Forum W oczekiwaniu na testowanie Testujemy na koniec stycznia :)
Odpowiedz

Testujemy na koniec stycznia :)

Oceń ten wątek:
  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 20 września 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia wiem o tym aż za dobrze ale skoro zdecydowaliśmy się na pomoc lekarską to musimy się do niej dostosować. Wybrałam lekarza do którego chodzą dwie znajome pary również z problemami i jednej pomógł, doczekali się maleństwa.

    Powiem Wam Dziewczyny, że ja mam póki co do tego leczenia dość sceptyczne podejście bo gdzieś środku mam przeczucie, że może nam się udać bez tego. Jednak zdrowy rozsądek robi swoje i staram się nie polegać tylko na wierze i przeczuciach :-(

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2015, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sówka zauważ, że wcale nie musi być coś nie tak aby się nie udawało. Zobacz chociaż przypadek Sylwii oboje są zdrowi 2 lata a dziecka nie ma. Kto wie ile jeszcze by czekali gdyby dokładnie się nie przebadali i nie wiedzieli, że wszystko z nimi ok. A tak wybrali cel jest nim ivf i tego się trzymają. Owszem można i bez pomocy medycznej. Moi znajomi 10 lat czekali i się doczekali. Ale to już musicie sami z mężem odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcecie czekać czy wolicie być zbadani i wiedzieć co robić dalej ;)

    Może problemem jest u Was śluz? Ja w dni płodne zawsze miałam go troche ale nie wystarczajaco uważam i kupiłam conceive i polecam ;)
    I u mnie mąż też brał Fertilman. Ale tylko miesiąc i zaszłam ;)

  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 20 września 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu ja to wszystko wiem i rozumiem. I uwierz mi robimy co możemy.
    Żel mamy i stosujemy, Fertilman maz już też łyka.

    Będzie co ma być. I tak się dobrze trzymamy, biorąc pod uwagę iile nasluchamy się w rodzinie pytań nt. ciąży.

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sówka pytania olej bo one będą zawsze. Jak będzie jedna pociecha to będą pytać o drugą itp.

    Mnie najbardziej śmieszy jak wśród znajomych panuje przekonanie - ile to było zrobić dziecko... Nie doceniają ile mają szczęścia, że udaje im się za 1 razem. Dla nich to takie proste. I przez takie podejście zaprawione staraczki mają wszystkiego dość. Bo tak niedelikatne pytania i gadanie mogą zadać jedynie osoby, które starań nie przeszły. Ktoś kto wie, że nie jest to zawsze takie proste tak się nie zachowa i już.

  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 20 września 2015, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy póki co do tych pytań w miarę zdrowe podejście na szczęście. Mówimy wszystkim, że niestety nie zawsze wszystko można mieć na zawołanie.

    Póki co korzystamy z 'wolności'.

    Ania jak chcesz to zajrzyj na wątek Interpretacja badań w dziale Meskie sprawy.

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No napewno w każdej sytuacji można znaleźć plusy. Możecie szaleć, imprezować, ty jesteś mobilna dobrze się czujesz itp. I macie więcej czasu by uzbierać kasę na wyprawkę ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2015, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sówka ja nie znam się aż tak jak Ania ale ilość macie super no i ruch lepszy od naszego. Pod tym względem wyniki lepsze od naszych. Ale jak jest problem z upłynnieniem to faktycznie niefajnie. Ale wierzę, że i na to da się zaradzić;)

  • madziulek Autorytet
    Postów: 1303 303

    Wysłany: 21 września 2015, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sowka, ja się nie znam na badaniach nasienia itp. ale mocno wierzę,że Wam się uda! :*Z pomocą lekarską czy nie musi być dobrze! :) Trzymam za Was mocno kciuki.

    Witamy się w 39. tyg! :D Jakiś stresik mnie dopadł i dzisiejsza nocna w połowie nieprzespana :/
    e843e1d3405f7d09med.jpg

    atdc3e5e035kp155.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2015, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulek myślałam, że odezwałaś się już po porodzie :D
    Powiedz kiedy się rozpakujesz hehe ?:D

    Zamówiłam właśnie pościel i ochraniacz minky plus rogal do karmienia też minky ;) zapłacę połowę tego co gdzie indziej ;) musiałam się spieszyć bo dziewczyna ma termin porodu na za tydzień:P

  • madziulek Autorytet
    Postów: 1303 303

    Wysłany: 21 września 2015, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabymmmmm :D Ale cisza póki co :) Zobaczymy co pan doktor powie w czwartek :D A może nie doczekam do wizyty? :P

    Fajne zakupy :)

    atdc3e5e035kp155.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam wizytę jutro ;) pewnie będzie usg 3 trymestru ;)

    Wcale się nie dziwie, że masz dość chodzenia w 2paku;) ja mam min 2 miesiące jeszcze a już nie mogę się doczekać chociaż końca listopada :D wszyscy czekają na Kornelię:) a tatuś to już świruje. Prosił żebym odciągała pokarm, żeby mógł karmić w nocy małą:P Jak mu mówię, że mu się odmieni to stwierdza, że "chyba nie wiem o czym mówię":P haha

  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 21 września 2015, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już Magdę witałam :P Brzucho ci urosło jeszcze :D!

    ja odciągać na karmienie nocne nie będę na pewno. Nie chcę podawać butelki, jeśli nie ma takiej potrzeby, żeby czasem dzieciak nie zechciał przestać pracować z moimi piersiami.

    Ja wizytuję w śr o 13. Błagam moją szyjkę o kolejne skrócenie, rozmiękczenie czy co tam innego :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2015, 12:39

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2015, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia ale jak dziecko toleruje butelkę to lepiej dla matki bo nie jest taka uwiązana a czasami po prostu trzeba wyjść. Zresztą w takich przypadkach dobrze się sprawdzają silikonowe nakładki na brodawki. To nawet ulga dla brodawek. I dziecko można karmić i piersią i w razie czego wyjść z domu gdy będzie potrzeba.

  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 21 września 2015, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chcę używać nakładek. Na każdych warsztatach z karmienia, na których byłam, za każdym razem mówili, że DOBRZE dziecko ułożone do karmienia, sprawia, że sutki nie bolą. Boli, jak dziecko źle jest przystawione i wtedy należy poprawić ułożenie.

    A jednorazowe wyjście z domu i wtedy podanie butelki, to dla mnie co innego niż karmienie w nocy.

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2015, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak tylko nie bierzesz pod uwagę tego, że dziecko często sutki przygryza. Położna w SR mówiła, że brodawki będą pękać i na to trzrba się przygotować bo są bardzo suche. Dlatego warto je nawilżać. Dziś w SR jest wykład na temat laktacji to zobaczę co jeszcze dziś powie. Ja nie mam nic przeciwko nakładkom. Po to technologia idzie do przodu, żeby z niej korzystać.

    Piszesz, że jednorazowe podanie butelki to co innego tyle, że dziecko przyzwyczajone do piersi butelki nie lubi, więc pić nie będzie i będzie głodne. Dlatego dobrze by umiało pić też z butelki. No chyba, że nie zamierzasz wychodzić z domu w ogóle.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podpytalam dzis konsultantke laktacyjna jak to jest z ta butelka. I tak jak mowilam, dziecko powoli przyzwyczajac do butelki karmiac na zmiane i podajac bardzo male ilosci w butelce. Podobno nie ma szans żeby wtedy dziecko odrzuciło piers. Spytalam też o butelkę to poleca butelkę medeli, laktator też. Mam jej numer i przyjeżdża o każdej porze jesli jest potrzeba i bierze 100zl za wizyte.

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 22 września 2015, 01:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny karmienie jest przede wszystkim uzależnione od dziecka. Nie możecie sobie zaplanować dzisiaj, że dziecko się urodzi i będziecie je karmić tak jak sobie wymarzyłyście. Przyszykujcie się na wszystkie ewentualności. żadna butelka i żaden super cyc nie pomogą, jeżeli dziecko nie będzie chciało ssać albo będzie wiecznie ulewać. Karmienie piersią na początku to prawdziwa katorga. Oczywiście, są kobiety które od razu zgrają się razem z dzieckiem. Ale z reguły satysfakcję z karmienia mama i dziecko mają po ok 2 miesiącach :) więc nie nastawiajcie się na NIE, bo coś. może akurat to coś pozwoli Wam kontynuować karmienie piersią.

    ja zaczęłam 35 tydzień. Młody jest niziutko, chodzę jak kaczka ;) nie spakowałam nawet torby a byłam już raz w szpitalu z podejrzeniem odejścia wód. Na szczęście to nie był ten czas :)

    Klaudia, jak coś, to kradnę pomysł z literkami na kosz ;) którego oczywiście jeszcze nie odebraliśmy... bo po co? :D w pierwszej ciąży od 7 miesiąca miałam już większość gotowe, a teraz? ehh... no nie zdziwię się jak mały przyjdzie na świat i tata będzie musiał wszystko przygotować :D

    no i nadal nie mamy imienia wybranego :((( to mnie najbardziej stresuje... wahamy się między: Aleksander, Bartosz i Oliwer (nie Oliwier) ;). pewnie podejmę decyzję na twarzowe :D

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • Mania1718 Autorytet
    Postów: 1659 2577

    Wysłany: 22 września 2015, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanim urodziłam dzieci miałam wiele planów i poukladanych teorii jak to będzie a tak naprawdę to dziecko dyktuje jak potoczą się sprawy ;) Syna chciałam karmić długo ale okazało się że moje mleko nie było zbyt wartościowe i musiałam podaj mleko modyfikowane :)

    bhyw3e5eod46r94d.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj konsultantka laktacyjna zapewniała, że u 95% kobiet nie ma problemów z laktacją. A przy prawidłowym przystawianiu dziecka karmienie nigdy nie boli. Ja jestem nastawiona na karmienie piersią i dlatego wzięłam jej numer i jak będę miała problemy zgłaszam się po poradę. Jak się ułoży nie wiadomo. Nie mam nic przeciwko mm bo sama byłam nim karmiona i wszystko ze mną ok. Najważniejsze, żeby dziecko do max2godz po porodzie zostało przystawione do piersi. Często się tego nie robi i później są problemy.

    My już po wizycie. Od początku ciąży utyłam już 6,5kg. Malutka ułożona główkowo. Wg usg 3 dni do przodu jest i waży 1344kg ;) tętno cały czas 140. Mimo nieznacznie podwyższonego testu glukozy dostałam skierowanie do diabetologa.

  • madziulek Autorytet
    Postów: 1303 303

    Wysłany: 22 września 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mi się wydaje,że plany planami, a życie życiem :) Ja również zakładam, że będę karmić piersią. Mam nadzieję, że wszystko będzie temu sprzyjać. Najważniejsze to się nie poddawać jak coś nie wychodzi. Oby było po mojej myśli :D

    Aniu ładna waga :D

    Za mną koszmarna noc...Do 4 męczyłam się z migreną :( O północy pogoniło mnie do kibelka. Rano o 7 to samo. Już mysłałam,że to to na poród ale nic się nie zanosi :P

    Mania1718 lubi tę wiadomość

    atdc3e5e035kp155.png
‹‹ 324 325 326 327 328 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego