Forum W oczekiwaniu na testowanie PIERWSZE OBJAWY
Odpowiedz

PIERWSZE OBJAWY

Oceń ten wątek:
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 14 lutego 2019, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nawet nie testowałam jak zmierzylam temp po obudzeniu.
    Zlania musimy wierzyć że następny miesiąc będzie nasz :)
    Tyłozgięta trzymam kciuki za jutrzejsze testowanie.
    Ja i tak muszę jechać po pracy na betę bo biorę luteinę 2x1 w drugiej fazie bo mam za niski progesteron i okres przychodzi z odstawienia.

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Zlaania1 Autorytet
    Postów: 541 322

    Wysłany: 14 lutego 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napewno będzie nasz :) A póki co leżę w wannie i przygotowuję się na wieczór ;)

    Lucy2323, Tyłozgięta lubią tę wiadomość

    b33247a35f.png[/url]
    09.04.2019 - Crl 9.3 mm ,jest ❤
    15.05.2019 - Crl 6.1 cm 😀
    28.06.2019 - 270 g 😊
    01.08.2019 - 700 g :)
    03.10.2019 - 1957 g 😁
  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 14 lutego 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy ja również biorę luteine tylko że na plamienia między miesiączkowe, właśnie wczoraj wzięłam ostatnią dawkę Ale narazie miesiączka nie przychodzi, rano kupiłam test bo nie wytrzymałam do jutra.. No ale wyszedł negatywny. Więc zaczynam już brać ten antybiotyk bo boję się że grypa mnie całkiem rozłoży. Tylko ten ból piersi nie daje mi spokoju, bo zawsze bolą mnie tylko przy owulacji nigdy nie na okres, jednak bole brzucha typowo okresowe.. Może to z winy choroby.. eh najciezej partnerowi powiedzieć że nic z tego, kiedy ten już w koło że jak piersi bolą i temperaturka jest to na pewno będzie dzidziuś i już się cieszy, bardzo pragnę dziecka Ale chyba on jeszcze bardziej:)

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 14 lutego 2019, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/923ac635490a.png


    Kurcze oddałam krew i nie będzie dziś wyniku. Zawsze pracują do 18.00 a dziś do 16.00 :(
    Niby nie nastawiam się na sukces bo temp dziś w dół co widać na załączonym obrazku ale jednak wynik chciałabym wieczorem mieć . Mi gin zawsze mówi że luteine brać 10 dni po trzeciej wyższej temp a potem beta i ja dostaję na trzeci dzień po ostatniej tabletce.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lutego 2019, 15:14

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 14 lutego 2019, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie temperatura W ogóle nie ma pokrycia, bo pracuje na chlodni i ciągle jestem przeziębiona więc temperatura podwyższona bez względu na dzień cyklu:| z tego powodu zaczynam brać luteine 2 dni po pozytywnym teście owulacyjnym przez 10 dni 2 razy dziennie w dawce 50.

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 14 lutego 2019, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wiesz że pierwszy pozytywny test owu oznacza że owu wystąpi w ciagu 24 godz potem żeby jajeczko spotkało się z plemnikiem to następne 24 godz i ja bym na trzeci dzień dopiero brała lutkę. Mi kazał od trzeciej wyższej temp a ja jeszcze dodatkowy dzień czekam. Wolę nie zablokować owulacji gdyby czasami się przesunąła z niewiadomych przyczyn.

    Tyłozgięta lubi tę wiadomość

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 14 lutego 2019, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jednak dodali wyniki bety.
    0,2.

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 15 lutego 2019, 04:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 29 dc i test negatywny,chyba nie tym razem..

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
  • MalinovaJa Ekspertka
    Postów: 168 122

    Wysłany: 15 lutego 2019, 06:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane! Trzymam za Was kciuki!ja też przestałam się łudzić na dwie kreski w tym miesiącu, ale mówię Wam. Następny cykl będzie nasz! Pozdrawiam kobietki ♥️

    Tyłozgięta , Lucy2323 lubią tę wiadomość

    34bwdqk38tql3hvm.png

    Syn-2013 Moja Wielka Miłość ❤
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 15 lutego 2019, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też pokładam nadzieję w marcu ale muszę troche głowę oczyścić bo w takim stresie sie nie da. Chyba odpuszczę monitoringi. Za bardzo sie nakręcam i nic z tego nie wychodzi mimo że warunki idealne.

    Tyłozgięta lubi tę wiadomość

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 15 lutego 2019, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najciezej to słyszeć jak koleżanki zachodzą w ciążę jedna po drugiej. Ja ogólnie miałam przykrą dla mnie sytuację, kiedy powiedziałam przyjaciółce że planujemy dziecko, a miesiąc pozniej ona zaszła w ciążę nieplanowana.. eh ile ja przeplakalam kiedy wysyła mi zdjęcia usg lub nagrania brzuszka jak mały kopie.. wiem że powinnam się z nią cieszyć i wspierać, ale kiedy samemu tak długo się stara.. bardzo się przez to od niej oddalam, nie mówię nigdy wprost że ciężko mi słuchać o jej ciąży, bo nie chce sprawić jej przykrości ani tym bardziej denerwować w tym stanie, staram się unikać spotkań A więcej pisać, wtedy łatwiej ukryć emocje. Eh..to wszystko jest tak niesprawiedliwe. Żeby chociaż zajść w jedną ciążę, mieć jedno dziecko, zawsze marzyłam o dużej rodzinie, ale okazuje się że nie będzie to proste o ile w ogóle możliwe..

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 15 lutego 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze biedna. Musisz wierzyć że sie w końcu uda. Może zmień lekarza, może potrzeba wiecej różnych badań porobić. Może trzeba znaleźć przyczynę. Chodzisz na monitoringi? Masz zawsze owulacje? Przyjmujesz leki na pecherzyki typu lametta aromek lub clostylbegyt?
    Nie wiem co wiecej ci doradzić kochana. Ale jest milion przyczyn niezachodzenia, tylko sukcesem jest żeby ją znaleźć i odpowiednio leczyć.
    Ja mam już 5letniego synka, ale wiem co czujesz bo o niego sie staralismy półtora roku. A teraz mam niepłodność wtórną, robiłam 3 inseminacje i laparoskopie i dalej nic i bez diagnozy.
    Wierzę że uda się w najmniej spodziewanym momencie.

    Tyłozgięta lubi tę wiadomość

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • MalinovaJa Ekspertka
    Postów: 168 122

    Wysłany: 15 lutego 2019, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może właśnie tak jest. Ze czasem trzeba sobie odpuścić, przestać liczyć, monitorować, nastawiac się.. Wiem. Łatwo mi powiedzieć. Bo nie staram się długo i nie przechodziłam przez to. Narazie jestem dopatrywania się objawów ciąży nim przyjdzie okres... Naiwnie wierzę że nie przyjdzie. A przecież wszystkie wiemy że to nie jest takie proste

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    34bwdqk38tql3hvm.png

    Syn-2013 Moja Wielka Miłość ❤
  • martyin Debiutantka
    Postów: 6 2

    Wysłany: 15 lutego 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylozgieta, jak ja cię rozumiem... Ale też pomysł, że jak sama będziesz w ciąży to będziesz chciała, żeby ktoś się z tobą cieszył i źle by ci było z wiedzą, że ktoś zazdrości ci tak bardzo, że aż się od siebie oddalacie. Mi pomaga myśl, że też się uda i staram się wspierać w takich sytuacjach. Płaczę w domu, żeby nikt nie widział.

    MalinovaJa lubi tę wiadomość

  • martyin Debiutantka
    Postów: 6 2

    Wysłany: 15 lutego 2019, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, ja to w ogóle żałuję, że się wychylilam, że się staramy, bo doszło do sytuacji, że dziewczyny, z którymi o tym rozmawiałam od tego czasu mają już dwójkę dzieci, a ja się czuję... No nie wiem. Pod obserwacją. Że gadają o mnie, że widzą, że się cieszą, że nie są mną. A może to tylko w mojej głowie. Powinnyśmy mieć normalnie wątek że wsparciem psychicznym

    Tyłozgięta lubi tę wiadomość

  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 15 lutego 2019, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martyin wrote:
    Aha, ja to w ogóle żałuję, że się wychylilam, że się staramy, bo doszło do sytuacji, że dziewczyny, z którymi o tym rozmawiałam od tego czasu mają już dwójkę dzieci, a ja się czuję... No nie wiem. Pod obserwacją. Że gadają o mnie, że widzą, że się cieszą, że nie są mną. A może to tylko w mojej głowie. Powinnyśmy mieć normalnie wątek że wsparciem psychicznym
    Ja mam tak samo ! Też się czuje jakby wszyscy mówili "O A ta to nie może napewno coś z nią nie tak" w każdym cyklu mówię sobie A trudno odpuszczam co ma byc to będzie, ale jak tylko zostaje parę dni do miesiączki to wyszukuje najmniejszych objawów

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 15 lutego 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Kurcze biedna. Musisz wierzyć że sie w końcu uda. Może zmień lekarza, może potrzeba wiecej różnych badań porobić. Może trzeba znaleźć przyczynę. Chodzisz na monitoringi? Masz zawsze owulacje? Przyjmujesz leki na pecherzyki typu lametta aromek lub clostylbegyt?.

    Byłam już u 4 ginekologow w tym dwóch prywatnie, narazie twierdzą że za wcześnie na jakiekolwiek diagnozy i karza mi czekać aż minie rok od staran, jednak to już chyba 7 czy 8 miesięcy mija.. narazie robiłam tylko wszystkie hormony, badania usg I jakieś badanie na obecność polipow lub miesniakow nie pamiętam dokładnie nazwy, ale nic nie wykryto. Dostałam jedynie luteine z powodu plamien i to wszystko. Lekarz kazał stosować 3 miesiącu i czekać na efekt i potem kontrola.. jedyne co mnie pociesza to że jestem młoda i mam jeszcze trochę czasu i wciąż nadzieję

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 15 lutego 2019, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm dziewczyny, dziwna sprawa. Robiłam rano ten test i była jedna kreska wyrzuciłam oczywiście do kosza po 30 min rozpaczania nad ta jedna kreska, no ale leży wierzchem w koszu, wyrzuciłam teraz śmieci A tam taki mega mega blada druga, ale dosłownie cień, że aż myślałam że pada tak światło Ale nie, jest bardzo blada kreska druga. I teraz wiem że głupota Ale tak się zastanawiam... czy przemiescil sie może trochę barwnik z kreski kontrolnej, czy zlezane zawsze tak działają.. nigdy dotąd nie zwracałam na to uwagi.. czy może jednak coś w tym jest. Jak myślicie? Niepotrzebnie się wkrecam?

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
  • RudyLis Przyjaciółka
    Postów: 78 152

    Wysłany: 15 lutego 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, a czy którakolwiek z Was miała obok innych objawów uczucie klucha w gardle i powiększonej tarczycy?

    02.10.2019 - chłopcy po 550g 💪
    06.11.2019 - 1146 i 1166g 🤩
    19.12.2019 - 2160 i 2140 👶👶
    pwu8fzk.png
  • Tyłozgięta Autorytet
    Postów: 302 105

    Wysłany: 15 lutego 2019, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może to węzły chłonne, nie jesteś przeziębiona?

    Niedoczynność tarczycy-letrox50
    Tyłozgięcie macicy
    Starania od sierpień 2018
    25 lat
    Krwawienia owulacyjne
‹‹ 807 808 809 810 811 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego