Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2269 441

    Wysłany: 28 marca 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Mam 8.04 te usg genetyczne i test pappa bo mi gin kazal przełożyć na wczesniej. Powiedzial ze jak dziecko bedzie za male to przelozymy na tyg pozniej. Ale to bedzie 11+1 wiec moze juz będzie mozna wszystko sprawdzić
    To juz niedlugo! Nie stresuj sie kochana!

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    10.09.2019 Marcel
  • Scandi90 Ekspertka
    Postów: 289 98

    Wysłany: 28 marca 2019, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja wiem co przeżywasz. Ja miałam robiona amniopunkcje w 21 czy 23 tc bo przenioslam się do innego gina i on coś wybadal. Bardzo się bałam ale to było najlepsze co mnie w tym czasie spotkało. Stresowalam się w czasie oczekiwania na wyniki bardzo. Ale wszystko dobrze się skończyło i Tobie też tego życzę. Musisz być dobrej myśli. Sciskam mocno.

    24.01.2013 córcia ❤CC
    11.2016 usuniety lewy jajnik i jajowod (torbiel)
    22.07.2019 Aniołek (9tc)
    12.10.2020 cp😔, usunięty prawy jajowod
    13.01.2021 1 FET, 5 dniowa blastocysta ekspandowana- transfer nieudany. Beta <0,100
    12.03.2021 2 FET, blastocysta wychodząca z otoczki. Transfer nieudany. Beta <0,100😞
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1432 2051

    Wysłany: 28 marca 2019, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny! <3 byle by przetrwać ten tydzień...

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2269 441

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Dzięki dziewczyny! <3 byle by przetrwać ten tydzień...
    Zobaczysz,szybko minie:-)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 28 marca 2019, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Werka, no po porodzie tak to już jest, że takie drobne czynności sprawiają tyle radości :-) Ja też nie dojadam. A jak ja się cieszę, gdy mogę w spokoju zrobić kupę :-D

    Ja jak poszłam na wizytę po zakończeniu połogu, to lekarz od razu powiedział, że można współżyć :-) Przed zakończeniem połogu bym nie ryzykowała.

    Oleczka, bóle głowy ustąpiły?

    Alicja, daj znać jak po wizycie.
    Co do krwi pępowinowej, ja też nie jestem przekonana. Na każdych warsztatach dla ciężarnych o tym mówią, ale dla mnie to bardziej reklama i biznes.
    Taka krew pępowinowa to w razie czego może pomóc członkowi rodziny, bo nie samemu dziecku.
    Jak się cieszę, że nie jestem w tym wszystkim sama :D
    A co do krwi pepowinowej też o tym myślałam, że może to jakieś zabezpieczenie na przyszłość, ale faktycznie jak o tym poczytałam, to jeżeli dziecko jest chore to jest duże prawdopodobienstwo, że w tej krwi też mogą być jakieś markery nowotworowe, które są aktywne, więc też nie jestem do tego przekonana :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 28 marca 2019, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Noo to juz zasiegnelam porady lekarskiej!
    Jestem powiem wam tak zadowolona ze hej....
    Otoz mianowicie, mam brac paracetamol :-) hahhaha i to w dodatku w konskich dawkach....
    No poprostu.... masakra
    Ehhh nie wiem co jeszcze Ci poradzic, znajoma tez miala takie migreny w ciąży, jest to dosyć częsta przypadłość i mogę Cię jedynie Oleczka pocieszyc, że w jej przypadku w 5 miesiącu wszystko ustapiło jak ręką odjął :)
    Mam nadzieję, że u Ciebie też tak będzie :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 28 marca 2019, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Te torbiele to mogą być od jakiejś infekcji wirusowej która dziecko przechodzi razem ze mną i one się wchłoną samoistnie za jakis czas, lub to zwiastun jakiejś choroby genetycznej.

    Dostałam skierowanie na usg genetyczne test pappa - na nfz to robią w takich przypadkach. Jeśli te badania będą wskazywały że coś jest nie tak to potem zrobią mi amniopunkcję, czyli nakluwanie brzucha i pobieranie plynu owodniowego i badanie na jego podstawie, ktore potwierdza juz na 100% wady genetyczne.

    Wizytę na te badania genetyczne mam 15.04 od rana.

    Nie wiem jak ja przeżyje do tego czasu. Non stop ryczę...
    Kochana grunt to dobre nastawienie, pamiętaj o tym, że stres szkodzi nie tylko Tobie, ale też dzieciątku :*
    Poza tym jeśli test PAPPA wyjdzie jakoś niekorzystnie to też nie znaczy, że coś jest nie tak, wg mnie ten test PAPPA jest bardzo mocno naciągany i ja osobiście drugi raz bym go nie zrobiła, co innego USG. Jeśli wyszłoby coś nie tak to chyba zdecydowalabym sie od razu na amniopunkcje. Zdaje sobie sprawę, że jest jakieś ryzyko, że coś pójdzie nie tak, ale jest to ryzyko minimalne, a test NIFTY jest strasznie drogi...

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 29 marca 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Mam 8.04 te usg genetyczne i test pappa bo mi gin kazal przełożyć na wczesniej. Powiedzial ze jak dziecko bedzie za male to przelozymy na tyg pozniej. Ale to bedzie 11+1 wiec moze juz będzie mozna wszystko sprawdzić
    Będę trzymać kciuki, żeby wszystko skończyło się pomyślnie dla Ciebie i maleństwa :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1432 2051

    Wysłany: 29 marca 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wstałam dziś naładowania pozytywną energią:) wieczorem się modliłam, tak mocno, a rzadko kiedy to robię, i śniły mi się w nocy te badania genetyczne, że wszystko bylo ok!! Że maleństwo mialo te torbiele, ale wszystko inne bylo ok, i lekarz mówił ze one w tym wypadku na pewno sie wchloną. Maleństwo bylo chlopcem i bylo klonem mojego męża i nawet mialo już jego czarne włosy:)
    Nawet sie usmiecham od rana i taki ten sen byl realistyczny, ze tak silnie wierze, ze ktos tam na górze daje mi znac, ze wszystko bedzie dobrze!

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 29 marca 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Dziewczyny wstałam dziś naładowania pozytywną energią:) wieczorem się modliłam, tak mocno, a rzadko kiedy to robię, i śniły mi się w nocy te badania genetyczne, że wszystko bylo ok!! Że maleństwo mialo te torbiele, ale wszystko inne bylo ok, i lekarz mówił ze one w tym wypadku na pewno sie wchloną. Maleństwo bylo chlopcem i bylo klonem mojego męża i nawet mialo już jego czarne włosy:)
    Nawet sie usmiecham od rana i taki ten sen byl realistyczny, ze tak silnie wierze, ze ktos tam na górze daje mi znac, ze wszystko bedzie dobrze!
    I super Alicja, tego było Ci potrzeba :**
    Zawsze trzeba zakładać tylko dobre scenariusze, ja wychodzę z założenia, że nie ma się nigdy co martwić na zapas :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1432 2051

    Wysłany: 29 marca 2019, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    I super Alicja, tego było Ci potrzeba :**
    Zawsze trzeba zakładać tylko dobre scenariusze, ja wychodzę z założenia, że nie ma się nigdy co martwić na zapas :*

    Ale popołudnie już przeryczałam ;(

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2269 441

    Wysłany: 29 marca 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Ale popołudnie już przeryczałam ;(
    Kochana w ciazy to normalne. Raz smiech, raz placz. Wiem ze y Ciebie to alurat moze nie do konca hormony, ale musisz myslec pozytywnie!:-)

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2269 441

    Wysłany: 29 marca 2019, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Ehhh nie wiem co jeszcze Ci poradzic, znajoma tez miala takie migreny w ciąży, jest to dosyć częsta przypadłość i mogę Cię jedynie Oleczka pocieszyc, że w jej przypadku w 5 miesiącu wszystko ustapiło jak ręką odjął :)
    Mam nadzieję, że u Ciebie też tak będzie :*
    To juz mi niedaleko zostalo... oby mi tez juz nie powrocily.. narazie od 3dni ODPUKAC jest bez bolu:-)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 29 marca 2019, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    To juz mi niedaleko zostalo... oby mi tez juz nie powrocily.. narazie od 3dni ODPUKAC jest bez bolu:-)
    To super, może to było 'chwilowe' i bóle już nie wrócą :)

    Dziewczyny, pytanie głównie do tych z Was, które są już mamami :D
    Jak radzicie sobie z dobrymi radami ze strony Waszych najbliższych? :D
    Moja mama, teściowa, babcia moja i mojego męża mają bardzo dużo dobrych rad, które ja generalnie wpuszczam jednym uchem i wypuszczam drugim :D
    A to, że jak czkawka to dziecku zimno, że jak kicha to chore, że jak śpi ubrany w body i dresowe spodenki i nie jest przykryty to mu zimno, że nie powinnam pić kawy :D
    A już szczyt nastąpił, gdy odwiedziła nas babcia męża i pouczała jak trzymać dziecko :D
    Generalnie wychodzę z założenia, że one swoje dzieci już wychowały, były wtedy inne czasy i wiele się od wtedy zmieniło, a powiem Wam szczerze, że wolę sama dojść do wszystkiego metodą prób i błędów ;D
    Jak jest z tym u Was?

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 30 marca 2019, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    To super, może to było 'chwilowe' i bóle już nie wrócą :)

    Dziewczyny, pytanie głównie do tych z Was, które są już mamami :D
    Jak radzicie sobie z dobrymi radami ze strony Waszych najbliższych? :D
    Moja mama, teściowa, babcia moja i mojego męża mają bardzo dużo dobrych rad, które ja generalnie wpuszczam jednym uchem i wypuszczam drugim :D
    A to, że jak czkawka to dziecku zimno, że jak kicha to chore, że jak śpi ubrany w body i dresowe spodenki i nie jest przykryty to mu zimno, że nie powinnam pić kawy :D
    A już szczyt nastąpił, gdy odwiedziła nas babcia męża i pouczała jak trzymać dziecko :D
    Generalnie wychodzę z założenia, że one swoje dzieci już wychowały, były wtedy inne czasy i wiele się od wtedy zmieniło, a powiem Wam szczerze, że wolę sama dojść do wszystkiego metodą prób i błędów ;D
    Jak jest z tym u Was?

    Ja nie mam tego problemu. Na szczęście albo i nie. Bo nikt nas nie odwiedza i nie doradza. Moi rodzice na niemal drugim końcu Polski, teściowie na drugim końcu miasta i już wiekowi. Czasem bym chciała, żeby do nas przyjechali, doradzili, pomogli.. Ale nic z tego. Jak nie pojedziesz po teściów i ich nie przywieziesz i nie odwieziesz, to sami nie przyjadą. A rodzice za daleko.

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 30 marca 2019, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Ja nie mam tego problemu. Na szczęście albo i nie. Bo nikt nas nie odwiedza i nie doradza. Moi rodzice na niemal drugim końcu Polski, teściowie na drugim końcu miasta i już wiekowi. Czasem bym chciała, żeby do nas przyjechali, doradzili, pomogli.. Ale nic z tego. Jak nie pojedziesz po teściów i ich nie przywieziesz i nie odwieziesz, to sami nie przyjadą. A rodzice za daleko.
    Ehh to u Ciebie z kolei w drugą stronę... szkoda, że nie ma złotego środka :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2269 441

    Wysłany: 30 marca 2019, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    To super, może to było 'chwilowe' i bóle już nie wrócą :)

    Dziewczyny, pytanie głównie do tych z Was, które są już mamami :D
    Jak radzicie sobie z dobrymi radami ze strony Waszych najbliższych? :D
    Moja mama, teściowa, babcia moja i mojego męża mają bardzo dużo dobrych rad, które ja generalnie wpuszczam jednym uchem i wypuszczam drugim :D
    A to, że jak czkawka to dziecku zimno, że jak kicha to chore, że jak śpi ubrany w body i dresowe spodenki i nie jest przykryty to mu zimno, że nie powinnam pić kawy :D
    A już szczyt nastąpił, gdy odwiedziła nas babcia męża i pouczała jak trzymać dziecko :D
    Generalnie wychodzę z założenia, że one swoje dzieci już wychowały, były wtedy inne czasy i wiele się od wtedy zmieniło, a powiem Wam szczerze, że wolę sama dojść do wszystkiego metodą prób i błędów ;D
    Jak jest z tym u Was?
    Ja uwazam ze takie rady powonno sie wysluchac ,a zrobisz z nimi co bedziesz chciala. Ja mam cala rodzine w Pl,sama mieszkam w Uk i chcialabym zeby ktos tak nawet bez sensu mi nad uchem gadal ze co robie zle albo i dobrze.:-) ale..... pewnie gdyby tak bylo to szybko bym miala tego dosc. Hahhahha:-) uwazam ze kazda matka wie co jest najlepsze dla swojego dziecka, a wszyscy inni poprosru chca byc poniekad przydatni i sie wykazac:-) ale.... trzeba do tego podejsc z dystansem....:-)

    10.09.2019 Marcel
  • werka93 Autorytet
    Postów: 830 243

    Wysłany: 1 kwietnia 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie masz rację Oleczka, każdy kij ma dwa końce :)
    W ogóle co tam u Was dziewczyny? Jakoś tu cicho ostatnio ;)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2269 441

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 00:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werka93 wrote:
    Pewnie masz rację Oleczka, każdy kij ma dwa końce :)
    W ogóle co tam u Was dziewczyny? Jakoś tu cicho ostatnio ;)
    Same mamuski na forum to dlatego cicho:-)
    U mnie okej, wrocilam do pracy po zwolnieniu dzisiaj wlasnie. :-)
    A tak to z utesknienirm czekam na wizyte usg:-)

    10.09.2019 Marcel
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1432 2051

    Wysłany: 2 kwietnia 2019, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na 8.04 na genetyczne. Umówiliśmy się jeszcze na konsultacje do profesora Preisa, który specjalizuje się ciazach z wadami, robi operacje na plodach itd. Podobno najlepszy specjalista na pomorzu.

    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
‹‹ 149 150 151 152 153 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego