Forum W oczekiwaniu na testowanie Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)
Odpowiedz

Walentynkowe Fasolki - lutowe testowanie 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emiilka wrote:
    Iza, Kochana, to widzę, że Ty to w ogóle na konowałów trafiasz! Jak gin może nie patrzeć na poziom proga 7 dpo? Przecież to jest podstawa :/ Kochana, niski ten próg, ja bym prosiła o suplementację. Dupek albo lutka na pewno nie zaszkodzi. Nie pozwól się zwieźć lekarzom. To takie smutne, że trzeba dosłownie WALCZYĆ o badania i leki...

    Takie mam cholerne szczęście... Niech coś zacznie się dziać. Mam dość tego zawieszenia...

    Możecie polecić jakiś koenzym q10??

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Takie mam cholerne szczęście... Niech coś zacznie się dziać. Mam dość tego zawieszenia...

    Możecie polecić jakiś koenzym q10??

    Iza, pytałaś wcześniej o androloga w Rzeszowie. Oczywiście nie znam, ale jest tam klinika Parens, która w Krakowie ma dobre opinie i na stronie rzeszowskiej jest wypisany dr Janeczko (co prawda gin, ale może warto jedną wizytę u niego zaliczyć?). No i w parensie jest jakiś urolog, może go wygooglaj czy aby nie jest w porządku?
    Powoli wyprostujecie sprawy u Ciebie, w międzyczasie sprawy u M. i będzie jeszcze dobrze :*

    Aha, q10 mam ze Swansona.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2018, 12:34

    Izape_91 lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Dla mnie inseminacja to strata kasy.
    .porównywalna metoda do naturalnego starania...Chyba lepiej w takiej sytuacji lepiej odkładać i zbierać na mocne uderzenie w postaci in vitro. A nóż a widelec uda się naturalnie przed. Wtedy tą kasę można przeznaczyć na umeblowanie pokoju dziecięcego wyprawkę i fajne wakacje.
    Też mam takie podejście do iui... ale z drugiej strony ten wrogi śluz... sama juz nie wiem... zobaczymy co powie ten nowy doktorek w sobotę a później Paśnik i podejmiemy decyzję... ale dziś jest mega dół... jeszcze tylko trzymam się tego co mówiła prof Jerzak, żeby odstawić encorton i pół roku na mecie... cóż, zobaczymy...

    Co do koenzymu q10 to ja kupuje q10 forte doppelherz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2018, 12:29

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocius no to przy wrogim sluzie tym bardziej in vitro.. wydaje mi się że iui to w ogóle pic na wodę...

  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja z kolei chyba odpuszczam monitoringi na jakieś 2-3 miesiące. No przynajmniej do momentu wdrożenia się w nowej pracy. Ale z serduszkowania w okolicach owu raczej nie rezygnujemy...zawsze może się udać bez wspomagania ;)
    Za te 2 miesiące planujemy też powtórzyć badania nasienia.
    No właśnie...które badania warto powtórzyć? W sierpniu badanie ogólne OK:
    - ilość 23 mln/ml
    - żywotność 64%
    - ruch postępowy 44%
    - morfologia 8%
    Test MAR OK, fragmentacja DNA ok.
    U mnie poza opanowanym poziomem TSH wszystko w porządku, żadnych mutacji, żadnych przeciwciał poza normą, jajowody też drożne, kariotypy OK u mnie nie wiemy co już badać, dlatego chcemy to nasienie powtórzyć.


    aaa...Dzisiaj dostałam wyniki badań genetycznych...i już nie wiem co myśleć...

    "...W jednym i drugim zarodku stwierdzono nieprawidłowości chromosomowe w postaci aberracji liczby chromosomów...w jednym z zarodków stwierdzono wady strukturalne określone mianem Trisomii 22..."

    Ratunku, o co tutaj chodzi?

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8504 7897

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Takie mam cholerne szczęście... Niech coś zacznie się dziać. Mam dość tego zawieszenia...

    Możecie polecić jakiś koenzym q10??



    Izape, Ubiquinol Swanson (mają kapsułki po 50 i 100 mg):

    https://www.aptekagemini.pl/ubiquinol-50mg-swanson-60-kapsulek.html

    Brałam dziennie 100 mg.

    Izape_91 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Włączając się w dyskusję powiem tyle - po przykładzie Frelci wiem, że jeśli przyjdzie nam podejść do IUI czy IVF to najpierw jeszcze M. dokładnie przebadam. Bo np. w przypadku HBA IUI jest bez sensu przecież...

    Rucola lubi tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8504 7897

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Też mam takie podejście do iui... ale z drugiej strony ten wrogi śluz... sama juz nie wiem... zobaczymy co powie ten nowy doktorek w sobotę a później Paśnik i podejmiemy decyzję... ale dziś jest mega dół... jeszcze tylko trzymam się tego co mówiła prof Jerzak, żeby odstawić encorton i pół roku na mecie... cóż, zobaczymy...

    Co do koenzymu q10 to ja kupuje q10 forte doppelherz.

    Bocianiątku, IUI omija barierę śluzu. Wrogi śluz i słabe nasienie są wskazaniami do IUI, w takich przypadkach moim zdaniem ma ono sens.
    W innych przypadkach moim zdaniem mija się to z celem.

    Meśka, Bocianiątko, Rucola lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • ANkaG Autorytet
    Postów: 530 548

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heej laski;) Ja cały czas czytam ale zawsze zapomne coś napisać bo ciagle coś robię... Kate życzę Ci pięknej bety!Spokojnej ciąży bezproblemowej i jak najwięcej uśmiechu na twarzy a jak najmniej zmartwień! Dziewczyny głowy do góry wiem że łatwo sie mówi ale zamartwianie sie nie pomoże ja dzis fitness i codziennie popolidniu trochę pracy i byle tak do poniedziałku bo czekam z niecierpliwością na testowanie !

    Siwulec, KateHawke lubią tę wiadomość

    xnw43e3klkl3jh24.png
    l22ne6ydne4fhkhd.png
    ANka
    Zuzanka 19.08.2015
    16.01.17 - 03.04.17 Bezzarodkowa ciąża
    19.03 pierwsze || na testach 21.03 beta 27.9 23.03 beta 112 <3 i na usg kropeczka ;)
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Bocianiątku, IUI omija barierę śluzu. Wrogi śluz i słabe nasienie są wskazaniami do IUI, w takich przypadkach moim zdaniem ma ono sens.
    W innych przypadkach moim zdaniem mija się to z celem.

    I tylko to mnie skłania do IUI. Leniwe plemniki mojego M. i wydaje mi się i w sumie licze na to ze to jedyny nasz problem i moze stanie sie ten mały cud i IUI nam pomoże. Bo skoro to moj kolejny stymulowany cykl - ovu potwierdzona a ciazy brak...

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5585

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wpiszecie mnie na test na 9 luty

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • amb83 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozwala mnie to, że my same musimy sprawdzać, czytać i szukać badań koniecznych do zrobienia bo lekarze nie zlecają.... bo nie wiedzą? bo się boją że za dużo skierowań? diabli wiedzą ale do dupy z taką psedo polityką prorodzinną... płacimy te pier...e składki w wysokości takiej że niech to szlag trafi i wszystko na pensje dla urzędasów bo za badania trzeba płacić, za leczenie, trzeba płacić, za wspomaganie (niezależnie od formy farmakologia, IUI, IVF)też trzeba płacić! A mimo, że płacimy niemałe składki na to cholerne chorobowe to musimy się prosić nawet o to co nam się 100% należy bez pytania i wnikania w szczegóły! wrrrr chory kraj, chory system...
    pozatym pomijając upierdliwość dla nas w tych wszystkich szukaniach, meczeniach o skierowania i dreptaniach na kucie to czy nie byłoby taniej dla NFZ gdyby lekarz na wizycie dawał skierowanie na start na 2 pakiety badań podstawowych jedno w 3 dc i jedno 7 dpo i to cały pakiet a nie do licha jak np mi zlecili TSH bo więcej na tarczycę na 1 badanie nie wypiszą tylko TSH... po wynikach okazało się, że za wysoko więc wizyta i kolejne zlecenie FT4 i oczywiście znowu TSH... i gdyby nie fakt że sama dopłaciłam za przeciwciała i F3 i F4 i FT3 to chyba nadal bujałabym się ze zdiagnozowaniem tego cholernego Hashimoto.... bo wydzielają te badania po jednym... a z drugiej strony badanie TSH przy każdym badaniu dodatkowym które zlecają pojedynczo podwyższa przecież cenę ogólną leczenia danego pacjenta....

    Emilkap11, Rucola lubią tę wiadomość

    34 lata Hashimoto, TSH 5,54 - euthyrox 75, prolaktyna 1203! (norma do 493)
    25 miesięcy starań
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Iza, pytałaś wcześniej o androloga w Rzeszowie. Oczywiście nie znam, ale jest tam klinika Parens, która w Krakowie ma dobre opinie i na stronie rzeszowskiej jest wypisany dr Janeczko (co prawda gin, ale może warto jedną wizytę u niego zaliczyć?). No i w parensie jest jakiś urolog, może go wygooglaj czy aby nie jest w porządku?
    Powoli wyprostujecie sprawy u Ciebie, w międzyczasie sprawy u M. i będzie jeszcze dobrze :*


    Dzwoniłam dzisiaj do Parens, Pani mi powiedziała, że niepłodnością kobiecą i męską zajmują się u nich ginekolodzy. WYczytałam, że niby dr Magoń stamtąd ma dobre opinie... Bo ten Janeczko tam nie przyjmuje. Zastanwiam się czy nie zapisać się do lekarza, którego polecała mi Rucola..

    Przyjdzie Emek z pracy to pogdamy...

    Zastanawiam się, czy nie ściemnić tej mojej konowałce, że nie mam okresu od dwóch tygodni, wtedy mi przepisze tą luteinę podjęzykowo- bo już tak mi kiedyś przepisywała i będę po owulce brała na własną ręke. Może przy okazji wypisze jakieś badania, ale wątpie.


    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Bocianiątku, IUI omija barierę śluzu. Wrogi śluz i słabe nasienie są wskazaniami do IUI, w takich przypadkach moim zdaniem ma ono sens.
    W innych przypadkach moim zdaniem mija się to z celem.
    I tylko dlatego bierzemy pod uwagę IUI... Inaczej w ogóle bym tego nie rozważała... zobaczymy co powie Paśnik i przystojniaczek Hope ;)

    A jak IUI to pytanie, gdzie w Warszawie??? Teoretycznie mogłabym mieć dojścia w Bielańskim... wtedy przynajmniej trochę zaoszczędzimy... bo nie wiem czy jest sens wydawać kasę (i to niemałą) na procedurę o wątpliwej skuteczności...

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 5 lutego 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amb83 wrote:
    Rozwala mnie to, że my same musimy sprawdzać, czytać i szukać badań koniecznych do zrobienia bo lekarze nie zlecają.... bo nie wiedzą? bo się boją że za dużo skierowań? diabli wiedzą ale do dupy z taką psedo polityką prorodzinną... płacimy te pier...e składki w wysokości takiej że niech to szlag trafi i wszystko na pensje dla urzędasów bo za badania trzeba płacić, za leczenie, trzeba płacić, za wspomaganie (niezależnie od formy farmakologia, IUI, IVF)też trzeba płacić! A mimo, że płacimy niemałe składki na to cholerne chorobowe to musimy się prosić nawet o to co nam się 100% należy bez pytania i wnikania w szczegóły! wrrrr chory kraj, chory system...
    pozatym pomijając upierdliwość dla nas w tych wszystkich szukaniach, meczeniach o skierowania i dreptaniach na kucie to czy nie byłoby taniej dla NFZ gdyby lekarz na wizycie dawał skierowanie na start na 2 pakiety badań podstawowych jedno w 3 dc i jedno 7 dpo i to cały pakiet a nie do licha jak np mi zlecili TSH bo więcej na tarczycę na 1 badanie nie wypiszą tylko TSH... po wynikach okazało się, że za wysoko więc wizyta i kolejne zlecenie FT4 i oczywiście znowu TSH... i gdyby nie fakt że sama dopłaciłam za przeciwciała i F3 i F4 i FT3 to chyba nadal bujałabym się ze zdiagnozowaniem tego cholernego Hashimoto.... bo wydzielają te badania po jednym... a z drugiej strony badanie TSH przy każdym badaniu dodatkowym które zlecają pojedynczo podwyższa przecież cenę ogólną leczenia danego pacjenta....


    Co zrobisz... w człowieku się gotuje, ale nic nie poradzisz na tą patologię. Żeby te badania kosztowały niewiaodmo ile, ale to nie są wysokie koszty... Za te naprawdę kosztowne i tak trzeba płacić z własnej kieszonki.

    Jak poprostiłam babkę endokrynolog żeby mi wypisała badania na cukier - insulina i krzywa cukrowa, to zapytała mnie, czy wieczorem przed badaniem nie zjadłam czegoś słodkiego, bo ona jak zje, to też jej cukier wychodzi podwyższony. No co za kretynka. Za to wypisała mi kolejny raz skierowanie na USG. Nie wiem po jaką cholerę.... I dorzuciła na skierowaniu wapń, o którym nawet nie wspomniała. Nie wiem po co mi zleciła to badanie?

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 5 lutego 2018, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Dzwoniłam dzisiaj do Parens, Pani mi powiedziała, że niepłodnością kobiecą i męską zajmują się u nich ginekolodzy. WYczytałam, że niby dr Magoń stamtąd ma dobre opinie... Bo ten Janeczko tam nie przyjmuje. Zastanwiam się czy nie zapisać się do lekarza, którego polecała mi Rucola..

    Przyjdzie Emek z pracy to pogdamy...

    Zastanawiam się, czy nie ściemnić tej mojej konowałce, że nie mam okresu od dwóch tygodni, wtedy mi przepisze tą luteinę podjęzykowo- bo już tak mi kiedyś przepisywała i będę po owulce brała na własną ręke. Może przy okazji wypisze jakieś badania, ale wątpie.

    Janeczko był na stronie, stąd myślałam, że może też przyjmuje... ale on jest szefem i właścicielem to może sobie tylko zdjęcie wrzucił dla podbudowania ego;)

    Izuś, co do ściemniania - jednorazowo, dorywczo tak... ale uważam, że racze trzeba szukać kogoś kto zechce Cię kompleksowo leczyć. Wiem, że to cholernie trudne zwłaszcza jak trzeba gdzieś dojeżdżać (fajnie mówi się z perspektywy mieszkanki dużego miasta...), ale sama np. w październiku byłam u 5 ginekologów i tylko ten mój cokolwiek działa (reszta mnie wręcz przy monitoringu wykpiła, że po co u nich jestem, po co mi progesteron 7 dpo, skoro mam owulację itp.).

    Aha, odpisałam Ci na priv co do lekarzy w Krakowie, bo dopiero teraz zauważyłam wiadomość.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2018, 13:09

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2018, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje a takie domowe sposoby na wywołanie okresu? Kąpiel? Bo test ciążowy już obsikalam:d

    reset lubi tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 5 lutego 2018, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Zaraz pewnie Bociek to zanalizuje, ale wydaje mi się, że stosunek LH do FSH powinien być około 1, a u Ciebie jest 0,44.
    Iza masz LH do FSH typowo jak przy za dużej prolaktynie. Lh powinno byc wyzsze od fsh dopiero od ok 7-8 dc. Jak ostatnio ta polaktynka u Ciebie? Najważniejsze, że to nid są jakieś straszne wyniki, które by mówiły, że pewnie nie ma szans na owu - nie jest źle, ale mozna to podciągnąć. Jeśli lekarz nie daje Ci już bromka czy dostinexu, kup vitex albo castagnus ( vitex jest z 10 razy silniejszy). Bo fajnie, jeśli mimo wysokiej prolaktyny masz owu, ale za wysoki poziom prolaktynny jest często przyczyną poronień

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2018, 13:18

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • problemik Autorytet
    Postów: 2443 2152

    Wysłany: 5 lutego 2018, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate zycze aby twoje zyczenie spelnilo sie ❤

    Dziekuje za cieple slowa. W przyszlym miesiacu moze bedzie icsi :D

    Chce z intralipidem zadzialac dodatkowo i z lekami immuno :)
    Klej jdst w pakiecie. Zabiore od razu 2 jesli w ogole zaplodnia sie.

    KateHawke, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5271 7169

    Wysłany: 5 lutego 2018, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    problemik wrote:
    Kate zycze aby twoje zyczenie spelnilo sie ❤

    Dziekuje za cieple slowa. W przyszlym miesiacu moze bedzie icsi :D

    Chce z intralipidem zadzialac dodatkowo i z lekami immuno :)
    Klej jdst w pakiecie. Zabiore od razu 2 jesli w ogole zaplodnia sie.

    Super, że tak dodatkowo. Flo wzięła intralipid chyba przez swoje NK i zobacz - udało się. Trzymam kciuki żeby piękne zarodeczki wyszły i oba zostały z Tobą &&& <3

    problemik lubi tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    c55f9jcgwm6tmib4.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
‹‹ 67 68 69 70 71 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego