X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie PIERWSZE OBJAWY
Odpowiedz

PIERWSZE OBJAWY

Oceń ten wątek:
  • Mała87 Ekspertka
    Postów: 351 95

    Wysłany: 4 lipca, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natt wrote:
    Dziewczyny jestem 1-2dni po owulacji, dziś mam wrażliwe sutki i pierwszy raz w życiu cały czas swędzą mnie sutki i skóra wokół nich. Taki wrażliwe sutki po owu miałam w cyklu w którym wystąpiła chyba CB. 🙈 Któraś miała tak samo i to był objaw ciąży?
    1-2 dni po owulacji to za wcześnie na objawy:)

  • Natt Koleżanka
    Postów: 35 10

    Wysłany: 4 lipca, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała87 wrote:
    1-2 dni po owulacji to za wcześnie na objawy:)

    A jednak wiele kobiet w szczęśliwym cyklu zaraz po owulacji odczuwało bolesność sutków lub piersi 😏

  • DIDI Ekspertka
    Postów: 204 69

    Wysłany: 11 lipca, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Obiecałam sobie ze jak uda się zajść w ciążę to opiszę wszystko co i jak, bo sama szukałam takich informacji. :D
    Zacznijmy od poczatku- czułam owulację. Widzialam po sluzie ze to jest ten czas. Defacto pozniej niż wyliczyła mi aplikacja. Po uregulowaniu poziomu prolaktyny zaczęłam czuć owulację ale tylko z lewego jajnika.
    Było przytulanie tak na luzie. Dokładnie 7 dni później siedząc na fotelu u ortodonty poczułam dziwny ból w podbrzuszu. Niezidentyfikowany. Trochę jak na okres a trochę nie. Pomyslalam ze to może zagnieżdżenie. Policzyłam pozniej dni i wypadało idealnie. Ale ze innych objawów nie było i jednorazowo mnie zabolało to stwierdziłam że znów wymyślam.
    11 dni po "zagniezdzeniu" zrobiłam rosół na który miałam mega ochotę. Zjadlam. Beknięcie które nastąpiło po zjedzeniu było tak ogromne ze się przeraziłam ale to w sumie nie dało mi nic do myślenia.
    14 dni po zagniezdzeniu ciągle mi się odbijało. Ale myślę sobie ze pewnie jakas niestrawność.
    Od 10 lub 11 dnia po zagniezdzeniu noc w noc raz wstawałam siku co nigdy nigdy nigdy mi się nie zdarza. Myślę sobie- kurde zapalenie pęcherza jak nic...
    W między czasie kaszel ... bol piersi jak na okres. PMS epicki... wszystko mnie irytowało.
    Przyszedł 15 dzien po zagniezdzeniu czyli według apki 1 dzien okresu. Wstaje rano- I jak co miesiąc robie test. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu 2 kreski!
    Szok! Następnego dnia tez!
    8 lipca beta 113. Dziś powtórzyłam i czekam na wynik. Wychodzi na to że zaczęłam 2 miesiąc.

    Stresuje się bo po zrobieniu testu miałam mega odbijanie i niekiedy nawet mdłości a teraz te objawy z dnia na dzień są różne. Raz mi się odbija a następnego dnia juz nie... jedyne co pozostaje stałe to bol piersi.
    Tyle się naczytalam o biochemie o poronieniach ze siedze i się stresuje bo nie czuje tego objawu który czułam wczoraj.

  • Mała87 Ekspertka
    Postów: 351 95

    Wysłany: 11 lipca, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DIDI wrote:
    Hej! Obiecałam sobie ze jak uda się zajść w ciążę to opiszę wszystko co i jak, bo sama szukałam takich informacji. :D
    Zacznijmy od poczatku- czułam owulację. Widzialam po sluzie ze to jest ten czas. Defacto pozniej niż wyliczyła mi aplikacja. Po uregulowaniu poziomu prolaktyny zaczęłam czuć owulację ale tylko z lewego jajnika.
    Było przytulanie tak na luzie. Dokładnie 7 dni później siedząc na fotelu u ortodonty poczułam dziwny ból w podbrzuszu. Niezidentyfikowany. Trochę jak na okres a trochę nie. Pomyslalam ze to może zagnieżdżenie. Policzyłam pozniej dni i wypadało idealnie. Ale ze innych objawów nie było i jednorazowo mnie zabolało to stwierdziłam że znów wymyślam.
    11 dni po "zagniezdzeniu" zrobiłam rosół na który miałam mega ochotę. Zjadlam. Beknięcie które nastąpiło po zjedzeniu było tak ogromne ze się przeraziłam ale to w sumie nie dało mi nic do myślenia.
    14 dni po zagniezdzeniu ciągle mi się odbijało. Ale myślę sobie ze pewnie jakas niestrawność.
    Od 10 lub 11 dnia po zagniezdzeniu noc w noc raz wstawałam siku co nigdy nigdy nigdy mi się nie zdarza. Myślę sobie- kurde zapalenie pęcherza jak nic...
    W między czasie kaszel ... bol piersi jak na okres. PMS epicki... wszystko mnie irytowało.
    Przyszedł 15 dzien po zagniezdzeniu czyli według apki 1 dzien okresu. Wstaje rano- I jak co miesiąc robie test. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu 2 kreski!
    Szok! Następnego dnia tez!
    8 lipca beta 113. Dziś powtórzyłam i czekam na wynik. Wychodzi na to że zaczęłam 2 miesiąc.

    Stresuje się bo po zrobieniu testu miałam mega odbijanie i niekiedy nawet mdłości a teraz te objawy z dnia na dzień są różne. Raz mi się odbija a następnego dnia juz nie... jedyne co pozostaje stałe to bol piersi.
    Tyle się naczytalam o biochemie o poronieniach ze siedze i się stresuje bo nie czuje tego objawu który czułam wczoraj.
    Cudownie, gratuluję :)
    Ja też miałam mało objawów, byłam bardzo senna, mdlić mnie zaczęło około 7 tygodnia, a przeszlo wraz z rozpoczęciem drugiego trymestru 😅 I na początku też cycuchy mnie okropnie bolały, i brzuch jak na okres a potem z dnia na dzień wszystko przeszlo i to mnie przestraszyło, ale wyczytałam że organizm po prostu zaakceptował ciążę i stąd dolegliwości przeszły :)
    Obecnie jestem w 22 tygodniu i gdyby nie rosnący brzuch i brak miesiączki to nawet nie myślałabym ze jestem w ciąży 😁aaa no i sutki ostatnio mnie okropnie pieką 😁 i lekko ściemniały 😁każdy organizm inaczej :) cieszę się że mnie mdlilo tylko kilka tygodni i bardzo współczuję dziewczynom które całą ciążę rzygają 😏

  • DIDI Ekspertka
    Postów: 204 69

    Wysłany: 11 lipca, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy wyniki :)
    Beta 538 także jest ok.
    Martwi mnie mały spadek progesteronu. W piątek było 28.40 a dziś 23.80...czy mam się czym martwić?

  • Mała87 Ekspertka
    Postów: 351 95

    Wysłany: 11 lipca, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DIDI wrote:
    Mamy wyniki :)
    Beta 538 także jest ok.
    Martwi mnie mały spadek progesteronu. W piątek było 28.40 a dziś 23.80...czy mam się czym martwić?
    Hmm.. dobrze ze beta rośnie. Ja robiłam betę tylko raz, nie powtarzałam po 48h, bo lekarz kazał mi przyjść za tydzień :)
    Tak więc nie wiem jak z progwsteronem, ogólnie miałam niski, dlatego odrazu dostałam duphaston na podtrzymanie :) Jesteś już umowiona do gina?

  • DIDI Ekspertka
    Postów: 204 69

    Wysłany: 11 lipca, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała87 wrote:
    Hmm.. dobrze ze beta rośnie. Ja robiłam betę tylko raz, nie powtarzałam po 48h, bo lekarz kazał mi przyjść za tydzień :)
    Tak więc nie wiem jak z progwsteronem, ogólnie miałam niski, dlatego odrazu dostałam duphaston na podtrzymanie :) Jesteś już umowiona do gina?
    Napisalam do lekarza, który zlecił mi usg ciąży ze spada mi progesteron. Napisał dokładnie to samo, że dobrze ze beta rośnie. Przepisał luteine podjęzykowo 3x1.
    Jestem umówiona na usg 22 lipca :)
    Ile to stresów jest w tej ciąży 😵

  • Mała87 Ekspertka
    Postów: 351 95

    Wysłany: 11 lipca, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DIDI wrote:
    Napisalam do lekarza, który zlecił mi usg ciąży ze spada mi progesteron. Napisał dokładnie to samo, że dobrze ze beta rośnie. Przepisał luteine podjęzykowo 3x1.
    Jestem umówiona na usg 22 lipca :)
    Ile to stresów jest w tej ciąży 😵
    O tak... stresów jest sporo 🙈
    Ja jak już wiedziałam, że jestem w ciąży a nie byłam jeszcze na pierwszym usg, to stresowałam się czy w dobrym miejscu się zagnieździł zarodek, kolejne usg czy serduszko biję i czy nadal tam jest bo przecież nic nie czułam 🤷‍♀️ kolejne prenatalne były, i zaś stres bo wynik testu pappa wyszedł nie tak jak powinien mimo ze z usg wszystko dobrze. Więc amnipuncka-kolejny stres, potem 2 tygodnie czekania na wynik i znowu stres 🙈 na szczęście bobo zdrowoutki ❤️ i kolejne usg połówkowe i znowu stres 😆 ale bez powodu, bo dzidzia rozwija się prawidłowo ❤️ jestem w 22 tc i dopiero zaczynam czuć ruchy, więc to tez był stres ze tak późno 🙈
    Myślę że z dniem kiedy każda kobieta dowiaduje się o ciąży to zaczynają się zmartwienia które będą już trwały do końca życia, najpierw czy maluszek zdrowo się rozwija, potem ząbkowanke, potem czy sobie poradzi w przedszkolu, w szkole w życiu... 🤷‍♀️❤️

  • DIDI Ekspertka
    Postów: 204 69

    Wysłany: 11 lipca, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała87 wrote:
    O tak... stresów jest sporo 🙈
    Ja jak już wiedziałam, że jestem w ciąży a nie byłam jeszcze na pierwszym usg, to stresowałam się czy w dobrym miejscu się zagnieździł zarodek, kolejne usg czy serduszko biję i czy nadal tam jest bo przecież nic nie czułam 🤷‍♀️ kolejne prenatalne były, i zaś stres bo wynik testu pappa wyszedł nie tak jak powinien mimo ze z usg wszystko dobrze. Więc amnipuncka-kolejny stres, potem 2 tygodnie czekania na wynik i znowu stres 🙈 na szczęście bobo zdrowoutki ❤️ i kolejne usg połówkowe i znowu stres 😆 ale bez powodu, bo dzidzia rozwija się prawidłowo ❤️ jestem w 22 tc i dopiero zaczynam czuć ruchy, więc to tez był stres ze tak późno 🙈
    Myślę że z dniem kiedy każda kobieta dowiaduje się o ciąży to zaczynają się zmartwienia które będą już trwały do końca życia, najpierw czy maluszek zdrowo się rozwija, potem ząbkowanke, potem czy sobie poradzi w przedszkolu, w szkole w życiu... 🤷‍♀️❤️
    O moj Boże! 🙈🙈 teraz mnie pocieszyłaś 😅
    Gratuluje ze wszystko jest w porządku i życzę pasma samych sukcesów i powodzen :D

    No noc miejmy nadzieję że i w moim przypadku stres nie będzie miał żadnych wpływów na rozwój dzieciątka :🙌🙏🙏🙏🙏

  • Mała87 Ekspertka
    Postów: 351 95

    Wysłany: 12 lipca, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DIDI wrote:
    O moj Boże! 🙈🙈 teraz mnie pocieszyłaś 😅
    Gratuluje ze wszystko jest w porządku i życzę pasma samych sukcesów i powodzen :D

    No noc miejmy nadzieję że i w moim przypadku stres nie będzie miał żadnych wpływów na rozwój dzieciątka :🙌🙏🙏🙏🙏
    Mimo całego stresu będziesz najszczęśliwsza na świecie 🥰🥰
    Trzymam kciuki i koniecznie daj znać po wizycie u gina 😁❤️

    M-ka1990 lubi tę wiadomość

  • Alutka128 Autorytet
    Postów: 2727 2296

    Wysłany: 12 lipca, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Didi, prog rośnie skokowo, także taki mały spadek nie świadczy o niczym:) o tej godzinie mógł mieć 23 a za godzinę 30 także spokojnie :)

    golonat, Betti37 lubią tę wiadomość

    qb3c2n0aaonxly0p.png
  • DIDI Ekspertka
    Postów: 204 69

    Wysłany: 12 lipca, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka128 wrote:
    Didi, prog rośnie skokowo, także taki mały spadek nie świadczy o niczym:) o tej godzinie mógł mieć 23 a za godzinę 30 także spokojnie :)
    Alutka! Dzieki Wielkie! Dzis miałam teleporade z ginekologiem ale trafił się jakiś gbur który odparł ze najważniejsze jest usg I on nie wie czy coś mi jest czy nie 😶
    Także czekam na usg 22 lipca. Co chwilę myślę o której ostatnio bylam siku- czy nie za rzadko, czy cyc dalej boli. Jej nie odbiło mi się już kilka godzin a powinno.

    Oszaleje ! 🤣 mowie to trochę żartem trochę serio.

    Mała- oczywiście dam wam znać po usg. Każda uwaga czy przypadek tu opisany będzie mógł pomóc dziewczynom, które w przyszłości będą to forum czytać

  • Felinka94 Autorytet
    Postów: 3546 2509

    Wysłany: 15 lipca, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Didi!

    Ja powoli kończę a Ty zaczynasz! 🥰🥰

    Serdecznie Ci gratuluję 😍😍
    Trzymam kciuki aby kropek rósł sobie zdrowo 🥰🥰✊🏼✊🏼✊🏼

    DIDI lubi tę wiadomość

    5d4c25d4d2.png
    Witaj Mały Cudzie <3
    18.12 ⏸️
    20.12 beta 15,9 mlU/ml
    19.08.22 💣 3300g szczęścia ❤️
    Rośnij nam zdrowo Elizko 🥰❤️❤️

    👩 27 l.
    TSH - ⚠️
    FT3 🆗
    FT4 🆗
    ATPO 🆗
    ATG 🆗

    Glukoza na czczo 🆗
    Po 1h 🆗
    Po 2h 🆗
    INSULINA 3pkt ❌

    FSH 🆗
    LH 🆗
    PROG I faza cyklu 🆗
    PROLAKTYNA 🆗
    AMH 3,80 🆗
    Podejrzenie PCOS
    Suple: Pregna Start, Wit D 4000j. Wit C 1000 Wit B complex, Zioła Ojca Sroki nr 3.

    🧒 29 l.
    Diagnozy brak.
  • DIDI Ekspertka
    Postów: 204 69

    Wysłany: 15 lipca, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felinka94 wrote:
    Didi!

    Ja powoli kończę a Ty zaczynasz! 🥰🥰

    Serdecznie Ci gratuluję 😍😍
    Trzymam kciuki aby kropek rósł sobie zdrowo 🥰🥰✊🏼✊🏼✊🏼
    Witaj Felinka! Myslalam ze juz tu nie zaglądasz.
    Po stopce widzę że u Ciebie wszystko w porządku! 🥰

    Trzymaj kciuki mocno. 🤣 nie czuje się jakbym byla w ciąży poza bolącymi cyckami. Serio. Siku robie odrobinę częściej niż zawsze i to tyle. Aż się boję czy to normalne.

    Felinka94 lubi tę wiadomość

  • Felinka94 Autorytet
    Postów: 3546 2509

    Wysłany: 15 lipca, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DIDI wrote:
    Witaj Felinka! Myslalam ze juz tu nie zaglądasz.
    Po stopce widzę że u Ciebie wszystko w porządku! 🥰

    Trzymaj kciuki mocno. 🤣 nie czuje się jakbym byla w ciąży poza bolącymi cyckami. Serio. Siku robie odrobinę częściej niż zawsze i to tyle. Aż się boję czy to normalne.
    Kochana ja ciążę do drugiego trymestru przechodziłam bezobjawowo :D potem doszły bóle pleców, pachwin itp ale nadal zero wymiotów itp :P a cycki bolały może pierwsze 2 tygodnie 🤔

    Obecnie młoda waży 2200 ponad także jak widzisz każda ciąża jest inna i zarazem wyjątkowa :D

    5d4c25d4d2.png
    Witaj Mały Cudzie <3
    18.12 ⏸️
    20.12 beta 15,9 mlU/ml
    19.08.22 💣 3300g szczęścia ❤️
    Rośnij nam zdrowo Elizko 🥰❤️❤️

    👩 27 l.
    TSH - ⚠️
    FT3 🆗
    FT4 🆗
    ATPO 🆗
    ATG 🆗

    Glukoza na czczo 🆗
    Po 1h 🆗
    Po 2h 🆗
    INSULINA 3pkt ❌

    FSH 🆗
    LH 🆗
    PROG I faza cyklu 🆗
    PROLAKTYNA 🆗
    AMH 3,80 🆗
    Podejrzenie PCOS
    Suple: Pregna Start, Wit D 4000j. Wit C 1000 Wit B complex, Zioła Ojca Sroki nr 3.

    🧒 29 l.
    Diagnozy brak.
  • Natt Koleżanka
    Postów: 35 10

    Wysłany: 16 lipca, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i dziewczyny chyba miałam rację, że warazliwe sutki i swędzenie zwiastuje ciążę, zrobiłam dwa testy które od razu pokazały grube kreski. Narazie bety zrobić nie mogę bo do środy jestem w Turcji. 🥺

    Felinka94, Roxie_eS lubią tę wiadomość

  • Mała87 Ekspertka
    Postów: 351 95

    Wysłany: 16 lipca, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natt wrote:
    No i dziewczyny chyba miałam rację, że warazliwe sutki i swędzenie zwiastuje ciążę, zrobiłam dwa testy które od razu pokazały grube kreski. Narazie bety zrobić nie mogę bo do środy jestem w Turcji. 🥺
    Super 🥳

  • #Aleksandra Autorytet
    Postów: 324 121

    Wysłany: 16 lipca, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natt wrote:
    No i dziewczyny chyba miałam rację, że warazliwe sutki i swędzenie zwiastuje ciążę, zrobiłam dwa testy które od razu pokazały grube kreski. Narazie bety zrobić nie mogę bo do środy jestem w Turcji. 🥺


    Za wrażliwe sutki i bolesne odpowiada progesteron, którego gruczoły między innymi znajdują się w sutkach :)



  • Marti777 Autorytet
    Postów: 722 651

    Wysłany: 16 lipca, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Didi ja jednego dnia mam mdłości, a innego dnia czuje się super także nie masz się czym martwić 😄 obstawiam, ze jak skaczą hormony to czujemy się gorzej a jak organizm zaczyna się przyzwyczajać to lepiej i tak znowu 😂

    👱🏻‍♀️ 29 lat, starania od 06.2021

    🔻hiperprolaktynemia z mikrogruczolakiem od 2014 roku
    🔻niedoczynność tarczycy
    🔻10 lat temu usunięcie torbieli jajnika

    Wyniki (czerwiec 22):
    PRL: 14 ng - na dostinexie
    TSH: 2,6 IU/ml - (eutyrox 37,5mg)
    Testosteron: 61ng/dl

    Wyniki 3-5dc (marzec 22):
    AMH: 3,25 ng/ml ✅
    FSH: 5,12 mIU/ml ✅
    LH: 5,05 mIU/ml ✅
    DHEA-SO4: 326 ug/dl ✅
    17OHprog: 1,68 ng/ml ✅
    Estradiol: 31,90 pg/ml ✅
    Wit D ✅ Ferrytyna ❌ Wapń ✅

    01/22 prawdopodobnie cb

    26.06 ⏸
    27.06 - beta 175.26, prog 15,94ng
    29.06 - beta 481.42 (175% przyrostu), prog 20ng
    01.07 - beta 1145.57 (137% przyrostu), prog 15,66ng
    05.07 - pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    14.07 - zarodek 6,5mm z widocznym biciem serduszka ❤️
    26.07 - 1,87cm człowieka ❤️
    30.08 - I prenatalne - 6,8cm kijanki
    11.10 - połówkowe - 324g cudownej dziewczynki 💕💕💕
    GP0up2.png
  • DIDI Ekspertka
    Postów: 204 69

    Wysłany: 18 lipca, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny za rady 😊🥰
    Wrzuciłam trochę na luz. Czuje się lepiej z tym. A i częściej chodzę siku, czasem mnie mdli cAsem nie :) faktycznie to loteria

    Felinka94 lubi tę wiadomość

‹‹ 1186 1187 1188 1189 1190
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ