Forum W oczekiwaniu na testowanie MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY
Odpowiedz

MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY

Oceń ten wątek:
  • monika_85 Autorytet
    Postów: 842 273

    Wysłany: 3 marca 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój syn jest z grudnia i w sumie ciążę dobrze znosilam bo upały nie dokuczaly, nawet wczasy zaliczylismy ż brzuszkiem, a zimą lepiej się ogólnie zawsze czuje niż latem więc i w ciąży było mi lepiej.

    Szczęśliwa mama Szymonka 2008 r.
    AMH 1,62
    Endometrioza 3 stopień
    8.12 2016 - 1 IUI :( • 2.02 2 IUI :(
    Maj 2020 Angelius ,startujemy z procedurą ivf
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 3 marca 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy nie chciałam rodzić w lipcu i listopadzie. Ironia losu - pierwsza ciąża (bezzarodkowa) i termin na lipiec. Druga ciąża i termin na listopad.. :p tyle dobrego, że młoda się pospieszyła i urodziłam w połowie października a nie we Wszystkich Świętych.

    Więc życzę Wam listopadowo-grudniowych ciąż! Niech rodzą się urocze strzelce :D

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 4845 6120

    Wysłany: 3 marca 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Listopad jest beznadziejny do rodzenia cos o tym wiem :) ( stopka) ale jestem juz zdesperowana i wszystko mi jedno :) niech będzie i grudzien :)

    Podobno w szpitalach nie lubią też listopada, bo wtedy właśnie dużo porodów powalentynkowych, więc jest się z góry napietnowanym, bo im się roboty dokłada :D w grudniu lepiej, chociaż też nie dla dziecka, bo wtedy wszystkie prezenty w jednym miesiącu. A jak dziecko ma w dodatku na imię Ewa to już w ogóle wyrzuty w stronę rodziców do końca życia hahaha :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2018, 13:19

    Skarpeta lubi tę wiadomość

    "Better late than never
    Just don't make me wait forever"

    oar8skjoksb1psnp.png
    💏Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane🙏 -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6% 🙆

    🍀 29 dc: bhcg 246, prog 34,8/31 dc: bhcg 595, prog 38,5/35 dc: bhcg 2594
    💉 Doszczepianie - ✔️
    🍀 7+1: 1 cm człowieka, FHR 144; 8+1: 1,6 cm; 9+1: 2,38 cm
    🌟Prenatalne 12+2: 5,70 cm FHR 168
    🍀 14+2: 9,07 cm; 18+3: 254 g, FHR 146
    🌟 Połówkowe 22+0: wszystko ok, dzidziuś 438 g
    🍀 25+1: 771 g
    🌟 USG III trymestru 29+0: 1148 g
    🍀 31+0: 1422 g
    👩‍⚕️ Wizyta: 28.09
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/613dd8eb2327.png



    Czy taki wynik dheas jest ok?? Chyba za wysoki jak na moje 27 lat

    Że się tak wtrącę.
    Ja 25l. DHEAS ponad 600...
    Szukaliśmy wszystkiego...
    Miesiączki regularne, owulki co cykl, hormony wyregulowane... nic nie dawało oznak z medycznego punktu widzenia.
    SGHB też robiłam. Do tego testosteron, androstedion, 17-OH-P. Wszystko w normie.
    Ginka wysłała mnie na usg brzucha. Lekarka na tym usg mi powiedziała, że nadnercza są widoczne zaraz po urodzeniu. Z biegiem rozwoju po prostu przysłaniają je inne narządy. I jeśli na usg one będą widoczne, to trzeba będzie coś zrobić- jakieś inne badanie ale nie pamiętam jakie.
    Na moje szczęście widać ich nie było więc z nadnerczami było ok. Jajniki u mnie też bez zarzutu...
    Nie znaleźliśmy przyczyny.
    Od pierwszego DHEAS ono minimalnie spadło ale dalej było ponad 600. Różnica chyba 4 czy 5 miesięcy.
    Endokrynolog też nie wyłapała nic niepokojącego, tylko że ja nie mam tarczycy wcale.
    Po tych przebojach i szukaniu igły w stogu siana dałam spokój. Przyjęliśmy że najwidoczniej taka moja natura. Nic z tym nie robiłam potem. Ale udało się zajść.
    Także jak masz kwestie hormonalne ok i usg brzucha nic nie wykaże, to ja bym odpuściła.

    Izape_91 lubi tę wiadomość

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 3 marca 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Iza, to jest dobrze :) Jeśli DHEAS nie rozkłada się u Ciebie na androgeny i nie są podwyższone, to chyba nie ma się czym przejmować. Zbadałabym też androstedion, ale to tak hobbystycznie.
    Kurcze, jakiś powód musi być, że i prolaktyna i DHEAS u Ciebie szaleją. Badałaś kiedyś 17 OH progesteron? To sprawdza pracę nadnerczy. A miałaś kiedyś krwawe USG w 2-5 dc?
    Nika prolaktyna z wczoraj - 13,85 czyli już nie te 48... Ale po obciążeniu 480.
    Na wynik androstendionu i 17oh progesteron czekam i czekam. Pewnie będzie w poniedziałek to będziesz mogła postawić diagnozę :)

    Jeny ale Ty to jesteś mózg!!!

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakie sa objawy endometriozy? Czy jest mozliwe ze na usg nic nie widac, nie ma dolegliwosci a i tak to dziadostwo moze w nas siedziec?

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Dziewczyny jakie sa objawy endometriozy? Czy jest mozliwe ze na usg nic nie widac, nie ma dolegliwosci a i tak to dziadostwo moze w nas siedziec?

    Moja Mama miała endomende i miała problem z siusianiem. Bardzo bolesne miesiączki i mega obwite.

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Dziewczyny jakie sa objawy endometriozy? Czy jest mozliwe ze na usg nic nie widac, nie ma dolegliwosci a i tak to dziadostwo moze w nas siedziec?

    Moja endometrioza nie dawała objawów. Pojawiły się tylko torbiele czekoladowe na jajnikach.
    Niby wychodzi też podwyższony wynik CA-125.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Justaaa Ekspertka
    Postów: 151 185

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Podobno w szpitalach nie lubią też listopadu, bo wtedy właśnie dużo porodów powalentynkowych, więc jest się z góry napietnowanym, bo im się roboty dokłada :D w grudniu lepiej, chociaż też nie dla dziecka, bo wtedy wszystkie prezenty w jednym miesiącu. A jak dziecko ma w dodatku na imię Ewa to już w ogóle wyrzuty w stronę rodziców do końca życia hahaha :D
    A ja jestem z listopada, moja Mama i ja jesteśmy zadowolone z tej daty :P

    Simons_cat lubi tę wiadomość

    iv09t5odpg9q4qsv.png
    19.02.21 💔6tc [*]
    2.02.21 kolejne dwie kreski ❤️
    5.03.18 dwie kreski na teście !!! :D
    Hiperinsulinemia, PCOS
  • Justaaa Ekspertka
    Postów: 151 185

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj 10dpo i zero objawów zbliżającej się @. Brzuch nie boli, piersi też nie... czyżby wit b6 tak działała?

    iv09t5odpg9q4qsv.png
    19.02.21 💔6tc [*]
    2.02.21 kolejne dwie kreski ❤️
    5.03.18 dwie kreski na teście !!! :D
    Hiperinsulinemia, PCOS
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justaaa wrote:
    U mnie dzisiaj 10dpo i zero objawów zbliżającej się @. Brzuch nie boli, piersi też nie... czyżby wit b6 tak działała?
    Ja nie mam pojęcia dlaczego ale od dwóch cykli w ogóle nie bolą mnie piersi przed @ cały cykl są takie same.

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Ja nie mam pojęcia dlaczego ale od dwóch cykli w ogóle nie bolą mnie piersi przed @ cały cykl są takie same.

    Może to od tej spadającej prolaktyny? Dostałaś coś na zbicie czy sama opadła?


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Może to od tej spadającej prolaktyny? Dostałaś coś na zbicie czy sama opadła?
    Sama spadła, nic nie brałam... Już nic nie ogarniam.

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Ja nie mam pojęcia dlaczego ale od dwóch cykli w ogóle nie bolą mnie piersi przed @ cały cykl są takie same.

    Też tak mam, ale poprzednia gin powiedziała mi, ze to dobrze, że obolałe piersi po owu nie są dobrym objawem. Nie wiem na ile to prawdziwe ;)

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja są to dostałam mojego tajemniczego hormonalnego kataru. Mam go zawsze ok 7-9 dpo i około owu. W każdym razie kojarzy mi się niestety ze zbliżającym się okresem :/

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • monika_85 Autorytet
    Postów: 842 273

    Wysłany: 3 marca 2018, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Dziewczyny jakie sa objawy endometriozy? Czy jest mozliwe ze na usg nic nie widac, nie ma dolegliwosci a i tak to dziadostwo moze w nas siedziec?

    Meska Ja się dowiedziałam o endomendzie na ostatnim usg, okazało się że na tajniku mam 3 torbiele, czeka mnie laparo żeby sprawdzić jak to ogólnie od środka wygląda.

    Szczęśliwa mama Szymonka 2008 r.
    AMH 1,62
    Endometrioza 3 stopień
    8.12 2016 - 1 IUI :( • 2.02 2 IUI :(
    Maj 2020 Angelius ,startujemy z procedurą ivf
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 3 marca 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Dziewczyny jakie sa objawy endometriozy? Czy jest mozliwe ze na usg nic nie widac, nie ma dolegliwosci a i tak to dziadostwo moze w nas siedziec?

    Meśka ja tez nie miałam żadnych objawów, aż w końcu na którymś usg nagle pojawiła się torbiel. Po laparoskopii potwierdziło się, ze to torbiel endometrialna i do tego mam liczne rozsiane ogniska endomendy w jamie brzusznej. A nic na to nie wskazywało. Jedynym potwierdzeniem endomendy jest niestety laparo, na usg rzadko coś widać :/

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 3 marca 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja się też poradzę. Głównie mam pytanie do dziewczyn, które mają cykle bezowulacyjne, a przynajmniej wiedzą, ze one takie są. Czy macie jakieś objawy płodności (głownie śluz mam na myśli) a jeśli tak to ile czasu po tym dostajecie @?


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • dmyha Debiutantka
    Postów: 12 10

    Wysłany: 3 marca 2018, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja bym nie chciała rodzić w grudniu lub styczniu. Bo albo dziecko najmłodsze, albo najstarsze. To już wolę ten listopad.

  • dmyha Debiutantka
    Postów: 12 10

    Wysłany: 3 marca 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    To ja się też poradzę. Głównie mam pytanie do dziewczyn, które mają cykle bezowulacyjne, a przynajmniej wiedzą, ze one takie są. Czy macie jakieś objawy płodności (głownie śluz mam na myśli) a jeśli tak to ile czasu po tym dostajecie @?
    Ja ci powiem, że mam problem z cyklami i nie idzie ich wynormować. Albo mam @ tak co 22-25 dni. Albo co 45-50 dni. Jak mi się długo spóźnia to znowu nadzieja, że się nie pojawi a tu bach po 45 dniach... a ginekolog nie zna przyczyny. Niby taka moja natura. I jak tu trafić w dni płodne?

‹‹ 42 43 44 45 46 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego