Forum W oczekiwaniu na testowanie Świąteczne testowanie (grudzień)
Odpowiedz

Świąteczne testowanie (grudzień)

Oceń ten wątek:
  • kotek87 Autorytet
    Postów: 767 429

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kakariki gratulacje ;)

    dziewczyny czy po wypiciu wina temp na drugi dzień spada czy wzrasta?
    czytałam że wino wpływa na woisokośc temp.

    lprkgu9rfbd20u5x.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3343 3119

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, spójrzcie proszę na mój wykres. Czy uważacie tak samo jak ja, że to jest cykl bezowulacyjny? :( czy może mam jeszcze jakąs nadzieje :)
    według gin owulacja powinna być w sobotę (03.12)

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kakariki wrote:
    Dziś rano dokładnie 15 min temu. Jezzuuu aż się cała trzęsę.
    I tak powinien się rozpocząć poniedziałek!! Gratuluję z całego serca i życzę spokojnych 8 mies

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaka napiszesz jak bylo z tym serduszkowaniem? Zaznaczałaś na wykresie, bo nie to bardzi intryguje :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Dziewczynki, spójrzcie proszę na mój wykres. Czy uważacie tak samo jak ja, że to jest cykl bezowulacyjny? :( czy może mam jeszcze jakąs nadzieje :)
    według gin owulacja powinna być w sobotę (03.12)
    Tobie niedawno wyszedł pozytywny test owulacyjny więc pracujcie i za pare dni okaże sie czy rzeczywiście jest bezowulacyjny.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Kakariki!!! <3 Super wiadomosc na poczatek tygodnia :) pozostale smutaski, nie smutajcie sie, jeszcze @ sie nie pojawila, wiec spadki temp nie przesadzaja sprawy. Tym bardziej jak ktos wyzej wspomnial, wiele pozytywni zakonczonych wykresow mialy takie spadki :)

  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Kaczorka dzieki kochana jestes. No nic dobije sie przez dzisiejszy dzien potem jak @nadejdzie jaka to jestem bezwartościowa a potem jakos znów sie podniosę bo muszę. Czas umówić sie do gin i zacząć przygotowania do IUI i zobaczymy co sie bd dzialo


    A i muszę znaleść mężowi prezent na Mikołaja która ma pomysły??
    Ja mojemu kupilam ksiazke "jak być fajnym tatą i nie zwariować". jeszcze do testowania troche i moze sie nie uda, ale niech juz sie czyta i przygotowuje do tej roli, a co ;)

    Flowwer lubi tę wiadomość

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Ja mam wrażenie, że odkąd skończyłam gimnazjum to nic mi nie przychodzi od razu tylko na wszystko muszę czekać. Może życie chce w ten sposób nauczyć nas pokory? Mój mąż twierdzi, że wszystko jest po coś.
    W sobotę mi tak ładnie wytłumaczył, że wkurzał się kiedyś, że mu związki nie wychodzą i zastanawiał się czy kiedyś w końcu będzie szczęśliwy. Aż w końcu poznał mnie i teraz już wie, że tak miało być :)
    Podobnie będzie u nas z dzieciaczkami - widocznie "góra" ma dla nas jakiś plan i wszystko zadzieje się w odpowiednim czasie :)
    Wiecie co, jeszcze pal licho z kwestiami na ktore sie ma wpływ, o ktore trzeba samemu się postarać - np. edukacja, praca, mieszkanie, to wszystko samemu trzeba zdobyć, tu nie ma wymówek. Ale najgorsze sa te kwestie, ktore juz od nas nie do końca zalezą - to czy spotkamy miłość i czy ona w tym samym czasie bedzie gotowa na kolejne kroki, to czy uda sie zajsc w upragniona ciążę. I to boli, jak wszystko inne sie udaje, a te rzeczy nagle sa porażką na całej linii, i nie specjalnie mamy na to wplyw..
    Ja niestety nie rozumiem, jaki "góra" miała plan w stosunku do mnie, ze pozno poznalam swojego obecnego męża, i że zanim on dojrzał do małżeństwa, nie mówiąc o dziecku, to musialo minąć 6 lat, musielismy się nawet rozstać na kilka miesiecy.. W koncu dojrzal, ale co mi z tych 6 lat co minely i nie wrócą.

    Karolina90, kaha lubią tę wiadomość

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kakariki gratulacje!! piekne krechy!! :):):)

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kotek87 wrote:
    Kakariki gratulacje ;)

    dziewczyny czy po wypiciu wina temp na drugi dzień spada czy wzrasta?
    czytałam że wino wpływa na woisokośc temp.
    Wydaje mi sie ze wzrasta po winie.

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • kotek87 Autorytet
    Postów: 767 429

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bertha wrote:
    Wydaje mi sie ze wzrasta po winie.
    no to ja piłam w sobote i w niedziele i spadła mi mega.
    wiec może ten alkohol nie wpłynął na temp.

    b1fc741e0cc42274f18d0ba79be5d77c.png

    lprkgu9rfbd20u5x.png
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kotek87 wrote:
    no to ja piłam w sobote i w niedziele i spadła mi mega.
    wiec może ten alkohol nie wpłynął na temp.

    b1fc741e0cc42274f18d0ba79be5d77c.png
    Pytanie ile tego wina sie wypije. bo ja po jednej lampce, troche czasu przed snem, to nie widze roznicy w temp. ale jesli wypije wiecej, to zarza sie ze jest wyzej.
    ale moze nie wszyscy tak samo maja..

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kakariki graty!

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Dziewczynki, spójrzcie proszę na mój wykres. Czy uważacie tak samo jak ja, że to jest cykl bezowulacyjny? :( czy może mam jeszcze jakąs nadzieje :)
    według gin owulacja powinna być w sobotę (03.12)

    Karolina mi się wydaje, że wszystko zależy od ilości i od godziny, o której skończysz pić. Ja jak wypiję 2 kieliszki i skończę koło 21-22 to nie ma to wpływu na temperaturę.

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze tydzień mogę sobie spokojnie posiedzieć w domu. Przy okazji dostałam skierowanie na morfologię, żelazo i TSH. A witaminę D3 z K2 mam brać.
    Przy okazji mnie pani doktor pocieszyła, że jeszcze będę miała gromadkę dzieci ;) jej córka też pierwszą ciążę poroniła i przez rok zarzuciła starania a później urodziła 2 dzieci.
    Ale wiecie co - podobnie jak my - stwierdziła, że to niesprawiedliwe, że są tacy ludzie co piją, palą, niedojadają, ogólnie źle się prowadzą i rodzą dzieci na potęgę.

    A na pocieszenie poszłam do biblioteki i wypożyczyłam jakiś polski kryminał :p

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Kaan Przyjaciółka
    Postów: 84 45

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kakariki gratulacje:)

    Bertha jeśli chodzi o pracę czy edukację to się nie zgodzę bo tu ludziom też bez większego wysiłku spływa czasami a inny się musi natrudzic

    Kaan
  • suri2016 Autorytet
    Postów: 1217 896

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Jeszcze tydzień mogę sobie spokojnie posiedzieć w domu. Przy okazji dostałam skierowanie na morfologię, żelazo i TSH. A witaminę D3 z K2 mam brać.
    Przy okazji mnie pani doktor pocieszyła, że jeszcze będę miała gromadkę dzieci ;) jej córka też pierwszą ciążę poroniła i przez rok zarzuciła starania a później urodziła 2 dzieci.
    Ale wiecie co - podobnie jak my - stwierdziła, że to niesprawiedliwe, że są tacy ludzie co piją, palą, niedojadają, ogólnie źle się prowadzą i rodzą dzieci na potęgę.

    A na pocieszenie poszłam do biblioteki i wypożyczyłam jakiś polski kryminał :p

    Kaczorka, dobrze, że masz jeszcze chwilkę żeby dojść do siebie. Mam nadzieję, że bóle i krwawienie już trochę ustępują?

    Niestety, taka jest niesprawiedliwość losu...mnie też to strasznie boli. Jest tyle ludzi, którzy pragną mieć dziecko a niestety nie wychodzi a w rodzinach patologicznych rodzi się ich na potęgę i nie ma komu się nimi zająć..życie niestety.
    Ja w moim bliskim otoczeniu dowiaduję się o jednej ciąży za drugą, nie wiem, czy wcześniej też tak było tylko nie zwracałam na to uwagi czy po prostu teraz jakiś wysyp jest jak na złość...

    3 cs- cp, lewy jajowód usunięty
    HSG- prawy jajowód drożny
    Czekamy na córeczkę <3
    7v8rqqmz6q1tpn76.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    suri2016 wrote:
    Kaczorka, dobrze, że masz jeszcze chwilkę żeby dojść do siebie. Mam nadzieję, że bóle i krwawienie już trochę ustępują?

    Niestety, taka jest niesprawiedliwość losu...mnie też to strasznie boli. Jest tyle ludzi, którzy pragną mieć dziecko a niestety nie wychodzi a w rodzinach patologicznych rodzi się ich na potęgę i nie ma komu się nimi zająć..życie niestety.
    Ja w moim bliskim otoczeniu dowiaduję się o jednej ciąży za drugą, nie wiem, czy wcześniej też tak było tylko nie zwracałam na to uwagi czy po prostu teraz jakiś wysyp jest jak na złość...

    No jeszcze mnie macica boli - szczególnie po tej prawej stronie, gdzie było umiejscowione jajo. Krwawienie na szczęście już dzisiaj mniejsze :) Myślę, że jest szansa, że do czwartku minie :)

    Co do tych ciąż, to mam wrażenie, że teraz jest taki wysyp. Bo ja też zwróciłam na to uwagę. Nie wiem czy ludzie tak na to 500+ lecą czy po prostu taka moda się zrobiła.

    Heh, weszłam na wagę właśnie i od soboty mi 1,5 kg zeszło - nieźle..

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3343 3119

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    suri2016 wrote:
    Karolina mi się wydaje, że wszystko zależy od ilości i od godziny, o której skończysz pić. Ja jak wypiję 2 kieliszki i skończę koło 21-22 to nie ma to wpływu na temperaturę.


    A ja nie pytałam o wino :-D

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kakariki gratuluję :) Spokojnej ciąży życzę :).

    Wtrącę się do Waszej rozmowy na temat 500+ a wysypu ciąż. Coś w tym jest. Pracuję w sklepie do którego schodzi się praktycznie całe miasteczko i wiele osób z okolicznych wsi więc dużo klientów kojarzę i ze zdumieniem obserwuję ile kobiet jest w ciąży albo ma maleńkie dzieci. Nawet osoby, które z tego co wiem mówiły, że już nie planują dziecka zdecydowały się teraz.

‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ