Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 29 listopada 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Winko tez co wieczór? :D takie leczenie mi sie podoba :D a ile tych migdałów dziennie?

    Ja też miałam takie zalecenie. Czerwone wytrawne wino + migdały + sildenafil dopochwowo. Nici to dawało u mnie niestety... Raz pomagało, raz nie... Od tamtego momentu wierzę w moc umysłu, serio. Organizm nie dawał rady, przeciążony wszystkim a psychicznie jak wiór. I nagle gdy wszystko odstawiam okazuje się, że jednak można mieć piękne endometrium :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2018, 19:31

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 29 listopada 2018, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w pierwszej ciąży pierwsza beta 2 dni po terminie @ wynosiła 600, druga 48 h później 1200, więc idealnie. Jak się uda to nie wiem kiedy będę spokojna o ciążę, chyba w 9 miesiącu :(

    Też stosowałam wino i migdały na endometrium, u mnie pomogło wrócić organizmowi po # szybko do formy :)

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 29 listopada 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No... Ja mam to samo trochę :/

    U diabetologa byłam. Robimy we wtorek krzywa cukrowa i w czwartek wizyta. Wtedy będzie wiadomo co robić.

    Jestem pełna podziwu dla samej siebie, bo czuję się naprawdę ok. Poza przeziębieniem lekkim i sennością ciążowa + cycki to jest spoko. Zero mdłości - oby ich w ogóle nie było... Wystarczy, że być może będę musiała odstawić wszystko co słodkie :P

    Ach... My kobiety to mamy przerąbane.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 29 listopada 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    No... Ja mam to samo trochę :/

    U diabetologa byłam. Robimy we wtorek krzywa cukrowa i w czwartek wizyta. Wtedy będzie wiadomo co robić.

    Jestem pełna podziwu dla samej siebie, bo czuję się naprawdę ok. Poza przeziębieniem lekkim i sennością ciążowa + cycki to jest spoko. Zero mdłości - oby ich w ogóle nie było... Wystarczy, że być może będę musiała odstawić wszystko co słodkie :P

    Ach... My kobiety to mamy przerąbane.

    Generalnie odstaw lepiej to co ma wysoki indeks glikemiczny ;) Nie tylko niestety słodkie podnosi cukier :D Np. banany czy arbuz (!) również :P Albo puree ziemniaczane.
    Co do insuliny to z nią już trochę zachodu jest, ale jakby co to służę pomocą ;) Pochwal się potem wynikami.

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 29 listopada 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Generalnie odstaw lepiej to co ma wysoki indeks glikemiczny ;) Nie tylko niestety słodkie podnosi cukier :D Np. banany czy arbuz (!) również :P Albo puree ziemniaczane.
    Co do insuliny to z nią już trochę zachodu jest, ale jakby co to służę pomocą ;) Pochwal się potem wynikami.

    Dokładnie tak jak piszesz. I to mnie przeraża... Bo lubię np. żytni chleb, makarony... Nie wiem jak by miała wyglądać moja dieta. Nie umiem sobie tego wyobrazić :(

    Masz może jakieś wiarygodne źródło o wskaźnikach IG do określonych produktów? Powinni coś takiego na etykiety wprowadzić, serio! :D

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 29 listopada 2018, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie zawsze szukałam IG w necie, nie wiem czy któreś źródło jest bardziej wiarygodne niż inne :) Ale przez 19 lat z cukrzycą nauczyłam się, że też dużo zależy od czynników osobniczych i np. czasem coś powinno np. z teorii mega podnosić cukier, a mi podnosi, ale nie gigantycznie. Ale i tak lepiej unikać wysokiego IG.

    Ja teraz dołączyłam do diety niskowęglowodanowej dietę na Hashimoto i nie jem też nabiału i glutenu :P Sama z siebie nie jem też mięsa (bo nienawidzę). Więc praktycznie mało co jem :D

    Ale z bezpiecznych dla Ciebie rzeczy - to warzywa, owoce o niskim IG np. truskawki, makarony jak kochasz to jedz, ale gotuj al dente (mniejszy IG), możesz też jeść sałatki, nabiał, jajka, mięso/ryby do woli (tylko uważaj np. na panierkę z bułki tartej). Chleb też mozesz - to niby węglowodan ale wybieraj ten naturalny, ciemny. Ja np. jak pojechałam na wakacje do Chorwacji to jadłam ich tamtejszy chleb - bielutki, meeeeega miękki i napompowany --> cukier szalał że hej :P Czasem w piekarniach znajdziesz chleb dla "cukrzyków/diabetyków" właśnie o niskim IG. Unikaj fast foodów bo też powodują wyrzut insuliny (u takich osób jak Ty, bo moja trzustka już w ogóle nie wydziela insuliny = typ1). I unikaj gazowanych, słodkich napojów. Pamiętaj, że soki też podnoszą wiec jeśli pijesz je często zamiast wody to też uważaj ;)

    I ostatnia rada - pamiętaj że obróbka cieplna i sposób przygotowania mają mega znaczenie - np. ziemniaki - same w sobie są spoko (jako gotowane) ale jako puree - masakra. To samo marchewka - surowa = spoko; gotowana i dosłodzona jeszcze nie daj boże = gorzej :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2018, 21:54

    staraniowa lubi tę wiadomość

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 29 listopada 2018, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Winko tez co wieczór? :D takie leczenie mi sie podoba :D a ile tych migdałów dziennie?
    Lampka wnika i garstka migdałów. No ja pijam od @ do owulki. Potem się boję że dzidzia mi się upije

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 29 listopada 2018, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaStasia :) wrote:
    Ja to nigdy tak nie miałam . Wczoraj to już wogole . Nogi zimne . Ogólnie też mi zimno było . Nawet koc i kołdra nie dała rady . A w domu ciepło. Dzisiaj ogólnie czuje się jakoś inaczej . Chyba chorobsko mnie dopada
    Oby chwilowe osłabienie a nie grypa nie daj Boże. Zdrówka!

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 29 listopada 2018, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    Oby chwilowe osłabienie a nie grypa nie daj Boże. Zdrówka!
    Jeśli chorobsko skończy się dwoma kreskami na teście to jakoś wytrzymam. Z synkiem w cyklu w którym się udało po tyg od owulacji byłam strasznie chora . Po kilku dniach ujrzałam dwie piękne kreski na teście .
    Ale i tak nie robię sobie nadzieji że teraz akurat się udało za ciążyć

    Ochmanka lubi tę wiadomość

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 30 listopada 2018, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaStasia :) wrote:
    Jeśli chorobsko skończy się dwoma kreskami na teście to jakoś wytrzymam. Z synkiem w cyklu w którym się udało po tyg od owulacji byłam strasznie chora . Po kilku dniach ujrzałam dwie piękne kreski na teście .
    Ale i tak nie robię sobie nadzieji że teraz akurat się udało za ciążyć
    To może to dobra wróżba. W końcu Twój organizm już zna taka historię

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3898 6519

    Wysłany: 30 listopada 2018, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczki, a które z was uzywaja testów owulacyjnych? Możecie polecić jakieś? Chciałabym je w tym cyklu wypróbować.

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 30 listopada 2018, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja używałam z domowego laboratorium, jest ich 7 szt. U mnie się sprawdziły
    https://m.ceneo.pl/58363647
    Tu masz linka jakie

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 30 listopada 2018, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kiedy polecacie zacząć robić testy owu, jak owulacja występuje 17-20dc?

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 30 listopada 2018, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W testach jest tabelka podpowiadaczka ale moim zdaniem trochę za wcześnie każą zacząć. Ja w tym cyklu owulkę miałam 18dc a testy zaczęłam 15dc. Tylko ja mam takie wyraźne owulacje że wiem że się zbliża (brzuch daje o sobie znać) więc po prostu jestem w stanie wyłapać. A cykle mam od 28 do 38 dni, choć zdarzyły się 27 i 42.

    agge lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 30 listopada 2018, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja korzystam z tych rossmannowych facelle. Dla mnie najlepiej sie sprawdzaja. Te z DL byly za malo czule. Teraz widze juz dzien przed pikiem ze cos sie dzieje.
    Z testami to dobrze sobie poeksperymentowac, az sie znajdzie taki, ktory najbardziej odpowiada.
    Ja zaczynam robic testy gdy mi sie sluz plodny pojawi.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Emmainthegarden Autorytet
    Postów: 499 563

    Wysłany: 30 listopada 2018, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robie clearblue dual hormon. To drogi biznes, ale ja nie znoszę wpatrywania się w te kreski celem porównania..
    Zawsze się zastanawiam. Tu mi się pojawia wynik na wyświetlaczu, puste kółko, migająca buźka to dni płodne, i stała buźka, że w przeciągu 48 dni pojawi się owulacja.
    W zeszłym cyklu zuzyłam tylko trzy. Nie najgorzej. Teraz zuzyje siedem pewnie, bo wcześnie (za wcześnie) zaczęłam testować. Bałam się, że brany castagnus zmieni mi cykl a może skróci.
    Czyli zużyje jedno opakowanie w dwa miesiące :)
    W tych staraniach nie chodzę na monitoring, nie kupuje leków, drogich ovitrelli to stwierdziłam, że zainwestuje w lepsze testy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2018, 08:53

  • Emmainthegarden Autorytet
    Postów: 499 563

    Wysłany: 30 listopada 2018, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka, myślę, że producenci testów obawiają się, że przegapisz ovu, z różnych powodów zacznie ci się wcześniej więc się zabezpieczają.
    Opcji, że im więcej testów zużyjesz tym oni więcej zarobią, nie przyjmuję :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2018, 08:57

    Ochmanka lubi tę wiadomość

  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 30 listopada 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka wrote:
    To może to dobra wróżba. W końcu Twój organizm już zna taka historię
    Okaże się za kilka dni .

    Ochmanka lubi tę wiadomość

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3898 6519

    Wysłany: 30 listopada 2018, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Ja korzystam z tych rossmannowych facelle. Dla mnie najlepiej sie sprawdzaja. Te z DL byly za malo czule. Teraz widze juz dzien przed pikiem ze cos sie dzieje.
    Z testami to dobrze sobie poeksperymentowac, az sie znajdzie taki, ktory najbardziej odpowiada.
    Ja zaczynam robic testy gdy mi sie sluz plodny pojawi.
    Kurczy byłam w rossmannie i kupiłam tylko te domowe laboratorium, chyba nawet nie było tych rossmanowsskich. Chyba że źle patrzyłam z reszta w tych rosmanach to sa takie rozbieżności miedzy produktami ze masakra, od jakiegoś roku poluje na takie świece do masazu i nigdzie nie ma. Tylko przez strobe mogę zamówić, z dostawa kurierem, ale wtedy mi sie nuw oplaca

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1339 2872

    Wysłany: 30 listopada 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie zamówiłam testy przez neta. Akurat przyjdą krótko przed testowaniem . Przynajmniej nie będzie mnie kusić by testować wcześniej .

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego