Forum W oczekiwaniu na testowanie WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)

Oceń ten wątek:
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3003 545

    Wysłany: 23 września 2017, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Dwa dni temu zaczęłam ostatni maturalny cykl i przygodę z letrozolem :) zobaczymy jak dalej będzie....jaka dawka letrozolu na was zadziałała? Ja miałam przez 2 dni 1 tabletkę potem przez try dni dwie tabletki i potem jedna tabletka

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8704 11511

    Wysłany: 23 września 2017, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    Witajcie. Dwa dni temu zaczęłam ostatni maturalny cykl i przygodę z letrozolem :) zobaczymy jak dalej będzie....jaka dawka letrozolu na was zadziałała? Ja miałam przez 2 dni 1 tabletkę potem przez try dni dwie tabletki i potem jedna tabletka
    Ja zaczynam lamette od kolejnego cyklu, ale mam zalecone tylko 3 tabletki jednorazowo w 3 dc. Nie wiem czemu tak dziwnie, ale ginekologiem nie jestem :)

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2017, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flo prog był jakiś chyba 3.21 .... masakra


    Co do powiedzenia w pracy to zamiast degradacji dostała bym odrazu wypowiedzenie :D a olewam juz to!

  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 23 września 2017, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    u mnie kijowa atmosfera! nic tylko plakac albo smiac sie...ale to wina pewnych osob ktore nie maja swojego zycia tylko wpieprzaja sie w zycie innych i obgadywanie leci na maksa... dorosle baby powinny zajac sie swoim zyciem, domem, rodzina i wlasna dupa. A nie to co wyprawiaja!

    mi to juz lotto, mam to w dupie co gadaja, robia, tylko szkoda ze tak jest bo jednak pracujemy po 12h ze soba. Jakis czas temu powiedzialam co tym wszystkim mysle.

    Istne przedszkole! nawet oddzialowa mowila ze nie ma u nas wzajemnego szacunku, wsparcia, ze jedna druga utopila by w lyzce wody itp.

    Ja nie rozumiem bab ode mnie z pracy twierdzą ze jako człowieka mnie lubią, ale jako pracownik ich denerwuje : ) Haha czegoś takiego to ja nie widziałam jeszcze. Ja jak kogoś lubię i szanuje to potrafię sie do niego zwracać jak do człowieka a nie nawrzeszczał, wydrzec mordę a potem udawać ze wszystko jest Ok i nic wielkiego sie nie stalo. Sorry ale to nie moje klimaty, jak ja widzę ze któraś spieprzyla to brałam i poprawiałam , nic nie mówiłam bo tak chyba szybciej. Ale widocznie niektórzy sa niedowartościowani i musza pokażą ze w gębie sa mocni...

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 23 września 2017, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, powtórzyłam betę i jeszcze bardziej zgłupiałam- 12,7.

    Ale jeszcze się nie cieszę, jeszcze wszystko może się wydarzyć...

    Anna Stesia, Lejka, KateHawke, Czrna 81, nowa na dzielni, Karma88, Lunaris lubią tę wiadomość

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 23 września 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 wrote:
    Dziewczyny, powtórzyłam betę i jeszcze bardziej zgłupiałam- 12,7.

    Ale jeszcze się nie cieszę, jeszcze wszystko może się wydarzyć...
    A może owu była później? 6.09? A implantacja dopiero 19.09? Wtedy to miałoby sens... bo z tego co pamiętam to poziom proga miałaś bardzo wysoki :) chyba teraz nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i powtórzyć betę w poniedziałek :)
    Trzymam kciuki żeby pięknie rosła! :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2017, 18:19

    Anna Stesia, nowa na dzielni lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3855 5168

    Wysłany: 23 września 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 wrote:
    Dziewczyny, powtórzyłam betę i jeszcze bardziej zgłupiałam- 12,7.

    Ale jeszcze się nie cieszę, jeszcze wszystko może się wydarzyć...

    Kochana, albo późne zagnieżdżenie, albo późna owulacja, albo i jedno, i drugie. Tak czy inaczej - niech beta ślicznie przyrasta! :-*

    Czrna 81, Karma88 lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2017, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 wrote:
    Dziewczyny, powtórzyłam betę i jeszcze bardziej zgłupiałam- 12,7.

    Ale jeszcze się nie cieszę, jeszcze wszystko może się wydarzyć...
    Trzeba być dobrej myśli ❤❤❤

  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 23 września 2017, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, że wierzycie!
    Ostatnie serduszka były 6.09, więc przy silnych żołnierzykach owu mogła być równie dobrze nawet 10-11.09. Jeśli tak by było to dzisiaj byłby dopiero 12-13dpo.
    No nic, w poniedziałek znowu powtórzę betę.
    Najgorzej, że też jestem zaprawiona, ale tylko 37,8.

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 września 2017, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaa a nie jest teraz tak, że degradacja pracownika nie może być załatwiona inaczej niż przez oficjalne pismo zmieniające? Sms się tu nie liczy, więc siedź na l4 ile wlezie, i korzystaj z 80% dotychczasowej pensji. Tylko jest taki myk, że jeśli po otrzymaniu porozumienia zmieniającego albo wypowiedzenia warunków pracy i płacy nie podpiszesz tego ale też nie zgłosisz pisemnie swoich zastrzeżeń, to przyjmuje się, że się zgadzasz na nowe warunki. Jeśli nie masz historii nagan, możesz też zgłosić inspekcji pracy, że ta degradacja jest formą mobbingu i załatwić -uja

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10061 10865

    Wysłany: 23 września 2017, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 trzymam mocne kciuki :) niech beta ladnie rosnie :)


    A ja dzis prawie caly dzien spie z przerwami, moj M oczywiscie droczy sie zemna co bedziesz w nocy robila, jak mozna caly dzien prawie spac itp. :D a pogoda deszczowa, senna, dostalam @ wiec tez oslabiona jestem to spie :P

    Melevis lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10061 10865

    Wysłany: 23 września 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie, dostalam wczoraj wieczorem plamien, w nocy juz mocniej i dzis sie juz rozkrecilo, jesli bym sie zdecydowala podchodzic teraz do crio to wiadomo od jutra leki. Potanie mam takie, do jutra mam L4 jest sens wracac do pracy na 2 tygodnie i potem pojsc znow na 2 tyg na l4 po crio? czy wrocic do pracy, popracowac i potem znow pojsc na wolne?

    nie ukrywam ze jakbym chciala podchodzic do crio to sie boje czegos zlapac znow w robocie, zreszta juz zlapalam jakies krosty, smaruje sobie mascia i mi troche lepiej, nie swedzi mnie tak. Ale zeby czegos nowego nie zlapac..

    Jak myslicie, co mam zrobic?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2017, 20:22

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8507 7898

    Wysłany: 23 września 2017, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn, gdybym była w Twojej sytuacji nie wracałabym na te 2 tyg. Pewnie mają poukładaną pracę na czas Twojej nieobecności.

    Yoselyn82 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 września 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn, kobieto, siedź w domku... Pogoda ma być dalej o kant potrzyj, więc ludzie zaraz zaczną kichać, smarczyć i prątkować. A przede wszystkim, praca to chyba jednak wcale nie jest dla ludzi

    Izape_91 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 23 września 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    Dziewczyny mam pytanie, dostalam wczoraj wieczorem plamien, w nocy juz mocniej i dzis sie juz rozkrecilo, jesli bym sie zdecydowala podchodzic teraz do crio to wiadomo od jutra leki. Potanie mam takie, do jutra mam L4 jest sens wracac do pracy na 2 tygodnie i potem pojsc znow na 2 tyg na l4 po crio? czy wrocic do pracy, popracowac i potem znow pojsc na wolne?

    nie ukrywam ze jakbym chciala podchodzic do crio to sie boje czegos zlapac znow w robocie, zreszta juz zlapalam jakies krosty, smaruje sobie mascia i mi troche lepiej, nie swedzi mnie tak. Ale zeby czegos nowego nie zlapac..

    Jak myslicie, co mam zrobic?
    Ja bym nie wracala, po co sie narażać???

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8507 7898

    Wysłany: 23 września 2017, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika, muszę zaspokoić swoją ciekawość, więc zapytam - ale jeśli nie chcesz, nie odpowiadaj :) Dlaczego masz wpisane, że Twój mąż stara się od 4 lat a Ty od 3 cykli? Intryguje mnie to :)

    Izape_91 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 września 2017, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja znalazłam dzisiaj w aptece nową koleżankę. Na spółę wykupiłyśmy cały zapas infolica po 9 zeta za 20 saszetek, ważnego do listopada. Ona kupila szybko jak ja się jeszcze szarpałam z dopięciem torby, a potem mnie dopędziła i wymieniłyśmy się informacjami. Iiii okazało się, że inofem, miovarian i infolic można pić przy metformaxie, ale miositogyn nie, bo on ma n acetylo cysteine, która się blokuje nawzajem z metforminą. Albo NAC albo meta. To takie info dla innych PCOS-fighters - wychodzi mi na to, że trzeba trzymać się razem, jednak w kupie człowiek mądrzejszy!

    Bocianiątko, summer86, Amy333, KateHawke lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 września 2017, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    StaraczkaNika, muszę zaspokoić swoją ciekawość, więc zapytam - ale jeśli nie chcesz, nie odpowiadaj :) Dlaczego masz wpisane, że Twój mąż stara się od 4 lat a Ty od 3 cykli? Intryguje mnie to :)
    On to zawsze chciał dzieci, biedulek starał się mnie zapłodnić długie lata, chociaż mu mówiłam, że jest problem i łatwo nie będzie, o ile w ogóle kiedyś będzie. W związek małżeński wkroczył świadomy, ale pełen dobrych chęci. A ja zgłupiałam dopiero niedawno i pozwoliłam sobie chcieć. W maju uderzyłam do kliniki leczenia bezpłodności, bo wcześniej trafiałam tylko na ginów, którzy swoje świadectwa lekarskie poznajdywali w czipsach. Dopiero od tego czasu się naprawdę staram

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8507 7898

    Wysłany: 23 września 2017, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika, zatem życzę Wam żeby w klinice szybko pomogli i tym razem już Wasze wspólne pragnienie się spełniło :)

    U mnie parcie na dziecko mam tylko ja niestety :) na szczęście mąż nie protestuje i wspiera mnie w tym całym wiariactwie. Za to dziś mnie rozbroił.. siedzimy sobie przy winku, w powietrzy wiszą zbliżające się <3, a ten wypala z tekstem "im człowiek starszy tym mniej chce się dzieci, mi się w sumie wygodnie żyje". Myślałam, że go uduszę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2017, 21:07

    StaraczkaNika, Izape_91 lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 23 września 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, Summer. Ja też Ci życzę żebyś w październiku zaciążyła ku pokrzepieniu serc całej wspólnoty staraczek, które nie rozmnażają się jak króliki i patole

    A to patrz, ja mam odwrotnie niż Twój mąż. Dopiero teraz sobie jako tako życie ułożyłam, po wieeeelu zmianach pracy wreszcie trafiłam do miejsca, którego nie lubię tylko dla zasady i tylko dlatego, że muszę tam chodzić. Jest wygodnie. No i dopiero teraz zrobiło mi się w życiu jakoś smutno - nie mam już na co czekać, na co się cieszyć

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2017, 21:18

    lamka, summer86 lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
‹‹ 176 177 178 179 180 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego