Forum W oczekiwaniu na testowanie Przyszłe mamusie
Odpowiedz

Przyszłe mamusie

Oceń ten wątek:
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 24 marca 2016, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposia trzymam kciuki.
    Kaśka biorę zwykły Metformax 500 rano.
    Kate to zaraz zaciazysz ;-)
    I tylko ja tu zostanę sama jak palec

    Dziewczyny w nocy obudził mnie pulsujacy ból lewego jajnika. Dziś 9dc. Nie wiem czy to metformina by tak przyspieszyła. Chyba przeprosze się z termometrem. Gin dopiero na wtorek 14dc

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2016, 07:27

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 24 marca 2016, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza, no kto wie, a test owu robiłaś? Nie bój sie, nikt Cie tu samej nie zostawi :).

    Gosposia, no trochę mi ta całość nie pasuje. Jak metformax, to po co stymulacja? Albo jedno, albo drugie kochana. Twoj organizm zwariuje :(. Uwierz mi, daje Ci moje słowo, że sama metformina wystarczy by przywrócić u Ciebie piękne owulacje :).

    Prawde mówiąc, endometrium to maleje na kilka dni przed @. Po owulacji nie maleje tylko pod wpływem progesteronu tworzy drugą warstwe tzw gąbczastą, w którą się blastocysta zagnieżdża. Dlatego czasami lekarze mówią, że endometrium wygląda na ciążowe. Ale tak jest w zasadzie w każdym cyklu, czy ciążowym czy nie bo przecież endometrium nigdy nie wie, czy dojdzie do zagnieżdżenia czy nie, więc na wszelki wypadek się pogrubia. Ale teoria teorią a praktyka praktyką. Może na wszelki wypadek zrób test? Który jesteś dpo teraz?

    Kasiulka, milo że pamiętałaś :). Tak, wczoraj byłby termin kolposkopii :). Jutro gin zrobi cytologię, teraz już można bo nie plamię :). Boję się trochę, bo skądś te plamienia musiały pochodzić, mam nadzieję, że nie z jakichś zmian na szyjce :(. Kasiu, to Ty na Dzień Matki już pewnie w ciąży będziesz :). Dawaj znac jak to przebiega, sama jestem ciekawa jak wygląda taki protokół i co się dzieje wtedy w organiźmie. Trzymam kciuki <3

    zem3i09kl173cczw.png
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 24 marca 2016, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska, ja nie mam innego wyjścia jak zaufać lekarzowi. Głowił się dobrą chwilę mówiąc:"ale dlaczego ty mi nie zachodzisz...", później przepisał metforminę, że nie zaszkodzi ciąży jeżeli już jest, a pomoże nam w następnym cyklu. Jak szalenie by ten plan nie wyglądał - ufam, że rezultatem będą 2 kreski na teście już niedługo. Przy USG dr mówił, że moje PCO aż gwiżdże w jajnikach...
    Według moich obliczeń dziś 9 dpo, bo wydaje mi się, że pęcherzyk pękł dzień po wizycie u ginka. Jeżeli pękł dzień wcześniej, to 10 dpo. Za wcześnie na test... Dr powiedział, że dobrze to wszystko wygląda. Może jak endo zmienia strukturę, to "uchwytna" na usg jest tylko ta część nie-gąbczasta? Muszę poczytać na ten temat. Mówił mi dr, że błędem jest podawanie luteiny (mówił o konkretnych dpo, ale nie pamiętam, więc nie będę kłamać), bo endo zbyt szybko się przekształca i nie ma szans na zagnieżdżenie... Wyczytałam gdzieś, że endo rośnie w tzw oknie implantacyjnym (jeżeli mnie pamięć nie myli), czyli do 6 dpo, a później się przekształca. Może moje endo jest dobre, a dr nie mówił, że jest gąbczaste, żeby mnie nie nakręcać? Powiem ci, że mam nieopuszczające mnie przeczucie, że nici z ciąży w tym cyklu. ;) Więc jak do poniedziałku nie dostanę okresu to zrobię test i z głowy.


    P.S. Jeżeli progesteron jest ładny (powyżej normy laboratoryjnej), to chyba nie ma szans żeby endo było nieprawidłowe, prawda? Przecież progesteron dla endometrium jest najważniejszy.

    Iza, ty nigdy nie zostaniesz tu sama, bo sądzę, że żadna z nas nigdzie się nie wybiera. ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2016, 09:32

    Gosposia
  • MamaFilipka Autorytet
    Postów: 310 150

    Wysłany: 24 marca 2016, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposiu- gin mowi-"muszę cię zaciążyć?" pilnuj coby od słów do czynów nie przeszedł haha;)))))
    Iza776 widzę, że nastrój na podłodze...nie bój myszka, będziemy sobie tu we dwójkę narzekać;)
    a ja 21 dc, kaszlę na maksa i tak jak Kaska1985 pisala...neosine, tantum verde i zaraz waln3 vicks saszetki.nie mogę czekać tygodnia na test bo padnę na płuca.ech mówi3 wam, jak nie urok to sraczka.
    ja się endo tak bardzo nie interesowałam, znam tylko srednie grubosci w trakcie cyklu, a ze u mnie z tym tematem okej to egoistycznie odpuscilam nauke;)
    Kaska1985 za to jestem super specjalistycznie obczytana w ciazowych kwestiach,
    takze wal jak w dym jakbys cos potrzebowala;)
    a po swietach zupelnie inny lekarz mnie czeka-dentysta...oprocz znieczulenia chyba walne pol litra wodki przed wizytą. poród przezylam i to operacyjny...ale dentysta?? dentysta to największy koszmar!

    Kaska1985 lubi tę wiadomość

    letrox 50,polocard, 2x dupek, 2x lut.100mg, clexane 40mg.
    Aniołek 6tc 02.2016
    Aniołek 5tc 04.2016
    34bwol2a1ibcpjtc.png
    k0kdtrd8ds6vv75x.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 24 marca 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama Filipka uśmiałam sie haha :). No dentysta to koszmar, ja na szczęście zęby ogarnęłam w trakcie starań, bo próchnica to bakterie i to też ciąży przeszkadza, zajściom też. Ja mam super lekarke, 4 ósemki mi wyrywała i to tak, że ani jednej tabletki przeciwbólowej nie wzięłam. Odkąd mi je wyrwała to moje problemy z próchnicą się skończyły, ciekawe co nie?

    Gosposia, ja już kiedys o progesteronie pisałam, że robienie progesteronu jednorazowo może być słabe bo on się wydziela pikami. Może być tak, że trafiłaś / nie trafiłaś w pik. Mi kiedyś gin jeden i drugi powiedział, że wysoki progesteron to niekoniecznie ładne endometrium bo do stymulacji endometrium w fazie lutealnej wazny jest również estrogen w fazie folikularnej i przed owu. Czyli to nie takie proste :). Zasada jest taka, że estrogen stymuluje wzrost endometrium jeszcze przed owulacją. Wtedy musi ono osiągnąć jakiś wymiar, zazwyczaj normy podają 8 mm. Po owu rolę estrogenu przejmuje progesteron, który już tylko pogrubia powstałą śluzówkę.

    Coś jest z tą luteiną, ale też dlatego lekarze przepisują ją 2,3 dni po owu żeby za szybko nie było. Ja zaczęłam brac dopiero na 4 dzień po owu, czyli już wtedy jak blastocysta była w połowie drogi do macicy.

    Myślę, że trzeba trafić po prostu na lekarza, gdzie jak będziesz z nim rozmawiać, to będziesz wiedzieć, że jest jakaś chemia, że się rozumiecie. Ja poprzedniemu tez ufalam, ale potem jakos mnie coś tknęło... i na dobre mi wyszło, ta zmiana.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 24 marca 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamoFilipka, lekarz ma ogromne poczucie humoru, od pierwszej wizyty mówi do mnie po imieniu i takie żarty są bardzo w jego stylu. Mi taka relacja z lekarzem w pełni odpowiada ;) Po prostu wiem, kiedy żartuje, a jak nie jestem pewna to pytam.

    Kaska, no właśnie czuję tą chemię, dobrze się rozumiemy, wiem, że on chce mi pomóc i nie będę pierwszą ani -nastą kobietą której pomógł. Jest cierpliwy, nawet na najgłupsze pytanie odpowiada wszystko dokładnie tłumacząc. Moje endo może być wynikiem złego pomiaru (Letty na innym wątku mi podpowiedziała), będę to obserwować i pytać gina w dalszym ciągu. Może po pregnylu włączy też coś na polepszenie endo. Ale estrogen to przed owu działa na endo, tak? Bo przed owu było ładne- 10mm. Nie ważne, muszę to obserwować. Dziewczyny na wątku CLO piszą, że brały CLO razem z Metforminą. Więc i ja Lamettę zapodam w przyszłym miesiącu. ;) A metkę zaczynam brać od 1 tabl przez 3 dni wieczorem, a później 1 rano 1 wieczorem. ;)

    Gosposia
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 24 marca 2016, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposia jaka masz dawkę? 500? To i ja muszę zwiększyć... Kurde ty bez krzywych masz 2, wszystkie biorą dwie lub trzy a ja 1. Później się wkurze że nie ma efektów, od jutra biorę 2

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 24 marca 2016, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, 500. Krzywej nie robiłam i robić w sumie już nie muszę. Lekarz przemyślał sprawę i bez mojego wspominania wypisał metkę ;)

    iza776 lubi tę wiadomość

    Gosposia
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 24 marca 2016, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulek, teraz ciąża wszystki Ci "wysuszy" i coś, co powodowało plamienie, zniknie :)

    Ok, to ja już Wam wszystko po kolei piszę :) od wczoraj zaczęłam brać steryd Metypred, w związku z endometriozą oraz zastrzyki Gonapeptyl. Dziś biorę ostatnią tabletkę antykoncepcji. Na razie nie czuję kompletnie nic. Może poza uczuciem podczas zastrzyku, są dość bolesne, bo jest bardzo dużo preparatu. Trzeba być dzielnym i oczywiście pozytywnie nastawionym :) teraz jest czas świąteczny, jestem już dziś u rodziców, więc idealny okres na wyciszenie. Kasiulku moja kochana, jak mi napisałaś i tym dniu mamy to aż się popłakałam ze wzruszenia :) cóż to by był za prezent <3

    Gosposia, Kaska1985 lubią tę wiadomość

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 24 marca 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, skoro ja dostałam prezent na urodziny to Ty dostaniesz na Dzień Mamy :). Napewno wszystko będzie dobrze :). Skoro ja zaszłam z moimi plamieniami i mnóstwem chorób, w tym przeklęta endomendą, to Tobie sie też uda :). Ona musi się tylko zagnieździć, a w macicy napewno wszystko wporządku :). Słyszałam o tych zastrzykach, że są bolesne :(, wbrew pozorom przy ivf trzeba się chyba nacierpieć choć wszystkim się wydaje że in vitro to hop siup. A organizm musi się naprawdę przygotować dobrze. Dlatego Cie podziwiam, jesteś bardzo dzielna i będzie Ci to wynagrodzone :).

    Gosposiu, CLO hamuje wzrost estradiolu, nie wiem czy lametta też tak nie działa? Stąd może być problem z endometrium.

    Iza, zobacz na wątku o metce, bo ja nie wiem czy dziewczyny przy takich dawkach tez czasem nie zachodziły i miały owulki. Wszystko to indywidualna reakcja organizmu tak myślę.

    Ja mam już codziennie czasem po 2 razy na dzień bóle jak @. Martwi mnie to :(.

    Katie87 lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 24 marca 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka to i mi wywroz jakiś termin na dwie kreski ;-) urodziny dopiero w listopadzie hahaha
    Lametta podobno jest łaskawa dla endometrium.
    Kate moja znajoma, mówiłam wam o niej zaszła po 1 invitro. Dobrze wspomina stymulację. Fakt że ona szła krótkim protokołem.
    Kaśka macica się rozciąga głowa do góry jutro Wasz wielki dzień.
    Kate a jak twój psiak?

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 24 marca 2016, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, na pewno macica się rozciąga a bóle @ są normalne we wczesnej ciąży. Najważniejsze, że czujesz objawy a to dobry znak :)

    Dziękuję Wam bardzo za miłe słowa. Mają na mnie ogromnie pozytywny wpływ :) będę na bieżąco pisać co się ze mną dzieje :)

    Kaska1985 lubi tę wiadomość

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 24 marca 2016, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska, lametta hamuje estrogeny (jak dobrze pamiętam ) i jej zażywanie nie upośledza endo. Widać to było u mnie bo w dniu przed owu miało 10 mm.

    Katie, trzymam kciuki! ;-)

    Katie87 lubi tę wiadomość

    Gosposia
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 24 marca 2016, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewuchy, ja czekam z drżącymi dłońmi aż mój lekarz odpisze na smsa... Mąż musi wykonać badanie rtg całego kręgosłupa. Z tego co wyczytałam, powinno się odpuścić starania na co najmniej 3 mies... super.

    Gosposia
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 24 marca 2016, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposia wrote:
    Dziewuchy, ja czekam z drżącymi dłońmi aż mój lekarz odpisze na smsa... Mąż musi wykonać badanie rtg całego kręgosłupa. Z tego co wyczytałam, powinno się odpuścić starania na co najmniej 3 mies... super.
    K
    Kochanie jestem trchnikiem rtg nie przejmuj się ta dawka. Niech poprosi o osłonę na gonady do piersiowego. Ls nie da się osłonic niestety.

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 24 marca 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposiu, w takim razie trzymam kciuki za niedzielne testowanie :). To Zmartwcyhwstanie bedzie, wiec moze tez wymowny dzien na test :P?

    Iza, zaciazysz pewnie wtedy jak sie spontanicznie pokochacie podczas opieki nad mężem :). Kiedy bedziesz myslala, ze i tak nie masz owu i ze nic z tego. Jamajce kiedys wywrozylam, Katie teraz napewno tez, to Tobie pewnie tez haha :).

    Wlasnie Kasiulka, jak tam piesek? Małż sie przekonal? Trening idzie ok?

    Musi byc dobrze i ten bol to musza byc dobre znaki, bo dzisiejsza beta wynosi 22653 :). Wg belly moj sredni przyrost to dwukrotnosc w ciagu 46 godzin wiec widac rosniemy jak na drozdzach :).
    Bole sa dziwne, bo to jest takie cmienie, trwa 1, 2 minuty i przechodzi. Po kilku godzinach znowu, albo na drugi dzien. Chociaz niektore dziewczyny to maja permanentne bole jak na okres. To musi byc masakra, ja bym chyba co chwile do toalety pedzila czy czasem okresu nie dostalam :(.
    Jutro o 18 sie przekonam jak tam sie gałgan mały rozwija :)

    Katie87 lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 24 marca 2016, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka jaka ogromna beta. Ale będzie zdrowy galgan ;-)

    Kaska1985 lubi tę wiadomość

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 24 marca 2016, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak to dobrze ze mozemy sie tez fachowo w takich tematach wspierac :). Gosposia, dziewczyny jak maja hcg z kontrastem to niektorzy ginekolodzy zalecaja starania na miesiac odlozyc a niektorym od razu mowia by sie starac wiec pewnie nie ma ryzyka. Iza tu pewnie najlepiej nam podpowie :)

    zem3i09kl173cczw.png
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 24 marca 2016, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No może przy hsg jest nieco wyższe zakładając że promieniowanie trafi w komórkę jajowa. Ale nie spotkałam się z żadnym artykułem na ten temat, podejrzewam że nie doszło by do zapłodnienia. Plemniki rosną co 72h nowe więc jakiś bez dawki się znajdzie ;-)

    Kaska1985 lubi tę wiadomość

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • Gosposia Autorytet
    Postów: 484 159

    Wysłany: 24 marca 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska, musisz nam zdjęcie pokazać tego kropka ;-D kciukaj, bo daty fajne, 6 grudnia miałabym datę porodu :-D ale brzuch mnie boli już i słabo mi trochę przy sprzątaniu było, więc @ już czyha ;-)

    Iza, napisz jeszcze raz co dokładnie mąż ma powiedzieć radiologowi, żeby go dobrze zabezpieczył. O jajka chodzi najbardziej przecież...

    Gosposia
‹‹ 112 113 114 115 116 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego