Forum W oczekiwaniu na testowanie Świąteczne testowanie (grudzień)
Odpowiedz

Świąteczne testowanie (grudzień)

Oceń ten wątek:
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2683 2558

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanikł mi dzisiaj śluz..to chyba żle co nie? :(

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kuki123 wrote:
    Ja też mam malucha dlatego nastawiam budzik na 5.30 i mierze. Synek zazwyczaj wstaje 6-6.30 i muszę NATYCHMIAST biec po mleko. Rozumiem Cie Kajax :-)

    ja mam taka wygode ze moj syn od urodzenia spi cale noce a rano budzi sie roznie. i mam szanse sie po prostu wyspac, wiec nie chce niepotrzebnie sie budzic o swicie:D

    i jeszcze mam jedna sprawe mianowicie badanie szyjki... raz wlozylam sobie palec, żeby wlasnie zobaczyc ta szyjke, poczulam ja pod palcem, ale to jakies takie dziwne uczucie, kurde, nie wiem, jak tylko poczulam pod palcem "czubek nosa" to od razu wycofalam palec. nie wiem, jakis dyskomfort mam z tym badaniem.

    przepraszam ze pisze tak "po angielksu" ale pomalowalam wlasnie paznokcie:D

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Zanikł mi dzisiaj śluz..to chyba żle co nie? :(
    moze malo pijesz dzis? czasem z odwodnienia zanika.

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2683 2558

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    moze malo pijesz dzis? czasem z odwodnienia zanika.[/QUOT


    ja w sumie bardzo mało pije :P jakoś nie potrzebuje płynów :P

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Domyślam się, że przy dziecku mierzenie to wyzwanie większego kalibru :D my się staramy o pierwsze więc inna sytuacja.

    Ja ci powiem, że o pierwsze sie nie staralismy. Oczywiscie ja chcialam miec od dawna dziecko. Nie bylismy jeszcze po slubie. Mój narzeczony uważał, że nie mamy warunków, ale ja tak bardzo chciałam, że naprawdęzaczęło mi to doskwierac. Więc zgodnie postanowilismy że rezygnujemy z zabezpieczenia i bedzie co ma byc. JA nie wierzylam, że ot tak od razu hopla i dziecko. Tych niezabezpieczoncyh akcji mieliśmy z pięć może. I nic sie nie dzialo. Wiec po ostatnim razie nawet sie nie spodziewalam ze tym razem może sie udalo. Zupelny przypadek że tę ciążę wykryłam. A teraz... chce miec drugie i tak bardzo chcę, że nie wychodzi.

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    kajax wrote:
    moze malo pijesz dzis? czasem z odwodnienia zanika.[/QUOT


    ja w sumie bardzo mało pije :P jakoś nie potrzebuje płynów :P
    to masz tak samo jak moja babcia. Jak sobie zrobi do śniadania herbatę, topije ją do wieczora:D:D

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 a testy jakiej czułości robiłaś>

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    Ja ci powiem, że o pierwsze sie nie staralismy. Oczywiscie ja chcialam miec od dawna dziecko. Nie bylismy jeszcze po slubie. Mój narzeczony uważał, że nie mamy warunków, ale ja tak bardzo chciałam, że naprawdęzaczęło mi to doskwierac. Więc zgodnie postanowilismy że rezygnujemy z zabezpieczenia i bedzie co ma byc. JA nie wierzylam, że ot tak od razu hopla i dziecko. Tych niezabezpieczoncyh akcji mieliśmy z pięć może. I nic sie nie dzialo. Wiec po ostatnim razie nawet sie nie spodziewalam ze tym razem może sie udalo. Zupelny przypadek że tę ciążę wykryłam. A teraz... chce miec drugie i tak bardzo chcę, że nie wychodzi.

    Z kim nie rozmawiam to mówi mi, że o pierwsze to nie szczególnie się starał. Może tym większe obawy czuję, bo to już 4 cs i zaczynam czuć strach... :( I też taki ostatni gwizdek dla mnie więc niestety myślę, że znając moje szczęście w życiu to nic z tego nie będzie.. zawsze o wszystko muszę walczyć więc i tutaj się nie spodziewamy by cokolwiek mi przyszło łatwo ;(

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2683 2558

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 wrote:
    Karolina90 a testy jakiej czułości robiłaś>

    Takie z allegro, chyba 25

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może by... wrote:
    Z kim nie rozmawiam to mówi mi, że o pierwsze to nie szczególnie się starał. Może tym większe obawy czuję, bo to już 4 cs i zaczynam czuć strach... :( I też taki ostatni gwizdek dla mnie więc niestety myślę, że znając moje szczęście w życiu to nic z tego nie będzie.. zawsze o wszystko muszę walczyć więc i tutaj się nie spodziewamy by cokolwiek mi przyszło łatwo ;(
    wiem, że gadanie typu "odpusc troche to sie uda" jest beznadziejne bo dkoskonale wiem że tak sie nie da. Ja za pierwszym dzieckiem chciałam, ale mialalm w tym samym czasie inne ważne sprawy, które mnie troche od ciaży ociagnęły. I moze dlatego.

    a o drugie sie staram bo wlasnie juzjestem "leciwa" jak na zdrowa silna matkę, więc tez nie chce czekać.

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • A może by... Autorytet
    Postów: 1101 781

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    wiem, że gadanie typu "odpusc troche to sie uda" jest beznadziejne bo dkoskonale wiem że tak sie nie da. Ja za pierwszym dzieckiem chciałam, ale mialalm w tym samym czasie inne ważne sprawy, które mnie troche od ciaży ociagnęły. I moze dlatego.

    a o drugie sie staram bo wlasnie juzjestem "leciwa" jak na zdrowa silna matkę, więc tez nie chce czekać.

    U mnie wiekowo to jeszcze nie taki problem, ale jak mi wypadnie poród w późniejszym terminie to będzie ogromny problem, mam egzaminy itd i nie ogarnę świata, a jeszcze szykuje mi się wesele w rodzinie najbliższej i nie chciałabym na nim być powiedzmy w 9 mc ciąży bo wiadomo, że wiele nie posiedzę w tym stanie i zawsze będzie trochę strachu.. i tak jak mówię to wesele mojego rodzeństwa więc chciałabym w nim w pełni uczestniczyć.

    50c1a0bd9a.png
    34bw43r83m4ak79s.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2683 2558

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    wiem, że gadanie typu "odpusc troche to sie uda" jest beznadziejne bo dkoskonale wiem że tak sie nie da. Ja za pierwszym dzieckiem chciałam, ale mialalm w tym samym czasie inne ważne sprawy, które mnie troche od ciaży ociagnęły. I moze dlatego.

    a o drugie sie staram bo wlasnie juzjestem "leciwa" jak na zdrowa silna matkę, więc tez nie chce czekać.

    Mnie najbardziej wkur...takie gadanie: "nie myśl o tym, wyluzuj" no od razu się we mnie gotuje. Albo pojedziesz do rodziny (u nas zwłaszcza rodzina mojego męża) w kółko pytania: "no kiedy...no kiedy..."

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Mnie najbardziej wkur...takie gadanie: "nie myśl o tym, wyluzuj" no od razu się we mnie gotuje. Albo pojedziesz do rodziny (u nas zwłaszcza rodzina mojego męża) w kółko pytania: "no kiedy...no kiedy..."
    Dokładnie!:D:D u mnie takich pytań nie bylo, bo nie bylismy po ślubie, a wiadomo, że poprzednie pokolenie to zabobon jeden wielki. Żeby sąsiedzi nie gadali. Na szczęście mam normalna mamę, która wie i rozumie, że dla dziecka najważniejsze, że ma Mamę i TaTę i dziecka nie interesuje, czy rodzice maja papier z kościoła czy nie.

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • kajax Autorytet
    Postów: 511 168

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla rodziców ślub jest gwarancją tego, że rodzina po nadejściu dziecka pozostanie pełna. Nie wiem dlaczego istnieje taki pogląd że "nie wypada" brać rozwodu i rozbijać rodziny. A przeciez jak bedzie niedobrze, mimo dziecka, to mam prawo sie rozwieść i nie interesuje mnie co sobie ludzie o tym pomyślą:D Przeciez nie ludzie za mnie życie będa przeżywać.

    Wojtek Ur 9.09.2015 przez nagle CC 2420/52/10
    Stasio ur. 01.03.2018 ProFamilia przez CC 2920/50/10
    ..i w drodze może tym razem córka:)
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2683 2558

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kajax wrote:
    Dla rodziców ślub jest gwarancją tego, że rodzina po nadejściu dziecka pozostanie pełna. Nie wiem dlaczego istnieje taki pogląd że "nie wypada" brać rozwodu i rozbijać rodziny. A przeciez jak bedzie niedobrze, mimo dziecka, to mam prawo sie rozwieść i nie interesuje mnie co sobie ludzie o tym pomyślą:D Przeciez nie ludzie za mnie życie będa przeżywać.


    Ja mam takie samo zdanie...

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skąd ja to znam to gadanie..eh.. ja już po ślubie 1.5 roku i ciągle słyszę od rodziny kiedy dziecko itp. a najgorsze że brat męża wziął ślub w sierpniu i już jego żona jest w 3 miesiącu, więc od rodziny docinki że oni nas wyprzedzili ble ble ble, mam dość...sorki musiałam upuścić emocje

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2683 2558

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 wrote:
    Skąd ja to znam to gadanie..eh.. ja już po ślubie 1.5 roku i ciągle słyszę od rodziny kiedy dziecko itp. a najgorsze że brat męża wziął ślub w sierpniu i już jego żona jest w 3 miesiącu, więc od rodziny docinki że oni nas wyprzedzili ble ble ble, mam dość...sorki musiałam upuścić emocje


    Ja mam tak samo, my jesteśmy po ślubie rok i 3 miesiące,starszy brat mojego męża brał ślub rok wcześniej niż my i już podczas ślubu jego żóna była w pierwszych miesiącach ciązy. Dodatkowo drugi brak mojego męża, który bierze ślub w 2018 roku, spodziewa się z narzeczoną też dziecka - ona jest już w 11 tyg.

    a my? staramy się od października i gów** (za przeproszeniem) z tego wychodzi. Nie lubie jedzic na świeta do tesciów bo patrzą się na mnie jakby to wszystko było moja wina - jakbym conajmniej była jakaś chora, a zarówno ze mną i mężem jest wszystko w porządku i dzieciątka brak :(

    Przepraszam..musiałam...zawsze mam takie dołki na koniec cyklu :(

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Mada92 Ekspertka
    Postów: 319 56

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gg88 wrote:
    Skąd ja to znam to gadanie..eh.. ja już po ślubie 1.5 roku i ciągle słyszę od rodziny kiedy dziecko itp. a najgorsze że brat męża wziął ślub w sierpniu i już jego żona jest w 3 miesiącu, więc od rodziny docinki że oni nas wyprzedzili ble ble ble, mam dość...sorki musiałam upuścić emocje

    U mnie to samo. We wrześniu minęło 2 lata od naszego ślubu. Ze strony męża nic nie mówią na szczęście, ale może dlatego, że szwagierki mieszkają za granicą i rzadko się widujemy. Za to u mnie... Nie raz już płakałam przez takie gadanie. Najgorzej moi rodzice. Jestem jedynaczką i jakoś im się spieszy do bycia dziadkami. Wyszłam za mąż dość wcześnie, bo miałam 22 lata i od razu było mówione, że z dzieckiem poczekamy, bo nie ma się co spieszyć. Moje koleżanki masowo zachodzą w nieplanowane ciąże i to jest argument mojej mamy. Że wszystkie mają już dzieci, a ja mam... koty.. Ręce opadają.. Bardzo chciałabym mieć już dziecko, ale takie teksty nie pomagają.

    Ponad rok starań z mierzeniem temperatury, testami owu itp. Rok przerwy.
    26 lat
    hormony w normie, nasienie b. dobre
    Podwyższona prolaktyna
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2683 2558

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ludzie to nie mają w ogóle wyczucia :( ja na szczęcie mam cięty język wiec jak moi teściowe coś mi dogryzają to umiem im odpyskować :P

    ckai0dw43v69hml8.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • gg88 Autorytet
    Postów: 1071 894

    Wysłany: 14 grudnia 2016, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a czy wy komuś mówicie o tych staraniach? ja tylko z mężem rozmawiam na ten temat i oczywiście z wami :) Ja na razie wszędzie obracam to w żart, że jeszcze mamy czas, i na razie korzystamy z wysypiania się. Jakoś nie jestem w stanie im powiedzieć że się staramy ale nie wychodzi...

    Tomasz 09.2018 :)
    MTHFR A1298C-hetero, PAI-1 4G -hetero, IO
    Morfologia nasienia 2%
‹‹ 193 194 195 196 197 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego