Zdziska i Elbieta
-
WIADOMOŚĆ
-
Cwalinka wrote:ojhh Aniu widze ze maly kryzysik, mam nadzieje ze po takim nagadaniu mu wezmie sie do roboty i nie zrezygnuje
a ten niz gruchy ni z pietruchy dzis powiedzial ze on jutro sie spozni.. i bedze kolo 9-10 zamiast na 6 .. no szlag mnei trafil mowie mu ze powienien choc powiedziec dlaczeog a ten nic.. wieze w piatek maja mowic o tym czy zostaje czy podwyzszaja mu stawke.. a on ma wyjebane po calosci .. na dodatek powiedzial to kierownikowi nie na poczatku dnia ale na koniec ;/ -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyAnia_84 wrote:wiesz nie o to chodzi ze chce zrezygnowac tylko widzi jak est jutro ma wezwanie do wku .. i prosilam zeby juz wczesniej poinformowal ze sie spozni z tego wzgl.. bo jak jest do wku to pracodawca musi puscic..
a ten niz gruchy ni z pietruchy dzis powiedzial ze on jutro sie spozni.. i bedze kolo 9-10 zamiast na 6 .. no szlag mnei trafil mowie mu ze powienien choc powiedziec dlaczeog a ten nic.. wieze w piatek maja mowic o tym czy zostaje czy podwyzszaja mu stawke.. a on ma wyjebane po calosci .. na dodatek powiedzial to kierownikowi nie na poczatku dnia ale na koniec ;/Ania_84 lubi tę wiadomość
-
niech teraz [rzeprasza przez tydz ;/ wali mnie to .. mysli ze tylko on jest chory i biedny ..a ja kurwa to co patyk od kaszanki ;/ wkurwa mam takiego ze sozk
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nigdy nie zalegal z zadna rata ..teraz przyszedl i mowi ze kurde jutro ma termin zaplaty za rate .. notabene 35 zl
wiec mu powiedzial trudno .. spoznisz sie ja zalegam 1500 zl ..i w pierwszej kolejnosci musz te splacic.. bo jak nie bede miala plynnosci to nie dadza nam kredytu pozniej przyszeld i moi chba oc mielismy do 4 zaplacic.. no to mu powiedzialm..trudno.. co tylko nja mam kombinowac kase.. zastanow se co robisz..bo jak nie przedluza roboty ci to bedziemy mieli 1000 zl na wszytko .. pooplaceniu mojego zusu .. a samego jego kredytu jest 600 zl a mojego 300 .. pozniej przyszedl i zaczal przepraszac ze on nie wie co go napadlo..ale wali mnie to ;/ niech troche pomysli .. -
nick nieaktualnyAnia_84 wrote:nigdy nie zalegal z zadna rata ..teraz przyszedl i mowi ze kurde jutro ma termin zaplaty za rate .. notabene 35 zl
wiec mu powiedzial trudno .. spoznisz sie ja zalegam 1500 zl ..i w pierwszej kolejnosci musz te splacic.. bo jak nie bede miala plynnosci to nie dadza nam kredytu pozniej przyszeld i moi chba oc mielismy do 4 zaplacic.. no to mu powiedzialm..trudno.. co tylko nja mam kombinowac kase.. zastanow se co robisz..bo jak nie przedluza roboty ci to bedziemy mieli 1000 zl na wszytko .. pooplaceniu mojego zusu .. a samego jego kredytu jest 600 zl a mojego 300 .. pozniej przyszedl i zaczal przepraszac ze on nie wie co go napadlo..ale wali mnie to ;/ niech troche pomysli ..Redhotka lubi tę wiadomość
-
a jak mi powiedzial ze sobie palnie w leb to poczulam sie jakby mi w morde strzelil.. bo nie pomyslal o ty ze ja moge zle sie czuc.. ze moge miec zly dzien..tylko kurwa on biedny i pokrzywdzony .. nie trawie takich gier na uczucicach i wlasnie tym mnie wkkurwil a ze ja na stres reagiuje placzem to sie poryczlama ;/
-
nick nieaktualnyAnia_84 wrote:a jak mi powiedzial ze sobie palnie w leb to poczulam sie jakby mi w morde strzelil.. bo nie pomyslal o ty ze ja moge zle sie czuc.. ze moge miec zly dzien..tylko kurwa on biedny i pokrzywdzony .. nie trawie takich gier na uczucicach i wlasnie tym mnie wkkurwil a ze ja na stres reagiuje placzem to sie poryczlama ;/
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyAnia_84 wrote:ehh sory ze tak osobie al musialam sie wygadac .. ;/
po prostu nie umiem teog przetrawic.. ;/ -
nick nieaktualnyU mnie za to błachostka... Małża wstawia wczoraj pranie, więc mówię - wrzuć jasne, bo ja praktycznie skarpetek nie mam, no więc on, że wrzuca ciemne, bo też ma braki. No ok, na jutro jeszcze coś sobie znajdę, więc niech wstawia... Dziś otwieram jego szufladę, a ona w połowie zapełniona - no rzesz kurwa ja pierdole, ładne braki...
I tak z rana ręce mi opadły.
-
wiecie ja z reguly nigdy nie bylam czepliwa.. nigdy nie bylam o nic zazdrosna.. nie mowilam ze ma nosic obraczki nie robilam mu nigdy wyrzutow jak widzilamze sie popatrzyl na inna laske.. tylko sie z tego zbijalismy ..
ale nie raz mam wrazenie .. jakby zyl w innym swiecie.. ;/
ja lubie miec wszytsko zaplanowamne.. on nie ..
ja o wszytskim pamietam on o niczym prakycznie
wiem ze to dobry chlopak.. i ze ma dobre serce. ze bardzo chce dziecka.. chce zebysmy byli szczesliwi..
ale nie raz.. moja cierpliowsc siega zenitu.. '
ps juz przyszedl do mnie poszeld kupic wafelka
daje mi wafelka i mowie " to za ten zepsuty humor.. zeby ci troche oslodzi zeycie ze mna .,,"
Redhotka, Cwalinka lubią tę wiadomość
-
Redhotka wrote:U mnie za to błachostka... Małża wstawia wczoraj pranie, więc mówię - wrzuć jasne, bo ja praktycznie skarpetek nie mam, no więc on, że wrzuca ciemne, bo też ma braki. No ok, na jutro jeszcze coś sobie znajdę, więc niech wstawia... Dziś otwieram jego szufladę, a ona w połowie zapełniona - no rzesz kurwa ja pierdole, ładne braki...
I tak z rana ręce mi opadły.
ale kiedys wrzucilam mu moj czerwony stanik do skarpetek ..a ma sporo bialych i takich szarychzgadnicjcie jaie wyszly
wiem wredna jestemRedhotka, Cwalinka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny