Forum W oczekiwaniu na testowanie Przyszłe mamusie
Odpowiedz

Przyszłe mamusie

Oceń ten wątek:
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaszłam przy tsh ok 2.5. U mnie jest osobliwa sprawa bo ja mimo zwiekszania dawki leków nie byłam w stanie zbic tsh poniżej tej wartości - kluczowe jest dlatego właśnie zrobienie ft4 by zobaczyc jak organizm reaguje na lek. W tej chwili, tydzien temu moje tsh wynosilo już 3.33 przy ciąży, ale ft4 dalej wysokie, przez co lekarz nie zdecydowal się na zwiększenie dawki.
    Inna sprawa, że jak się robi tsh i wynik budzi niepokój to warto zrobić usg tarczycy, p/ciała anty tpo, anty tg.
    Ale faktem jest, tsh warto mieć ok 1, max 2, bo w ciąży i tak się zwiększa więc to jest bezpieczny poziom.

    zem3i09kl173cczw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to może lepiej zaczekam jesli minie kilka miesięcy bezowocnych starań to moze wtedy zrobię te wszystkie badania. Przy obecnej dawce euthyroxu czuje się dobrze, przy wyższej troszke nakręcona więc wole wypośrodkować. Ft3 i Ft4 miałam robione aby wykluczyc chorobę Gravesa-Basedova.

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska, ja jutro jadę na prog i do mojego gina potwierdzić owu, bo myślę nad tym endo czy mi się nie zmniejszyło znowu, a jeżeli tak, to pogadam z lekarzem, żeby coś mi na to przepisał-może w końcu zdecyduje się na dupka żeby wspomóc progesteron... Nie wyrobię z krzywymi jutro, bo to zajmie mi z dojazdem co najmniej 2h, więc prawdopodobnie w piątek pójdę, bo mam w planach zrobić sobie spóźniony dzień wagarowicza ;) Fryzjer na 15, więc rano mogłabym pojechać na krzywe. ;)

    Kaska1985 lubi tę wiadomość

    Gosposia
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego jak to mawia mój endokrynolog - leczy sie pacjenta, a nie wyniki :). Choroba G-B to chyba przy nadczynności jest?
    Acha, no i kluczowa sprawa - warto juz teraz rozpocząć suplementację kwasem foliowym w dawce 5 mg na recepte. No i poprosić lekarza o wit d na recepte - jej niedobór (a pewnie masz jak niemal wszyscy w tym okresie w tej strefie czasowej) może wpływać na płodność i jakość komórek jajowych.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No zrób napewno krzywe, koniecznie nawet :). Ale ja się zastanawiam czy nawet jak wyjda dobre to bym tej metforminy nie włączyła... Dobrze robi na PCOS. Tylko byś musiała jakiegoś dobrego endo trafić który umie połaczyć koniec z końcem :).
    Ja się też bałam Gosposiu zawsze o ten progesteron, ja przy owulce miałam endo 9 mm wiec ledwo ledwo... Zastanawiam się co by było gdybym w tym cyklu luteiny nie brała. I doszłam do wniosku, że i tak bym zaszła. Nie wiem, tak czuję. Po prostu wiem, kiedy była implantacja a po implantacji hcg stymuluje progesteron. Tak sobie to tłumaczę.

    zem3i09kl173cczw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od października biorę kwas foliowy dawka 0,4 mg,od początku marca jeszcze witaminy, gdzie kwasu foliowego jest 0,2 mg po konsultacji z farmaceutą (powiedziała, że 0,6 mg jeszcze ok więcej nie) , biore też magnez i b6, wit d też mi dali w lutym już :)
    Tak, G-B jest przy nadczynności, ale musieli wykluczyć wszystko zanim postawili diagnozę mi :)

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Detta, jak wolisz, Kaśka miała robione dużo więcej badań niż ja. Ja robiłam w 3dc: lh, fsh, progesteron, estradiol i kilka innych, ale te 4 wydają się podstawą. Jeżeli tarczycę masz pod kontrolą endokrynologa, to niech on ją prowadzi, pytanie, czy poinformowałaś go o staraniach? Możesz też robić testy owulacyjne, a 7-8 dpo zbadać progesteron, żeby sprawdzić, czy wszystko ok.

    Ja chodziłam 3 miesiące do jednego lekarza, który mówił, że wszystko ok i jak nie zajdę przez rok to zaczniemy się badać. Zmieniłam go. Obecny lekarz już na pierwszej wizycie zapisał w karcie podejrzenie PCOS i kazał zrobić trochę badań. Badania potwierdziły, że jest nie ciekawie w hormonach, więc leczenie wdrożył od razu. Dzięki temu zaoszczędziłam sporo czasu. Jestem młoda, nie muszę być w ciąży "na już", ale po co marnować czas i się denerwować.

    Gosposia
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    No zrób napewno krzywe, koniecznie nawet :). Ale ja się zastanawiam czy nawet jak wyjda dobre to bym tej metforminy nie włączyła... Dobrze robi na PCOS. Tylko byś musiała jakiegoś dobrego endo trafić który umie połaczyć koniec z końcem :).
    Ja się też bałam Gosposiu zawsze o ten progesteron, ja przy owulce miałam endo 9 mm wiec ledwo ledwo... Zastanawiam się co by było gdybym w tym cyklu luteiny nie brała. I doszłam do wniosku, że i tak bym zaszła. Nie wiem, tak czuję. Po prostu wiem, kiedy była implantacja a po implantacji hcg stymuluje progesteron. Tak sobie to tłumaczę.

    Tylko widzisz, mój gin ma swoje metody leczenia i nie przepisze mi metforminy jeżeli wyniki będą dobre. Tak, wiem co o tym sądzisz, ale ufam mu, a posiłkuję się endo, który ma inne zdanie, więc we dwójkę działają. No i jeżeli endo przepisze metforminę, to ginowi powiem, że endo kazał włączyć i że biorę. Po prostu go poinformuję.

    Gosposia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak z tymi badaniami też racja. Chodzę do innego teraz endo bo ten wcześniejszy mnie olewał :)
    Zastanawiam się czy nie iść , u nas w katowicach, do kliniki, gdzie przyjmuje endokrynolog-ginekolog, podobno bardzo dobra specjalistka.

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mozesz detta spróbować, chociaż mój endo mawia, że ginekolodzy to sie nie powinni do hormonów mieszać i nie ma zabardzo szacunku do ginekologów - endokrynologów.

    Gosposia, najważniejsze jest napewno zaufanie do lekarza. Sama zobaczysz - jeśli nie ida Ci się zajść, to może wtedy warto włączyć ten lek. On tez polepsza jakość komórek jajowych. Podobno, ale kto to wie.

    Gosposia lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Detta, nie zaszkodzi ci pójść na jedną wizytę, żeby porozmawiać i sprawdzić. Ja poszłam pierwszy raz do nowego gina z mega nieufnością, mimo wielu bardzo pozytywnych opinii o nim na ZnanyLekarz. Siedziałam w gabinecie godzinę. Urzekł mnie brak pośpiechu, jego profesjonalizm i cierpliwość. Tłumaczy wszystko "na chłopski rozum". Przyjmuje w Orzeszu, od Katowic to 30 km.

    Gosposia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak patrzę aby to było gdzieś blisko bo nie mam prawa jazdy :D :D :D
    Nie zawsze będzie mnie mąż mógł zawieźć :)

    Kurcze, z moją tarczycą, oprócz jej rozmiaru (tyciego) wszystko ok było od dłuższego czasu :) Zobaczymy co na drugiej wizycie się P. doktor objawi

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa, to zmienia postać rzeczy :)

    Gosposia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dlatego patrzę też na to :) Mam tu dobrą przychodnie u Siebie, jak mnie tamta wkurzy lekarka tzn nic ciekawego nie powie to tu się udam mozę będą lepsi lekarze...

    Gosposia lubi tę wiadomość

  • MamaFilipka Autorytet
    Postów: 310 150

    Wysłany: 22 marca 2016, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja już czuję chorobę. kaszlę jakimś śluzem, usta mam spierzchnięte i ciężko mi sie oddycha. Ktoś zna jakiś dobry sposób jak się poratowac szybko bez użycia lekarstw?:(

    letrox 50,polocard, 2x dupek, 2x lut.100mg, clexane 40mg.
    Aniołek 6tc 02.2016
    Aniołek 5tc 04.2016
    34bwol2a1ibcpjtc.png
    k0kdtrd8ds6vv75x.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 22 marca 2016, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaFilipka ja od tygodnia z chrypa chodzę tez :(. Mi pomaga herbata z imbirem (Gpsposia kiedyś polecała :) ), do tego miód icytryna i sok malinowy i wit C 1000 mg. Ze względu na ciaze biorę mniejsze dawki ale to moj numer 1 w walce z chorobskami. No i isla do ssania. A jak Twoj cykl w ogóle i nastroje?

    zem3i09kl173cczw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny , a miałyście przed @ takie mrowienie/pulsowanie w dolnych partiach brzucha i kłucie w pachwinie ?

  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 22 marca 2016, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, dziś mi tak pulsuje z lewej strony, że mogę siedzieć tylko na prawej...

    Gosposia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodzi mi o takie mrowienie/pulsowanie - bez bólu, na środku podbrzusza? Mialaś takie coś..?

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 22 marca 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Detta, jakie ma to znaczenie :). Nie doszukuj sie objawow ciazy, w kazdym cyklu beda inne :)

    zem3i09kl173cczw.png
‹‹ 110 111 112 113 114 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego