Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 544 322

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Współczuję wszystkim Wam u których @ się pojawiła :( Nowy Rok = nowe możliwości :)
    Marianka87 - w tych klinikach podchodzą do problemów bardzo wnikliwie i mam nadzieję, że się uda :)

    Weronika - daj znać koniecznie jak beta. Tulę <3
    Dzięki Cukrzyk, nigdy nie byłam i w sumie nikogo nie znam kto był w klinice z podobnymi problemami co moje. Moje znajome albo są sanotne i chcą miec dziecko same albo po 35 i starają się o kolejne dziecko a pęcherzyków mało. W moim przypadku jest wszystko elegancko... Mąż też super wyniki a jednak nie wychodzi... Jakoś boje się rozczarować taka pomocą medyczna bo podświadomie wierze, że mi "zrobią to dziecko" od ręki ;)

    j4Lgp2.png

    Starania od 2016 r.
    Decyzja o IVF grudzień 2018.
    I podejście: kwiecień 2019
    30/4 transfer
    8/5 dwie kreski!
    10/6 pierwsze USG i jest ❤
  • agge Autorytet
    Postów: 3873 5051

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _mamofaza wrote:
    Ah mam nadzieję, że tyle serduszek zmieni się w małe bijące na usg :)

    Co do wszawicy to chyba możesz tylko sprawdzać włosy i zrobić zapobiegawczo preparatem z apteki.

    Kupiłam właśnie jakiś spray w aptece, więc jak wrócę z pracy to będzie przegląd głowy i psikanie :D
    Przerażają mnie takie rzeczy, nienawidzę robali.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Milagros1 Koleżanka
    Postów: 52 36

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Melduję się w 6 dpo prawie półmetek do testowania - niestety wczoraj na wieczór dopadło mnie przeziębienie - ból gardła przede wszystkim - zostałam dziś w domu by pracować zdalnie, ale troszkę się martwię :( nie wiem skąd ten stan - cały weekend nawet z domu się nie wychyliłam, mąż też zdrowy jak ryba.

    Mam nadzieję, że się jakoś wykuruję - macie jakieś polecane domowe sposoby?

  • agge Autorytet
    Postów: 3873 5051

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milagros1 wrote:
    Hej Dziewczyny! Melduję się w 6 dpo prawie półmetek do testowania - niestety wczoraj na wieczór dopadło mnie przeziębienie - ból gardła przede wszystkim - zostałam dziś w domu by pracować zdalnie, ale troszkę się martwię :( nie wiem skąd ten stan - cały weekend nawet z domu się nie wychyliłam, mąż też zdrowy jak ryba.

    Mam nadzieję, że się jakoś wykuruję - macie jakieś polecane domowe sposoby?

    Taki sezon teraz :/ ja co chwilę od października jestem przeziębiona.

    Mnie szybko stawia na nogi taka mikstura - sok z połówki cytryny wlać do kubka, do tego zmiażdżony lub starty ząbek czosnku, łyżka miodu i zalać wodą - nie wrzątkiem, aby miód nie stracił swoich właściwości. Zamieszać, zostawić na godzinę, zamieszać znów i wypić.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1338 2867

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milagros1 wrote:
    Hej Dziewczyny! Melduję się w 6 dpo prawie półmetek do testowania - niestety wczoraj na wieczór dopadło mnie przeziębienie - ból gardła przede wszystkim - zostałam dziś w domu by pracować zdalnie, ale troszkę się martwię :( nie wiem skąd ten stan - cały weekend nawet z domu się nie wychyliłam, mąż też zdrowy jak ryba.

    Mam nadzieję, że się jakoś wykuruję - macie jakieś polecane domowe sposoby?
    Brzmi mi to znajomo(ta choroba ) dwa lata temu tak mialam po owulacji byłam strasznie chora i po jakimś czasie ukazały mi się na teście dwie kreski. Teraz też było podobnie 6dpo czułam się fatalnie (myślałam że będę chora )ale przeszło .I też na teście mam dwie kreski
    Polecam pić dużo herbaty z cytryną. Czarny bez czy lipa też można pić. I w miarę możliwości dużo wypocić się . A jak są zatkane zatoki to polecam inhalacje z soli kuchennej i majaranku (to zalać gorącą wodą )

    Milagros1 lubi tę wiadomość

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • Milagros1 Koleżanka
    Postów: 52 36

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Taki sezon teraz :/ ja co chwilę od października jestem przeziębiona.

    Mnie szybko stawia na nogi taka mikstura - sok z połówki cytryny wlać do kubka, do tego zmiażdżony lub starty ząbek czosnku, łyżka miodu i zalać wodą - nie wrzątkiem, aby miód nie stracił swoich właściwości. Zamieszać, zostawić na godzinę, zamieszać znów i wypić.

    Będę próbować! Mam nadzieję, że mnie nie rozłoży i jakoś uda się to zatrzymać...nie pamiętam kiedy ostatnio chorowałam, moja odporność przez dobrych kilka ostatnich lat była wręcz wzorowa.. Zaraz biorę się za przygotowanie tej mikstury :)

    agge lubi tę wiadomość

  • Milagros1 Koleżanka
    Postów: 52 36

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaStasia :) wrote:
    Brzmi mi to znajomo(ta choroba ) dwa lata temu tak mialam po owulacji byłam strasznie chora i po jakimś czasie ukazały mi się na teście dwie kreski. Teraz też było podobnie 6dpo czułam się fatalnie (myślałam że będę chora )ale przeszło .I też na teście mam dwie kreski
    Polecam pić dużo herbaty z cytryną. Czarny bez czy lipa też można pić. I w miarę możliwości dużo wypocić się . A jak są zatkane zatoki to polecam inhalacje z soli kuchennej i majaranku (to zalać gorącą wodą )

    MamaStasia oooohhhh to byłoby takie piękne! :) więc kuruję się domowymi sposobami i liczę na równie przyjemną niespodziankę :) Jeśli temp się utrzyma to może jeszcze w ten weekend zatestuję..akurat w niedzielę przypadnie 11dpo i 12 dni po ovitrelle.

  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszę z linii frontu naprawdę olewanego cyklu ;-)

    Nie pamiętam w jaki dzień mogła być owulacja (ale była, 4 testy zrobiłam jednak zrobiłam) oraz nie wiem ile dni jest już po ;) Wiem, że jeśli nie przyjdzie @ to mogę testować 19.12 :) a do tego terminu jeszcze daleko to nic mnie nie rusza :)

    Cieszę się jak mnie jakiś jajnik zapika, ale uśmiecham się pod nosem i zapominam :D

    Ale wchodzę tu i żyję Waszymi historiami i skupiam się na trzymaniu kciuków za każdy test i betę :) Tematy poboczne wiele mnie uczą i niekiedy łapię się za głowę: JA TEŻ TAK MAM :)

    Super jesteście i zgłaszam wniosek do Matki Natury o przyznanie nam sprzyjających warunków do zaludniania tego świata! Kto jak nie my! :D

    Ok, nie teraz to za miesiąc, góra dwa! ;-)

    Wszystkim <3 życzę jak najwięcej najlepszych wiadomości :) i reszcie również! <3

    Malgonia, agge, Ochmanka, staraniowa, cukrzyk1991, makowa, mephala246, MonikA_89!, moni86, aeiouy, Arashe, nuśka91 lubią tę wiadomość

  • MamaStasia :) Autorytet
    Postów: 1338 2867

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milagros1 wrote:
    MamaStasia oooohhhh to byłoby takie piękne! :) więc kuruję się domowymi sposobami i liczę na równie przyjemną niespodziankę :) Jeśli temp się utrzyma to może jeszcze w ten weekend zatestuję..akurat w niedzielę przypadnie 11dpo i 12 dni po ovitrelle.
    I tego ci życzę .

    Staś 22.06.2017(4 150 g i 59 cm)
    Zosia 09.08.2019(3 300g i 54 cm)
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziorek86 wrote:
    Piszę z linii frontu naprawdę olewanego cyklu ;-)

    Nie pamiętam w jaki dzień mogła być owulacja (ale była, 4 testy zrobiłam jednak zrobiłam) oraz nie wiem ile dni jest już po ;) Wiem, że jeśli nie przyjdzie @ to mogę testować 19.12 :) a do tego terminu jeszcze daleko to nic mnie nie rusza :)

    Cieszę się jak mnie jakiś jajnik zapika, ale uśmiecham się pod nosem i zapominam :D

    Ale wchodzę tu i żyję Waszymi historiami i skupiam się na trzymaniu kciuków za każdy test i betę :) Tematy poboczne wiele mnie uczą i niekiedy łapię się za głowę: JA TEŻ TAK MAM :)

    Super jesteście i zgłaszam wniosek do Matki Natury o przyznanie nam sprzyjających warunków do zaludniania tego świata! Kto jak nie my! :D

    Ok, nie teraz to za miesiąc, góra dwa! ;-)

    Wszystkim <3 życzę jak najwięcej najlepszych wiadomości :) i reszcie również! <3
    Może o to chodziło żeby olać:) czasem same sobie wszystko blokujemy ciągłym myśleniem o dziecku. Olać... hmmm Nie jest to łatwe, czasem wręcz niemożliwe ale najlepsze

    madziorek86 lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 11 dc olewany tylko przez lubego :)
    On się w jego mniemaniu nie stara tylko odstawil zabezpieczenia i jak coś ma być to będzie:)
    si przez to też nie mogę mu rzucić tekstem dzisiaj owulacja działamy... Muszę budować atmosferę:D ciezka praca to staranie się:)

    Ochmanka, Arashe, agge, moni86 lubią tę wiadomość

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No a facet to nie perpetum mobile. Nawet najsprawniejszy czasem nie zadziała ;);)

    Niecierpliwa... lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _mamofaza wrote:
    Hej dziewczyny witam się ja i moje rozkminy. Wytlumaczycie mi to jak krowie na rowie? Skoro temp mi skoczyła na 36.8 to już chyba nareszcie była owu? Przepraszam Was ale już wariuje a gdzie tam wigilia.

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0e430924e591.png

    Weronika trzymam mocno za Was kciuki! <3
    Pewnie tak, ale dopiero po 3 wyższej się uznaje że wystąpiła

    agge, _mamofaza lubią tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Kinga13 Autorytet
    Postów: 1888 1709

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wam ;)

    Za wszystkie z @ trzymam kciuki w nowych cyklach :* ja ciągle przeżywam fakt, że jestem w pierwszym oficjalnie staraniowym cyklu xD trochę mnie dziś kłuje w brzuchu i ogólnie rozbita jestem... Młody też słabo się czuje... Co ja narobiłam ;D

    Ochmanka lubi tę wiadomość

    08.09.2017 - Staś <3
    24.02.2019 - Aniołek [*] 7tc
    18.05.2020 - Lilka i Nelka <3 <3

    konflikt serologiczny w układzie białek zgodności tkankowej
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Wrzucę wam fotkę moich testów owu, których nie rozumiem. Długopisem zapisałam dni cyklu, w których były robione, ostatni test z 19 dc. Owu najczęściej wypada mi koło 20 dc.

    IMG-20181210-172159.jpg

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • mephala246 Znajoma
    Postów: 18 21

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ochmanka bardzo bym chciała tak nie myśleć o tym zachodzeniu i staraniu się ale nie wiem...nie da się chyba... Do tego cyklu własnie mialam podejsc na luzie, a jak tu się wyluzować jak te cycki mało co mi nie wybuchną i od 3 dni ciagle chodzę i bekam jak świnka.... najgorsze jest to że co mi się nie dzieje to od razu podciagam to pod objawy :P koszmar :/

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mephala246 pewnie że nie jest to takie proste. Samo to że mierzymy tempkę, zaglądamy na to forum, sikamy na owulaki a potem każde zakłucie to na pewno ciąża nie pozwala o tym zapomnieć. Doskonale to znam. Ale co drugi lekarz nie bez powodu mówi że trzeba wyluzować. I oni też doskonale wiedzą że wszystkie staraczki tego nie potrafią ale myślenie i spinanie powoduje stres, stres powoduje różne zaburzenia i tak dalej... często nawet denerwujemy się tym, że się denerwujemy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2018, 18:14

    mephala246 lubi tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Weronika2018 Koleżanka
    Postów: 60 52

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebrałam wyniki :

    12 dpo - 7,9
    15 dpo - 77
    16 dpo - 129
    18 dpo - 346
    20 dpo - 819
    22 dpo - 1894 - dziś

    progesteron 22 , mimo ze biorę 3x1 Duphaston , bez tego był w granicy 25

    Nic nie rozumiem , temperatura mi spadła mocno , bóle typowo jak na okres , żadnych objawów ciąży, lekarza każe czekać i powtórzyć bete w środę , ja zwariuje :(

    agge, aeiouy, Kinga13, madziorek86, Arashe lubią tę wiadomość

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7171 10086

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika, przyrost jest prawidłowy, progesteron też dobry. Może to był jednorazowy spadek temperatury i jutro się odbije.

    Weronika2018 lubi tę wiadomość

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7171 10086

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Hej :)
    Wrzucę wam fotkę moich testów owu, których nie rozumiem. Długopisem zapisałam dni cyklu, w których były robione, ostatni test z 19 dc. Owu najczęściej wypada mi koło 20 dc.

    IMG-20181210-172159.jpg
    Hmm 14 i 19dc jest jakaś jaśniejsza kreska czy mi się wydaje? Zrób jeszcze jutro test skoro mówisz, że owulka zwykle koło 20dnia. Na razie bym obstawiała wczorajszą owulkę skoro dzisiaj już kreska bledsza. A może więcej wody wypiłaś w ciągu dnia przez co był bardziej rozcieńczony mocz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2018, 18:28

    agge lubi tę wiadomość

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
‹‹ 45 46 47 48 49 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego