Forum W oczekiwaniu na testowanie Październikowe testowanie :)
Odpowiedz

Październikowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1737 1192

    Wysłany: 19 października 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    dziewczyny wiem że ja zawsze z innej beczki ale próbuję nie zwariować i rozładować atmosferę:) hehe , a skąd jesteście ??są ty jakieś ślązaczki:P

    Ja jestem z pomorskiego a dokładnie z Gdańska.

    Uparciuszek lubi tę wiadomość

    zem3anlirlcv80b3.png

    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - PUNKCJA, mamy 4❄️ blastki
    VII. 2019 - VI. 2020 4 transfery - 1 cb
    V-VII. 2021 - 2 podejście do IVF - 6 mrozaczkow (3x4.1.1, 1x4.1.2, 1x3.1.1, 1x3.2.2)
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1737 1192

    Wysłany: 19 października 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też po sobie zauważyłam że do momentu starań, owulacji jestem bardziej spokojna i cierpliwa. A teraz jak już czekam na testowanie to co chwilę patrzę na swój wykres i na wykresy innych, porównując że swoim jak by to miało czymś zaowocować.

    zem3anlirlcv80b3.png

    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - PUNKCJA, mamy 4❄️ blastki
    VII. 2019 - VI. 2020 4 transfery - 1 cb
    V-VII. 2021 - 2 podejście do IVF - 6 mrozaczkow (3x4.1.1, 1x4.1.2, 1x3.1.1, 1x3.2.2)
  • Jaguś_7810 Autorytet
    Postów: 586 495

    Wysłany: 19 października 2016, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    dziewczyny wiem że ja zawsze z innej beczki ale próbuję nie zwariować i rozładować atmosferę:) hehe , a skąd jesteście ??są ty jakieś ślązaczki:P

    Wielkopolska z tej strony :) !

    Uparciuszek lubi tę wiadomość

    hchyyx8d1rhjy3jw.png

    13 c.s. szczęśliwy <3 !!
    Synuś czekamy na Ciebie :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    think_positive wrote:
    Hej Brychra :)

    ja testuję 25 rano, bo do 24 też biorę luteinę i jak negatyw to mam jeszcze 3 dni poaplikować dowcipnie i kolejny test. Jak znowu jedna krecha to już odstawić i czekać na okres. U mnie dziwnie, bo ja biorę luteinę dopiero od 5 dnia po owu, takie zalecienie gina. Jak na razie czuję się tak jak zawsze podczas brania luteiny...lekkie pobolewania brzucha mam czasami i tyle. No i miałam ze 3 dni takiego plamienia kawa z mlekiem, ale wg mnie to nic nie znaczy, bo już kiedyś też tak miałam i nic z tego.


    ja też testuję 25:) ale chyba coś czuję, że zatestuję w niedzielę, zapewne mąż mnie namówi, on ciągle chodzi i pyta czy jest już dziecko. No kurde, chiałabym mu powiedzieć, że tak jest! stary spisałeś się ! Chłopy to nic nie rozumieją :P Dwa dni po owulacji zaczął zadawać te pytania ;p

  • Izolda90 Autorytet
    Postów: 283 428

    Wysłany: 19 października 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Uparciuszek, lekarzem nie jestem, ale dodatnie IGG przy ujemnych IGM znaczą, że kiedyś przebyłaś już infekcje a teraz jest ok. Wydaje mi się, że świadczy to też o nabytej odporności, ale tego nie wiem na 100%. Poczytaj w necie.

    Dokładnie tak jest. IgG bez IgM świadczy o przebytym zakażeniu i uzyskanej odporności. Jakby przy okazji było dodatnie IgM to by świadczyło o trwającym/ przemijającym zakażeniu. A jeśli by było samo IgM dodatnie a IgG ujemne to znaczy że bardzo świeże zakażenie i pod żadnym pozorem nie zachodzić wtedy w ciążę !


    Ja też identycznie mam jak wy! Jak tylko mam czas to gapię się w wykres i rozmyślam czy dana kombinacja objawów oznacza ciążę ;p Mnie od ponad tygodnia ciągnie podbrzusze, nigdy żadnych bóli przed @ nie miałam, a reszta jak zwykle ;) Ja testuję dopiero w sobotę, chyba że @ się pojawi.

    Uparciuszek lubi tę wiadomość

    gannsek2imer0qlf.png
    1,5 roku starań
    02.2017 II -> w 12tc info zespół Turnera-> 17tc poronienie [*]
    27.11.2017- beta 230,60 :)
    10.2017 zielone światło dla starań
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 19 października 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape91 wrote:
    ja też testuję 25:) ale chyba coś czuję, że zatestuję w niedzielę, zapewne mąż mnie namówi, on ciągle chodzi i pyta czy jest już dziecko. No kurde, chiałabym mu powiedzieć, że tak jest! stary spisałeś się ! Chłopy to nic nie rozumieją :P Dwa dni po owulacji zaczął zadawać te pytania ;p

    A ja to bym chyba wolała, żeby mój się tak dopytywał. Większe wsparcie bym czuła. A póki co mój podchodzi do wszystkiego z dystansem. Stwierdził, że on instynktu nie czuje i dopiero pewnie jak się dziecko pojawi to poczuje i będzie się cieszyć :)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Izolda90 Autorytet
    Postów: 283 428

    Wysłany: 19 października 2016, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też taki nie wspierający ;/ A jak kiedyś się o to przypultałam, to się zaśmiał i powiedział że przecież i tak bym zaraz powiedziała jak by coś było ;p

    gannsek2imer0qlf.png
    1,5 roku starań
    02.2017 II -> w 12tc info zespół Turnera-> 17tc poronienie [*]
    27.11.2017- beta 230,60 :)
    10.2017 zielone światło dla starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    A ja to bym chyba wolała, żeby mój się tak dopytywał. Większe wsparcie bym czuła. A póki co mój podchodzi do wszystkiego z dystansem. Stwierdził, że on instynktu nie czuje i dopiero pewnie jak się dziecko pojawi to poczuje i będzie się cieszyć :)


    Powoolutku :) A długo jesteście razem? W zasadzie to staranka zaczęły się wtedy, kiedy to mój mąż powiedział, że chce mieć bobasa. A ja nie byłam bardziej szczęśliwa. I jak do tamtego momentu w ogóle o tym nie myślałam, tak od tego miejsca nie mogę przestać. Oczywiście ta myśl była, gdzieś z tyłu głowy, że kiedyś chcę być mamą, ale nie myślałam, że tak szybko się zdecydujemy. Jak na 6 rok związku to myślę, że w sam raz. Tymbardziej że mamy warunki do powiększania rodziny, bo gdyby nie to, to pewnie odłożylibyśmy jeszcze tą decyzję.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izolda90 wrote:
    Mój też taki nie wspierający ;/ A jak kiedyś się o to przypultałam, to się zaśmiał i powiedział że przecież i tak bym zaraz powiedziała jak by coś było ;p



    Nie jest taki wspaniały :D dogryźć też potrafi, uwagi typu : jesteś nawiedzona, będę się kochał kiedy będę chciał (tu go budziłam o 6 rano bo miałam mieć owulację w ten dzień) no i poszedł spać dalej! A mnie od środka rozrywa, bo albo chce albo nie. Ja cały miesiąc mierzę testuję i jak ustrzelę ten dzień, to ten idzie spać dalej. Myśli że samo sie zrobi. Nie ma lekko.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    dziewczyny wiem że ja zawsze z innej beczki ale próbuję nie zwariować i rozładować atmosferę:) hehe , a skąd jesteście ??są ty jakieś ślązaczki:P


    Podkarpacie pozdrawia !

    Idę zrobić kolację i obejrzeć jakiś przyjemny film albo serial :)

    Uparciuszek lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kupiłam sobie śledzia z pomidorami suszonymi na raz, leży w lodówce. Kupiłam go do pracy. Jutro będę myślała tylko o nim. Haha :P Sory, ale musiałam, nie mogę znieść myśli, że on tam jest. Uwielbiam śledzie, a o pomidorach suszonych nie wspomnę.
    Idę robić kolację, a gdy otworzę lodówkę, on tam będzie... Nie zjem go.

    Miłej (starankowo-przytulankowej) nocy Wam życzę ! :)

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 19 października 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to my jesteśmy ze sobą 2,5 roku :) w tym od 5 miesięcy małżeństwem. Ja mam 29 lat, on 30. I pewnie gdybym ja nie chciała teraz dziecka to on mógłby jeszcze poczekać ;)

    Hehe, ale nie jest na szczęście wredny i stosuje się do moich zaleceń ;) wie, że jak są dni płodne to ma być gotowy i zwarty :p

    Izape91 - zjedz tego śledzia i nie dręcz się ;)
    Za mną wczoraj hot-dog łaził i dzisiaj mąż mi zrobił takiego pyszniutkiego :D

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Brychra Koleżanka
    Postów: 207 9

    Wysłany: 19 października 2016, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam straszny problem a gin nie odbiera. Od 16 dc miałam brać duphaston 2×1 do 26 dc. Dziś 19 dc a ja dostałam okres 8 dni za wczesnie... do tego mam bol głowy dzisiaj taki ze wiszę nad wc. I największy problem jest taki ze od 2 dnia cyklu miałam brać clo... co ja mam teraz robić?

    Brychta
  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 19 października 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że cała polska nam się na mapie maluje, a ovu nas łaczy:) Pozdrawiam:)


    a z tą toxoplasma to mnie uspokoiłyście:) dzięki

    11 cykl starań
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 19 października 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    dziewczyny wiem że ja zawsze z innej beczki ale próbuję nie zwariować i rozładować atmosferę:) hehe , a skąd jesteście ??są ty jakieś ślązaczki:P

    Śląsk pozdrawia :)

    Uparciuszek lubi tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 19 października 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakid minimalne endo powinn byc zeby doszlo do zagniezdzenia

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 19 października 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Śląsk pozdrawia :)
    obie ze śląska i taki sam okres czasu się staramy i rocznik 88 hehe hmmm my się znamy??:P hihi

    malka lubi tę wiadomość

    11 cykl starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    A to my jesteśmy ze sobą 2,5 roku :) w tym od 5 miesięcy małżeństwem. Ja mam 29 lat, on 30. I pewnie gdybym ja nie chciała teraz dziecka to on mógłby jeszcze poczekać ;)

    Hehe, ale nie jest na szczęście wredny i stosuje się do moich zaleceń ;) wie, że jak są dni płodne to ma być gotowy i zwarty :p

    Izape91 - zjedz tego śledzia i nie dręcz się ;)
    Za mną wczoraj hot-dog łaził i dzisiaj mąż mi zrobił takiego pyszniutkiego :D


    Nie zjem śledzia ! :D hehe O, to różnica między Wami tak jak u nas - 1 rok. Z tymże ja 25 , a mąż 26 :)

    Brychra to może pojedź na pogotowie? A brałaś wcześniej ten lek? Może masz jakieś skutki uboczne i nie powinnaś ? Kurcze, ja się w tym temacie nie orientuje, ale na forum w innym temacie możesz spróbować?

  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 19 października 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prawie wszystko się zgadza, tylko, że jestem rocznik 86 ;) kto wie może się znamy??!!

    A swoją drogą to ciekawe czy są tu jakieś znające się dziewczyny a nie wiedzą o sobie.

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2016, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    dziewczyny wiem że ja zawsze z innej beczki ale próbuję nie zwariować i rozładować atmosferę:) hehe , a skąd jesteście ??są ty jakieś ślązaczki:P
    kujawsko pomorskie wita sie :)

‹‹ 98 99 100 101 102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego