Forum W oczekiwaniu na testowanie Październikowe testowanie :)
Odpowiedz

Październikowe testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozodka wrote:
    Dziękuję Ci Kochana! Rozbawiłaś mnie :D

    Miewacie fazy na wchodzenie do sklepów z ubrankami dziecięcymi i wychodzenie prawie z płaczem? :P


    Ja bez płaczu ale zawsze ogladam z wielkimi marzeniami w sercu

  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 29 września 2016, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wchodzę bo kupuje synowi ale te dla niemowląt zawsze mnie rozczulaja...

    zubii lubi tę wiadomość

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • Nola Autorytet
    Postów: 528 305

    Wysłany: 29 września 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam :( marze kiedy bede mogla takie kupic...

    2nn3dqk3kf70gzik.png
  • Nola Autorytet
    Postów: 528 305

    Wysłany: 29 września 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozodka wrote:
    Witajcie. Jak Wy to robicie, że macie tyle siły? Ja już jestem zmęczona :(... Wczoraj 11 dpo przy okazji wizyty u gin dowiedziałam się, że mam niedoczynność tarczycy i spory niedobór wit D... Usg potwierdziło, że owu była, endo prawie 10mm i wysłanie na pilną konsultację do endokrynologa bo "z takim tsh w ciążę nie zajdę". Choć zdziwiła się, że przy takim tsh miałam owu... wynik bodajże 4,3... Jak to możliwe?? Jeszcze niedawno (chyba w marcu) wynik wynosił 2,4! Możliwe, że ziółka na drugą fazę wpływają na tsh?
    Dziś mam wizytę u gin-endo. Pojawił mi się kilka godzin temu bardzo dziwny śluz. Niby jak stan zapalny? Białe, malutkie grudki, mniejsze niż 1mm w pochwie i ciągłe uczucie wilgotności. Do tego zaparcia.
    Jak Wy dajecie radę? Ciągłe rozczarowania, badania, złe wyniki, nieprzyjemne dolegliwości, zmiany w organiźmie.
    Chyba odpuszczam... :(
    Czekam na dobre wiadomości od Was! trzymam kciuki!
    Popieram zwatpienie :( ciagle zle wiadomosci zmiany w organizmie co wplywa tez na psychiczny stan....rozczarowania ciagle złe wiesci tak sie nie da

    2nn3dqk3kf70gzik.png
  • Nola Autorytet
    Postów: 528 305

    Wysłany: 29 września 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak mijaja miesiace za miesiacem i lata za latami u mnie bedzie 15 lat

    2nn3dqk3kf70gzik.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nola wrote:
    Popieram zwatpienie :( ciagle zle wiadomosci zmiany w organizmie co wplywa tez na psychiczny stan....rozczarowania ciagle złe wiesci tak sie nie da

    Jezeli psychicznie sie poddacie to organizm nie bedzie walczyl!!!!

  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1604 892

    Wysłany: 29 września 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musimy się nawzajem wspierać i pisać co nam na sercu leży bo jak sie wygadamy to bedzie nam lżej się podnieść i iść dalej

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elinkagd wrote:
    Musimy się nawzajem wspierać i pisać co nam na sercu leży bo jak sie wygadamy to bedzie nam lżej się podnieść i iść dalej


    Dokladnie tak. Kazdy ma girsze dni, to zrozumiale. Ale musimy isc do celu :)!

  • kozodka Koleżanka
    Postów: 52 5

    Wysłany: 29 września 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nola wrote:
    I tak mijaja miesiace za miesiacem i lata za latami u mnie bedzie 15 lat
    Czekacie na swoje pierwsze dzieciątko?

    Zastanawiam się kiedy tak naprawdę pojawia się instynkt macierzyński i czy w ogóle istnieje coś takiego. Czy pragnienie posiadania dziecka nie jest uwarunkowane innymi czynnikami. Dlaczego jedne kobiety cieszą się na wieść o ciąży i mimo różnych dolegliwości wspominają ten okres jako jeden z najpiękniejszych w życiu, podczas gdy inne bardzo źle wspominają ten czas i mówią nawet, że miłość do dziecka poczuły dopiero wtedy kiedy to zrobiło się "kumate". Moja przyjaciółka powiedziała "bo taki noworodek jest jak roślinka i nic więcej. Podchodzisz do niego zadaniowo-nakarmić, przebrać, umyć.". Myślicie, że to wzruszenie, radość i motylki w brzuchu na myśl o posiadaniu dziecka jest czymś co później troszkę ulatuje i w zderzeniu z rzeczywistością nie cieszy już tak bardzo? Tego trochę się boję... A Wy?

    Ponad 1,5 roku starań, ponad rok łażenia po lekarzach...
    06.09.2016r. HyCoSy - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy
    Zespół jelita drażliwego
    3kg nadwagi
    Cykle owulacyjne
  • toto Ekspertka
    Postów: 208 63

    Wysłany: 29 września 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozodka wrote:
    Witajcie. Jak Wy to robicie, że macie tyle siły? Ja już jestem zmęczona :(... Wczoraj 11 dpo przy okazji wizyty u gin dowiedziałam się, że mam niedoczynność tarczycy i spory niedobór wit D... Usg potwierdziło, że owu była, endo prawie 10mm i wysłanie na pilną konsultację do endokrynologa bo "z takim tsh w ciążę nie zajdę". Choć zdziwiła się, że przy takim tsh miałam owu... wynik bodajże 4,3... Jak to możliwe?? Jeszcze niedawno (chyba w marcu) wynik wynosił 2,4! Możliwe, że ziółka na drugą fazę wpływają na tsh?
    Dziś mam wizytę u gin-endo. Pojawił mi się kilka godzin temu bardzo dziwny śluz. Niby jak stan zapalny? Białe, malutkie grudki, mniejsze niż 1mm w pochwie i ciągłe uczucie wilgotności. Do tego zaparcia.
    Jak Wy dajecie radę? Ciągłe rozczarowania, badania, złe wyniki, nieprzyjemne dolegliwości, zmiany w organiźmie.
    Chyba odpuszczam... :(
    Czekam na dobre wiadomości od Was! trzymam kciuki!
    Kochana, a jakie masz to TSH i wit. D? Mi witamina D z poziomu 11 jednostek w 2 miesiace urosla do 48, więc to nie jest w ogóle problem (już po miesiącu na pewno poziom był akceptowalny tak sobie myślę) Gdy ostatnio wyszło mi TSH 3,7 załamałam się, tym bardziej że wiem, że idealne TSH dla starających się o ciążę to ok 1,5. Ale endokrynolog mnie uspokoiła - że leczenie szybko pomoże, że takie TSH wcale nie wyklucza zajścia w ciążę, ale że lepiej je zbić oczywiście bo w ciąży i tak zwykle rośnie, więc kłopot podwójny się robi.
    A siłę każda z nas musi znaleźć w sobie na swój sposób... Ja zawsze jak tylko przyjdzie @ jestem meeeega zdołowana, a już dzień po budzi się we mnie wola walki, no i walczę o swoje marzenia :) Przecież W KOŃCU musi się udać, nie? ;)

    Starania od 2016, niska rezerwa jajnikowa, kiepska morfologia, 2x CB, 3x IUI...
    07/2018 ICSI + transfer, 2 mroziaki
  • zubii Autorytet
    Postów: 1736 1645

    Wysłany: 29 września 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozodka wrote:
    Czekacie na swoje pierwsze dzieciątko?

    Zastanawiam się kiedy tak naprawdę pojawia się instynkt macierzyński i czy w ogóle istnieje coś takiego. Czy pragnienie posiadania dziecka nie jest uwarunkowane innymi czynnikami. Dlaczego jedne kobiety cieszą się na wieść o ciąży i mimo różnych dolegliwości wspominają ten okres jako jeden z najpiękniejszych w życiu, podczas gdy inne bardzo źle wspominają ten czas i mówią nawet, że miłość do dziecka poczuły dopiero wtedy kiedy to zrobiło się "kumate". Moja przyjaciółka powiedziała "bo taki noworodek jest jak roślinka i nic więcej. Podchodzisz do niego zadaniowo-nakarmić, przebrać, umyć.". Myślicie, że to wzruszenie, radość i motylki w brzuchu na myśl o posiadaniu dziecka jest czymś co później troszkę ulatuje i w zderzeniu z rzeczywistością nie cieszy już tak bardzo? Tego trochę się boję... A Wy?


    Znam dziewczyny które przeżyły śmierć dziecka urodzonego przed terminem trauma straszna ale pomimo wszystko zaszła i urodziła kolejne. To bardziej zależy od nas samych. Jedna poczuje instynkt macierzyński od chwili gdy dowie się o ciązy, kolejna zaraz po narodzinach a inne później. Miałam takie same obawy jak ty ale już na pierwszym usg gdzie widziś małego fikającego bąbla zalewa cię fala uczuć, bicie serca jest niesamowite i nie do opisania. Czekałam na kolejną wizytę tak, że odliczałam do nich dni, godziny i minuty. Zawsze prosiłam o jak najwcześneijsza godzine byle się przebudzić i leciec na usg podglądnąć córcie. A gdy już się urodziła (miałąm cc) usłyszałam jej płacz i sama się popłakałąm. Zabrali ją na bok umyli i ubrali cały czas pilnowałam ją wzrokiem. I nagle podeszli z nia przylożyli do policzka wycałowałam ja a kolejna fala uczuć zalewała mnie tak, ze nawet nie wiem kiedy mnie zszyli. To cos pieknego już się nie mogę doczekać az znowu będę przeżywać każdy etap ciąży.

    bulkaasia, malka lubią tę wiadomość

    wniddf9hp6rxkcqu.png
    n59yi09ken86ewr0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozodka wrote:
    Czekacie na swoje pierwsze dzieciątko?

    Zastanawiam się kiedy tak naprawdę pojawia się instynkt macierzyński i czy w ogóle istnieje coś takiego. Czy pragnienie posiadania dziecka nie jest uwarunkowane innymi czynnikami. Dlaczego jedne kobiety cieszą się na wieść o ciąży i mimo różnych dolegliwości wspominają ten okres jako jeden z najpiękniejszych w życiu, podczas gdy inne bardzo źle wspominają ten czas i mówią nawet, że miłość do dziecka poczuły dopiero wtedy kiedy to zrobiło się "kumate". Moja przyjaciółka powiedziała "bo taki noworodek jest jak roślinka i nic więcej. Podchodzisz do niego zadaniowo-nakarmić, przebrać, umyć.". Myślicie, że to wzruszenie, radość i motylki w brzuchu na myśl o posiadaniu dziecka jest czymś co później troszkę ulatuje i w zderzeniu z rzeczywistością nie cieszy już tak bardzo? Tego trochę się boję... A Wy?



    O matko ;) niech ja sobie z przyjemnością przypomnę nomen w którym na wyniku bety zobaczyłam 35! Płakałam ze szczęścia trzymając sie za brzuch około pół godziny i cały czas próbował dodzwonić sie do M. :) to był najpiękniejszy moment w życiu. Nie boje sie, ze bedzie cieżko i trudno bo na pewno i takie chwile sie zdarza ale jestem pewna ze warto!!!!

    zubii lubi tę wiadomość

  • 91Ewela09 Autorytet
    Postów: 1647 2199

    Wysłany: 29 września 2016, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie staraczki, ja właśnie pożegnalam się z wrześniem. W październiku uderzamy z podwojna siłą.
    Więc do boju :)

    bertha, emi2016 lubią tę wiadomość

    Nasze najważniejsze i największe szczęście ❤❤❤
    klz9io4pgd9tnf0d.png
    nzjdgzu3oxwel88w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    91Ewela09 wrote:
    Witam wszystkie staraczki, ja właśnie pożegnalam się z wrześniem. W październiku uderzamy z podwojna siłą.
    Więc do boju :)


    YUPI ;) cieszę sie bardzo !!! To Nasz miesiąc kochana!!!!!

  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 29 września 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    91Ewela09 wrote:
    Witam wszystkie staraczki, ja właśnie pożegnalam się z wrześniem. W październiku uderzamy z podwojna siłą.
    Więc do boju :)

    Hej, lista powiększa się z dnia na dzień!!!

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • bulkaasia Autorytet
    Postów: 1019 1431

    Wysłany: 29 września 2016, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    https://naforum.zapodaj.net/deaf66af63b0.png.html

    Dziewczyny,taka.ciekawostka.Październik 2016 roku jest bardzo wyjątkowy :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2016, 18:53

    zubii, emi2016 lubią tę wiadomość

    J5KMp1.png
    wlknlir.png

    neh5snh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No znak z niebios poprostu :D długie wieczory i więcej wolnego :D oj bedzie zielono w październiku :D

    emi2016 lubi tę wiadomość

  • 91Ewela09 Autorytet
    Postów: 1647 2199

    Wysłany: 29 września 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bede testowala w okolicach 28-29 wrzesnia. No chyba ze nie zdążę. Mam nadzieje ze bedzie chociaz tak owocny jak wrzesien. Tam to dopiero bylo zielonych kropek :)

    Nasze najważniejsze i największe szczęście ❤❤❤
    klz9io4pgd9tnf0d.png
    nzjdgzu3oxwel88w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    91Ewela09 wrote:
    Ja bede testowala w okolicach 28-29 wrzesnia. No chyba ze nie zdążę. Mam nadzieje ze bedzie chociaz tak owocny jak wrzesien. Tam to dopiero bylo zielonych kropek :)


    Czas na Nasze małe kropeczki szczęście :)

  • justa. Autorytet
    Postów: 785 650

    Wysłany: 29 września 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczęłam dzisiaj nowy cykl, więc też będę testować pod koniec października. Jestem strasznie ciekawa jak moje jajniki zareagują na Clo i jak ten cykl będzie wyglądał.

    ex2bx1hpg9qyhku2.png
‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego