Forum W oczekiwaniu na testowanie Październik-Walczymy dalej ...
Odpowiedz

Październik-Walczymy dalej ...

Oceń ten wątek:
  • Olaa..32 Autorytet
    Postów: 2511 862

    Wysłany: 14 października 2018, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaZnadzieja tak mi przykro :( W końcu musi się udać, teraz najlepiej na luzie podchodzić do starań, bez zbędnych stresów i zmartwień, a los się na pewno uśmiechnie

    mhsv3e5ey6oj6okz.png
    Beta 18 dpo - 1621 mIU/ml
    Progesteron - 38,70 ng/ml
    TSH - 1,9
    Beta 20 dpo - 3190 mIU/ml
    22.03.21 - jest ❤
    11.06.21 - będzie synek 💙
    02.11.21 - 38+4tc 54cm i 3120g 👶🏻

    07.2019 - 6tc 👼🏻💔
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 14 października 2018, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Czyli zaczynasz terax starania po pół roku?
    Dokładnie tak

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Meluśka Autorytet
    Postów: 540 300

    Wysłany: 15 października 2018, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mi przykro dziewczyny :( nie wiem, jakbym się zachowała, co bym odczuwała, jakby mi się to przytrafiło.. to takie przykre i niesprawiedliwe.. :( niestety każda z nas może to doświadczyć :(

    23.07.2017 - Sandra <3
    Ginekolog: 07.01 na 15:10
    4c3tskjoo3ra5ade.png
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 15 października 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Utrata ciąży dla kogoś kto na nią czeka jest straszna.... Ja po mojej wcześniejszej stracie z marca nadal widze "znaki" na psychice... Każdy piątek (w ten dzień poroniłam) jest dla mnie jakiś taki sentymentalny. Nie ma piątku bez rozmyślań, co by było gdyby...Nie ma piątku bez uronienia łez.. Tak bardzo czekam na dzidzie... Gdybym wiedziała wcześniej, że jednak zajście w ciąże nie jest takie proste nie czekałabym tak długo. Jestem już po 30stce. A chciałam mieć 4 dzieciaczków. Teraz widzę, że tego nie da sie zaplanować.

    Tak na poprawę humoru wszystkim: ksieżna Meghan od Harrego będzie mamą:) Właśnie dziś potwierdzili, że zostana rodzicami na wiosnę 2019:)

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:12

  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 15 października 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I kurde, nie wiem czy wytrzymam z testowaniem do środy/czwartku.... Tak bardzo mnie korci, żeby pójśc i kupić testy.... - nie mogę się na niczym skupić od rana. Tylko ta myśl: kup testy, kup testy! ehhh zwariować można!

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • MalaZnadzieja Przyjaciółka
    Postów: 448 48

    Wysłany: 15 października 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie co to wszystko mnie przerasta ... myslalam tak samo co to tam zajście w ciążę raz dwa i jest ... zamknęłam firme kupiliśmy dom bo przecież dziecko potrzebuje ogródka kupilam sobie 7 osobowe auto no bo przecież dziecko dojdzie a dużo podróżujemy więc wózek trza spakować przestałam palić jem tylko zdrowe rzeczy po zakupy jak nie ma mojego jezdze na raty albo jak sprzątaczka przychodzi to ona dźwiga całe życie podporządkowalam zeby nie jeździć po hotelach w Polsce wyremontowalam rodzica mieszkanie zeby dziecko mogło cieszyć się dziadkami a nie spędzać czas w hotelu zrobilam wszystko co tylko moglam . przez 7 lat tyralam zeby nazbierac kase sama zaczynałam robotę w hotelu brałam każda pracę zeby tylko cokolwiek miec . nie żerowalam tylko na moim bo ma bogatą mamusie i Zajebiste prace . A teraz co mam pusty dom auto stoi bo przecież mam drugie które dla mnie wystarcza i laze bezsensownie po domu bo przecież do pracy nie chodzę. i słyszę głupie docinki taka to ma życie. szczerze takie zycie to jest do dupy ;(((

    Starania od 12.2017
    Wysokie TSH
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:12

  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 15 października 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha - 11dpo - może sprobuje dziś jeszcze albo jutro rano? ;)

    MalaZnadzieja - nawet nie wiem co napisac... może tylko to, że dla mnie dzidzia to też największe marzenie jakie mam od roku... Życie bez pełnej rodziny wydaje mi sie bez sensu, dzień mija za dniem na robieniu tych samych rzeczy...

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2018, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:12

  • Semi Koleżanka
    Postów: 36 39

    Wysłany: 15 października 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny potrzebuje Waszej pomocy. Zanim przedstawie mężowi test ciążowy, powiedzcie mi waszym okiem jest on pozytywny, link na dole⬇


    https://m.fotosik.pl/zdjecie/d984b77d061c2c2f

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2018, 12:50

    parenka lubi tę wiadomość

    3jgxskjob40af5tx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:12

    Semi, parenka lubią tę wiadomość

  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 15 października 2018, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Semi, a ktory to dzien po owu? No i gratulacje :)

    Semi lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • Semi Koleżanka
    Postów: 36 39

    Wysłany: 15 października 2018, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie tutaj poprzedni cykl zrobil zawirowanie straszne.
    Od 15 września do 18 wrzesnia -mialam delikante plamienie widoczne tylko na papierze. Jeden dzien przerwy i 4 dniowe krwawienie juz mocniejsze. I tak mialam rozregulowany cykl, ze ucisk podbrzusza i bol brodawek od kliku dni sklonily mnie zeby zrobic test ciazowy, wynik nie jest z porannego moczu. Dopóki nie zrobie Bety sama nie wiem, ktory to dzien

    parenka lubi tę wiadomość

    3jgxskjob40af5tx.png
  • parenka Autorytet
    Postów: 335 427

    Wysłany: 15 października 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Semi wrote:
    Wlasnie tutaj poprzedni cykl zrobil zawirowanie straszne.
    Od 15 września do 18 wrzesnia -mialam delikante plamienie widoczne tylko na papierze. Jeden dzien przerwy i 4 dniowe krwawienie juz mocniejsze. I tak mialam rozregulowany cykl, ze ucisk podbrzusza i bol brodawek od kliku dni sklonily mnie zeby zrobic test ciazowy, wynik nie jest z porannego moczu. Dopóki nie zrobie Bety sama nie wiem, ktory to dzien

    Trzymam kciuki za dobrą betę :) kreseczka jest ładna, może miałaś wtedy plamienie impl. :) czasem może trwać do 5 dni :) ale to bardzo rzadko :)

    Uśmiechnij się, jesteś piękna! <3
    ———

    hashimoto
    2018-2019 starania o 1 dziecko
    06.05.2019 - 1954 mIU/ml
    08.05.2019 - 5083 mIU/ml

    🎂27.12.2019 👼🏼synuś

    2021 starania o 2 dziecko
  • Semi Koleżanka
    Postów: 36 39

    Wysłany: 15 października 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po 2 poronieniach, po roku staran, strach jaki we mnie siedzi jest nie do opisania ...

    3jgxskjob40af5tx.png
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 15 października 2018, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzicie to może ze mną jest coś nie tak. Mam już synka. Slicznego i mądrego ale nie moge teraz o niczym innym myśleć tylko o tym żeby mu dać rodzeństwo. Jak on widzi w sklepie czy w parku niemowlę to zawsze mówi : o mama.! Patrz! Dzidziuś! Jaki słodki!
    No i serce mi sie kraja gdy widzę takie noworodki. Już 13 miesięcy sie staramy non stop. Caly rok minął od owulacji to owulacji. Codziennie od roku mierze temp i robie wykresy. Co miesiąc cuda na kiju i suplementy zażywam.
    I cieszę się że mam synka ale jednocześnie czuję pustkę.
    I teraz mi tak glupio wobec was bo przecież większość z was nie ma nawet jednego dziecka. Tak długo sie staracie i dalej nie udaje się. Tak jak pisalyscie wracacie do pustych domów. A ja mam a narzekam.
    A nie mam prawa.
    Będę się za was wszystkie modlić żeby kazda z was wkoncu była mamą.

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Karolcia89 Autorytet
    Postów: 763 301

    Wysłany: 15 października 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Utrata ciąży dla kogoś kto na nią czeka jest straszna.... Ja po mojej wcześniejszej stracie z marca nadal widze "znaki" na psychice... Każdy piątek (w ten dzień poroniłam) jest dla mnie jakiś taki sentymentalny. Nie ma piątku bez rozmyślań, co by było gdyby...Nie ma piątku bez uronienia łez.. Tak bardzo czekam na dzidzie... Gdybym wiedziała wcześniej, że jednak zajście w ciąże nie jest takie proste nie czekałabym tak długo. Jestem już po 30stce. A chciałam mieć 4 dzieciaczków. Teraz widzę, że tego nie da sie zaplanować.

    Tak na poprawę humoru wszystkim: ksieżna Meghan od Harrego będzie mamą:) Właśnie dziś potwierdzili, że zostana rodzicami na wiosnę 2019:)

    Ja przeżywała to samo. Ja poroniłam w sobotę, dokładnie 5 stycznia i przez długi czas, w każdą sobotę wspomnienia wracały do mnie jak bumerang. Czas jednak powoli goni rany, ale rysa na sercu pozostanie zawsze. Wierzę, że nasze Dzieciaczki patrzą na nas z góry i nad nami czuwają...

    aeiouy lubi tę wiadomość

    05.01.2018 Aniołek 7t5d [*]
    21.01.2019 Aniołek 9t6d [*] PJP
    14.06.2019 Aniołek 8t [*] PJP

    Obniżone białko Z
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 15 października 2018, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz po pierwszym tescie w tym cyklu - nie wytrzymalam! - (11dpo): negatywny...

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • MalaZnadzieja Przyjaciółka
    Postów: 448 48

    Wysłany: 15 października 2018, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nasze aniołki bd zawsze z nami . niech tylko tam im bd dobrze . ja zajmuje się mała od siostry mojego serce mi się kraja mała ma problemu skórne i z pepkiem problemy odpadl zrobil się strup odpadl strup i wielka rana . byliśmy w szpitalu dostała maści i tak trza co chwilę ja myc dupke i wszystko smarować zmieniać opatrunki . wygląda to źle ale mała jest bardzo spokojna tak tuli się w moje piersi ą mi leca łzy. ta to zaraz ucieka jak widzi krew. A ja mam zrobione kursy pielęgniarskie i certyfikaty pflege więc dużo takich rzeczy już widzialam . może maluska pomoze mi dojść do siebie

    Starania od 12.2017
    Wysokie TSH
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ