Forum W oczekiwaniu na testowanie Testujemy na koniec stycznia :)
Odpowiedz

Testujemy na koniec stycznia :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulek jak również trzymam kciuki :)
    Zakocona niech wysyła dobre fluidy może nam się wszystkim uda ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2015, 17:47

  • nieidealna Przyjaciółka
    Postów: 133 46

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja mam taka zgage od 3 dni ze zaraz zwariuje. A brzuch oczywiscie dalej boli. Zbieram wiruski! ;)

    Nieidealna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kilka złapie :-D

  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja łapię i przechowam na następny cykl :)

    Piwko sobie otworzyłam, ciekawe czy wypiję ;)

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmmmniam ja też dawno nie piłam piwka ale wypije dopiero jak @ przyjdzie podmucham na zimne :-P a jak narazie będę się delektować woda haha :-D smacznego ;-)

  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piję piwko na rozluźnienie bardziej niż ze smaku :( Może jak wyluzuję to ta franca przyjdzie i nie bedę miała dodatkowych stresów typu: żeby tylko owulka wypadła jak maż będzie :/

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sówka a czujesz się jakby @ miała przyjść ?

    Ja siedzę i dalej wpatruję się w swoje testy tak jakby od wpatrywania miało coś na nich wyskoczyć. Do tej pory nie wiem jak jest możliwe, ze widziałam ten cień. Musze zacząć nosić okulary...

  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annielica nic a nic nie czuję właściwie. Cycki coś tam większe, czasami mrowią, czasami trochę jakby pod pacha czuje lekki ból. I czuję je tylko bez stanika, w staniku ok. Brzuch pobolewa ale bardziej prawy jajnik.
    Śluzu jakby mniej ale jak jest to taki dziwny.

    To wszystko stres u mnie powoduje :( Nie mogę tylko zrozumieć skąd u mnie wzięło sie takie duże przekonanie, ze się udało. Jest to dla mnie nie wytłumaczalne. Bo wątpię, żeby podświadomość miała aż taki wpływ na to wszystko. Po wcześniejszych staraniach była nadzieja ale przekonania prawie w ogóle.

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A daj zdj tego cienia co widziałaś może coś tam jest?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja siedzę w pracy jeszcze godzina ludzi nie ma to mogę z wami posiedzieć potem sprzątanie... A ja nie wiem czy się udało nie wiem czy ovu miałam ale myślę że tak wtedy co to plamienie było. Przeczucie do ciąży nie mam wcale na objawy za wcześnie a do @ jeszcze dlugooooo.... ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic tam teraz nie ma. Fotkę już wstawiałam nic a nic nie widać. Nawet maż orzekł, ze nic nie ma. Ale pamiętam jak przez ułamek sekundy zabiło mi szybciej serducho ehh... Nie wiem może stężenie Beta hcg jest za małe by mocniejszy cień się pojawił. Wydaje mi się, ze jeśli w ogóle implantacja była to w sobotę. W tak krótkim czasie to raczej beta by znacząco nie przyrosła. Albo jest druga opcja - w środę przyjdzie @ i będę mogła myśleć o kolejnym cyklu :)

    Sówka wiem, ze wzajemnie się nakręcamy. Każdej zależy. To normalne. Autosugestia to potęga. Chociaż mi się wydaje, że niby dlaczego miałoby mi się udać. To byłoby zbyt piękne, zwłaszcza, że mam świadomość, że z nasieniem męża może być coś nie tak. Tyle lat żyłam bez instynktu i było dobrze, ale nie musiał odezwać się teraz i to ze zdwojoną siłą. A przecież mam jeszcze czas. Dopiero 25 lat kończę w sobotę.

  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annielica ja też jeszcze ze trzy razy patrzyłam na testy. Bobo strumieniowy nic, Bobo płytkowy też widzę cień cienia ale co dziwne to częściowo okienko testowe zżółkło. Pre test dotknęłam paznokciem okienko i poszarpałam a też przez ułamek sekundy wydawało mi się że cień. Ale to wszystko bez sensu.

    Musi być choćby wyraźny cień cienia jak u Zakoconej i koniec kropka, nie ma się czego doszukiwać. Trzeba zaakceptować fakt.

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annielica Twój wiek jest Twoim sprzymierzeńcem :) Macie czas na działanie, wszystko przed Wami :)

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie dziewczyny @ rozwija się :) zostanę i poczekam na wasze wyniki :))

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    strzała - jesteś pewna, ze to @ ? miałaś cień cienia przecież...

    Sówka może i dobry wiek, ale ten mój nieszczęsny mąż i jego jąderka mnie dołują:/ Mąż ma 26 lat, ale żylaki od dłuższego czasu. Cholernie zaczęło mi zależeć jak uświadomiłam sobie, że istnieją przypadki przy żylakach powrózka że nasienie nigdy się nie poprawia i para nie może mieć dzieci w naturalny sposób. Oczywiście mam głęboką nadzieję, że to nas nie dotyczy. Nie mniej jednak nie chodzi tylko, ze wolałabym zajść teraz czy za miesiąc czy dwa i dlatego mi tak zależy, tylko martwię się w głębi duszy czy w ogóle będzie nam dane zostać rodzicami... :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annielica dobrze pisze nie ma co się nakręcac wszystkie czekamy i wam kibicujemy:-D różowa kurde przykro mi :-( ale zaczynasz kolejny cykl i kolejne starania które są bardzo przyjemne :-D <3

  • Sówka_83 Autorytet
    Postów: 651 134

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różowa ja też tu jeszcze jestem, w oczekiwaniu na @...

    Ech....

    p19u3e3kdr6ipbhx.png
    3i49tv73mtgklla9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annielica ojaaa... No ale są pary którym to nie przeszkodziło być rodzicami... A miał zabieg? Czy lekarz nie kazał jak to wygląda?

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeszcze mi nie ruszylo z kopyta ale brzuch pobolewa i sluz juz z krwią :) to co innego? ;) założyłam sobie, że jak do czerwca nie wyjdzie, to zacznę się martwić. póki co na następne wątki nie idę, bo widzę, że nakręcam się za mocno :D a to jednak źle działa :)

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 26 stycznia 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ten cien cienia to mogl byc jakas reakcją chemiczną :) 29 sobie jeszcze test powtorze, bo w koncu roznie bywa :)

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego