Forum W oczekiwaniu na testowanie Październikowe testowanie :)
Odpowiedz

Październikowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8481 7883

    Wysłany: 29 września 2016, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jestem taka zła, że ten miesiąc stracony jest.. zupełnie mnie to podłamało.
    Jeszcze mąż z pretensjami wyskoczył, że seks jest planowany i jemu sie to nie podoba.. a mj sie podoba jezdzenie do lekarzy, branie garsci tabletek i wybudzanie sie w weekendy o 5 zeby temperature zmierzyc :(

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    ja jestem taka zła, że ten miesiąc stracony jest.. zupełnie mnie to podłamało.
    Jeszcze mąż z pretensjami wyskoczył, że seks jest planowany i jemu sie to nie podoba.. a mj sie podoba jezdzenie do lekarzy, branie garsci tabletek i wybudzanie sie w weekendy o 5 zeby temperature zmierzyc :(

    Kochana na pewno sie pogodzicie. Pewnie wyzucil z siebie wszystkie flusteacje. Moj M mnue juz przeprosil i jestem pewna ze i Twoj to przemysli i bedzie zgoda <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2016, 08:01

  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 29 września 2016, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zastanawiam się czy testować 3 czy po prostu czekać na @ bo przy teście prawie wchodzę na zawał

    11 cykl starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    Ja zastanawiam się czy testować 3 czy po prostu czekać na @ bo przy teście prawie wchodzę na zawał

    Kochana jezeli tylko dasz rade wutrzymac to czekaj do @. Ja bym nie wytrzymala a dodatkowo musze brac luteine wiec zawsze robievtest w dniu odstawienia luteinki, i wtedy wiem czy dalej brac czy odstawic i czekac na @

  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 29 września 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha u Ciebie inaczej , u mnie regularne cykle, jak ma przyjść to przyjdzie @ , chyba poczekam

    zubii lubi tę wiadomość

    11 cykl starań
  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 29 września 2016, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha ciekawa jestem co lekarz ci mówi bo wyniki masz dobre a jaka przyczyną ? Podziwiam twoje nastawienie i siłę determinacji , i jakie nowe leczenie , leki Ci proponuje ?

    11 cykl starań
  • Uparciuszek Ekspertka
    Postów: 360 76

    Wysłany: 29 września 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer ja też jak się nie uda , jakoś wezmę to na spokojniej , i chyba zrobię sobie jakąś małą dietke może jak trochę schudne będzie lepiej, rzucę się w wir życia , czymś zajmę żeby o tym tak nie myśleć, marzy mi się jakieś zwierzątko , a jak się nie uda do końca roku to porobie badania hormonalne, a u CIebie jakieś badania porobione?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2016, 09:43

    11 cykl starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uparciuszek wrote:
    Agniecha ciekawa jestem co lekarz ci mówi bo wyniki masz dobre a jaka przyczyną ? Podziwiam twoje nastawienie i siłę determinacji , i jakie nowe leczenie , leki Ci proponuje ?

    Dziewczyny mnie tu determinuja :)!zreszta skoro raz sie udalo to musi sie teraz udac. Oby ze szczesliwym zakonczeniem tym razem. Jak na ten moment zostajemy przy standardzie od 3dc clo. Miedzy 10-12dc monitoring i zobaczymy co tam uroslo :) i bedziemy sie duzo przytulac z mezem :)
    Polecam zwiwrzatko ja mam kota i sunie :) moje kochane dzieciaczki.

    Smialam sie wczoraj do mojego gin ze udalo nam sie zaskoczyc w cyklu w ktorym wzielam moja kochana wtedy 6tyd Daisy :) moje mysli skupily sie na opiece na niej (z gory tez mowilam ze sie nie uda) a tu byla niespodzianka. Moze to jest sposob na sukces

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2016, 10:19

    Uparciuszek lubi tę wiadomość

  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 29 września 2016, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa - widzę, że bierzesz clo tak samo jak ja :) Kiedy zaczęłaś ? Pijesz wino na endometrium ?

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emi2016 wrote:
    Agniechaaaa - widzę, że bierzesz clo tak samo jak ja :) Kiedy zaczęłaś ? Pijesz wino na endometrium ?

    Jeszcze nie zaczelam. Tersz jestem na luteinie do niedzieli na wywolanie @ :)
    Pije, pije winko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2016, 10:25

  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 29 września 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oooo, to Ty trochę później niż ja :) Brałaś już kiedyś CLO ? Faktycznie przyspiesza owulację ? Kiedy zaczynasz pić winko ? Myślałam, żeby zacząć następnęgo dnia po ostatnim clo i pić po lampce do owulacji, dobrze będzie ?

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • madziura12 Przyjaciółka
    Postów: 74 47

    Wysłany: 29 września 2016, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zrobiłam lh i fsh 4dc:
    LH :4,21
    FSH : 5,14
    co myślicie stosunek 0,81 nie za niski?

    Starania od 05.2016
    10.11.2016 ciąża biochemiczna
    4 IUI - nieudane :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emi2016 wrote:
    oooo, to Ty trochę później niż ja :) Brałaś już kiedyś CLO ? Faktycznie przyspiesza owulację ? Kiedy zaczynasz pić winko ? Myślałam, żeby zacząć następnęgo dnia po ostatnim clo i pić po lampce do owulacji, dobrze będzie ?

    Tak bralam jyz przez 3 cykle. Owulacje po clo mialam w 2 cyklach przy 2pecherzykach w 12dc, a w 3cyklu przy 4pecherzykach w dniu 16.
    To moj pierwszy cykl z winkiem i ja bede pic do zaczecia brac clo i potem hak skoncze do podania zastrzyku :) ale bardziej niz winko szaleje z rybkami :) :)

    A Ty kiedy zaczelas clo?

  • toto Ekspertka
    Postów: 208 63

    Wysłany: 29 września 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ho :) Nie było mnie kilka dni - musiałam chyba odetchnąć, zdystansować się, żeby nie oszaleć... no i pracy duuuużo, więc i myśleć nie było jakoś intensywnie kiedy. Próbuję nadrobić zaległości i przeczytać co tam u Was wszystkch, aaaale się rozgadałyście! :D

    U mnie już 4dpo, od wczoraj biore Duphaston - po raz pierwszy w życiu. Może to pomoże uniknąć takiej sytuacji jak miesiąc temu, że dwoma kreskami cieszyłam się 3 dni...

    Madziura12- to chyba dobry stosunek. Ja mam pl. 0,65 i podobno nie ma tragedii, więc 0,81 musi być już całkiem przyzwoicie :)

    madziura12, emi2016 lubią tę wiadomość

    Starania od 2016, niska rezerwa jajnikowa, kiepska morfologia, 2x CB, 3x IUI...
    07/2018 ICSI + transfer, 2 mroziaki
  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 29 września 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj zaczęłam :) To może zaopatrzę się dziś w butelkę ;) Ale juto nie wypiję, bo mam nockę, no nic ;) Damy radę i bez tego :) Rybki też jem, jutro rybami nadrobię brak wina :)

    Jak się czujesz na tym clo ? Jakieś skutki uboczne ?

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emi2016 wrote:
    Wczoraj zaczęłam :) To może zaopatrzę się dziś w butelkę ;) Ale juto nie wypiję, bo mam nockę, no nic ;) Damy radę i bez tego :) Rybki też jem, jutro rybami nadrobię brak wina :)

    Jak się czujesz na tym clo ? Jakieś skutki uboczne ?

    Mnie zawsze bolą jajniki.

    A co do ryb tp jem ich tyle, że mi płetwy wyrosną :D

    olka90 lubi tę wiadomość

  • emi2016 Autorytet
    Postów: 1815 2754

    Wysłany: 29 września 2016, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Mnie zawsze bolą jajniki.

    A co do ryb tp jem ich tyle, że mi płetwy wyrosną :D

    Może nie wyrosną ;P Mnie oczy bolały wczoraj, ale zwaliłam na ból głowy, a dziś po 2 h od clo znowu to samo i się zastanawiam o co chodzi...

    3jvz3e5e43yz8gvz.png
    3jvzcwa1dqef2qp7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    toto wrote:
    Hej ho :) Nie było mnie kilka dni - musiałam chyba odetchnąć, zdystansować się, żeby nie oszaleć... no i pracy duuuużo, więc i myśleć nie było jakoś intensywnie kiedy. Próbuję nadrobić zaległości i przeczytać co tam u Was wszystkch, aaaale się rozgadałyście! :D

    U mnie już 4dpo, od wczoraj biore Duphaston - po raz pierwszy w życiu. Może to pomoże uniknąć takiej sytuacji jak miesiąc temu, że dwoma kreskami cieszyłam się 3 dni...

    Madziura12- to chyba dobry stosunek. Ja mam pl. 0,65 i podobno nie ma tragedii, więc 0,81 musi być już całkiem przyzwoicie :)


    Kochana! Tym razem cieszymy sie do konca! Musi tak byc ja moim malenstwem cueszylam sie ponat tydzien, a kilka dni wczesnuej bylam u gin i bylo wszystko idealnie

  • Kasiak621 Autorytet
    Postów: 603 146

    Wysłany: 29 września 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi dziewczyny czy ktoras z was biorac luteine dopochwowo prEd zblizajaca sie @ nie czula wogole piersi. Ja juz jestem 3 cykl nna luteinie i zero bólu piersi a wczesniej bedac na duphastonie lub bez jakiego kolwiek progesteronu bol piersi dopiero przed @ ustepowal. I nie mam pojecia skąd ta zmiana

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2016, 11:46

    Lipiec 2015- Początek starań
    08.2016/10.2016/02.2017 c. biochemiczna
    MTHFR C677T hetero, ANA1/2/3+,
    Genotyp Kir Bx, NK 9%, AMH 5,2
    Szczepienia limfocytami(allo mlr 0%->29,6%->0%
    1/2/3 IUI :(
    1 IVF:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak621 wrote:
    Powiedzcie mi dziewczyny czy ktoras z was biorac luteine dopochwowo prEd zblizajaca sie @ nie czula wogole piersi. Ja juz jestem 3 cykl nna luteinie i zero bólu piersi a wczesniej bedac na duphastonie lub bez jakiego kolwiek progesteronu bol piersi dopiero przed @ wystepowal. I nie mam pojecia skąd ta zmiana

    Czesc widze, że staramy się obie od lipca zeszlego roku.
    Niestety mi po luteinie nic nie bylo, zero objawów.

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego