Forum W oczekiwaniu na testowanie w LISTOPADZIE na pewno się uda!
Odpowiedz

w LISTOPADZIE na pewno się uda!

Oceń ten wątek:
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1908 2524

    Wysłany: 6 listopada 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SandraMama wrote:
    Chwalę się ❤
    Dzis słaba druga kreseczka, 6 dni przed miesiączką, 9 dni po owulacji. Test wykrywający ciążę od 4 dni przed. Mimo, że moja temepratura żyła wlasnym życiem i nie była zbyt wysoka to mam nadzieję, że się uda
    Dajesz nadzieję, że i z moich dziwnych temperatur coś będzie :) gratulacje, oby się potwierdzilo

    SandraMama lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 6 listopada 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe - czytam Was caly czas:) i jak zawsze czas do owulacji śmignął mi mega szybko! A po owu (robiłam testy owulacyjne i obserwowałam śluz) dłuży się i dłuży! A miałam wyluzować w tym cyklu... ale weź tu wyluzj. Jak narazie zero objawów.

    Arashe lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • zaprogramowana Ekspertka
    Postów: 172 73

    Wysłany: 6 listopada 2018, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cicha. wrote:
    Jeśli się nie mylę to ciąża dopiero z wynikiem powyżej 5. Aczkolwiek lepiej powtórz jak minie Ci termin miesiączki.

    Pójdę w czwartek na BETĘ w piątek mam termin miesiączki, ale muszę zbadać czy się nie podniosło bo ja jestem na cyklach stymulowanych i wtedy żeby przyszła @ muszę odstawić hormony... Także zobaczymy jak to jest z ta BETĄ

    02.2014 - Jestem w ciąży (Pierwszy Złoty Strzał)
    11.2014 - Nasz synek :)
    10.2015 - Starania o drugie dziecko
    12.2018 - Kierunek Ośrodek Adopcyjny
    Wiem że gdzieś na Nas czekasz - Znajdziemy Cię....
    >>>Lukas Graham - Love Someone <<<
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2627 2741

    Wysłany: 6 listopada 2018, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaprogramowana wrote:
    Pójdę w czwartek na BETĘ w piątek mam termin miesiączki, ale muszę zbadać czy się nie podniosło bo ja jestem na cyklach stymulowanych i wtedy żeby przyszła @ muszę odstawić hormony... Także zobaczymy jak to jest z ta BETĄ
    Skoro w piątek masz miesiączkę, to pewnie już dziś czy jutro beta byłaby wyższa :)

    U mnie dzisiaj 5t5d i pełne spektrum objawów - od bolesnych piersi, po zasypianie o 18, mdłości (o dziwo największe o 23, rano jest najlepiej), brak tolerancji na zapachy, perfumy, bóle głowy i spore wahania emocji. W piątek usg i potwierdzenie zarodka.
    @SandraMama, gratulacje!
    @aeiouy, ja poza lekkimi bólami podbrzusza kilka dni po owulacji też nie miałam żadnych objawów do pierwszego dnia spodziewanej miesiączki, kiedy przez 3 dni już mocno bolało mnie podbrzusze, a później doszła reszta objawów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 11:37

    SandraMama, aeiouy lubią tę wiadomość

    Tom 19/07/19 (42+0) 3625g, 50 cm <3
    Freya 26/02/21 (39+5) 3710g, 49 cm <3
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 6 listopada 2018, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a co Wy robicie, żeby nie myśleć o tym wszystkim?
    Ja myślałam, że rzuce się w wir pracy, będę się sama rozwijać itd... No ale jednak to nie pomaga... Cały czas myśle o tym czy w tym cyklu sie uda czy jednak nie...
    Biore duphaston juz czwarty cykl i nic :( Wcześniej zaszłam w ciaże w drugim cyklu - no ale poroniłam.

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • zaprogramowana Ekspertka
    Postów: 172 73

    Wysłany: 6 listopada 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Dziewczyny, a co Wy robicie, żeby nie myśleć o tym wszystkim?
    Ja myślałam, że rzuce się w wir pracy, będę się sama rozwijać itd... No ale jednak to nie pomaga... Cały czas myśle o tym czy w tym cyklu sie uda czy jednak nie...
    Biore duphaston juz czwarty cykl i nic :( Wcześniej zaszłam w ciaże w drugim cyklu - no ale poroniłam.

    W zasadzie nie da się nie myśleć, każda z nas chyba tak ma no bo żyjemy z cyklu na cykl. Wiadomo niejednokrotnie ze wspomagaczami tabletkami i innymi rzeczami o których trzeba myśleć itd. Najlepiej to po prostu wyznaczyć sobie jasne terminy typu w ten i ten dzień test i się tego trzymać. Jest niecierpliwość jak czekanie na prezent gwiazdkowy i takie podniecenie co miesiąc, a niejednokrotnie żal, ból i utrata nadziei. Wiesz tak sobie myślę że czas robi swoje i przy dłuższym staraniu sam temperuje charakter. Ja po trzech latach już podchodzę do tematu na loozie, ale faktycznie w pierwszym roku zadręczałam się, szuka się przyczyny i osób które mogą Ci pomóc. Po tak długim czasie człowiek się po prostu przyzwyczaja

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 12:28

    02.2014 - Jestem w ciąży (Pierwszy Złoty Strzał)
    11.2014 - Nasz synek :)
    10.2015 - Starania o drugie dziecko
    12.2018 - Kierunek Ośrodek Adopcyjny
    Wiem że gdzieś na Nas czekasz - Znajdziemy Cię....
    >>>Lukas Graham - Love Someone <<<
  • Giminka Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 6 listopada 2018, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Dziewczyny, a co Wy robicie, żeby nie myśleć o tym wszystkim?
    Ja myślałam, że rzuce się w wir pracy, będę się sama rozwijać itd... No ale jednak to nie pomaga... Cały czas myśle o tym czy w tym cyklu sie uda czy jednak nie...
    Biore duphaston juz czwarty cykl i nic :( Wcześniej zaszłam w ciaże w drugim cyklu - no ale poroniłam.
    Rozumiem cie doskonale, ja staram się robić wszystko żeby nje myśleć ale to nie jest takie proste... nawet wakacje w ciepłych krajach tylko na kilka dni pozwoliły żeby zapomnieć a jak wróciłam to znowu to samo, chodzę na rower, spacery, spotkani ze znajomymi , kino to tez tylko chwilowe , rano wstaje o tym myśle ide spać o tym myśle i tak wyglada mój miesiąc od cyklu do cyklu... każdy mówi w koło wyluzuj zapomnij ale jak ??????

  • Eja Ekspertka
    Postów: 214 152

    Wysłany: 6 listopada 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SandraMama gratulacje

    SandraMama lubi tę wiadomość

    Ziemska mama
    Franka (11.11.2014)
    Alexandra (27.06.2019)
    I mama Aniołka 08.2013 (*)
  • Eja Ekspertka
    Postów: 214 152

    Wysłany: 6 listopada 2018, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wysłało mi całej wiadomości..
    JaSzczurek zdaje się że jestem tuż za Tobą

    Ziemska mama
    Franka (11.11.2014)
    Alexandra (27.06.2019)
    I mama Aniołka 08.2013 (*)
  • Eja Ekspertka
    Postów: 214 152

    Wysłany: 6 listopada 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eja wrote:
    Nie wysłało mi całej wiadomości..
    JaSzczurek zdaje się że jestem tuż za Tobą
    Zrobilam dzis kontrolnie bete,2050. Spokój psychiczny jest bezcenny.
    Wizyta 19.11

    Arashe, aeiouy, [email protected] lubią tę wiadomość

    Ziemska mama
    Franka (11.11.2014)
    Alexandra (27.06.2019)
    I mama Aniołka 08.2013 (*)
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1908 2524

    Wysłany: 6 listopada 2018, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Dziewczyny, a co Wy robicie, żeby nie myśleć o tym wszystkim?
    Ja myślałam, że rzuce się w wir pracy, będę się sama rozwijać itd... No ale jednak to nie pomaga... Cały czas myśle o tym czy w tym cyklu sie uda czy jednak nie...
    Biore duphaston juz czwarty cykl i nic :( Wcześniej zaszłam w ciaże w drugim cyklu - no ale poroniłam.
    Ja niestety nawet jak na nic nie mam czasu to i tak bez przerwy o tym myślę, i zaglądam tu często, by już ma nie zanudzac ;P

    aeiouy lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Emmainthegarden Autorytet
    Postów: 499 563

    Wysłany: 6 listopada 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam

    Przyłącze się do waszego wątku, jeśli można.
    Co prawda nie wierzę, że ten listopad będzie z dwoma krechami, ale kto bogatemu zabroni...? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 17:46

    aeiouy, [email protected], Arashe lubią tę wiadomość

  • NAg08 Przyjaciółka
    Postów: 87 117

    Wysłany: 6 listopada 2018, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie dziś od rana bolał brzuch tak miesiączkowo ale jakoś narazzzie cisza.
    Więc dalej czekam. Test zrobię dopiero jak się spóźni kilka dni

    02.01.2019 II <3
  • NAg08 Przyjaciółka
    Postów: 87 117

    Wysłany: 6 listopada 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chociaż nie wiem dlaczego i tak czuje że się nie udało

    02.01.2019 II <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:21

    aeiouy, makowa, Eja, NAg08, Arashe lubią tę wiadomość

  • Emmainthegarden Autorytet
    Postów: 499 563

    Wysłany: 6 listopada 2018, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nag8 to jest nas dwie :)

    Nuch, właśnie dlatego nadziei brak, bo śluzu przed spodziewaną owu już nie było..
    A jak był, to starań nie było..
    Także ten, trzymam kciuki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 18:23

    NAg08 lubi tę wiadomość

  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 6 listopada 2018, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SandraMama gratulacje! Dobrze, że listopad dla którejś z nas okazał się szczęśliwy :)

    U mnie dziś temp na łeb na szyję, najniższa w cyklu. Dołek przed owu? Boli mnie już głowa od domysłów... A na teście owu kreska hormonu LH wyraźniejsza niż kreska kontrolna. Jeżeli faktycznie owu ciągle przede mną, to zapowiada się dłuższy cykl.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • NAg08 Przyjaciółka
    Postów: 87 117

    Wysłany: 6 listopada 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmainthegarden A kiedy testujesz? ;)

    02.01.2019 II <3
  • Eja Ekspertka
    Postów: 214 152

    Wysłany: 6 listopada 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Was dziewczyny bardzo podziwiam.Nigdy nie robiłam testów na owu i przenigdy nie mierzylam temperatury. W sumie nawet za bardzo nie interesował mnie śluz. Podczas tabletek anty to wiadomo było mi wszystko obojętne ale po odstawiwniu to już zmieniłam podejście. Dokładnie wiem kiedy doszło do zapłodnienia bo sutki od nocy stały jak na baczność i były bardzo wrażliwe A rano śluzu,że ho ho.. dla mnie nowość. No i to był ten moment. Tyle tylko,że później naczytałam się że po tabletkach to mogę nie mieć owu przez kilka,kilkanaście miesięcy i olałam.
    Po kilku dniach zaczął pobolewać brzuch jak na @ więc podejrzeń żadnych nie było. Dlatego szanse są zawsze..nigdy nie wiadomo kiedy się zaskoczy.
    W 1 ciąży byłam nieświadoma do 8 tc . Przeoczyłam objawy,niezbyt się szanowałam bo byliśmy na etapie budowy domu i może za późno pojawiłam się u lekarza.
    A jak już byłam to potraktował mnie olewatorsko,nie słyszał echa ale kazał przyjść za miesiąc bo wcześniej nie ma po co. Poszłam za 2 tyg i skierował mnie od razu do szpitala. Zarodek obumierał i rozkładał się A nie jak stwierdzono,że sam się "poroni".dostałam gorączki i zatrucia.
    Mimo niepowodzenia z kolejnym się udało ale dmuchałam na siebie 9 msc..mam nadzieję że teraz też będzie dobrze..
    Nie można się poddawać i tracić nadziei

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2018, 20:46

    Ziemska mama
    Franka (11.11.2014)
    Alexandra (27.06.2019)
    I mama Aniołka 08.2013 (*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 22:21

‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego