Forum W oczekiwaniu na testowanie W październiku II kreski na celowniku
Odpowiedz

W październiku II kreski na celowniku

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzis protestuje. Siedze w pracy, nie pracuje, a szukam innych zajec na czas ciazowego L4. Dzis wieczorem odpale jutjuba i bede medytowac. Jestem klebkiem nerwow i marze o swietach 🏂🌲⛄🧦 Ach, ten zapach mandarynek, cynamonu, czy choinki 😍 Po ciazy nie wroce do zadnego banku, o nie, nie! #tapracamniewchujstresuje

    Madziandzia, Suszarka, Irvine90, Inga28, Mildred, Agape91, Kittinka83, Pati96, syllwia91, aeiouy, Gosiek1993, Aniulek.Ka, moyeu, szona, Malinaa90, MonikA_89!, 5ylwian lubią tę wiadomość

  • Suszarka Autorytet
    Postów: 2071 4089

    Wysłany: 24 października 2019, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona zazdroszczę koników i super widoków :) mój mąż jak mają do nas przyjść jego znajomi nie sprząta "bo po co, oni i tak nie zwracają na to uwagi" 😂 czasem mu zazdroszczę tego luzu. Ja dzisiejsze popołudnie spędzam w kuchni, piekę ciasta pożegnalne do pracy dla męża bo jutro jest ostatni dzień w starej pracy, od poniedziałku zaczyna nowy rozdział w karierze(nareszcie). Oby to był początek dobrej passy w naszym życiu, bo ostatnio znowu mnie łapią dołki i boję się, że moja wyciszona depresja wróci.
    Pati wiele dziewczyn chodzi na NFZ i prywatnie i szczerze jeśli zajdę kiedyś w ciążę to też rozważę taką możliwość, za kasę wydawaną na badania wolę coś kupić dziecku. Chociaż jak o tym piszę to mi się wydaje taką abstrakcją...
    Buziaki dziewczyny 😘

    szona lubi tę wiadomość

    syy29vvj0l0qm84z.png
  • Suszarka Autorytet
    Postów: 2071 4089

    Wysłany: 24 października 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziandzia kochana, wiadomo że są w życiu sprawy wazne i ważniejsze, ale jedzonko jest najważniejsze 😍
    Sasanko trzymaj się tam w tej paskudnej pracy, już niedługo będziesz sobie siedzieć spokojnie w domciu na L4 😀

    Sasanka55, Madziandzia lubią tę wiadomość

    syy29vvj0l0qm84z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suszarka to jak mój. On ma znajomych głównie ze swojej szkoły, wszyscy niedowidzący. Jak go gonię, że trzeba ogarnąć to zawsze mówi "Ale po co? Przecież oni i tak prawie nie widzą, więc nie zauważą " :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O mamo, jak do mojego maja przyjsc koledzy, to ten tylko bokserki zaklada, by z gola dupa przed nimi nie latac :D Taki z niego perfekcyjny pan domu

    Kittinka83, Suszarka, Pati96, Madziandzia, Irvine90, aeiouy, Mildred, Gosiek1993, Salome, Daniela, agge, Aniulek.Ka, moyeu, szona, Malinaa90, MonikA_89!, Ania_85_ lubią tę wiadomość

  • Katihope Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 24 października 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Ja dzis protestuje. Siedze w pracy, nie pracuje, a szukam innych zajec na czas ciazowego L4. Dzis wieczorem odpale jutjuba i bede medytowac. Jestem klebkiem nerwow i marze o swietach 🏂🌲⛄🧦 Ach, ten zapach mandarynek, cynamonu, czy choinki 😍 Po ciazy nie wroce do zadnego banku, o nie, nie! #tapracamniewchujstresuje
    Sasanka bardzo Ci współczuję, sama jestem na teraz na L4 ze względu na mobbing w pracy, stres doprowadził mnie do depresji lękowej. Zastanawiam się czy w ogóle da się w takim stanie zajść w ciążę i co byłoby z pracą wtedy 😲 moja teściowa pracowała w banku jak Ty, bardziej przeżywała sytuację w pracy niż podejrzenie nowotworu...

    Migotka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katihope wrote:
    Sasanka bardzo Ci współczuję, sama jestem na teraz na L4 ze względu na mobbing w pracy, stres doprowadził mnie do depresji lękowej. Zastanawiam się czy w ogóle da się w takim stanie zajść w ciążę i co byłoby z pracą wtedy 😲 moja teściowa pracowała w banku jak Ty, bardziej przeżywała sytuację w pracy niż podejrzenie nowotworu...

    Bardzo Ci wspolczuje sytuacji w pracy :( Mam nadzieje, ze szybko wyjdziesz z depresji i nie odbije sie ona w zadnym stopniu na Twoich staraniach :* To okropna choroba... Zycze Ci z calego serca znalezienia wymarzonej, spokojnej pracy :*

    Ja, roniac moja moja pierwsza ciaze i slyszac o podejrzeniach zasniadu/kosmowczaka, martwilam sie praca niemalze w rownym stopniu, co swoim zdrowiem. To chore! Szefowa w Polsce mam cudowna, gorzej z przelozonymi z Wielkiej Brytanii. W kazdym razie jak na korporacje, to i tak jest spoko. To po prostu ja sie za bardzo wszystkim przejmuje. Maz namawia mnie do rzucenia pracy, ale przyzwyczailam sie do wygodnego zycia, wlasnych pieniedzy, no a poza tym na czas ciazy nie chce zostac bez zadnych swiadczen. No nic, bedzie dobrze :)

    Katihope, Aniulek.Ka, Ania_85_ lubią tę wiadomość

  • Katihope Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 24 października 2019, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Bardzo Ci wspolczuje sytuacji w pracy :( Mam nadzieje, ze szybko wyjdziesz z depresji i nie odbije sie ona w zadnym stopniu na Twoich staraniach :* To okropna choroba... Zycze Ci z calego serca znalezienia wymarzonej, spokojnej pracy :*

    Ja, roniac moja moja pierwsza ciaze i slyszac o podejrzeniach zasniadu/kosmowczaka, martwilam sie praca niemalze w rownym stopniu, co swoim zdrowiem. To chore! Szefowa w Polsce mam cudowna, gorzej z przelozonymi z Wielkiej Brytanii. W kazdym razie jak na korporacje, to i tak jest spoko. To po prostu ja sie za bardzo wszystkim przejmuje. Maz namawia mnie do rzucenia pracy, ale przyzwyczailam sie do wygodnego zycia, wlasnych pieniedzy, no a poza tym na czas ciazy nie chce zostac bez zadnych swiadczen. No nic, bedzie dobrze :)
    Bardzo Ci dziękuję za pocieszenie. Niestety mam umowę lojalnościowa w pracy, ale chyba odejdę z niej tak czy inaczej, bo zdrowie jest ważniejsze niż jakiekolwiek pieniądze. Nawet lekarz mówi, że powinnam odejść. Trzymaj się, czekam na święta razem z Tobą 😊

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katihope wrote:
    Bardzo Ci dziękuję za pocieszenie. Niestety mam umowę lojalnościowa w pracy, ale chyba odejdę z niej tak czy inaczej, bo zdrowie jest ważniejsze niż jakiekolwiek pieniądze. Nawet lekarz mówi, że powinnam odejść. Trzymaj się, czekam na święta razem z Tobą 😊

    Moze nasze Prawniczki cos Ci podpowiedza. Skoro dotknal Cie mobbing w pracy, co skonczylo sie depresja, to wg mnie lojalka powinna zostac wrzucona do kosza. Co praca potrafi zrobic z czlowiekiem... Tule mocno

    Edit: Madziandzia, alez narobilas mi ochoty na kebab 😵 am am omnomnom, zjadlabym jak zla, choc nie lubie kebabow

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 12:03

    Katihope, Madziandzia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jeszcze mam pytanie... Wczoraj bylam tak zakrecona u gina, ze kiedy zapytal, czy pobrac cytologie, odpowiedzialam, ze spoko. Zapomnialam o seksach poprzedniego dnia (2 razy) z zelem Conceive. Myslicie, ze moze to zaklocic wynik? Boje sie, ze wyjdzie 3 lub 4 🤪

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 12:23

  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3151

    Wysłany: 24 października 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misaa tak myślę ciągle o Tobie i Twoich ciężkich stratach. czy dowiedziałaś się jaka była przyczyna ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 12:58

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • Niercierpliwa v2.0 Autorytet
    Postów: 1180 2200

    Wysłany: 24 października 2019, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2020, 22:07

    Sasanka55, Ania_85_ lubią tę wiadomość

    12.03.2020 II ♡
    H1rnp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzwonili do M. w sprawie kariotypow. Powiedzieli, ze doszli do takiego etapu, ze cos tam trzeba powtorzyc i jego wynik opozni sie o 2 tygodnie. Zapytal, czy to oznacza cos zlego, ale odpowiedzieli mu, ze u niektorych trzeba powtarzac, u niektorych nie i o niczym to nie swiadczy. Mnie zalaczylo sie mniej optymistyczne myslenie, niz eMkowi :( Fuck. Slyszalyscie w ogole o czyms takim?

    Niecierpliwa, trzymam kciuki za rekrutacje :* :* :* Szal prezentowy <3 uwieeelbiam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 13:07

  • Mildred Autorytet
    Postów: 1393 3151

    Wysłany: 24 października 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Dzwonili do M. w sprawie kariotypow. Powiedzieli, ze doszli do takiego etapu, ze cos tam trzeba powtorzyc i jego wynik opozni sie o 2 tygodnie. Zapytal, czy to oznacza cos zlego, ale odpowiedzieli mu, ze u niektorych trzeba powtarzac, u niektorych nie i o niczym to nie swiadczy. Mnie zalaczylo sie mniej optymistyczne myslenie, niz eMkowi :( Fuck. Slyszalyscie w ogole o czyms takim?

    Niecierpliwa, trzymam kciuki za rekrutacje :* :* :* Szal prezentowy <3 uwieeelbiam
    Tak słyszałam, zresztą jak oddawałam krew w Genesis w Poznaniu na badanie kariotypu poinformowali że czasami może zajść sytuacja że tzw kariotyp nie rośnie i trzeba powtórzyć badanie. Nie schizuj będzie dobrze. U mojego m wyższa inwersja chromosomu 3, i ja jak zobaczyłam ten wynik miałam mały zawał poszliśmy do genetyka to uspokoił nas że ta inwersja chromosomu 3 bez inwersji która dość często się zdarza i w ogóle na płodność nie ma wpływu.

    Będzie dobrze ;)

    Sasanka55 lubi tę wiadomość

    9ewns65gkf9ocqq6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mildred <3 dziekuje :* Juz nie schizuje, zamykam jadaczke i wracam do powtarzania sobie, ze przeciez jest dobrze :)

    Mildred lubi tę wiadomość

  • 35nina Ekspertka
    Postów: 159 135

    Wysłany: 24 października 2019, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny 😊
    Jestem po jednym nieudanym in vitro.
    Dlugi protokół - uzyskane tylko dwie komórki. Obie się zapłodnily.
    10 dni po świeżym transferze zaczelam plamić. Kazano mi odstawić Acessan, zwiększyć luteinę i dalej robić zastrzyki z Clexan. Beta w 10 dniu - 70. Plamienia ustały. Beta hcg przyrastala potem stanęła w miejscu. Poroniłam w czerwcu 2019.

    15.10 miałam kriotransfer. Nasz ostatni zarodek.
    Trzydniowy. 14-komórkowy. W dniu transferu powiedzieli ze jest bardzo dobrej jakości i ze zaczął kompaktowac do blastocysty. Znowu dostałam Clexan i Acessan.
    3 dpt plamienie. Odstawiłam Acessan. Plamienie ustało.
    Dziś jest 8 dpt i rano zobaczyłam duża ilość śluzu podbarwionego na różowo, później koloru kawy z mlekiem oraz malutka kropeczke z jakby niteczkami krwi.
    Trochę boli mnie tez brzuch.
    Zawsze około tygodnia przed okresem mam plamienia które lekarze zupełnie bagatelizują.

    Strasznie boje się ze znowu się nie uda i te plamienia zwiastują okres 😞 czy któraś z Was tez plamila a mimo to się udało ?

    3 x nieudane IUI
    01.06. 2019 ICSI- pobrane tylko dwie komórki z których mamy dwa zarodki
    04.06.2019 transfer świeżego zarodka, beta rośnie a potem staje w miejscu 😞
    16.10.2019 crio trzydniowego zarodka - nasz jedyny mrożaczek

    11 dpt beta 417,2
    13 dtp beta 1176,0
    15 dtp beta 2723,0
    19 dtp beta 10 330,0
    23 dtp beta 25 560,0
    29 dtp beta 58 737,0
    29 dtp mamy ❤️

    30.06.2020 urodził się mój mały wymarzony, wyczekany, wyczarowany cud ❤️
  • Salome Autorytet
    Postów: 2420 3561

    Wysłany: 24 października 2019, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35Nina, trzymam kciuki, żeby to było plamienie implantacyjne i żebyś nie doświadczyła tego, co w czerwcu!

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Inga28 Autorytet
    Postów: 1351 2600

    Wysłany: 24 października 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35nina wrote:
    Cześć dziewczyny 😊
    Jestem po jednym nieudanym in vitro.
    Dlugi protokół - uzyskane tylko dwie komórki. Obie się zapłodnily.
    10 dni po świeżym transferze zaczelam plamić. Kazano mi odstawić Acessan, zwiększyć luteinę i dalej robić zastrzyki z Clexan. Beta w 10 dniu - 70. Plamienia ustały. Beta hcg przyrastala potem stanęła w miejscu. Poroniłam w czerwcu 2019.

    15.10 miałam kriotransfer. Nasz ostatni zarodek.
    Trzydniowy. 14-komórkowy. W dniu transferu powiedzieli ze jest bardzo dobrej jakości i ze zaczął kompaktowac do blastocysty. Znowu dostałam Clexan i Acessan.
    3 dpt plamienie. Odstawiłam Acessan. Plamienie ustało.
    Dziś jest 8 dpt i rano zobaczyłam duża ilość śluzu podbarwionego na różowo, później koloru kawy z mlekiem oraz malutka kropeczke z jakby niteczkami krwi.
    Trochę boli mnie tez brzuch.
    Zawsze około tygodnia przed okresem mam plamienia które lekarze zupełnie bagatelizują.

    Strasznie boje się ze znowu się nie uda i te plamienia zwiastują okres 😞 czy któraś z Was tez plamila a mimo to się udało ?

    Przykro mi z powodu straty :( o invitro wiem nie wiele, ale jest grupa na forum właśnie odnośnie invitro tam dziewczyny na pewno mają sporą wiedzę :)

    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna,4.html

    poronienie 08.2019 (puste jajo-łyżeczkowanie)
    30.03.2020 - II kreski ❤️🐥 20.04.2020 - 0,83cm i serduszko
    Będzie synek!💙
    mhsvj48a5wp2i9q7.png
  • Pati96 Autorytet
    Postów: 2212 3225

    Wysłany: 24 października 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35 Nina trzymam kciuki ✊

    Sasanka trzymam bardzo mocno kciuki, żeby wyniki wyszły dobrze. Na pewno jest tak jak mówi Mildred, że po prostu potrzebują więcej czasu.😘✊

    Ja odebrałam wyniki krwi. Chyba wyszły w miarę dobrze. TSH spadło po zwiększeniu dawki do 1,65 ,więc chyba dobrze. W morfologii wyszły obniżone eozynofile (%) ja mam 1,5 A normy są 2-5. Nie wiem co to znaczy.🤷‍♀️ Czekam jeszcze na 1 wynik ,ale będzie później.

    Sasanka55, aeiouy lubią tę wiadomość

    mhsv2n0a4bxtclwx.png
    23.04.2019 - poronienie zatrzymane 8 tc [*]
    Niedoczynność tarczycy, insulinooporność,PCOS,MTHFR 1298A-C homo,PAI-1 4G

    Euthyrox 50, Glucophage xr 1500
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2020, 13:51

    Sasanka55, aeiouy, Ochmanka, agge, Ania_85_ lubią tę wiadomość

‹‹ 105 106 107 108 109 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego