Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • madziorek86 Autorytet
    Postów: 1042 2954

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Dziewczyny, a zawsze macie taką samą fazę lutealną? W poprzednim cyklu dostałam @ 14 dnia po owulacji, ale miesiąc wcześniej 15 dnia.
    Ciekawe jak teraz będzie

    Żeby dobrze policzyć jej długość trzeba być pewnym co do dnia kiedy nastąpiła owulacja. Ja się sugeruje jedynie testami ovu, a z nimi jak wiadomo... ;)

    to całe liczenie, mierzenie temperatur jest dla mnie zbyt stresujące i tym bardziej nakręcające. Nie zastanawiam się nad tym :P

  • Emmainthegarden Autorytet
    Postów: 499 563

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziorek, zuch dziewczyna, czekam na betę. Metody z chuchaniem na fiolkę nie znałam :)

    madziorek86 lubi tę wiadomość

  • Malinowa91 Autorytet
    Postów: 1591 3045

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge ja zawsze mialam faze lutealna 14-15 dni.. wiec teraz powinnam miec @ 34/35 dc, a szisiaj jest dopiero 30 dc i mam bole bardzoooo podobne do tych okresowych... gdybym teraz dostala okresu to moja faza byla by tylko 10-cio dniowa... czy to mozliwe, ze mogla mi sie az tak skrocic? Poza tym nigdy nie bolal mnie brzuch 3-4 dni przed okresem.

    qdkkio4pccsu18zx.png

    58cs szczęśliwy ❤
    Córcia👨‍👩‍👧

    29lat👫
    03.2019-pierwsza wizyta-Kriobank Białystok
    04.2019- start ivf
    04.2019 - ET 4/5AA cb 😔😔😔
    06.2019- FET (N) 2BB 😔😔😔
    09.2019- FET (S) 4AA i 4BB 😊😊😊
    21.09 - 6dpt - II kreski❤
    8dpt - beta 99,56😍; 10dpt 286,03😍; 14dpt 1584,58😍; 18dpt 6879,10😍; 28dpt 52066,17😍; 29dpt mamy❤

    Mamy jeszcze:❄3BB❣

    “In vitro nie jest drogą prostą. Wiadomo jaki jest cel podróży, ale nie wiadomo, dokąd prowadzi droga”.

    MTHFR C677T- hetero; PAI-1 4G/5G-homo; hormony w normie; nasienie dolna granica normy; morfologia 3%
  • Emmainthegarden Autorytet
    Postów: 499 563

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny. Wczoraj nie miałam siły zajmować się moja dwojką. W ogóle jestem wujową matką. Powinnam więcej robić z dziećmi.
    Nie mam też 20 lat. No i młodszy poszedł do przedszkola. Trochę spokoju a ja chcę znowu nieprzespanych nocy?
    Ost trafiam na same straszne sprawy, znęcania się nad dziećmi i myślę, że świat jest okropny i chyba bym nie przeżyła gdyby mojemu dziecku się coś stało.. A jak więcej dzieci większą szansa. (edit:nie wchodzić na strony internetowe)
    Poza tym moje z racji zespolu antyfosfolip znowu będzie wczesniakiem. Czy mam prawo to komuś robić.
    Dodatkowo moje względnie zdrowe. A jak się urodzi z porażeniem mózgowym? autyzmem?

    Nie umiem nawet utrzymać porządku w chacie a niemowlęcia mi się zachciało...
    Czasem to mi żal moich dzieci, że mają taką nierozgarnietą matkę. W dodatku wychowuje je na pierdoły. Grzeczne, uczynne itd. To się do Polski nie nadaje..

    Jak widać pms po calości. Ciekawe czy tylko ja mam takie przemyślenia...

    Dziekuję za uwagę. Pytałyście to macie. Dostanę nagrodę smutasa roku?? ;)

  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziorek86 wrote:
    Żeby dobrze policzyć jej długość trzeba być pewnym co do dnia kiedy nastąpiła owulacja. Ja się sugeruje jedynie testami ovu, a z nimi jak wiadomo... ;)

    to całe liczenie, mierzenie temperatur jest dla mnie zbyt stresujące i tym bardziej nakręcające. Nie zastanawiam się nad tym :P

    No ja temperaturę mierzę od dwóch lat, teraz się bardziej przełożyłam. Testy owulacyjne spróbowałam pierwszy raz w tym cyklu i mnie zawiodły.
    Chyba rzeczywiście muszę rozważyć te Clearblue w przyszłości :P

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa91 wrote:
    Agge ja zawsze mialam faze lutealna 14-15 dni.. wiec teraz powinnam miec @ 34/35 dc, a szisiaj jest dopiero 30 dc i mam bole bardzoooo podobne do tych okresowych... gdybym teraz dostala okresu to moja faza byla by tylko 10-cio dniowa... czy to mozliwe, ze mogla mi sie az tak skrocic? Poza tym nigdy nie bolal mnie brzuch 3-4 dni przed okresem.

    Ja jakieś 4 cykle temu miałam owulację 20 dnia cyklu, a cykl trwa o 28 dni... Więc chyba wszystko możliwe.

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden wrote:
    Dziewczyny. Wczoraj nie miałam siły zajmować się moja dwojką. W ogóle jestem wujową matką. Powinnam więcej robić z dziećmi.
    Nie mam też 20 lat. No i młodszy poszedł do przedszkola. Trochę spokoju a ja chcę znowu nieprzespanych nocy?
    Ost trafiam na same straszne sprawy, znęcania się nad dziećmi i myślę, że świat jest okropny i chyba bym nie przeżyła gdyby mojemu dziecku się coś stało.. A jak więcej dzieci większą szansa. (edit:nie wchodzić na strony internetowe)
    Poza tym moje z racji zespolu antyfosfolip znowu będzie wczesniakiem. Czy mam prawo to komuś robić.
    Dodatkowo moje względnie zdrowe. A jak się urodzi z porażeniem mózgowym? autyzmem?

    Nie umiem nawet utrzymać porządku w chacie a niemowlęcia mi się zachciało...
    Czasem to mi żal moich dzieci, że mają taką nierozgarnietą matkę. W dodatku wychowuje je na pierdoły. Grzeczne, uczynne itd. To się do Polski nie nadaje..

    Jak widać pms po calości. Ciekawe czy tylko ja mam takie przemyślenia...

    Dziekuję za uwagę. Pytałyście to macie. Dostanę nagrodę smutasa roku?? ;)

    Proszę Cię :D nikt idealny nie jest.
    A skoro się martwisz tym i zastanawiasz, to jesteś NAJLEPSZĄ mamą! Bo nie jesteś nieodpowiedzialna tylko masz wątpliwości, czy na pewno dasz radę. A to oznacza, że chcesz dla swoich dzieci jak najlepiej :) I tyle w temacie.

    Ochmanka, Emmainthegarden, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dziś coś pokłuwa znów po lewej stronie i już zaczęłam sobie myśleć, że może to implantacja, hahaha :D

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa - nie chcę nic mówić, ale masz identycznie jak ja. Bóle jak na okres (tylko słabsze) kilka dni przed @, pierwszy test - cien cienia cienia, drugi test (ale z innej firmy) - biel. A mimo wszystko po kilku dniach beta była 13. No i PMS nie miałam jak coś (jak zwykle).

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden wrote:
    Poza tym moje z racji zespolu antyfosfolip znowu będzie wczesniakiem. Czy mam prawo to komuś robić.
    Dodatkowo moje względnie zdrowe. A jak się urodzi z porażeniem mózgowym? autyzmem?

    3 dni temu po tej ciązy biochemicznej miałam podobną rozkminę :( Pisałam to nawet na forum - że może nie powinnam się rozmnażać w ogóle - skoro mam hashi i cukrzyce, a w rodzinie męża notoryczne przypadki reumatoidalnego zapalenia stawów = razem 3 autoimmunologiczne choroby i boje się krzywdy dla dziecka :(

    Ja to nie mam ani jednego dziecka. W styczniu kończę 28 lat. Rozumiem Twoje rozterki, ale wydaje mi się że chyba musimy się zdać na świat i los i jak nam faktycznie nie będę dane mieć dzieci (Tobie trzeciego) to po prostu nie zajdziemy i tyle :(

    Jak wykryto u Ciebie zespół antyfosfolipidowy?

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Ja zaczelam rano brudzic/plamic. Poszlaam do mojej gin i oczywiscie zbadala mnie na fotelu. Tak, sa brudzenia i pyk skierowanie do szpitala. Takze jestem juz po powtornym badaniu na fotelu, po usg (lekarz nie dal raczej szans bo endometrium tylko 7mm). Pobrano mi krew na bete i zostalam w szpitalu....

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Cześć dziewczyny! Ja zaczelam rano brudzic/plamic. Poszlaam do mojej gin i oczywiscie zbadala mnie na fotelu. Tak, sa brudzenia i pyk skierowanie do szpitala. Takze jestem juz po powtornym badaniu na fotelu, po usg (lekarz nie dal raczej szans bo endometrium tylko 7mm). Pobrano mi krew na bete i zostalam w szpitalu....

    Trzymaj się.
    Daj znać jak beta

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 308 134

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Destiny a co lekarz na to, ze masz taki czopiasty sluz?
    Raz mi sie vos takirgo zdarzylo w cyklu po poronieniu, ale wtedy to hórmony wariuja i w ogole. Zdarzylo Ci sie to wczesniej? Moze powinnas z tym sluzem powalczyc by go rozrzedzic?

    A co do samopoczucia to ja po dongu kipsko sie czulam. Czemu bierzesz go do 9dpo?

    Małgonia Ja co jakiś cykl miałam dzień przed dniami płodnymi taki czop.Później śluz był rozciągliwy.Ale od jakiegoś roku mam malutki bądź wcale śluzu .Jednak w tym miesiącu czop był.
    Odnośnie donga to Ja też średnio się po nim czułam,ale jak jem go z jedzeniem jest ok.Biorę go do 9dpo ponieważe na jednym forum o tym wyczytałam.Że czasami brany do owulacji nie przynosi efektów,a jedna dziewczyna napisała że ciąża była gdy przyjmowała Donga do 9dpo.Ja w szczęśliwym cyklu miałam plamienie brązowe przez 3 dni z każdym dniem słabsze,ale to było od 23 dniu cyklu.Niestety straciłam w 4 tyg .Od dziś zaczynam duphaston.

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Cześć dziewczyny! Ja zaczelam rano brudzic/plamic. Poszlaam do mojej gin i oczywiscie zbadala mnie na fotelu. Tak, sa brudzenia i pyk skierowanie do szpitala. Takze jestem juz po powtornym badaniu na fotelu, po usg (lekarz nie dal raczej szans bo endometrium tylko 7mm). Pobrano mi krew na bete i zostalam w szpitalu....

    Kurczę, aż jestem zdziwiona że tak "poważnie" (brzydko to brzmi) Cię potraktowali. Być może dlatego że już masz poronienie za sobą.

    U mnie na tak wczesnym etapie "ciąży" to gin w ogóle się nie przejął, popatrzywszy we mnie i na betę stwierdził, że zacznę plamić lada dzień. Kazał to potraktować jak @ (naturalne oczyszczenie). Ba, jak do niego poszłam to miałam jedynie betę 13 (bez drugiej bety czyli przyrostu) i proga 4. Czytałam że większość z Was betę na starcie wykryła już w ilości 6-10. A gin stwierdził że to absurdalnie mało, żeby działać w ogóle. Ale suma sumarum - miał rację. Następnego dnia beta drastycznie spadła.

    Dlatego czapki z głów dla Twoich lekarzy :) Trzymam kciuki <3 informuj na bieżąco.

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3849 6284

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukrzyk, ja w lutym 28 skończę. Brak dzieci i na dzień dzisiejszy nawet brak szans żeby się chociaż łudzić...

    Obdnp2.png

    TQckp1.png

    Starania od czerwca 2018
    niskie AMH 😢 (POF)
    ON:
    Morfologia 5%,

    Marzec - CLO - BYŁY OWULACJE 😊
    Leczenie start
    04.04.2019 - Artvimed Kraków
    28.05. Decyzja o AZ
    Maj - lipiec kompletowanie badań
    29.10 przygotowaniem do transferu ☺
    15.11.2019 transfer ❄ 4.1.1. 7dpt i 10 dpt <0,1😢
    03.01.2020 histeroskopia diagnostyczna - mikropolipy w macicy, biopsja endometrium - brak stanu zapalnego. 🎉
    10.02.2020. FET ❄4.1.1
    6dpt II
    7dpt beta 32,77mIU/ml
    10dpt 154,20 mIU/ml
    14 dpt 1153,00 mIU/ml
    25dpt MAMY ❤️
    22.04.2020 prenatalne - dziewczynka 👧
    15.06.2020 prenatalne 100% dziewczynka 👸
    Krwawienie i hospitalizacja, (krwiak)


    Zostań ze mną... ❤️🙏

    Zostały nam ❄❄

    ⚠️MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne
    ⚠️hiperinsulinemia
    💊acard 75, metyle, metforimina
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa gdybym ja miała opisać swoje bóle jak zaszłam to były one intensywne. Zazwyczaj przed @ delikatnie mnie ćmi, ale w ciąży i potem jak wysikałam bladziocha to był ból jakbym już dostała @ tylko, ze jej nie było.

    aeiouy trzymam mocno kciuki żeby się dobrze skończyło.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Cukrzyk, ja w lutym 28 skończę. Brak dzieci i na dzień dzisiejszy nawet brak szans żeby się chociaż łudzić...

    :( Zawsze myślałam, ze w wieku 28 już będę mieć chociaż jedno dziecko. Zawsze byłam bardzo rodzinna, choć nigdy nie umiałam zajmować się dziećmi :P Trochę się bałam, że coś im się stanie.

    Zawsze też chciałam zrobić wszystko jak należy :( Z mężem chodziłam do jednej klasy w LO (wtedy się tylko przyjaźniliśmy), po LO zostaliśmy parą, długie chodzenieeee (5-6 lat), ponad 2 lata narzeczeństwa, i rok po ślubie zdecydowaliśmy - to jest ten czas. Czas na dzieci. Mąż miał już pracę ponad 2 lata, ja świezo po skończeniu studiów (bo niestety zrobiłam 2 kierunki więc łącznie studiowałam 8 lat...), minęło już 5 miesięcy i teraz od 5cs dupa :( Będę teraz chyba wylewać żale przez najbliższe 2 tygodnie ...

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny proszę nie poruszajcie kwestii wieku :P

    cukrzyk1991, Arashe lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3849 6284

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z kolei ja bardziej myślałam że stara panna zostanę, w końcu w wieku 25 lat spotkałam tego jedynego i do pełni szczęścia brakuje tylko dziecka. Oboje mamy stabilna pracę, dobrze zarabiamy itd. U mnie sytuacja o tyle trudna ze jestem nauczycielem w przedszkolu i wszedzie widze te usmiechniete buzie. W piatek to nie moglam wytrzymac caly czas ocieralam lzy. Pol roku minęło a tu dalej nic, ciekawe jak długo trwały te moje bezowulacyjne cykle.

    Obdnp2.png

    TQckp1.png

    Starania od czerwca 2018
    niskie AMH 😢 (POF)
    ON:
    Morfologia 5%,

    Marzec - CLO - BYŁY OWULACJE 😊
    Leczenie start
    04.04.2019 - Artvimed Kraków
    28.05. Decyzja o AZ
    Maj - lipiec kompletowanie badań
    29.10 przygotowaniem do transferu ☺
    15.11.2019 transfer ❄ 4.1.1. 7dpt i 10 dpt <0,1😢
    03.01.2020 histeroskopia diagnostyczna - mikropolipy w macicy, biopsja endometrium - brak stanu zapalnego. 🎉
    10.02.2020. FET ❄4.1.1
    6dpt II
    7dpt beta 32,77mIU/ml
    10dpt 154,20 mIU/ml
    14 dpt 1153,00 mIU/ml
    25dpt MAMY ❤️
    22.04.2020 prenatalne - dziewczynka 👧
    15.06.2020 prenatalne 100% dziewczynka 👸
    Krwawienie i hospitalizacja, (krwiak)


    Zostań ze mną... ❤️🙏

    Zostały nam ❄❄

    ⚠️MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne
    ⚠️hiperinsulinemia
    💊acard 75, metyle, metforimina
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Z kolei ja bardziej myślałam że stara panna zostanę, w końcu w wieku 25 lat spotkałam tego jedynego i do pełni szczęścia brakuje tylko dziecka. Oboje mamy stabilna pracę, dobrze zarabiamy itd. U mnie sytuacja o tyle trudna ze jestem nauczycielem w przedszkolu i wszedzie widze te usmiechniete buzie. W piatek to nie moglam wytrzymac caly czas ocieralam lzy. Pol roku minęło a tu dalej nic, ciekawe jak długo trwały te moje bezowulacyjne cykle.


    my jesteśmy razem 11 lat, od liceum, potem studia w różnych miastach, po studiach planowanie ślubu i tak jakoś zeszło z tym wszystkim - też mam 28 lat :)
    Mój luby niestety uważa że do ojcostwa jeszcze się nie nadaje, ale na szczęście nie oponował z odstawieniem zabezpieczeń :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2018, 12:26

‹‹ 84 85 86 87 88 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego