Forum W oczekiwaniu na testowanie W październiku II kreski na celowniku
Odpowiedz

W październiku II kreski na celowniku

Oceń ten wątek:
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 22 października 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez biore 150 acardu i za tydzien mam odstawic. Szkoda, ze to nie zadtrzyki, bo z tymi juz mi coraz tudniej, a nie moge sie przemoc do klucia ud :/


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Salome Autorytet
    Postów: 2634 3931

    Wysłany: 22 października 2019, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biorę acard75 i za bardzo nie widzę różnicy między tym, co było, a co jest teraz. Przy pobieraniu krwi nie ma różnicy, @ też jest taka jak bez acardu. Czy to znaczy, że biorę za małą dawkę?

    Zrobiłam dziś badanie różnych przeciwciał za radą Moniki. Wiecie, co jest dziwne? Za każdym razem mam nadzieję, że coś wyjdzie nieprawidłowe i dzięki temu będzie wiadomo, co jest nie tak. Też tak macie?

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 22 października 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Ja tez biore 150 acardu i za tydzien mam odstawic. Szkoda, ze to nie zadtrzyki, bo z tymi juz mi coraz tudniej, a nie moge sie przemoc do klucia ud :/
    W uda mniej boli. Ja sobie podawałam orgalutran w uda, bo dziadostwo miało taką tępą igłę, że przez brzuch się przebić nie mogłam. W uda szło gładko :D

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 22 października 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Ja biorę acard75 i za bardzo nie widzę różnicy między tym, co było, a co jest teraz. Przy pobieraniu krwi nie ma różnicy, @ też jest taka jak bez acardu. Czy to znaczy, że biorę za małą dawkę?

    Zrobiłam dziś badanie różnych przeciwciał za radą Moniki. Wiecie, co jest dziwne? Za każdym razem mam nadzieję, że coś wyjdzie nieprawidłowe i dzięki temu będzie wiadomo, co jest nie tak. Też tak macie?
    Ja jestem na takim etapie, że już boję się robić badania żeby ZNÓW coś nie wyszło. Nie dogodzisz 😂

    Ps. Dobrze mi na L4, bo jestem z Wami na bieżąco 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2019, 13:40

    Salome, Agape91, Kittinka83, Madziandzia, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak ja Was podziwiam, że Wy potraficie sobie same zastrzyki robić!!! Mi na samą myśl ciary przechodzą...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Ja tez biore 150 acardu i za tydzien mam odstawic. Szkoda, ze to nie zadtrzyki, bo z tymi juz mi coraz tudniej, a nie moge sie przemoc do klucia ud :/
    Właśnie miałam o to pytać gdzie robisz na tym etapie zastrzyki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kittinka83 wrote:
    Dziewczyny, jak ja Was podziwiam, że Wy potraficie sobie same zastrzyki robić!!! Mi na samą myśl ciary przechodzą...
    Też tak myślałam. Nie mogłam patrzeć jak mój mąż mu robił, słabo mi było a od ponad 2 tygodni sama robię i mniej boli niz mój mąż robił a z reszta poprostu wiem że muszę bo to dla zdrowia dziecka i jak by trzeba było to bym w głowie je wbijala

    Kittinka83, Beti82 lubią tę wiadomość

  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 22 października 2019, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kittinka83 wrote:
    Dziewczyny, jak ja Was podziwiam, że Wy potraficie sobie same zastrzyki robić!!! Mi na samą myśl ciary przechodzą...


    Kochana, ja też mam ciary ale co zrobić :( boli mnie to przeokrutnie ... Ale zrobię wszystko aby zostać mamą .. nie jest to łatwe jak wiesz jak bardzo Cię to boli i rozpiera od środka jak podajesz ale cóż.. dla maleństwa wszystko ! takie życie .. codziennie o 21:40 mam ciary i mega stresa ale trzeba się cieszyć że to pomaga donosic ciążę i to jest najwazniejsze :) kobiety są silne i zawsze dadzą sobie radę:)

    Kittinka83 lubi tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 22 października 2019, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie najbardziej bolaly 3 pierwsze zastrzyki. Potem doszlam juz do wprawy. Wazne zeby dobrze zlapac faudke, a ja juz mam tak wszystko napuete ze tych faudek jest malo. Wbijam sie w bok brzucha. Ostatnio jak jeszcze bylam w stanie troche blizej, to mnie mala zaczela kopac w tym miejscu to spanikowalam zeby sie pecherz nie przebil ;)

    Monika a podajesz w wewnetrzna czy zewnetrzna strone ud? Slyszalam ze heparyne daje sie w wewnetrzna a tu jest w sumie mega delikatna skora :/


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 22 października 2019, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Mnie najbardziej bolaly 3 pierwsze zastrzyki. Potem doszlam juz do wprawy. Wazne zeby dobrze zlapac faudke, a ja juz mam tak wszystko napuete ze tych faudek jest malo. Wbijam sie w bok brzucha. Ostatnio jak jeszcze bylam w stanie troche blizej, to mnie mala zaczela kopac w tym miejscu to spanikowalam zeby sie pecherz nie przebil ;)

    Monika a podajesz w wewnetrzna czy zewnetrzna strone ud? Slyszalam ze heparyne daje sie w wewnetrzna a tu jest w sumie mega delikatna skora :/
    Ja dawałam na środku. Zobacz sobie obrazek :) --> https://pl.medicineday.info/8665-what-is-subcutaneous-injection.html

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda, ze nie mozna kluc w tylek... Ja mam taki brzuch, ze o faldke ciezko i nie jest to bynajmniej brzuch sportowca, a taka pileczka :)

    Kochane, czytam wszystko, co piszecie, ale od 3 dni mam mega migrene i nie umiem sklecic zdania. Owu za kilka dni, a ja nie jestem w stanie sie kochac. Moze dzis sprobuje na spiocha jakos, jak mumia.

    Jutro gin, ten, w ktorym sie kocham :D tak, to taka slodka milosc, bo to on zawsze daje mi najwiecej nadziei (zaraz po Was) i uchronil przed marcowym lyzeczkowaniem. Rowny rok temu, w pazdzierniku, pozwolil powrocic do staran po 3miesiecznej przerwie. Pamietam, jak plakalam ze szczescia <3

    Kittinka83, moni05 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! Mam wyniki posiewu męża.
    Wyszły mu E.Coli w dużej ilości i druga jakaś veillonella ratti w ilości średniej
    Idzie do androloga 4.11

  • Dorota1989 Przyjaciółka
    Postów: 64 156

    Wysłany: 22 października 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisisj dziewczynki bylam na pobieranou krwi to przy okazji zrobiłam sobie usg. Wiec moja dzidzia ma juz 3,9mm, dzisiaj jest 10t4d a z usg dzidzia jest jeden dzien starsza.
    Serduszko pieknie biję, a jak fikało w brzuszku, pani ginekolog włożyła tą pałkę do środka, zabrała rękę i oglądaliśmy z 5 min jak dzidzia pływa, machała rączkami i nóżkami, nawet paluszki u rąk pokazała. Ahhhh piekny widok. Za pótora tyg do 2 idę na prenatalne. A to mój mały szkrabik ;*

    https://zapodaj.net/e96b4b53f6f45.jpg.html

    Pati96, Fiore, Madziandzia, nowa na dzielni, syllwia91, i'm_back, szona, moyeu, Aniulek.Ka, MonikA_89!, Kittinka83, Karolina, Sasanka55, agge, Ania_85_, Beti82 lubią tę wiadomość

  • Niercierpliwa v2.0 Autorytet
    Postów: 1182 2201

    Wysłany: 22 października 2019, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2020, 22:07

    szona, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    12.03.2020 II ♡
    H1rnp1.png
  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 2143 1409

    Wysłany: 22 października 2019, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje się po pracy ja nie wiem jak Wy wytrzymuje cię z tymi zastrzykami. Aż mnie ciarki przechodzą.

    Kurcze dziwnie się czuję psychicznie. Wróciłam z pracy i wykorzystałam męża hehe. Widziałam że nie bardzo miał chumor i ochotę ale jakos go rozkrecilam boże co te dni płodne z nami robią. Najgorsze że w tym tyg raczej nie mam szans na monitoring więc nie wiem czy jest pęcherzyk nic nie czuję ale rano szyjka była jakby otwarta i śluzu rozciagliwego się trochę pokazało. Sprobuje żebyśmy zadziałali jeśli nie codziennie to chociaż co drugi dzień choć to bardzo trudne bo ja wracam zmpracy a mąż się zbiera do pracy on wraca nad ranem i kładzie się spać a ja wychodzę do pracy. Ech zwariować można :(

    2015 córcia
    Obecnie 3 lata starań

    Wyniki nasienia w normie.
    01.03.2021 sono hsg ( jajowody drożne, nie uwidoczniono żadnych cech zmiennych)

    Progesteron:
    7 dpo 5,91
    9 dpo 8,49
    13 dpo 12,7 duphaston 3x1, luteina 100 dopochwowa 2x1

    Beta HCG
    22.03.2021 - 53,6 🥰
    24.03.2021 - 97,0
    26.03.2021 - 270,0 🙀( już mam nie sprawdzać)
    06.04.2021 - 17920 😍
    13.04.2021 mamy ♥️
    20.05.2021 🎂 prenatalne
    15.07.2021 II prenatalne mamy 350g
    18.08.2021 960g
    30.09.2021 III badanie prenatalne 1860g

    Anielka ♥️

    202111267252.png
  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 2143 1409

    Wysłany: 22 października 2019, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy to prawda że dziewczyna z PCO nie wychodzą testy owulacyjne? Bo już kilkukrotnie próbowałam i nigdy mi się kolory kresek nie pokryly

    2015 córcia
    Obecnie 3 lata starań

    Wyniki nasienia w normie.
    01.03.2021 sono hsg ( jajowody drożne, nie uwidoczniono żadnych cech zmiennych)

    Progesteron:
    7 dpo 5,91
    9 dpo 8,49
    13 dpo 12,7 duphaston 3x1, luteina 100 dopochwowa 2x1

    Beta HCG
    22.03.2021 - 53,6 🥰
    24.03.2021 - 97,0
    26.03.2021 - 270,0 🙀( już mam nie sprawdzać)
    06.04.2021 - 17920 😍
    13.04.2021 mamy ♥️
    20.05.2021 🎂 prenatalne
    15.07.2021 II prenatalne mamy 350g
    18.08.2021 960g
    30.09.2021 III badanie prenatalne 1860g

    Anielka ♥️

    202111267252.png
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 22 października 2019, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja raz spróbowałam zrobić w udo po wewnętrznej stronie i niby super, bo totalnie mnie nie bolało, ale po jakiejś godzinie w łazience zobaczyłam, ze poleciała mi stamtąd krew i w ogóle ta dziurka jakoś nie chciała zakrzepnąć, na brzuchu nie mam zazwyczaj nawet kropelki. Wróciłam do brzucha :P chociaż kurde mam wrażenie ze teraz te zastrzyki są bardziej bolesne niż wcześniej

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3151

    Wysłany: 22 października 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzastina2005 wrote:
    Czy to prawda że dziewczyna z PCO nie wychodzą testy owulacyjne? Bo już kilkukrotnie próbowałam i nigdy mi się kolory kresek nie pokryly

    Prawda (chodź pewnie nie u wszystkich z pco) ja nigdy nie zobaczyłam pozytywnego owulaka a na monitoringu potwierdziłam nie raz piękna owulke. Poprostu hormony świrują i może być owu ale nie wyjdzie na teście.

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • szona Autorytet
    Postów: 7057 16065

    Wysłany: 22 października 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziandzia wrote:
    Dziewczyny! Mam wyniki posiewu męża.
    Wyszły mu E.Coli w dużej ilości i druga jakaś veillonella ratti w ilości średniej
    Idzie do androloga 4.11

    O widzisz! I po leczeniu pewnie okaże się, że parametry nasienia pójdą do góry. Dobrze, że się zbadał, bo tak byście starali się miesiącami, a bakteria by się miała doskonale. Trzymam kciuki. Sprawdz obecność bakterii również u siebie. Choć i tak pewnie leczeni będziecie oboje.

    Madziandzia, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2019, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona Pójdę do swojego lekarza w piątek i niech mi gada co mam brać bo na bank wszystko przepchał na mnie

    szona lubi tę wiadomość

‹‹ 98 99 100 101 102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego