Forum W oczekiwaniu na testowanie Marzec- miesiąc dwóch kreseczek
Odpowiedz

Marzec- miesiąc dwóch kreseczek

Oceń ten wątek:
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 18 marca 2019, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Pauliśka, ja Cię proszę. Po czym wnioskujesz, że to CP? Po TAKIM przyroście? No nie osłabiaj nas, błagam :) bo ja osobiście już mam dość Twojego pesymizmu i naprawdę należy Ci się kopas w dupas na poprawę myślenia!! :D błagam! Myśl pozytywnie, ciesz się ciążą!!
    A progesteron na szczęście jest do podniesienia. Bierz więcej dupka, leć do lekarza po luteinę i już!
    A bo wyczytałam, że 80% ciąż pozamacicznych ma proga poniżej 10, do tego te słabe początkowe przyrosty...no jak nic CP! I jeszcze fakt, że tydzień temu był aż 16 a dziś już 9.... słabo ;/ jutro mam wizytę u lekarza, pomimo,że pewnie i tak nic nie zobaczy to może coś doradzi...

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    A bo wyczytałam, że 80% ciąż pozamacicznych ma proga poniżej 10, do tego te słabe początkowe przyrosty...no jak nic CP! I jeszcze fakt, że tydzień temu był aż 16 a dziś już 9.... słabo ;/ jutro mam wizytę u lekarza, pomimo,że pewnie i tak nic nie zobaczy to może coś doradzi...

    Boli Cie coś? Plamisz ? Czy tylko zlowrozysz?
    Bo szczerze to juz jestem troche ja Ciebie zła. Chyba ze czekasz ze ktos Ci przytaknie, że tak to Cp

    Już chyba wszyscy Cię wspierają jak mogą a Ty ciągle swoje czytasz.

    Ja do ostatniego dnia w szpitalu ludzilam się ze zobaczę pecherzyk w macicy a od Ciebie biją emocje jakbys już zrezygnowała.



    Beti82, ef36, Olliiii, Sasanka55, moni05, Szczesliwa_mamusia, agge, MonikA_89!, syllwia91, Tele...79, Ochmanka, szona, Ania_85_, Iseko, moyeu lubią tę wiadomość

  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka, 150% to niski przyrost? Wyluzuj wreszcie i się usmiechnij.
    W szpitalu przy podejrzeniu CP badają tylko beta HCG. Lekarze mają gdzieś progesteron bo on w przypadku CP o niczym nie świadczy.

    Sasanka55, Szczesliwa_mamusia, agge, syllwia91 lubią tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa... wrote:
    Boli Cie coś? Plamisz ? Czy tylko zlowrozysz?
    Bo szczerze to juz jestem troche ja Ciebie zła. Chyba ze czekasz ze ktos Ci przytaknie, że tak to Cp

    Już chyba wszyscy Cię wspierają jak mogą a Ty ciągle swoje czytasz.

    Ja do ostatniego dnia w szpitalu ludzilam się ze zobaczę pecherzyk w macicy a od Ciebie biją emocje jakbys już zrezygnowała.

    Podpisuję się każdą kończyną. Masz rację.
    Z takim nastawieniem... No nie można tak.

    Sasanka55, syllwia91, agge lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    Pauliśka, 150% to niski przyrost? Wyluzuj wreszcie i się usmiechnij.
    W szpitalu przy podejrzeniu CP badają tylko beta HCG. Lekarze mają gdzieś progesteron bo on w przypadku CP o niczym nie świadczy.
    Wiem wiem,za dużo czytam... Ale naprawdę książkowe objawy CP oprócz plamienia mam...boli mnie prawa strona,jajnik....tak dziwnie... I ten progesteron dziś mnie zaniepokoił,lekarz jutro kazał powtórzyć bo nie badałam na czczo,a to podobno ma wpływ,bo on jest wydzielany jakoś pulsacyjnie.

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I macie rację, ja już zrezygnowałam...już pogodziłam się ze stratą tej ciąży, choć jej jeszcze nie straciłam... :(

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1267 1185

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero wrocilam bo jeszcze malego odbieralismy od mamy.ja niestety tez nic dobrego nie mam. Macica ani drgnela jesli chodzi o wielkosc. Jajniki OK,jajowody tez wygladaja OK,natomiast w macicy zbiera sie juz dobrze widoczny plyn. Swiadczy to o zmierzaniu do poronienia. Szyjka tez zaczyna sie otwierac. Jedynie wino zrobilo swoje bo endo wzroslo do 16mm z 6mm po braku okresu na poczatku lutego.jutro mam zbadac bete i jak chce to proga zeby potwierdzic dzisiejszy spadek temperatury. Poprosilam o l4 od srody,bo powiedzialam,ze nie chce ronic w pracy. Da mi je do poniedzialku,bo tak mam przyjsc na jej dyżur do szpitala na usg.mowila,ze musiala mnie uprzedzic wczesniej o wszystkich ewentualnosciach z tym peknieciem jajowodow. Ale powiedziala,ze nie wie czy by mnie nawet trzymali w szpitalu z taka beta i bez dolegliwosci.jak juz to by tylko obserwowali az beta dojdzie do 1000,ale mowi,ze po obrazie i plynie watpi czy chociaz 100 bede miala jutro.no i raczej pekniecie mi nie grozi na tym etapie. Mam badac hcg raz w tyg.a gdybym dostala plamien czy krwawienia bez zwijania sie z bolu do mam dziekowac Bogu,ze tylko tak sie skonczylo. Tak wiec i moj koniec sie zbliza

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2019, 18:37

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *03.11.- 10+5 FHR 175, CRL 3,82 cm
    *15.11.- 12+3 prenatalne, CRL 7cm
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko :(
    Twoje objawy były mi niepokojąco znajome, ale z drugiej strony tyle dziewczyn pisze o plamieniach, a ciąże są ok, więc nie chciałam Cię straszyć. Zaszyj się w łóżku i wypłacz :* Ja przy drugiej spadającej becie w ogóle nie pomyślałam o ryzyku cp (pozdrowienia dla Pauliśki), badałam betę co kilka dni, widziałam, że spada, więc grzecznie czekałam na rozwój sytuacji, bo wiadomo, że lepiej gdy ciało samo sobie z tym poradzi. Betę miałam wyższą niż Ty i czekałam dość długo, u Ciebie już coś się zaczęło dziać i przy takiej becie niewiele Ci grozi :* Ból jak przy @ i to nawet takim łaskawym. Do lekarza poszłam jak przestałam krwawić.

    Problemów z zajściem w ciążę nie macie, to już bardzo dużo :* Teraz trzeba rozgryźć problem utrzymania ciąży, na pierwszy ogień bym dała progesteron, bo zapłodnienie jest, macica zarodek przyjmuje, beta ładnie rusza, tylko współpracy ze strony proga brak.

    Ale dobra, nie czas na dobre rady, zresztą sama świetnie o tym wiesz, jednak dziś możesz olać wszystko totalnie, dać upust emocjom, bo trzeba :* Powoli, ale z każdym dniem będzie lżej, za to rosła będzie motywacja do działania. Dasz kiedyś radę. Dziś nie musisz :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2019, 18:42

    ef36, Sasanka55, MonikA_89!, Ochmanka, szona lubią tę wiadomość

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka, pogadaj z lekarzem, może posłuchasz.
    Nas i tak ignorujesz.
    Twój mąż musi mieć anielską cierpliwość..

    Sasanka55, Beti82, MonikA_89!, Olliiii, Ochmanka, agge, moyeu lubią tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dziekuje Wam za tyle cieplych slow, wsparcia i rad :*

    W takim razie chyba bede musiala zrobic przerwe w staraniach i poszukac przyczyny :( Najgorsza jest wlasnie ta przerwa...

    Pauliska, robisz sobie ogromna krzywde! Twoj eMek musi miec z Toba wesolo ;) Fundujesz Wam kupe negatywnych emocji. Znajdz w sobie sile i przeczekaj jakos do konca tygodnia, wtedy juz wszystko sie wyjasni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliska serio?.... Ja bym się cieszyła naprawdę cieszyła gdybym zaszła i miała betę tak rosnąca! A nie dalej szukała problemów. A co jak zobaczysz na usg dzidziusia? Potem będziesz mówiła że nie będzie serduszka na pewno a potem kolejne ikolejne?! Ty nie umiesz się cieszyć?! Ja po 1 cp do momentu operacji wierzyłam że dzidek pokaże się w macicy a przy drugiej chodzilam z krwotokiem bo myślałam że tak chyba powinno być a doszło do mnie dopiero po tygodniu to co się stało! Dwa dni po operacji wsiadlam w auto i wyciągnęłam koleżankę do pizzy hut i jadłam jak... Za przeproszeniem świnia i śmiałam się i mówiłam że nic się nie stało! Bo nie doszło to do mnie do końca.. I jeśli teraz zajde a zajde już nie długo! To jak zobaczę dwie bety z przyrostem to będę skakać pod sam sufit! Ciesz się proszę!

    Niecierpliwa..., Tele...79, Iseko, agge lubią tę wiadomość

  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Wiem wiem,za dużo czytam... Ale naprawdę książkowe objawy CP oprócz plamienia mam...boli mnie prawa strona,jajnik....tak dziwnie... I ten progesteron dziś mnie zaniepokoił,lekarz jutro kazał powtórzyć bo nie badałam na czczo,a to podobno ma wpływ,bo on jest wydzielany jakoś pulsacyjnie.
    Oczywiście, że pulsacyjnie, dlatego większość ginekologów w ogóle nie zaleca badania progesteronu w ciąży, bo co z tego, jak np. o 8:00 wynik to 7, jak o 10:00 może być 25, żeby o 17:00 wynosić 10. Ja po II kreskach zbadałam proga tylko raz, z pierwszą betą, 48 h później powtarzałam tylko betę, bo nie chciałam się denerwować wynikiem proga, który z bardzo dużym prawdopodobieństwem mógł być niższy od pierwszego, bo nikt nie potrafi przewidzieć godziny wyrzutu progesteronu do krwi.

    Proszę Cię, przeczytaj swoje wszystkie posty. Będziesz miała wrażenie, że pisało je kilkoro różnych ludzi.
    Najpierw: "To na pewno cp, bo mam słabe przyrosty"
    a teraz: "To na pewno cp, bo przyrosty mam piękne".
    No nie da Ci się dogodzić.

    Czego od nas oczekujesz? Że zdiagnozujemy Cię niczym lekarz? To forum w internecie, a my jesteśmy takimi samymi kobietami jak Ty, żadna z nas dyplomu z medycyny nie ma. Najczęściej dziewczyny w trudnych sytuacjach piszą na forum, aby uzyskać radę i pocieszenie. Radzimy i pocieszamy, a Tobie ciągle źle. No co Ci mamy napisać, proszę wypowiedz się, bo ja już sił nie mam...

    Tele...79, Ochmanka, Madziandzia, Madziandzia, Madziandzia lubią tę wiadomość

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliska- niby sie mowi,ze proga mozna robic po jedzenii,ale czytalam ,ze po jedzeniu progesteron moze byc mniejszy nawet o polowe. Takze powtorz ten progesteron na czczo. I przestan swirowac. Ja mam proga ponad norme, co mogłoby świadczyć albo o ciazy mnogiej,albo o zasniadzie. Ale wiem,ze zasniad na bank nie wchodzi w rachubę. A betę kolejna mysle,zeby zrobic dlatego,zeby sprawdzic,czy jest sens isc w piatek na wizyte,czy jeszcze poczekac. Tak dla świętego spokoju

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makowa, wezmiecie mnie za cholernego cyborga bez uczuc, ale dla mnie 1 dzien wycia w poduche wystarczy. Teraz musze dzialac i przestac sie mazac. Zaczelam od ulubionej pizzy i piwka (choc wciaz bezalkoholowego- Lech limonka z mieta). Czuje sie taka strasznie nakrecona, zdeterminowana i niezwykle silna. Nie poddam sie, o nie, na pewno nie przy tak cudownych dziewczynach!

    Salome, syllwia91, Tele...79, MonikA_89!, Mila1996, Olga_89, Szczesliwa_mamusia, Ochmanka, Magduullina, Irvine90, moni05, Madziandzia, szona, Ania_85_, Iseko, buba123, nuśka91, moyeu, Arashe lubią tę wiadomość

  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian, Bardzo mi przykro.
    endo masz bsrdzo ładne, może da się jeszcze podtrzymać ciąże luteiną?

    Magduullina lubi tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian wrote:
    Dopiero wrocilam bo jeszcze malego odbieralismy od mamy.ja niestety tez nic dobrego nie mam. Macica ani drgnela jesli chodzi o wielkosc. Jajniki OK,jajowody tez wygladaja OK,natomiast w macicy zbiera sie juz dobrze widoczny plyn. Swiadczy to o zmierzaniu do poronienia. Szyjka tez zaczyna sie otwierac. Jedynie wino zrobilo swoje bo endo wzroslo do 16mm z 6mm po braku okresu na poczatku lutego.jutro mam zbadac bete i jak chce to proga zeby potwierdzic dzisiejszy spadek temperatury. Poprosilam o l4 od srody,bo powiedzialam,ze nie chce ronic w pracy. Da mi je do poniedzialku,bo tak mam przyjsc na jej dyżur do szpitala na usg.mowila,ze musiala mnie uprzedzic wczesniej o wszystkich ewentualnosciach z tym peknieciem jajowodow. Ale powiedziala,ze nie wie czy by mnie nawet trzymali w szpitalu z taka beta i bez dolegliwosci.jak juz to by tylko obserwowali az beta dojdzie do 1000,ale mowi,ze po obrazie i plynie watpi czy chociaz 100 bede miala jutro.no i raczej pekniecie mi nie grozi na tym etapie. Mam badac hcg raz w tyg.a gdybym dostala plamien czy krwawienia bez zwijania sie z bolu do mam dziekowac Bogu,ze tylko tak sie skonczylo. Tak wiec i moj koniec sie zbliza

    5ylwian bardzo mi przykro. Z poronieniem nie mialam do czynienia wiec przesyłam dużo uścisków. Oby sie to zakończyło w najlepszy możliwy sposob

    5ylwian lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian, kocie, nie :( Tak mi przykro :( Moze jednak cos sie jeszcze dobrego zadzieje ... Kurcze, to nie jest nasz dzien...

    Cukrzyku, powiedz, prosze, ze u Ciebie super i ze wizyta byla mega przyjemna :*

    5ylwian lubi tę wiadomość

  • Salome Autorytet
    Postów: 2657 3940

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko, uwielbiam Cię! Życzę sobie i innym takiej siły!!!!

    Sasanka55, szona, Iseko lubią tę wiadomość

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1267 1185

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    5ylwian, Bardzo mi przykro.
    endo masz bsrdzo ładne, może da się jeszcze podtrzymać ciąże luteiną?
    Plyn w macicy w duzej mierze wskazuje jednak na cp. Wiec lepiej zeby beta nie przyrastala i zeby wszystko samo sie wyczyscilo...

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *03.11.- 10+5 FHR 175, CRL 3,82 cm
    *15.11.- 12+3 prenatalne, CRL 7cm
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1267 1185

    Wysłany: 18 marca 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    5ylwian, kocie, nie :( Tak mi przykro :( Moze jednak cos sie jeszcze dobrego zadzieje ... Kurcze, to nie jest nasz dzien...

    Cukrzyku, powiedz, prosze, ze u Ciebie super i ze wizyta byla mega przyjemna :*
    Eh Sasanko no nie nasz :( musze tylko teraz kontrolowac bete i usg czy nic sie zlego nie pokaze :( oby @ przyszla i wszystko sie "zmylo" brzydko mowiac

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *03.11.- 10+5 FHR 175, CRL 3,82 cm
    *15.11.- 12+3 prenatalne, CRL 7cm
‹‹ 217 218 219 220 221 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ