Forum W oczekiwaniu na testowanie WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE TEŚCIORY :)

Oceń ten wątek:
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5397 6788

    Wysłany: 27 września 2017, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Kochana Odpoczywajcie, musi być dobrze <3
    Agniechaaa! <3 kiedy następny transfer? :)
    KateKum, odpoczywaj i będzie dobrze! <3

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8560 7927

    Wysłany: 27 września 2017, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateKum, nawet sobie nie wyobrażam jak musiałaś się stresować. Dobrze, że z fasolka wszystko ok! Uważaj na siebie <3

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 27 września 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer, a co Emek takiego wykręcił? Ja mam wrażenie, że faceci są dużo słabsi psychicznie od nas i gdyby mieli przechodzić tylko badań, wizyt co my to by w połowie skapitulowali.. może trochę go przerosła sytuacja. Najlepiej w tej sytuacji na spokojnie porozmawiać.

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Agniechaaa! <3 kiedy następny transfer? :)
    KateKum, odpoczywaj i będzie dobrze! <3
    Od dzis zacząłem leki :) w przyszły piatek mam usg i będziemy ustalać dzien :)


    Summer ile razy pod koniec naturalnych starań słyszałam w połowie, ze nie da rady :/ a najgorzej było po IUI kiedy zawsze nie stawał na wysokości zadania czułam sie jak jakiś wrak kobiety co nawet własnego faceta nie potrafi rozkręcić a na początku związku to od samego paczenia potrafiłam doprowadzić go do końca... ale teraz wiem juz wszystko i moge Ci zagwarantować, ze fo nerwy i ich przeżywanie sytuacji do tego doprowadza. Faceci zasko mówią oni przezywają w środku a to przekłada sie na seks. Od czasu in vitro wszystko wróciło u Nas do stanu poprzedniego i jest idealnie :)

    Bocianiątko, Lunaris lubią tę wiadomość

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8560 7927

    Wysłany: 27 września 2017, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaa, oby było tak jak mówisz. Ale gdybym ja wiedziała, że jesli się nie postaram to jego czekają badania, tona leków itd. to chyba bym na głowie stanęła.. zresztą staje wczoraj po 12 h roboty przygotowalam kolacje, wbilam sie w sexy bielizne, pomalowalam nawet paznokcie na czerwono i dupa z tego. Nawet sie nie probowal wczuc.
    Pierwszy raz w zyciu pomyslalam wczoraj o tym, ze moze inny facet by mnie bardziej pragnal i bardziej sie starał.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 27 września 2017, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Agniechaaa, oby było tak jak mówisz. Ale gdybym ja wiedziała, że jesli się nie postaram to jego czekają badania, tona leków itd. to chyba bym na głowie stanęła.. zresztą staje wczoraj po 12 h roboty przygotowalam kolacje, wbilam sie w sexy bielizne, pomalowalam nawet paznokcie na czerwono i dupa z tego. Nawet sie nie probowal wczuc.
    Pierwszy raz w zyciu pomyslalam wczoraj o tym, ze moze inny facet by mnie bardziej pragnal i bardziej sie starał.

    Summer, ale powiedział Ci o co chodzi? Może coś go gryzie, a wprost nie powie.

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 27 września 2017, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Widzę, że metformina na tapecie. Ja biorę Glucophage 1000 XR.. nie zrzuciłam za wiele - jakieś 2-3 kg na samym początku (wtedy miałam Metformax). Nie odczuwam żadnych skutków ubocznych, ale gdy ostatnio na pytanie gina jak się ogólnie miewam opowiedziałam o problemie z wypadaniem włosów po cp i szpitalu, odpowiedział że jeśli to byłoby przyczyną to już powinno minąć po tym czasie, ale słyszał już od kilku pacjentek biorących Glucophage, że nasiliło im się wypadanie włosów i mam ten temat poruszyć na najbliższej wizycie u diabetologa.

    kasia_pra Trzymam kciuki żeby to była implantacja :) a tak to wg mnie wygląda

    Agniechaaa Dobrze CIę widzieć!
    Aksamitna Rozczulam się czytają takie newsy :) łapię wiruski

    A u mnie fatalny dzień.. po wczorajszym nieudanym wieczorze przepłakałam pół nocy. Nie wiem jak mój mąż mógł tak postąpić. Tyle czekania, wizyty, garści suplementów i wszystko na nic :( Już bym wolała, żeby wprost powiedział, że to się nie uda i nawet nie próbujmy a nie w środku akcji. Naprawdę mnie to dotknęło i czuję się jeszcze mniej wartościową kobietą :( Nie odzywam sie i nie mam zamiaru. Nie wiem kiedy mi ochota na seks po tym wróci. Połowę października jestem w delegacjach, niech to sobie przemyśli, bo ja mam dość.


    Summer, nie wkręcaj sobie nic takiego. To nie ma nic wspólnego z Tobą. Weź też zrozum tego faceta - ma iść chory do łóżka z wkurzoną żoną. No przecież ryzyko tego, że nie stanie na wysokości zadania albo że wyjdzie mu "średnio" jest tak wysokie że żaden facet nie położy w takim wypadku na szali swojego ego :). Wiem że cel jest mega ważny, ważniejszy niż wszystko na świecie ale i tak dla facetów nie ma nic ważniejszego od nich samych :).

    Też mnie często wkurza i osłabia ale wiem że nie dziecko jest najważniejsze tylko nasz związek bo bez miłości to sobie mogę co najwyżej drugiego kota kupić a dziecka nie zrobimy :). Albo zrobimy i będzie wyrastało przy wkurzonych, zmęczonych sobą rodzicach.

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 27 września 2017, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga bardzo się cieszę, że znów walczysz, od razu energia od Ciebie emanuje.

    Summer wiem co czujesz, bo nie raz to przechodziłam, ale faceci niestety przezywają to inaczej niż my. Wiem, że go to nie usprawiedliwia. Może warto zapytać go wprost o co mu chodzi

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8560 7927

    Wysłany: 27 września 2017, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa na dzielni.. ale ja bym właśnie wolała, żeby powiedział - chory jestem to nie ma sensu. A nie brać się za seks i w połowie przerywać. dopiero to mnie wkurzyło, wcześniej miałam świetny humor.
    Ech, mniejsza z tym.. po prsto mnie to mega dobiło :(

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 27 września 2017, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ach, rozumiem. No głupek, faktycznie mozna sie zdenerwować :/. W ogole faceci mam wrażenie za za duzo w tych staraniach nie ułatwiają :\

    summer86 lubi tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Madżka89 Autorytet
    Postów: 489 521

    Wysłany: 27 września 2017, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie dzisiejszy dzień to dolina....
    Zrobilam bete dwa tyg temu było 24, liczyłam, że spadnie do zera , a tu 4,7 , a minęło 5tyg od zabiegu, mój lekarz mówi że musi być na zero
    Poza tym lewy jajnik mocno powiększony i cały w torbielach, które się nie zmniejszyły od ostatniej wizyty
    Na poniedziałek załatwił mi onkologa
    Możecie sobie wyobrazić jaka jestem przerażona...
    Łudzę się że to przez hormony te torbiele, ale mam cykora :(

    08.2017 poronienie 9 tc

    Letrox 50, PAI-1, MTHFR

    06.2020 Medart Poznań

    14.10.20 IUI 🐒
    4.12.20 IUI 🐒

    Mąż- Teratozoospermia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2017, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi M przed badaniami nasienia bić nie chciał powiedzieć i wiecie co zrobił po kłótni, napisał mi to smsem ;p No rozwalił mnie wtedy, ze on sie boi, ze to z jego winy :p a potem zrozumiałam, ze tak sie bal wypowiedzieć te słowa, ze dopiero na osobności nabrał odwagi zeby to napisać. A problem i tak jest ze mna ;p od taki psikus życia

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 27 września 2017, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Innamorata pieknie Michaś rośnie na pociechę mamusi! Takie wieści sa boskie!

    Kaczorka wyglądasz jak bogini płodności i życia, przepiękne zdjęcie, przepiękna Ty!

    KateKum - to straszne! Trzymam kciuki, żeby się wszystko uspokoiło. Lekarz Ci powiedział, skąd te plamienia? I jeszcze mandat do kolekcji :( :(

    Agniechaaa - czekamy zatem na termin transferu! Bieresz dwa maluchy na pokład?

    Kaczorka lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 27 września 2017, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer, październikowe przerwy powinny Wam pomóc, zobaczysz! Wbrew pozorom czasem trzeba odpuścić starania, by trochę do siebie zatęsknić. Wiem, że nieciekawa sytuacja, ale nie ma w tym Twojej winy, a i może psychika Twojego męża też w pewnym momencie odmówiła współpracy.

    PVkxp2.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 27 września 2017, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    No wiem, wiem, każda z nas jest inna. Moja koleżanka 2 razy podchodziła do in vitro i w pierwszym cyklu, nieudanym, mówiła, że miała wszystkie możliwe objawy, łącznie z plamieniem implantacyjnym, a nic z tego nie wyszło.. a przy udanej próbie zero objawów ciążowych.

    Planowałam testować w poniedziałek, ale myślę, żeby może spróbować wcześniej. Czytałam, że po plamieniu implantacyjnym powinno się zrezygnować ze współżycia. A u nas i tak ostatnio jest dosyć duże napięcie na tej linii i dzisiaj mieliśmy mieć wieczór dla siebie. No i teraz wątpliwość: współżyć czy nie współżyć.. :/

    U mnie była inna sytuacja, bo bez inseminacji, ale plamienie implantacvyjne pojawiło mi się w piątek i w sobotę, w niedzielę współżyliśmy, a w poniedziałek test wyszedł pozytywny. Sądzę, że seks bez jakichś oczywiście wielkich szaleństw nie powinien zaszkodzić.

    PVkxp2.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5397 6788

    Wysłany: 27 września 2017, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa na dzielni wrote:
    Ach, rozumiem. No głupek, faktycznie mozna sie zdenerwować :/. W ogole faceci mam wrażenie za za duzo w tych staraniach nie ułatwiają :\
    To fakt... mój przynajmniej zawczasu mówi ze dziś to nie ma sensu bo jest wykończony... I wtedy to rozumiem... a jak czasem mówi ze kiedyś go zajeżdżę to mnie wkurza bo to chyba obojgu nam powinno zależeć... i chyba obydwoje powinniśmy się zajeżdżać?! :P
    Summer, Twoje nerwy tez nie mają sensu... pogadaj z nim spokojnie co się stało i właściwie dlaczego tak...
    Ja podejrzewam, że może on po prostu się o Ciebie boi, żeby nie powtórzyła się ostatnia historia...
    A tak poza tym, to <3 były 3 x codziennie przed owu wiec to wystarczy! :) Przecież doskonale wiesz, że nie trzeba codziennie i koniecznie w dniu owulacji ;) glowa do góry! :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2017, 18:27

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • julkap Debiutantka
    Postów: 15 4

    Wysłany: 27 września 2017, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc :) czy mogę do Was dołączyć? Od jakiegoś czasu sledze forum. Z mężem staramy się o pierwszego dzidziusia. Okres za 2 dni, dzisiaj nie wytrzymalam i zrobilam test. Czy widzicie na nim 2 blada kreskę? Pojawiła się po ok. 30 min. Bardzo będę wdzięczna za każda Wasza opinie :)
    https://zapodaj.net/6fe3d01333e01.jpg.html

    Lunaris lubi tę wiadomość

    - hashimoto, niedoczynność tarczycy -

    staramy się :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2017, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    Innamorata pieknie Michaś rośnie na pociechę mamusi! Takie wieści sa boskie!

    Kaczorka wyglądasz jak bogini płodności i życia, przepiękne zdjęcie, przepiękna Ty!

    KateKum - to straszne! Trzymam kciuki, żeby się wszystko uspokoiło. Lekarz Ci powiedział, skąd te plamienia? I jeszcze mandat do kolekcji :( :(

    Agniechaaa - czekamy zatem na termin transferu! Bieresz dwa maluchy na pokład?
    Taki jest plan to nasze 2 ostatnie maluchy

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3917 5264

    Wysłany: 27 września 2017, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    Taki jest plan to nasze 2 ostatnie maluchy

    W towarzystwie zawsze raźniej! Jesteś na zwolnieniu do nowego transferu? W Twojej sytuacji to chyba byłoby najlepsze.

    Agniechaaaa lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    W towarzystwie zawsze raźniej! Jesteś na zwolnieniu do nowego transferu? W Twojej sytuacji to chyba byłoby najlepsze.
    Tak jestem na zwolnieniu ze względu na złe samopoczucie i przez histerie w jakie wpadałam juz... kazali mi wyluzować

    Anna Stesia, Bocianiątko lubią tę wiadomość

‹‹ 205 206 207 208 209 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego