Forum W oczekiwaniu na testowanie Zabija mnie ciekawość
Odpowiedz

Zabija mnie ciekawość

Oceń ten wątek:
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 21 kwietnia 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, bardzo mi przykro :( Teraz są takie święta pełne nadziei, więc i Wy tej nadziei nie traćcie. Wierzę, że niedługo będziecie się cieszyć szczęśliwym rodzicielstwem :*

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 22 kwietnia 2019, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana, strasznie Was życie doświadczyło, ale wierzę, że wszystko dzieje się po coś...
    Chociaż teraz jest Wam na pewno ciężko i nie wyobrażam sobie co przeżywacie...
    Wierzę, że już niedługo uda Wam się ponownie i za jakiś czas będziecie w trójkę...
    Póki co życzę Wam dużo zdrówka, bo to jest najważniejsze, a reszta przyjdzie sama, trzymaj się Alicja :*

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 23 kwietnia 2019, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki kochane <3 dobrze Was tu mieć ;*

    Magdoczka, Oleczka94 lubią tę wiadomość

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po chrzcinach. Było tak jak się spodziewałam - mały narobił rabanu na cały kościół :-D Do momentu chrztu spał, obudził się na chrzest i darł się już do końca mszy, na przyjęciu też. A jak wróciliśmy do domu, to grzeczniutki jak aniołek, gaworzył, uśmiechał się :) oj, ma charakterek ten mój syn ;-)

    alicjaaa_d lubi tę wiadomość

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    My po chrzcinach. Było tak jak się spodziewałam - mały narobił rabanu na cały kościół :-D Do momentu chrztu spał, obudził się na chrzest i darł się już do końca mszy, na przyjęciu też. A jak wróciliśmy do domu, to grzeczniutki jak aniołek, gaworzył, uśmiechał się :) oj, ma charakterek ten mój syn ;-)
    Widocznie woli byc w domku a nie gdzie indziej hehhe!:-)

    Magdoczka lubi tę wiadomość

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Dzieki kochane <3 dobrze Was tu mieć ;*
    Alicja jak to wyglada teraz u Ciebie z punku medycznego?
    Kiedy mozecie znowu zaczac starania?
    Nie pytam o psychike bo wiem ze jest do dupy i potrzeba czasu!:-(

    10.09.2019 Marcel
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 30 kwietnia 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka mamy teraz 3 miesiace odczekać, aż wszystko się zagoi. Za 3 tyg idę do gin na kontrolę czy się wszystko dobrze zagoilo po zabiegu. Czekam teraz na pierwszą @, niby ma przyjść ok 18 maja, ale różnie to bywa u kazdej kobiety inaczej. Ten cykl po zabiegu jest najczęściej bezowulacyjny więc moze nawet dłużej. W sierpniu zaczynamy starania. Nie bedziemy zwlekać. Kolejna ciąża, mam nadzieję, ze tym razem zdrowa, to chyba jedyne lekarstwo nacnasz ból teraz. Poza tym z moim niskim AMH nie ma co tego odwlekac bo zostanie nam zaraz tylko in vitro. Mam nadzieję , że szybko sie nam uda. Teraz 3 miesiace mamy zamiar zdrowo sie odżywiać, dużo sie ruszać i juz przestac sie zamartwiac, bo to nic dobrego nam nie wniesie do zycia.

    Jest mi caly czas mega ciezko, wczoraj miałam dopiero 1 dzień bez placzu... a tak to codziennie ryczałam:( ale mysle teraz o przyszłości, a mojemu aniolkowi jest na pewno lepiej w niebie. Bylo takie malutkie, nie czulo jeszcze bolu, a jakby przezylo z tymi wadami ktore mialo jego zycie byloby bardzo bolesne i pelne cierpienia...

    Po 8.05 odbieram wyniki amniopunkcji. Zobaczymy czy cos wykażą, co bylo przyczyną.

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 30 kwietnia 2019, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Ty Oleczka jak się czujesz?

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 30 kwietnia 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, bardzo mądrze piszesz. Wspaniałe jest to, że po tak ciężkich przeżyciach nie straciliście wiary w rodzicielstwo i będziecie próbować dalej. Teraz musi być już dobrze, nie ma innego wyjścia :)

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • werka93 Autorytet
    Postów: 831 243

    Wysłany: 30 kwietnia 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Oleczka mamy teraz 3 miesiace odczekać, aż wszystko się zagoi. Za 3 tyg idę do gin na kontrolę czy się wszystko dobrze zagoilo po zabiegu. Czekam teraz na pierwszą @, niby ma przyjść ok 18 maja, ale różnie to bywa u kazdej kobiety inaczej. Ten cykl po zabiegu jest najczęściej bezowulacyjny więc moze nawet dłużej. W sierpniu zaczynamy starania. Nie bedziemy zwlekać. Kolejna ciąża, mam nadzieję, ze tym razem zdrowa, to chyba jedyne lekarstwo nacnasz ból teraz. Poza tym z moim niskim AMH nie ma co tego odwlekac bo zostanie nam zaraz tylko in vitro. Mam nadzieję , że szybko sie nam uda. Teraz 3 miesiace mamy zamiar zdrowo sie odżywiać, dużo sie ruszać i juz przestac sie zamartwiac, bo to nic dobrego nam nie wniesie do zycia.

    Jest mi caly czas mega ciezko, wczoraj miałam dopiero 1 dzień bez placzu... a tak to codziennie ryczałam:( ale mysle teraz o przyszłości, a mojemu aniolkowi jest na pewno lepiej w niebie. Bylo takie malutkie, nie czulo jeszcze bolu, a jakby przezylo z tymi wadami ktore mialo jego zycie byloby bardzo bolesne i pelne cierpienia...

    Po 8.05 odbieram wyniki amniopunkcji. Zobaczymy czy cos wykażą, co bylo przyczyną.
    Alicja podziwiam Cię za Twoje nastawienie i siłę walki, trzymaj tak dalej :* trzymam kciuki za Wasze dalsze starania :*
    Może ta amniopunkcja da jakiś obraz i pomoże w przyszłości zapobiec takim wadom w kolejnej ciąży :)

    qb3c9vvjanos7puq.png
    ckaidqk3a2bynsca.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 1 maja 2019, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Oleczka mamy teraz 3 miesiace odczekać, aż wszystko się zagoi. Za 3 tyg idę do gin na kontrolę czy się wszystko dobrze zagoilo po zabiegu. Czekam teraz na pierwszą @, niby ma przyjść ok 18 maja, ale różnie to bywa u kazdej kobiety inaczej. Ten cykl po zabiegu jest najczęściej bezowulacyjny więc moze nawet dłużej. W sierpniu zaczynamy starania. Nie bedziemy zwlekać. Kolejna ciąża, mam nadzieję, ze tym razem zdrowa, to chyba jedyne lekarstwo nacnasz ból teraz. Poza tym z moim niskim AMH nie ma co tego odwlekac bo zostanie nam zaraz tylko in vitro. Mam nadzieję , że szybko sie nam uda. Teraz 3 miesiace mamy zamiar zdrowo sie odżywiać, dużo sie ruszać i juz przestac sie zamartwiac, bo to nic dobrego nam nie wniesie do zycia.

    Jest mi caly czas mega ciezko, wczoraj miałam dopiero 1 dzień bez placzu... a tak to codziennie ryczałam:( ale mysle teraz o przyszłości, a mojemu aniolkowi jest na pewno lepiej w niebie. Bylo takie malutkie, nie czulo jeszcze bolu, a jakby przezylo z tymi wadami ktore mialo jego zycie byloby bardzo bolesne i pelne cierpienia...

    Po 8.05 odbieram wyniki amniopunkcji. Zobaczymy czy cos wykażą, co bylo przyczyną.
    Noo iwazaj z tymi bezowulacyjnymi cyklami... ja nie mialam zadnego bezowulacyjnego. Co prawda nie mialam zabiegu, wszystko odbylo sie naturalnie, ale... jednak. Dlatego mialam jednego biochema i dopiero tak naprawde za 3 razem sie udala ciaza!
    Lepiej sie zabezpieczajcie bo to jednak po zabiegu faktycznie lepiej odczekac.:-)
    Zycze wam wszystkiego dobrego, duzo wytrwalosci i cierpliwosci! Napewno wam sie w koncu uda.:-)
    U mnie wszystko okej, za tydzien we czwartek mam skan i dowiem sie w koncu kto u mnie siedzi:-)

    A kochana jakie masz to AMH?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 maja 2019, 00:34

    10.09.2019 Marcel
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 4 maja 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow no to super Oleczka, dawaj znać czy chłopak czy dziewczyna :)

    No ja właśnie chyba mam owulacje... Przed wczoraj kluly mnie jajniki i trochę się martwiłam o co chodzi... A potem patrzę a tam piekny rozciagliwy śluz...podbarwiony trochę bo trochę plamie jeszcze od czasu do czasu. No teraz czekam na miesiączkę, mam nadzieję że będzie za 2 tyg. Na razie się nie kochamy, bo lekarz zabronil, żeby się wszystko zagoilo, dopiero możemy po 1 miesiączce. A potem czerwiec i lipiec będziemy się zabezpieczać, dopiero możemy ruszyć po 20.07. Mam nadzieję że szybko minie.

    Zarezerwowalismy sobie bilety do Włoch od 11 do 20 czerwca, trochę odpoczniemy od tego wszystkiego :)

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 4 maja 2019, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A AMH miałam rok temu 0.94 :( a 2 lata temu 1,15... Czyli jakby spadało równomiernie to teraz mam pewnie 0,7...

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 5 maja 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ale sie nastrachalam...
    Bylam w szpitalu, dostalam krwawienia, tak nagle.
    Okazalo sie ze to stara krew. Wszystko jest dobrze. Dzidzia ma sie dobrze. Szyjka zamknieta, dluga. A to wszystko powiedzial mi polski lekarz do ktorego pojechalam po tym jak wypisalam sie ze szpitala, w ktorym tylko sprawdzili przez mikrofonik czy jest tetno dziecka. No poprostu.... tragedia.
    Aaa! Bedzie chlopak! Szok!:-)

    10.09.2019 Marcel
  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 325 516

    Wysłany: 5 maja 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laseczki, jak sobie radzicie z oczekiwaniem na testowanie? Ja chyba nie wytrzymam już. Jeszcze 5 dni. 🤦‍♀️

    24l
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie, mamy parkę 👨‍👩‍👧‍👦
  • dana222 Autorytet
    Postów: 1590 803

    Wysłany: 5 maja 2019, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka ja tez muszę czekac 5 dni. Oszaleje, a to dopiero moj pierwszy cykl starań. Dobrze juz dlugi weekend sie skończył, moze w pracy szybciej czas zleci i nie będę tyle myśleć

    zem33e5e6q3eb1ur.png
    zem32n0aejiedvpj.png
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 6 maja 2019, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    Kochane ale sie nastrachalam...
    Bylam w szpitalu, dostalam krwawienia, tak nagle.
    Okazalo sie ze to stara krew. Wszystko jest dobrze. Dzidzia ma sie dobrze. Szyjka zamknieta, dluga. A to wszystko powiedzial mi polski lekarz do ktorego pojechalam po tym jak wypisalam sie ze szpitala, w ktorym tylko sprawdzili przez mikrofonik czy jest tetno dziecka. No poprostu.... tragedia.
    Aaa! Bedzie chlopak! Szok!:-)

    Oleczka, o kurczę, też bym się nieźle zestrachała.. Jak to dobrze, że wszystko w porządku :) Ale co to za stara krew? Skąd się wzięła?
    Przykre, że w szpitalu tak Cię potraktowali.. Dobrze, że poszłaś do tego polskiego lekarza. Chyba jednak polscy lekarze lepiej się przykładają.
    Gratuluję synka :) Czyli potwierdza się, że mamy tu wątek chłopakowy :-D

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 6 maja 2019, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdoczka wrote:
    Oleczka, o kurczę, też bym się nieźle zestrachała.. Jak to dobrze, że wszystko w porządku :) Ale co to za stara krew? Skąd się wzięła?
    Przykre, że w szpitalu tak Cię potraktowali.. Dobrze, że poszłaś do tego polskiego lekarza. Chyba jednak polscy lekarze lepiej się przykładają.
    Gratuluję synka :) Czyli potwierdza się, że mamy tu wątek chłopakowy :-D
    Nie wiadomo skad stara krew. Napewno nie byla ona powiazana z dzidzia bo tam jest wszystko dobrze. Rozwija sie prawidlowo, lozysko w porzadku.... mozliwe ze to po moich infekcjach ktore leczylam i leczylam kilka msc.:-(
    Aplikowanie tabletek i w ogole.

    10.09.2019 Marcel
  • alicjaaa_d Autorytet
    Postów: 1596 2143

    Wysłany: 6 maja 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka gratuluję chłopca!!! :)

    nzjdgywlunr9xum1.png
    rolo9vvjx5fd8gvs.png
    17.05.2018 - AMH - 0,946 ng/ml
    20.04.2019 - Aniołek 13 tc ❤️
    25.09.2019 - II ❤️
    25.05.2020 - Leon 💙
    11.08.2021 - II ❤️
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2271 441

    Wysłany: 7 maja 2019, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicjaaa_d wrote:
    Oleczka gratuluję chłopca!!! :)
    Aa dziekuje. Ciekawe czy we czwartek na skanie sie chlopczyk potwierdzi:-)

    10.09.2019 Marcel
‹‹ 151 152 153 154 155 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ