Forum W oczekiwaniu na testowanie MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę
Odpowiedz

MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis powtórz jutro!!!

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis- co mam Ci powiedzieć? Ja jestem z kwietnia, mój brat z maja rok później. Mama też nie miała po drodze okresu, ale najwidoczniej miała owulację ;) Na pocieszenie - mam kolegę. On jest ze stycznia, a brat z listopada... tego samego roku!

    A tak serio to rano powtórz test! :*

    Siwulec, Luna1993, KateKum, Isaura81, Nadzieja22 lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis kobiety nawet jak nie mają krwawienia a karmią to mają owulację- tego się ostatnio dowiedziałam..
    Nie pozostaje nic innego jak powtórzyć test. Bo tez coś widzę ale nie wiem jakiegoś koloru. .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Melevis- co mam Ci powiedzieć? Ja jestem z kwietnia, mój brat z maja rok później. Mama też nie miała po drodze okresu, ale najwidoczniej miała owulację ;) Na pocieszenie - mam kolegę. On jest ze stycznia, a brat z listopada... tego samego roku!

    A tak serio to rano powtórz test! :*
    Na ig jest lekarz, kolega mamyginekolog. On też często powtarza że ma brata że stycznia a on jest z grudnia tego samego roku więc...to się zdarza :p

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ło Pani, Melvis :). Powtórz jutro koniecznie

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Melevis Autorytet
    Postów: 1316 4760

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powtórzę jutro, z rana wyśle męża do apteki. Strasznie mi to głupio pisać tu, na tym forum i wiedząc, jak wyglądają Wasze sytuacje, ale naprawdę nie chciałabym jeszcze kolejnego dziecka, za szybko, jeszcze nie pora... Boję się jak jasna cholera. Ale tez wiem, że jeśli ta kreska rzeczywiście jest tą kreską to po pierwszej „rozpaczy” pewnie się ucieszę. Nie ja pierwsza i nie ostatnia byłabym w takiej sytuacji. Póki co nic nie myślę....

    l22nj48ay1qfqnoi.png
    klz9jw4z9e5d3ouc.png
    qb3cg7rfn0fbukfn.png
    02.2017 [*] 6tc
    01.2019 [*] 10tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis mi takie testy wychodziły przez pierwsze pół roku kp, baaaaardzo częstego kp! Więc ja latałam jak głupia co rusz na bete :D a potem jak już chciałam zajść to cholera nie szło drugie pół roku...
    Także siknij jutro rano. Swoją drogą to mam siostrę z lutego a brata z grudnia :D ten sam rocznik :)

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melevis- ja myślę, że jesteś w tej sytuacji, kiedy każdy wynik będzie dobry :)

    Siwulec, frezyjciada, Luna1993, Aga9090, Vivanillka, Rucola lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Mala90 Przyjaciółka
    Postów: 91 115

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateKum wrote:
    Dziewczyny tak rozmyślam nad tym wszystkim. Jak zaczęliśmy się starć to zaszłam w 5 cyklu, wiec normalnie. Teraz jest 6 cykl po poronieniu i w sumie tak sobie myślę, źe może powinnam wybrać się do kliniki leczenia niepłodności. Może mnie tam poprowadzą i wszystko szybciej pójdzie.
    Jestem już zmęczona tym wszystkim. Powiem Wam, ze miałam iść teraz do gina, ale nie zdążyłam dojechać, taki zapierziel w pracy. Niby wszystko jest ok. Cykle regularne były zawsze. Przestały być jak zaczęłam brać luteinę, może nie powinnam jej brać. Boszeee mam milion myśli


    KateKum zupelnie jakbym myslala o sobie... ja po dolku pojechalam na akupunkture, stanelam na nogi i zapisalam sie do znanego juz tutaj wroclawskiego dr S. Mam nadzieje ze mnie pokieruje odpowiednio, przebada i rusze z jakims planem w kolejnym cyklu. Trzymaj sie i nie poddawaj.

    Dziewczyny dziekuje za wsparcie dzis :* pomoglyscie mi przetrwac ten ciezki dzien

    KateKum lubi tę wiadomość

    7 cs,
    Grudzien 2017 - poronienie 6tc
    Euthyrox 50
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1559 1092

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem 4 strony do tylu... przepraszam was, ale ja z jedynym pytaniem i uciekam do jamy... wlasnie dostalam okres... "wyjedźcie gdzies, to zajdziesz od razu" - nie działa. Mam dzis zaznaczyc pierwszy dzien czy jutro? W cyklu to o tyle wazne,ze moze sie uda hsg...

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Melevis- ja myślę, że jesteś w tej sytuacji, kiedy każdy wynik będzie dobry :)

    Myśle dokładnie tak samo ;)

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Jestem 4 strony do tylu... przepraszam was, ale ja z jedynym pytaniem i uciekam do jamy... wlasnie dostalam okres... "wyjedźcie gdzies, to zajdziesz od razu" - nie działa. Mam dzis zaznaczyc pierwszy dzien czy jutro? W cyklu to o tyle wazne,ze moze sie uda hsg...

    Jak tak późno to raczej jutro :/
    Tule i ściskam :*

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie długo myślałam żeby się z Wami tym podzielić, ale chcąc „zamknąć „ poprzedni rozdział ( choć on chyba nigdy się tak na prawdę nie zamknie ) napisałam takie coś:

    Tak się cieszyłam gdy dwie kreski zobaczyłam,
    Z radości do samego nieba podskoczyłam,
    Gdy Twój zarodek zobaczyłam,
    W euforii ciągłej tkwiłam,
    Tak bardzo chcialam wziąć Cię w ramiona,
    Ale pojawiła się ona,
    Smierć, bez pytania Cię zabrała,
    Jakby całkowite prawo do tego miała,
    Nie pytała co ja czuje,
    Zabrała i już Cię nie ucałuje,
    Na szczęście jednego odebrać mi nie dała rady,
    Mojej wady,
    Będę pamiętać o Tobie każdego dnia,
    Pamięć ma jest silniejsza od największego pnia,
    Jesteś moim najważniejszym wspomnieniem,
    I wierze, że kiedyś przytulić Cię będzie nie tylko pragnieniem,
    Kocham Cię mimo, że Cię nie poprzytulałam,
    Tęsknie mimo, że Cię tylko przez chwilę miałam.

    Wiem ze słaby, ale jakoś łatwiej jest mi poradzić sobie z emocjami

    Trasti lubi tę wiadomość

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się pokłóciłam z M. Choć to nawet nie kłótnia, a jedynie absolutny brak zrozumienia. Zapytałam go, czy pamięta o jutrzejszych badaniach to mi odpowiedział, że nie zdąży do 17. Jak mu powiedziałam, że to kolejny tydzień, kiedy nie może zdążyć to mi powiedział, że sprowadziłam wszystko do absurdu i w ogóle nie dałam nam szans na spotan, luz i normalne starania. I że wszystko blokuję w głowie, więc on się nie dziwi, że leki na mnie nie działają.

    Poszedł sobie do komputera, a ja siedzę i ryczę.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    A ja się pokłóciłam z M. Choć to nawet nie kłótnia, a jedynie absolutny brak zrozumienia. Zapytałam go, czy pamięta o jutrzejszych badaniach to mi odpowiedział, że nie zdąży do 17. Jak mu powiedziałam, że to kolejny tydzień, kiedy nie może zdążyć to mi powiedział, że sprowadziłam wszystko do absurdu i w ogóle nie dałam nam szans na spotan, luz i normalne starania. I że wszystko blokuję w głowie, więc on się nie dziwi, że leki na mnie nie działają.

    Poszedł sobie do komputera, a ja siedzę i ryczę.

    Ach,
    Ale wiesz ze faceci inaczej wyładowują emocje :/
    Bardzo mi przykro ze tak Ci powiedział, bo głowa jedno a macica drugie.
    Wierze ze przemyśli i otrze Twoje łzy a rano napiszesz ze to była zajebista noc :*
    Tego Ci życzę

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Anaaa90 Autorytet
    Postów: 1476 1121

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec wrote:
    Wiecie długo myślałam żeby się z Wami tym podzielić, ale chcąc „zamknąć „ poprzedni rozdział ( choć on chyba nigdy się tak na prawdę nie zamknie ) napisałam takie coś:

    Tak się cieszyłam gdy dwie kreski zobaczyłam,
    Z radości do samego nieba podskoczyłam,
    Gdy Twój zarodek zobaczyłam,
    W euforii ciągłej tkwiłam,
    Tak bardzo chcialam wziąć Cię w ramiona,
    Ale pojawiła się ona,
    Smierć, bez pytania Cię zabrała,
    Jakby całkowite prawo do tego miała,
    Nie pytała co ja czuje,
    Zabrała i już Cię nie ucałuje,
    Na szczęście jednego odebrać mi nie dała rady,
    Mojej wady,
    Będę pamiętać o Tobie każdego dnia,
    Pamięć ma jest silniejsza od największego pnia,
    Jesteś moim najważniejszym wspomnieniem,
    I wierze, że kiedyś przytulić Cię będzie nie tylko pragnieniem,
    Kocham Cię mimo, że Cię nie poprzytulałam,
    Tęsknie mimo, że Cię tylko przez chwilę miałam.

    Wiem ze słaby, ale jakoś łatwiej jest mi poradzić sobie z emocjami
    Boże Siwulec aż mam łzy w oczach.
    Czytam i czytam i jakbym widziała swoje odczucia, przeżycia i ból po śmierci córki ;/
    Dzięki za Te słowa;*;* pięknie napisane <3

    Siwulec lubi tę wiadomość


    2nn33e3kuc9837dy.png
    Aniołek - 7 mcż [*]
    MTHFR 1298A-C - homo, PAI - 1 4G - Homo
    Pozytywna beta 30.11 - 198
    18.12 - mamy <3
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    A ja się pokłóciłam z M. Choć to nawet nie kłótnia, a jedynie absolutny brak zrozumienia. Zapytałam go, czy pamięta o jutrzejszych badaniach to mi odpowiedział, że nie zdąży do 17. Jak mu powiedziałam, że to kolejny tydzień, kiedy nie może zdążyć to mi powiedział, że sprowadziłam wszystko do absurdu i w ogóle nie dałam nam szans na spotan, luz i normalne starania. I że wszystko blokuję w głowie, więc on się nie dziwi, że leki na mnie nie działają.

    Poszedł sobie do komputera, a ja siedzę i ryczę.

    Moj rok temu identycznie sie zachowywał. Tule Cie mocno :*

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec wrote:
    Ach,
    Ale wiesz ze faceci inaczej wyładowują emocje :/
    Bardzo mi przykro ze tak Ci powiedział, bo głowa jedno a macica drugie.
    Wierze ze przemyśli i otrze Twoje łzy a rano napiszesz ze to była zajebista noc :*
    Tego Ci życzę

    Seksu na zgodę nie będzie, bo może go ruszą wyrzuty sumienia i zrobi jutro te badania?
    Wiem, dla niego to też nie łatwe, wiem też, że chyba to dlatego, że sama nie mam co badać, więc choć w jego temacie chcę działać, ale ogólnie wieczór do dupy.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec... Ty wiesz co... To jest najlepsza terpia... Pięknie! :*

    Siwulec lubi tę wiadomość

  • Anaaa90 Autorytet
    Postów: 1476 1121

    Wysłany: 16 maja 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reseciku tule mocno;* oby szybko przemyślał swoje zachowanie i ładnie przeprosił ;)
    Bocius ja mam ostatni cykl z Clo. W sumie miałem to przez 3 cykle i tylko w tym były 3 jajeczka. Już dawno noszę się z zamiarem zrobienia AMH tylko tak mi schodzi ;/ ale zrobię jeśli się nie uda ;)
    Dziękuję, że tak o nas dbasz ;)
    Melevis czekamy na rozwój wydarzeń.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2018, 21:36

    reset lubi tę wiadomość


    2nn33e3kuc9837dy.png
    Aniołek - 7 mcż [*]
    MTHFR 1298A-C - homo, PAI - 1 4G - Homo
    Pozytywna beta 30.11 - 198
    18.12 - mamy <3
‹‹ 200 201 202 203 204 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego