu to @


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja winkowy wieczór zaliczyłam wczoraj;) dziś same migdały.

    Dziewczyny pewnie że KAŻDEJ z nas się uda, nie może być inaczej!
    A jeśli chodzi o facetów to fakt, najlepsze wsparcie na świecie. Mój na początku dziwił się co tak przeżywam jak to trzeba się tylko bzyknąć i ciach- bobas. Teraz podchodzi inaczej, przejmuje się, martwi. Kochający partner to największy Skarb!

    JaSzczurek nawet nie myśl o ucieczce! Dajecie nadzieję nasze Ciążóweczki, musicie z nami zostać;)
    Edit: oczywiście widzimy się w styczniowym wątku:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 grudnia 2018, 22:12

    MonikA_89!, aeiouy lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Kilka dni? Dwa razy w tym cyklu :p ale my mamy slaba armie wiec mamy przykaz co 2-3 dni w okolicach owulacji i co 4-5 poza tym. Wychodzi roznie bo u mnie pol cyklu to @
    My też co 2 dni podczas dni płodnych, a potem to jak mamy nastrój. Lekarz mi mówił, że najlepsze efekty osiąga się właśnie przy <3 co 2-3 dni, więc tak się staramy. Ale zdarzają mi się dni, kiedy naprawdę nie mam siły, albo mąż siedzi do późna przy kompie i jak przychodzi co do czego to jest 23 i usypiam :P Jednak pilnowanie dni płodnych zabija spontaniczność, no ale czego się nie robi dla dobra sprawy :)

    Ochmanka lubi tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1591 3045

    Wysłany: 26 grudnia 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Malinowa - nasze zdrowie;)
    Dwie ciąże sióstr męża?? nawet nie wiesz jak bardzo Wam współczuje.... ale Malinowa- działamy! Mamy plan! Trzymajmy sie go:)


    Tak, bo najpierw zaszla jedna-urodzila, jak ta urodzila to druga zaszla... zreszta mamy duza rodzine i zawsze w ciagu jednego roku przybywa 3-4 maluchow..
    To prawda kochajacy maz to skarb. Moj maz musial dojrzec do sytuacji i zrozumiec, ze wina wcale nie musi być tylko po stronie kobiety. Csle szczescie teraz nawzajem sie wspieramy, chociaz on rzadko okazuje swoje emocje i gra twardziela o miekkim serduszku :)
    Powiem Wam, ze szkoda przenosic mi sie z tego watku...

    aeiouy, Ochmanka, Arashe lubią tę wiadomość

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo ten styczniowy to taki "nie nasz", tzn. żadna z nas go nie założyła, prawda?

    agge, Arashe lubią tę wiadomość

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 01:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wsparcie dziewczyny :*

    Już po północy więc zaczynam moje urodziny! 27 lat to dużo czy nie?

    Jak myślę o tym, że mój mąż ponad 3 lata namawiał mnie na dziecko, a ja dopiero w zeszłym roku zaczęłam "chcieć" to aż mnie coś boli w środku. Tyle zmarnowanych miesięcy. I pamiętam jak mówił, żebyśmy próbowali, bo może być tak, że będziemy chcieli a nie będziemy mogli, a ja na to mu powiedziałam: no przestań na pewno się uda.

    Ale oczywiście praca była bardzo ważna. Rozwój, podróże, ale do tego stres itp. A teraz praca nabrała jeszcze większego tempa, ale nie odłożę już starań, bo nie wiadomo ile potrwają.

    Powiedzcie mi jak Wy dowiedziałyście się o jakichś większych problemach? Miałyście mądrych lekarzy czy same zaczęłyście szukać powodów i na własną rękę robiliście badania kiedy starania się przedłużały? Czy zmieniłyście lekarza?

  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2633 2745

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 03:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nuśka91 wrote:
    Dzięki za wsparcie dziewczyny :*

    Już po północy więc zaczynam moje urodziny! 27 lat to dużo czy nie?

    Jak myślę o tym, że mój mąż ponad 3 lata namawiał mnie na dziecko, a ja dopiero w zeszłym roku zaczęłam "chcieć" to aż mnie coś boli w środku. Tyle zmarnowanych miesięcy. I pamiętam jak mówił, żebyśmy próbowali, bo może być tak, że będziemy chcieli a nie będziemy mogli, a ja na to mu powiedziałam: no przestań na pewno się uda.

    Ale oczywiście praca była bardzo ważna. Rozwój, podróże, ale do tego stres itp. A teraz praca nabrała jeszcze większego tempa, ale nie odłożę już starań, bo nie wiadomo ile potrwają.

    Powiedzcie mi jak Wy dowiedziałyście się o jakichś większych problemach? Miałyście mądrych lekarzy czy same zaczęłyście szukać powodów i na własną rękę robiliście badania kiedy starania się przedłużały? Czy zmieniłyście lekarza?
    27 lat to nie jest dużo. Oczywiście teoretycznie biologicznie lepiej, jeśli pierwsza ciąża jest te 3 czy 4 lata wcześniej, ale te kilka lat nie wpływa jakoś drastycznie na płodność. Nadal Twoje ciało jest młode, a rezerwa jajnikow prawdopobnie spora i w dobrym stanie. Ważne, że teraz jesteś gotowa. Nie wyobrażam sobie bycia w ciąży bez tej wewnętrznej gotowości, więc dobrze moim zdaniem, że zaczekaliście do momentu kiedy oboje chcecie. A problemy niestety nie zawsze dadzą się przewidzieć. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i głowa do góry. Nie wiem jak długo się starasz, ale podobno nawet najzdrowsze z par mają tylko 20-25% szansy w każdym cyklu (przy wcelowaniu w płodne) na zajście w ciążę, więc niekoniecznie kilkumiesięczne starania muszą oznaczać problemy, może po prostu nieco mniejszą ilość farta. A jednak przy dość małej szansie ogólnie na zajście w ciążę, jak widać wielu się udaje i wierzę, że na końcu każdej się uda spełnić to marzenie.
    Mi w Norwegii lekarz rodzinny powiedział, że "wcześnie" ciąża, a kończę 24 lata za dwa miesiące, więc nie uważam, żeby to było jakoś szczególnie wcześnie. :D no i nie wiadomo jak mi się w przyszłości rozwinie Hashimoto.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2018, 03:34

    nuśka91 lubi tę wiadomość

    Tom 19/07/19 (42+0) 3625g, 50 cm <3
    Freya 26/02/21 (39+5) 3710g, 49 cm <3
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3914 6580

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 05:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka, wszystkiego najlepszego spełnienia marzeń, zdrowia i. Radości z zobaczenia dwóch kresek w najbliższym czasie :-*

    nuśka91 lubi tę wiadomość

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2018, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyszła @. Cykl 26 dniowy uznaję za zakończony.
    Powiedzcie mi, jakie badania w trakcie cyklu warto sobie zrobić i kiedy ?

‹‹ 141 142 143 144 145 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego