Forum W oczekiwaniu na testowanie SIERPNIOWE TESTOWANIE 2017
Odpowiedz

SIERPNIOWE TESTOWANIE 2017

Oceń ten wątek:
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9268 12321

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Nie mam pojęcia Izape jak to jest. Już całkiem zgłupiałam. Zrobiłam jeszcze jeden test koło 13. I kreska wyszła zdecydowanie ciemniejsza niż na poprzednim teście i nie zniknęła tym razem. Tylko chyba po 6 godzinach się pokazała! Przecież to nie możliwe, żeby to był wynik wiarygodny. Specjalnie co jakiś czas zaglądałam, żeby określić ile czasu potrzebowała ;) Jutro rano sikam i specjalnie zostawiam test żeby sprawdzić czy wyjdzie znowu taka kreska i w pracy robię betę. Jak będzie ujemna to raz na zawsze rozwieją się moje wątpliwości co do testów ;)
    :) czekamy jutro na tedt i bete. Oczywisvie na plus :)

    malka lubi tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Nie mam pojęcia Izape jak to jest. Już całkiem zgłupiałam. Zrobiłam jeszcze jeden test koło 13. I kreska wyszła zdecydowanie ciemniejsza niż na poprzednim teście i nie zniknęła tym razem. Tylko chyba po 6 godzinach! Przecież to nie możliwe, żeby to był wynik wiarygodny. Specjalnie co jakiś czas zaglądałam, żeby określić ile czasu potrzebowała ;) Jutro rano sikam i specjalnie zostawiam test żeby sprawdzić czy wyjdzie znowu taka kreska i w pracy robię betę. Jak będzie ujemna to raz na zawsze rozwieją się moje wątpliwości co do testów ;)
    Obyś miała wiecej szczęścia niż ja: *
    Mam tylko nadzieje ze do końca 2018 zostanę mama... nawet by mi przez myśl nie przeszło ze tyle czasu zajmie nam staranie sie o pierwsze dziecko... za duzo myśle o tym, za duzo czytam i za bardzo sie nakręcam, ale co zrobic jak człowiek tak bardzo pragnie tego małego cudu. Odczucia mam podobne do coniektorych z Was, nie wyobrażam sobie siebie z brzuchem.. to takie smutne, tymardziejvze większość osób w moim otoczeniu zachodzi w ciąże zanim zdąży pierdnąć... dla mnie to niewyobrazalne. To jest coś nieosiagalnego...ale skąd człowiek miałby wiedzieć ze życie tak sie potoczy?

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5402 6792

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape, lepiej nie mogłaś tego ująć... Jakbyś pisała o mnie ;) i pewnie niejednej z nas...
    Słuchajcie, ja jeszcze wczoraj się dowiedziałam, że moja mama też ma podejrzenie insulinoopornosci (ma jeszcze raz powtórzyć krzywa dla pewności) to i ja zapisałam się na jutro do internisty... babeczka ma dość dobre opinie, pogadam z nią i podpytam jeszcze o to tsh bo endokrynologa mam dopiero w październiku... mam nadzieję że rzeczywiście okaże się sensowna i wyśle mnie na badania :) i jeszcze może powie coś mądrego przy okazji :P

    Amy333 lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakbym wiedziała, że to tyle czasu zajmie to bym już dawno się starała. Mój gin już chyba z 5 lat temu mnie poganiał na corocznych wizytach ;) cały czas było wszystko idealnie, a jak poszłam na wizytę kontrolną z podjęta decyzja że zaczynam starania to nagle się okazało, że mam torbiel i się zaczęły schody...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2017, 22:18

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko daj jutro znać po wizycie co internistka wymyśliła :)

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza trafiłaś w sedno

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za mało się o tym mówi, ze kobiety i mężczyźni maja problem z poczęciem dzieci... Non stop w mediach tylko niechciane ciążę wpadki i aborcja, bo dziecko to coś złego, zajmuje czas, wysysa siły i energię... O zrujnowanych karierach nie wspominając. mam raka potrzebę z kimś o tym pogadać a niw ma się do kogo odezwać, bo nie sadze żeby ktoś kto ma dzieci i nie ma z tym problemu mnie zrozumiał... Albo ktoś kto niw ma dzieci i narazie o tym nie myśli. Moja mama urodziła 5 dzieci, ja nie potrafię nawet jednego... Nie wyobrażam sobie życia bez dzieci, chociaz ich nie mam i niewiadomo czy mieć będę.

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Iza trafiłaś w sedno
    Agnieszka a u Was czemu naturalnie się nie udało? Znacie przyczynę niepowodzeń? Ja mam wrażenie ze nigdy nie poznam... Ze zrobię wszystkie badania i nic z tego i tak nie będzie...

    Agniechaaaa lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika trzymam kciuki za Ciebie

    Madżka bardzo mi przykro. Tulę mocno.

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Agnieszka a u Was czemu naturalnie się nie udało? Znacie przyczynę niepowodzeń? Ja mam wrażenie ze nigdy nie poznam... Ze zrobię wszystkie badania i nic z tego i tak nie będzie...
    Udało sie raz naturalnie szybko poroniłam, potem długo długo nic kilka IUI i decyzja o ivf. Największy problem to PCOS ale przy in vitro go omijamy poki co reszta badan nie wykazała żadnych problemów, walczymy dalej

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12947

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Jakbym wiedziała, że to tyle czasu zajmie to bym już dawno się starała.

    No widzisz ja się z M chwiciłam za to od 21 rż i co ??? 36 l na karku a dziecka nie widu .... przez te lata zostałam raz wyrzucona ze szpitala bo ordynator stwieedził że wymyslam ....
    O Matko a ile ja badań zrobiłam a usg !!!
    Nawet do IVF podchodzę bez większych emocji to nie brak wiary tylko życie nauczyło powściągliwośći.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • bertha Autorytet
    Postów: 1627 1049

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka, aż mi kopara opadła jak przeczytałam jakie wesele przeżyłaś.. masakra!!!! A jak cię uderzył - z liścia czy pięścią?? Ja bym pewnie była w takim szoku ze to się stało ze bym nie wiedziała jak zareagować choć najchętniej bym mu z całej siły prawego sierpowego zapodała.. dobrze z twój M był obok.
    Tez mam nadzieje ze zobaczą na monitoringu kto zaczął i będą jeszcze przepraszac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2017, 09:22

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5402 6792

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka, wiem ze marudzę ale przepisz mnie proszę na 26 :* to będzie 15 dpo :)

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje z rana dwa negatywne testy i brak checi pojscia do pracy :(

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Melduje z rana dwa negatywne testy i brak checi pojscia do pracy :(
    tule Meśka, uda się następnym razem ! Też mi się do roboty nie chce ale to tylko 8 godzin

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8561 7927

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka, 11 dpo to wg mnie wcześnie na testowanie. Głowa do góry, może kropek Cię jeszcze zaskoczy :)

    Ja dalej czekam na @, dziś już 3 dni po terminie, ale brzuch boli okresowo i temperatura nisko, więc lada dzień przyjdzie. Chyba jednak cykl jeszcze się nie unormował po cp..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2017, 06:20

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Sarna84 Autorytet
    Postów: 817 1646

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 06:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka, Summer ma rację, daj czas fasolinie, jeszcze może Cię zaskoczyć.

    Agniechaaa, nie wierze ze tacy ludzie istnieją naprawdę, mam na myśli mlodych z burakiem razem wziętych. Normalnie tragikomedia, nie przejmuj się prostakami.

    Monia trzymaj się dzielnie, jesteśmy myślami przy Tobie.

    Madżka bardzo mi przykro, wiem co czujesz, tulę Cię mocno, jesteś dzielna, przetrwasz to, a czas będzie działał na Twoja korzyść, nie zapomnisz nigdy, ale z czasem będzie lżej.

    Yru0p1.png
    yusqp1.png
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje cykle sa bardzo krotkie i juz powinno byc cos widac. Poszlam na bete okaze sie wieczorem...

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • Czrna 81 Autorytet
    Postów: 2898 3333

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Moje cykle sa bardzo krotkie i juz powinno byc cos widac. Poszlam na bete okaze sie wieczorem...
    W takim razie trzymamy kciuki za pomyślną betę! :-)

    Czarna81
    22 cs.
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4685 6046

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Moje cykle sa bardzo krotkie i juz powinno byc cos widac. Poszlam na bete okaze sie wieczorem...
    Trzymam kciuki :)

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
‹‹ 163 164 165 166 167 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego