X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki 🍀 długoooo... terminowa 🍀
Dodaj do ulubionych
‹‹ 3 4 5 6 7

10 sierpnia, 14:03

Wyniki KIRów

Genotyp Bx
obecne: 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DS1, 2DS4 (del-22bp), 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
nieobecne: 2DL2, 2DL4 del, 2DL5 (grupa1), 2DL5 (grupa2), 2DS2, 2DS3, 2DS4 norm, 2DS5, 3DS1, 3DP1 var

Czy wiem coś więcej? Niewiele, może tylko to, że samo "wyluzuj" i "odpuść" nie pomoże w urodzeniu dziecka...

Jakaś złota rada? Interpretacja?

26 sierpnia, 08:07

40 raz czuję, ze to znowu nie to…
40 raz jestem rozczarowana…
40 raz się zastanawiam ile jeszcze? Ile jesteśmy w stanie znieść, wytrzymać… przetrwać?

I jestem rozczarowana! Tak, zdecydowanie jest to rozczarowanie życiem i naszymi planami. Najgorsze w tym wszystkim, że małż przestaje wierzyć… On, moja ostoja i mądra głowa. On, który w największej beznadziei zawsze znajdzie promień słońca…
A dziś w nasza przyszłość z naszymi dziećmi nie potrafi już uwierzyć 😟
Do tego wszystkiego drażnią mnie zielone ogonki na wykresach, opisy kolejnych wizyt czy odliczania do kolejnych udanych wizyt… Staram się ograniczać czytanie tego wszystkiego, dla dobra samej siebie. W głębi serca cieszę się, ze te „inne” ciąże są, pięknie się rozwijają i kończą się tym upragnionym bobasem przy boku. Ale z drugiej strony zazdrość o to wszystko nie pozwala wygrać tym pozytywnym uczuciom.
Może za mało błagam? Proszę? Jęczę za mało na okrutny los?

5 września, 20:52

Jesteśmy po kolejnej wizycie u dr Malinowskiego i sama nie wiem co dalej…
Najbardziej zapadły mi w głowie słowa, ze na naturalna ciąże właściwie nie mamy szans… Zabolało 🥺
Przecież mimo wszystko gdzieś w głębi serca wierzyłam, ze ten cały koszmar kiedyś się skończy i pewnego dnia zrobię test i zaskoczę się pozytywnej wynikiem.
A dziś z moją wiarą i to co z niej zostało nie wiem w którą stronę mam się kierować.
Padło rozwiązanie - szczepienia. A ja pierwszy raz boje się bardzo nie o ich efekt (lub brak efektu) ale o to, ze to jest krok, którego już nie cofnę. Moje zdrowie położę w ręce lekarzy, bez zapewnienia, ze „po” będzie wszystko ok.

Wyniki, które nie spodobały się dr Malinowskiemu:
🔹parametry nasienia
🔹kir BX (brak 4z 5 odp. za implantację)
🔹cytokiny:
interferon gamma - 87 (293-1044)
Interl. 10 - 441 (695 - 3048)
Interl. 5 - 5 (20-59)
Interl. 2 - 18 (20 -62)
Wskaźnik inf/il-4 - 4,4 (36 - 175)
Wskaźnik inf/il-10 - 0,2 (1,2 - 3)
🔹 cross-match - 18,3 ( słabo dodatni)
🔹T CD 4+ -ocena subpopul. limfocytów - 50% (26-48)
🔹limfocyty cd56% - 15 (3-12)
🔹 antytrombina III - 80 (83-120)

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, dlatego pojutrze mam wizytę w Gamecie

8 września, 21:37

Bardzo mało optymizmu u mnie ostatnio, ale teraz czuje, ze coś się zmieniło.
🌥⛅️🌤
Wizyta w Gamecie u „swojego” lekarza dała mi nowy plan działania:
zamiast szczepień najpierw postaramy się o dobre i przebadane zarodki. Na pierwszy ogień idą komórki zamrożone podczas pierwszej procedury, jeśli mam chociaż odrobinę szczęścia, to może uda się wywalczyć 1 - 2 zarodki.
I taki jest plan, jeśli on się nie powiedzie zaczynam od razu nowa procedurę i walkę o zarodki…

W międzyczasie będę próbować złapać wizytę u Pasnika na przyszłość - tak w razie „w”

A do szczepień mogę powrócić zawsze… dziś czuje, ze jeszcze nie jestem na to gotowa…

6 października, 21:44

Czas oczekiwań na wyniki badań genetycznych, więc mogę napisać w ramach aktualizacji, co się ostatnio wydarzyło 😉

Podjęliśmy decyzję o rozmrożeniu wszystkich 6 komórek, prawidłowo rozmroziły się tylko dwie 🧐
Obie się zapłodniły, jednak do 5doby wytrwał jeden i tu historia się powtarza - mamy jednego Mocarza 4.1.1 🫅 - ostatnio byłam załamana taką ilością, dziś jestem zadowolona, że chociaż jeden zarodek został z nami.

24.10 najpóźniej mają być wyniki a teraz jest czas na modlitwy, kciuki i koniczynki 💚

Wierzę w Ciebie Kruszynko 🫶🏻

15 października, 10:16

Dziś 15.10 - dzień, który niesie dużo emocji

02.2021 - „Franio” 👼
05.2022 - Matylda 👼

Ale dziś jest jakby lżej - wczoraj po dwóch tyg. dostaliśmy wiadomość o wynikach badań genetycznych - zaroduś zdrowy 🥳 będzie transfer.

Wiem, ze to dopiero kolejny krok w tej długiej drodze, ale chcę iść w dobrą stronę ♥️

Kruszynko, jeszcze chwilka i się spotkamy 🙏

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 00:08

3 listopada, 21:20

42 cykl zapamiętam na długo…
Czy nie dostałam za mało po głowie?
Dlaczego od razu uwierzyłam?
Uwierzyłam w pierwszej sekundzie, gdy pojawiła się ta druga kreska…
uwierzyłam w naturalsa…
🤯

Beta od razu sprowadziła mnie na ziemię i dobrze! Mimo wszystko uważam, ze przez te 10h od testu do bety były jednymi z przyjemniejszych w ostatnich dniach…

Teraz 43 cykl, to odpoczynek i czas na pracę.

Grudzień - rok po punkcji wracamy po naszego Kropusia 🥰
‹‹ 3 4 5 6 7